Autor Wątek: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)  (Przeczytany 437715 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Online MonsterGirl

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2685 dnia: Wt, 02 Wrzesień 2025, 16:37:00 »
No nie oszukujmy się, 57 stron nowych komiksów (10 to Strobl z wartością jedynie historyczno-ciekawostkową) nie broni się nawet przy zawarciu w tym tomie jednego z najzabawniejszych komiksów Disneya, Paperino l'eroico smemorato. To nawet nie jest 1/4 objetosci tomu! To wygląda jakby sabotowali własną serię, szkoda.

Swoją drogą, to na pewno pełny skład? Wychodzi mi 193 strony komiksów przy 264 stronach wszystkiego, a nie wydaje mi się, żeby dali aż 70 stron artykułów.

Tak, pełny skład. Jest piętnaście 2-stronicowych wstępniaków + 10-stronicowy wstęp na początku + strony redakcyjne, spis treści i reklamy.
Komiksopedia - newsy, wywiady, artykuły, kalendarz wydarzeń, baza danych. Możliwość oceniania i tworzenia własnych kolekcji.

Online radef

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2686 dnia: Wt, 02 Wrzesień 2025, 16:42:38 »
Czyli w skrócie dostaniemy tom:
- bez komiksów Gottfredsona, Rodriquesa, Ferioliego i Vicara
- bez najlepszego artykułu, czyli wywiadu z Rodriqusem
- z błędnym opisem, ponieważ "północnoeuropejskich komiksów" nie ma, bo jednak wiadomo, że tu nie chodziło o Holandię
- za to z masą komiksów Barksa i Rosy

Pozdrawiam cieplutko Egmont, fajnie było, ale niestety idąc drogą "Superkwęka" i "Wielkich bohaterów Disneya" to kacze komiksy w ciągu paru lat znikną w dużym stopniu z polskiego krajobrazu
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline michał81

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2687 dnia: Wt, 02 Wrzesień 2025, 18:00:32 »
A ja mam wrażenie, że oni tą serią celują w odbiorców Nasz wielki Donald niż w odbiorców kolekcji Rosy i Barksa, bo tamten komiks wyszedł poza bańkę jakim jest samo komiksowo.

Online radef

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2688 dnia: Wt, 02 Wrzesień 2025, 18:07:34 »
Można zrobić coś co trafi i do fanów, i do niedzielnych czytelników.
Na skandynawskie wydanie też by fani narzekali, ale jednak poza Barksem i Rosą prezentuje różnorodny przekrój twórców.
W polskim wydaniu tego zabrakło.
Plus - problem jest taki, że pierwszy tom "Wielkich bohaterów Disneya" otwiera ta sama historia, co... otwierała "Naszego wielkiego Donalda". I to, co fan komiksu może jeszcze zrozumieć, to jednak może wkurzyć wielu niedzielnych czytelników. Bo czemu Egmont w ciągu roku wydał dwa tomy, które otwiera dokładnie ten sam komiks?
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline michał81

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2689 dnia: Wt, 02 Wrzesień 2025, 18:15:44 »
jakby Kołodziejczak nie odszedł to by pewnie takich cyrków nie było ;)

Offline Lipa

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2690 dnia: Wt, 02 Wrzesień 2025, 20:46:43 »
Co to się dzieje ostatnio - same nietrafione decyzje, a na p. Kołodziejczaka narzekali.

Moze ktoś zada pytanie w Łodzi, kto odpowiada za te złe wybory

Offline Szysza32

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2691 dnia: Wt, 02 Wrzesień 2025, 21:48:39 »
Od początku ta seria źle wyglądała, ale to już przechodzi wszelkie pojęcie. Jak trudno jest wydać tomy, które nie dublowałyby między sobą komiksów? Naprawdę chętnie zbieram polskie wydania kaczek i myszy, ale na takie duble szkoda mi miejsca na półce :/

Offline Castiglione

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2692 dnia: Wt, 02 Wrzesień 2025, 23:29:06 »
Co ciekawe - w skandynawskiej wersji tego samego tomu były komiksy Gottfredsona, Vicara, Rodriquesa czy Ferioliego.
Ech, no mieć gotowe wydanie i tak zrąbać sprawę. Ja rozumiem, że Barks i Rosa muszą mieć reprezentację, ale serio nie można było zostawić innych nazwisk, tylko trzeba było władować aż 7 komiksów Barksa? Jeszcze w trakcie wydawania kolekcji Barksa? Totalne nieporozumienie.

Z jednej strony chętnie poczytałbym pozostałe historie i podoba mi się obszerna publicystyka, z drugiej wspierać takie coś swoimi pieniędzmi... Jeszcze jak sobie pomyślę, ile slotów zajmie im te 60 tomów (o ile dotrwamy w ogóle do końca)... No nie podoba mi się ten kierunek i to bardzo.


Może trza znowu ruszyć z akcją wystawiania ocen? "Superkwęk" był w sklepach masowo oceniany na 1, może teraz też trzeba dać jakiś feedback, żeby coś się w Egmoncie ruszyło.
« Ostatnia zmiana: Wt, 02 Wrzesień 2025, 23:33:40 wysłana przez Castiglione »

Offline michał81

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2693 dnia: Śr, 03 Wrzesień 2025, 05:11:54 »
Może trza znowu ruszyć z akcją wystawiania ocen? "Superkwęk" był w sklepach masowo oceniany na 1, może teraz też trzeba dać jakiś feedback, żeby coś się w Egmoncie ruszyło.
Ale Superkwęk był źle wydanym komiksem. Tu chcesz wystawiać 1 za powtarzanie materiału? To czemu od razu nie wystawiać oceny 1 każdemu komiksowi, który powtarza materiał z innego wydania. Takie epiki Spider-mana czy Batman Knightfall też powinny dostawać wg ciebie ocenę 1? Albo niech będą te dwa tomy kolekcji Rosy zawierające Życie i czasy, też powinny dostać 1 w ocenach, bo przecież powtarzały materiał z wcześniejszego wydania zbiorczego? Idziemy trochę w absurd.

Offline michał81

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2694 dnia: Śr, 03 Wrzesień 2025, 06:00:05 »
I jeszcze jedna rzecz. Komiksów Don Rosy nie brałbym pod uwagę przy marudzeniu o jakieś powtórki w tym tomie dlatego, że obecnie Kolekcja tego autora nie jest dostępna na rynku, poza jakimiś resztkami i raczej nie zanosi się, aby dostała szybko dodruki. W ten sposób będą chociaż jego komiks w jakieś formie do kupienia ponownie.

Online zerodwatrzy

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2695 dnia: Śr, 03 Wrzesień 2025, 07:54:10 »
No bardziej absurdalne jest zrównywanie ponownego wydawania Życia i czasów, kompletnej serii, po wyprzedaniu się poprzedniej edycji do reprintowania losowych, niepowiazanych ze sobą komiksów z wciąż dostępnej kolekcji i wybranie z puli do Wielkich bohaterów praktycznie najgorszej możliwej kombinacji, dosłownie każdy kraj (nie znamy jeszcze tylko niemieckiej wersji), w którym ta seria wychodzi dostał lepszy skład od naszego. A to u nas kończy się pierwsza kolekcja Barksa, to u nas czytelnicy Disneya mają alergię na reprinty. U nich to jedna z kolejnych kolekcji obok wielu innych, u nas mocna blokada na wydawanie czegokolwiek innego w tym segmencie. Próba trafienia do czytelnika z "Nasz wielki Donald"? Myślę, że dałoby się to zrobić bez plucia w twarz tym, którzy zbierali wiernie Barksa i Rosę. Bo nie widzę żadnego powodu, dlaczego nie można zadowolić obu naraz, co przeszkadzałoby tym nowym rocznicowym czytelnikom w komiksach z innych edycji, które u nas wycięto? Przecież już nawet zostawienie 2-3 Barksów w tomie byłoby lepszym rozwiązaniem, które narobiłoby smaka na kupienie jakiegoś tomu Barksa, pomogło opróżnić magazyny, zamiast prowadzić do zmęczenia tematu. Lenistwo, niekompetencja, sabotaż czy może chęć zarobienia jak najniższym kosztem w krótkiej perspektywie - możemy gdybać, co doprowadziło do tej sytuacji, ale tak samo jak przy Superkwęku trzeba pokazać, że nie tędy droga. Więc tak, jedna gwiazdka należy się tak samo jak przy Superkwęku, bo tu nie chodzi o ocenę, chodzi o zwrócenie uwagi na problem. Głupim wyborem spalono Cavazzano w Polsce (a ja równie głupi jak ten wybór przez rok wierzyłem w TK zarzekającego się, że to nie będzie ta edycja, co na slajdzie [spoiler: jest]), teraz serią głupich wyborów można spalić całą odbudowywaną przez lata pozycję komiksów Disneya na rynku. Widziałem, jak to dogorywało w 2011, nie chciałbym widzieć tego ponownie.

@radef liczę na jakąś inicjatywę na CKD, przy Superkwęku się udało, to może tutaj uda się uratować kolejne tomy

Online radef

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2696 dnia: Śr, 03 Wrzesień 2025, 08:29:08 »
Ale Superkwęk był źle wydanym komiksem. Tu chcesz wystawiać 1 za powtarzanie materiału? To czemu od razu nie wystawiać oceny 1 każdemu komiksowi, który powtarza materiał z innego wydania. Takie epiki Spider-mana czy Batman Knightfall też powinny dostawać wg ciebie ocenę 1? Albo niech będą te dwa tomy kolekcji Rosy zawierające Życie i czasy, też powinny dostać 1 w ocenach, bo przecież powtarzały materiał z wcześniejszego wydania zbiorczego? Idziemy trochę w absurd.
Jakby co - nie ma tu sensu porównywać tego z "Superkwękiem", a także nie ma to sensu porównywać z "Życiem i czasami Sknerusa McKwacza" czy z "Knightfallem", ponieważ to dwa zupełnie inne przypadki.
Ja rozumiem, że Bazyliszek trochę sparzył wiele osób krzykami "reprint, reprint, reprint", ale w przeciwieństwie do niego nigdy nie patrzę na tom tylko pod względem tego, ile historii stanowią reprinty. Choćby kilka postów wcześniej chwaliłem zbiorcze wydanie "Doubleducka", choć w 95% będzie tym strasznym i złym reprintem. Dlaczego? Ponieważ czym innym jest zbiorcze wydanie danej serii, a czymś innym wydanie losowych komiksów, które nawet za bardzo nie są powiązane tematycznie.

Jakby co - nie zachęcam nikogo do stawiania 1 temu wydaniu, ale rozumiałbym, dlaczego ktoś może to zrobić. Wystarczy poczytać opis:
Cytuj
W pierwszym tomie przekrojowej kolekcji prezentujemy kluczowe momenty z ewolucji Donalda: jego początki, rozkwit w złotej erze amerykańskiego komiksu, włoską reinterpretację z lat siedemdziesiątych, aż po współczesne północnoeuropejskie historie, w których humor, emocje i przygoda idą w parze z nowoczesnym podejściem do klasycznej formy. To coś więcej niż zbiór komiksów. To wędrówka przez epoki, style graficzne i sposoby opowiadania o kaczym bohaterze, który się zmienia... a jednak pozostaje sobą.
Natomiast ostatecznie tom nie prezentuje żadnej współczesnej północnoeuropejskiej historii, a "wędrówka przez epoki style graficzne i sposoby opowiadania" kończy się, pomijając wspomniany wcześniej holenderski komiks, na latach 80. i w ponad połowie składa się z komiksów Barksa (110 z 205 stron). Gdyby ten tom był reklamowany jako zbiór komiksów Barksa przeplatany historiami innych autorów, to wówczas pewnie by takiego oburzenia nie było, a jednak zapowiadano go jak coś innego.

I jeszcze jedna rzecz. Komiksów Don Rosy nie brałbym pod uwagę przy marudzeniu o jakieś powtórki w tym tomie dlatego, że obecnie Kolekcja tego autora nie jest dostępna na rynku, poza jakimiś resztkami i raczej nie zanosi się, aby dostała szybko dodruki. W ten sposób będą chociaż jego komiks w jakieś formie do kupienia ponownie.
Po pierwsze - w tym tomie Rosy jest tylko 20 stron, więc tak naprawdę to, że on jest i w takiej ilości, to mniej więcej było wiadomo od samego początku, to akurat nie jest problem tego wydania.
Po drugie - patrzyłbym na to jednak głębiej, komiks z 10. tomu Rosy - okej, wiemy, jak wyglądała dystrybucja, tu mamy natomiast dwa komiksy z 1. tomu Rosy, czyli tomu, który, pewnie poza tomami z ŻICSM, był najszerzej dostępny i najszerzej kupiony przez "niedzielnych" czytelników.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline michał81

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2697 dnia: Śr, 03 Wrzesień 2025, 10:31:35 »
No bardziej absurdalne jest zrównywanie ponownego wydawania Życia i czasów, kompletnej serii, po wyprzedaniu się poprzedniej edycji do reprintowania losowych, niepowiazanych ze sobą komiksów z wciąż dostępnej kolekcji
Pokaż mi dostępność kolekcji Rosy?

Offline Castiglione

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2698 dnia: Śr, 03 Wrzesień 2025, 10:47:29 »
Tu nie chodzi o zrównywanie tego tomu z koszmarkiem wydawniczym, jakim był "Superkwęk", a o zabranie głosu, że nie tędy droga. Zerodwatrzy opisał to idealnie, nie ma potrzeby dodawać nic więcej.

I jeszcze jedna rzecz. Komiksów Don Rosy nie brałbym pod uwagę przy marudzeniu o jakieś powtórki w tym tomie dlatego, że obecnie Kolekcja tego autora nie jest dostępna na rynku, poza jakimiś resztkami i raczej nie zanosi się, aby dostała szybko dodruki. W ten sposób będą chociaż jego komiks w jakieś formie do kupienia ponownie.
Akurat na temat jakiegokolwiek komiksu by się negatywnie nie wypowiedzieć, to nazwiesz do "marudzeniem" ::) Tym samym sugerując oczywiście, że to bzdura, wszystko jest super i roszczeniowi klienci mają problem.

Wydawanie tomów w połowie powtarzających materiał z poprzedniej kolekcji (bezpośrednio poprzedniej i dostępnej na rynku, co nie ma nic wspólnego z powtarzaniem komiksów po TM-Semic), to głupota, która jest oczywista dla każdego, kto te komiksy kupuje. Żadne twoje absurdalne porównanie tego nie zmieni, podobnie jak i zmienianie tematu na Rosę, którego jest tu 20 stron i wiesz równie dobrze, że nie o niego chodzi.

Offline Castiglione

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2699 dnia: Śr, 03 Wrzesień 2025, 11:17:02 »
Jakby co - nie zachęcam nikogo do stawiania 1 temu wydaniu, ale rozumiałbym, dlaczego ktoś może to zrobić.
No niestety, ale dobór zawartości uważam za godny tej oceny. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że tomy w różnych krajach są różne, a nasza zamiast pominąć Barksa, pomija wszystkie inne nazwiska.


Nie przyszłoby mi do głowy mieć jakiegokolwiek problemu o powtarzanie komiksów Barksa w kolekcji Barksa czy ponowne wydanie ŻiCSM w kompletnej kolekcji Rosy. Jak dla mnie spokojnie na rynku mogłoby być nawet równoczesne osobne wydanie tej sagi. Nie mam żadnych uwag, a wręcz chwalę takie inicjatywy jak ten zbliżający się zbiorczy "Doubleduck" - choć czytałem to w pierwszych wydaniach i tak naprawdę wystarczyłoby, żebym przejechał się do domu rodzinnego i tam te komiksy nadal mam.

I racja, gdybyśmy mieli taki rynek jak inne kraje, że równocześnie wydaje się 10 różnych kolekcji - to spoko, byłoby miejsce i na taką przekrojową serię. Ale historia pokazuje, że najprawdopodobniej nic innego nie dostaniemy przez kolejne lata, bo cały czas w Egmoncie była jedna duża seria i mniejsze poboczne projekty (i to też czasem niewypały), więc to jest ewidentny strzał w kolano, który bronić może chyba tylko ktoś, kto sam tych komiksów nie kupuje.