Jako, że swego czasu miałem okazję być dwa razy gościem na kanale eridravena pozwolę sobie powiedzieć mój punkt widzenia na tą sytuację.
Zawiodłem się na tobie eridraven, już nie mówiąc o zaproszeniu do rozmowy Bazyliszka, osoby która w naszym środowisku ma renomę wiecznego kłamcy, osoby która oczernia Egmont jak i samego Tomka Kołodziejczaka w imię swojej chorej nienawiści do tego wydawnictwa i samej jego osoby. To ma być materiał na gościa na twoim kanale? Naprawdę?
Już nie mówiąc o tym, że w samym filmie Bazyl znów kłamał, już pal licho Wolverine'a, to jeszcze może być faktycznie błąd z jego strony. Ale tekst o Daredevilu i o tym, że Egmont nie wydał zeszytów z Echo to kłamstwo, i on o tym dobrze wie, bo ma ten tom 0. I kolejna rzecz - dlaczego jak mówił to, nie przerwałeś mu, i nie powiedziałeś, że kłamie, i te zeszyty są wydane, a wolałeś grzecznie przytakiwać? Sam narzekałeś nie raz na Sylwka, i to, że mówi błędne informacje - teraz dosłownie pozwoliłeś na to samo.
Ale wiesz co jest najgorsze? To, że zamiast po ludzku powiedzieć słowo przepraszam. Za to, że popełniłeś błąd zapraszając go, ale też przede wszystkim za to, że potem zacząłeś odkręcać kota ogonem, że to niby nasza wina, że jak my w ogóle śmiemy krytykować cię za to co zrobiłeś. Jesteś dorosłym człowiekiem, czasem trzeba podnieść konsekwencje swoich czynów - zapraszasz najbardziej kontrowersyjną osobę w naszym środowisku, po czym dziwisz się, że spadł na ciebie hejt. No niesamowite, kto by się spodziewał?
Już nie mówiąc, jak z dumą ogłosiłeś tutaj wczoraj, że umówiłeś się z Bazylem na kolejne nagranie - nie no, gratuluję, kolejna świetna decyzja, pora na kolejny materiał gdzie Bazyl będzie mógł sobie kłamać i oczerniać, a ty na to będziesz pozwalał.
Przemyśl to co mówię, bez emocji, i na spokojnie. Mówię ci to jako twój znajomy.
Tyle ode mnie.