Autor Wątek: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)  (Przeczytany 438696 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Online Castiglione

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2670 dnia: Cz, 31 Lipiec 2025, 17:34:12 »
On jest fanem ;) Ma możliwość odjąć ze strat ulubionego wydawnictwa chociaż jeden egzemplarz, to działa. Miłość czasem wymaga poświęceń :)

Offline Raveonettes

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2671 dnia: Cz, 31 Lipiec 2025, 18:31:53 »
Panowie, Panowie - albo taki, albo żaden. Jako miłośnik komiksu mimo wszystko musiałem to mieć, bo są tylko 2 duble na 600 stron. Stać mnie dziś na stratę tych 35 zł, a Egmont chyba więcej starci na wycofaniu i mieleniu tego nakładu, niż zarobi na mnie. Bo wydał śmiecia, bubla, do niczego graficznie i tekstowo. Podobnie jak Włoski Skarbiec 1 który wygląda równie niechlujnie (tłumaczenie dobre, ale co z tego jak kolorowanie tragiczne). Tak nas właśnie traktuje "Największy wydawca komiksów w Polsce"/"Oficjalny przedstawiciel DC w Polsce". Jak głupków, którym wciśnie każdy śmieć. Tylko ja wiem co biorę i wiem, że ETZ. Gorzej z tymi nieuświadomionymi i klakierami, którzy bronią ich na każdym kroku, nieważne jak wielką fuszerkę wypuszczą.

Wątpię. Teraz każdy Gigant ma niedoróbki. Serio - KAŻDY JEDEN. Literówki, krzaczki, teksty poza dymkiem i ramkami a jak trafisz to i zółte plamy na stronach (Gigant Poleca 1/2024). Lepiej już było.
Dokładnie, jesteś totalnym głupkiem i tak Cię traktuje Egmont. Teraz będziesz się jarał, jaki to Egmont zły, bo bubel , bo dziadostwo, a wszyscy wkoło będą się z Ciebie śmiać bo jeszcze baranie za to zapłaciłeś.

Online Bazyliszek

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2672 dnia: Cz, 31 Lipiec 2025, 18:35:22 »
Nie tylko ja. radef czy kaczogród też.

Offline zerodwatrzy

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2673 dnia: Pt, 01 Sierpień 2025, 03:30:55 »
Bazyliszku, ja rozumiem że jakakolwiek analiza nie ma u ciebie żadnego znaczenia przy krytyce i lecisz w ciemno, więc wymienienie dwóch osób współtworzących artykuł będący dokładnym i szczegółowym (a mimo wszystko nadal nie wyczerpującym tematu, bo trzeba by skany tomu wkleić xD niedociągnięcia? a gdzie tu są dociągnięcia?) rozmontowaniem tego bubla na czynniki pierwsze, mogło wydać ci się błyskotliwe, no ale utrzymujmy chociaż pozory fasonu, bo jak na razie to twoje posty są forumowym odpowiednikiem tej plamy na wizerunku wydawnictwa, którą ciężko będzie zmazać - podobnie jest z twoją hipokryzją wobec Egmontu. Sama nasuwa się tu ta scena z Kapitana Bomby

Jeszcze parafrazując Misję Kleopatra:
Bez kupienia tomu nie ma listy błędów, bez listy błędów nie na artykułu, a bez artykułu nie ma... artykułów na co drugim serwisie piszącym coś tam o kulturze (i reakcji Egmontu, jak cię złapią za rękę to mów, że nie twoje pliki)

Online Bazyliszek

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2674 dnia: Pt, 01 Sierpień 2025, 14:47:04 »
Słusznie jak zawsze krytykujemy tu teraz Egmont, że wykazał się ogromnym nieprofesjonalizmem wypuszczając komiks na który nie da się patrzeć i nie da się czytać. Przy takiej dozie niekompetencji i braku zaufania, jak można wierzyć im, że po pierwsze wydadzą to jeszcze raz w jakimś realnym terminie i po drugie, że zrobią to dobrze. Czy nie dostrzegacie braku logiki w takim raz za razem kolejnym ufaniu komuś kto partoli swoją pracę raz za razem. Serio - ja czytam te kolejne Giganty, To Właśnie Donald czy Miecz z Lodu i widzę gołym okiem jak redakcja i korekta Kaczek teraz leży i kwiczy u Egmontu. Ja uważam, że na razie innego, dobrego originu Superkwęka nie będzie. Bo to jest Egmont - tego nie ogarniesz. A skoro lepiej nie będzie, tak jak nie było poprawionego Rosy tom 10, to biorę co jest. Stać mnie na te 35 zł wydane na bubla. I jak rafefa kocham i cenię, to lubie sam się naocznie przekonać o czym jest mowa. Po lekturze postów i artykułu spodziewałem się, że będzie źle. A po jego kupieniu i otwarciu, wiem że jest tragicznie i z czystym sercem mogę jechać po Egmoncie. Bo odwalili wielką fuszerkę. Że nawet nie chciało im się wkleić starego tłumaczenia z tych dwóch historii, które nbyły już w polskich MegaGiga to to jest szczyt lenistwa i niekompetencji. A przecież zrobili tak np. przy pierwszej połowie swoich Thunderbolts.

Nie musisz mnie rozumieć, zgadzać się ze mną a ja nie biorę do siebie twojej opinii. Ja nie jestem ślepym furiatem co hejci coś lub kogoś dla zasady. Ja kupuję dany komiks, czytam go i wiem że coś wyszło źle, albo dobrze. Gdybym sam nie miał np. Włoskiego Skarbca 1 to bym nie wiedział, że jest niewiele lepszy od tego Superkwęka. Bo wszyscy u Egmontu przechodzili nad ich błędami do porządku dziennego. Mam nadzieję że to się skończy.

Offline radef

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2675 dnia: Pt, 01 Sierpień 2025, 15:01:05 »
Gdybym sam nie miał np. Włoskiego Skarbca 1 to bym nie wiedział, że jest niewiele lepszy od tego Superkwęka.
Czasem mam wrażenie, że jesteś tajnym agentem Egmontu.
Bo doprowadzasz krytykę wydawnictwa do takiego poziomu, że później faktyczna krytyka niknie pośród twoich postów.
Nie da się porównywać błędów w "Superkwęku" z 1. "Włoskim Skarbcem", ponieważ jedynym problemem 1. "Włoskiego Skarbca" było to, że niektóre komiksy zostały tam wydrukowane w mniejszej rozdzielczości niż we włoskim wydaniu. No i oczywiście w starych kolorach, ale to nie jest błędem, tylko głupią decyzją Włochów, z którą można się zgadzać lub nie zgadzać.
Natomiast w przypadku "Superkweka" mamy do czynienia z najgorszym przekładem komiksu w Polsce - nie kojarzę, czy w ciągu ostatnich 30-40 lat dostaliśmy napisany tak fatalnym językiem komiks, gdzie czasem w  jednym zdaniu można znaleźć trzy błędy interpunkcyjne.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Pestak

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2676 dnia: Pt, 01 Sierpień 2025, 22:58:32 »
Faktycznie chyba jest to największa afera „tłumaczeniowa” w Egmoncie od czasu pierwszego wydania „Powrotu Mrocznego Rycerza”. Wtedy też była megaburza. Z tym że tam chociaż tłumaczył człowiek a nie jakiś nieudolny translator AI.

Online Saruto

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2677 dnia: Nd, 03 Sierpień 2025, 08:01:05 »
Czasem mam wrażenie, że jesteś tajnym agentem Egmontu.
Bo doprowadzasz krytykę wydawnictwa do takiego poziomu, że później faktyczna krytyka niknie pośród twoich postów.
On nie lubi TK ;) Zresztą co chwilę można znaleźć o tym info jak pisze.

Offline radef

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2678 dnia: Pn, 01 Wrzesień 2025, 23:14:01 »
A tymczasem znamy pierwszą "dużą" zapowiedź na przyszły rok - w lutym pojawi się zbiorcze wydanie z pierwszymi historiami z serii "Doubleduck"!

https://www.komiksydisneya.pl/2025/08/egmont-opublikuje-zbiorcze-wydanie.html

Oby tym razem nikt w Egmoncie nie kombinował, a w tomie pojawi się przekład Jacka Drewnowskiego, który niemalże wszystkie historie już wcześniej przetłumaczył.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Online Castiglione

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2679 dnia: Wt, 02 Wrzesień 2025, 09:46:16 »
Lubiłem tę serię, kiedy wychodziła u nas po raz pierwszy, więc wezmę, choć w ostatnich latach bardziej mi podchodzą te przyziemniejsze komiksy o kaczkach. Ale generalnie fajnie, że wchodzą w takie zbiorcze edycje serii, pozostaje tylko mieć nadzieję, że będą to kończyć.

Offline MonsterGirl

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2680 dnia: Wt, 02 Wrzesień 2025, 15:35:40 »
Już za kilka dni do sprzedaży trafi pierwszy tom nowej kolekcji Egmontu pn. "Wielcy bohaterowie Disneya". Wiemy już jakie opowieści znajdą się w albumie "Kaczor Donald: Zakwakane przygody".

Cytuj
Mądra kurka (The Wise Little Hen). Scenariusz: Ted Osborne, rysunki: Al Taliaferro,
Niedzielny obiad (Something to Crow About). Scenariusz: Bob Karp, rysunki: Al Taliaferro,
Kruki i kaczki (The Victory Garden). Scenariusz: autor nieznany, rysunki: Carl Barks,
Noc w hotelu (pasek gazetowy). Scenariusz: Bob Karp, rysunki: Al Taliaferro,
Pełen energii (pasek gazetowy). Scenariusz: Bob Karp, rysunki: Al Taliaferro,
Trele i modele (pasek gazetowy). Scenariusz: Bob Karp, rysunki: Al Taliaferro,
Panika na pikniku (Picnic Tricks). Scenariusz i rysunki: Carl Barks,
Straż nocna (Watching the Watchman). Scenariusz i rysunki: Carl Barks,
Poszukiwacze podziemnego źródła (Dowsing Ducks). Scenariusz i rysunki: Carl Barks,
Nie twoja broszka (Big-Top Bedlam). Scenariusz i rysunki: Carl Barks,
Cukierek albo psikus (Trick or Treat). Scenariusz i rysunki: Carl Barks,
Sąsiad twój wróg (Unfriendly Enemies). Scenariusz i rysunki: Carl Barks,
Winien/ma (The Saga of the Debit and Credit Ledger). Scenariusz i rysunki: Tony Strobl,
Bohater bez pamięci (Paperino e l’eroico smemorato). Scenariusz: Giorgio Pezzin, rysunki: Giorgio Cavazzano,
Pieniądz robi pieniądz (Nobody’s Business). Scenariusz i rysunki: Don Rosa,
Jedynie dynie (Fit to be Pied). Scenariusz i rysunki: Don Rosa,
Gdy zakwitnie kwiat (Bloemrijk). Scenariusz: Evert Geradts, rysunki: Mau Heymans.

https://komiksopedia.pl/aktualnosc/jaka-bedzie-zawartosc-pierwszego-tomu-wielkich-bohaterow-disneya/
Komiksopedia - newsy, wywiady, artykuły, kalendarz wydarzeń, baza danych. Możliwość oceniania i tworzenia własnych kolekcji.

Offline radef

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2681 dnia: Wt, 02 Wrzesień 2025, 16:09:19 »
Powiedzmy szczerze - ponad połowa tomu to komiksy Barksa i Rosy, a jak się doda do tego "Mądrą kurkę", to się okazuje, że 60% tomu stanowią komiksy wydane w Polsce w innych wydaniach w twardej oprawie.

Dokładna analiza zawartości dokładnie w tym samym miejscu co zawsze - https://www.komiksydisneya.pl/2025/09/wielcy-bohaterowie-disneya-1-kaczor_2.html
Co ciekawe - w skandynawskiej wersji tego samego tomu były komiksy Gottfredsona, Vicara, Rodriquesa czy Ferioliego.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline zerodwatrzy

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2682 dnia: Wt, 02 Wrzesień 2025, 16:17:39 »
No nie oszukujmy się, 57 stron nowych komiksów (10 to Strobl z wartością jedynie historyczno-ciekawostkową) nie broni się nawet przy zawarciu w tym tomie jednego z najzabawniejszych komiksów Disneya, Paperino l'eroico smemorato. To nawet nie jest 1/4 objetosci tomu! To wygląda jakby sabotowali własną serię, szkoda.

Swoją drogą, to na pewno pełny skład? Wychodzi mi 193 strony komiksów przy 264 stronach wszystkiego, a nie wydaje mi się, żeby dali aż 70 stron artykułów.

Offline radef

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2683 dnia: Wt, 02 Wrzesień 2025, 16:21:00 »
Warto w ogóle zwrócić uwagę, że w opisie tomu jest mowa o "współczesnych północnoeuropejskich historiach", choć wygląda na to, że żadnego tego typu komiksu nie ma być w tomie.
W skandynawskiej wersji były dwa lub trzy (zależy co uznawać za "współczesny"), w polskiej wersji nie ma żadnej.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline kaczogród

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2684 dnia: Wt, 02 Wrzesień 2025, 16:32:21 »
Można by uznać ten holenderski komiks Heymansa z 2011r. za ,,współczesną północnoeuropejską historię".
Odnośnie artykułów to każdy z komiksów ma być poprzedzony odpowiednim wstępem.
,,le monde est absurde"