Autor Wątek: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)  (Przeczytany 438402 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Castiglione

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2280 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 15:54:27 »
Materiał fajny, a u TK dalej logo Egmontu na sercu ;)

Offline Bazyliszek

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2281 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 08:29:46 »
Ja tam doceniam pierwsze wydanie ŻiCSMK za to, że było pierwsze, ukazało się w 2000 roku i wpłynęło na moją świadomość komiksową. Na to głównie zwracałem uwagę a nie na tłumaczenie. Było ok, bo nie przypominam sobie jakiś wielbłądów w dymkach. Skupiałem się wtedy na genialnych rysunkach Rosy. Szkoda, że już wtedy nie mogła ruszyć całościowa Kolekcja Barksa i Rosy. Egmont wydał trochę Kaczogrodów o poszczególnych autorach, potem Komiksy z Kaczogrodu z Rosą, jeden z Paperinikiem i kilka innych tematycznych. Ale brak było temu ciągłości. Albumy WITCH na miękko też się załamały. Znowu - ktoś inny musiał zacząć regularnie, bez przerw zacząć wydawać komiksy na twardo, żeby wreszcie Egmont Polska się ogarnął i wreszcie na poważnie i zawodowo wykorzystał te licencje które miał i które mógł pozyskać od Panini i DC.

Mi się nie podobało "kolekcjonerskie" podejście do Drzewa Genealogicznego KD i gry Zbuduj Swój Kaczogród. Komplet kart i naklejek powinien nam być dany normalnie i nie powinniśmy być zmuszani do dodatkowych wydatków. Przy 52 numerach rocznie miałem jeszcze kupować takie same numery, żeby nabić kasę wydawnictwu?! Jakby 90's Kids i ich rodzice siedzieli na kupie kasy po 45 latach PRLu. Zwykłe naciąganie, które wyszło TK raz, drugi, ale przy kolejnej karciance z samymi postaciami chyba się załamało, bo czwartego podejścia już chyba nie było, albo ja tego nie pamiętam.

Kolejny powód który ujawnia TK i wychodzi dla którego nie pałam do niego sympatią, to to, że nie lubi stoisk z Tanią Prasą. Oczywiście jak zawsze inni są winni, że sprzedaż zaczynała siadać. Redakcja niczemu nie jest winna. A przecież to Egmont zaczął powtarzać treści w piśmie i nawet te same okładki dawać. Plus duble w MegaGiga i Mamutach, plus inflacja tytułów (w tym od samego Egmontu), zamiast skupić się na jakości podstawowych serii. Internet i rozrywka elektroniczna oczywiście dokopała wszystkim na rynku prasy i książki. Ale to trzeba się adaptować do nowych warunków i rzeczywistości, a nie zrzucać winę na wszystkich, tylko nie na siebie.

Trzy poprzednie tomy Gleantów, to były słabe historyjki. Ja już miałem to rzucać w diabły, bo tylko tracę pieniądze. Ale Straszna Wyspa wygląda naprawdę ładnie. Lepiej od Horrifiklandu. Czyta się to też bardzo dobrze. Warto kupić.


« Ostatnia zmiana: Nd, 07 Kwiecień 2024, 09:52:00 wysłana przez Bazyliszek »

Offline Rotting Hood

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2282 dnia: Wt, 09 Kwiecień 2024, 13:49:37 »
Kupiłam trzy numery Kaczora Donalda na 30 lat magazynu:
- jeden dla siebie chociaż po przeczytaniu i przejrzeniu dam synowi, może coś w nim się ruszy by czytać komiksy;
- jeden do schowania w folii, tak jak 1000 numer;
- jeden do kolekcji, którą postanowiłam zbierać od 2015 roku, by po jednym numerze mieć w folii, schowane kiedyś z zamysłem dania tego dziecku, wnukowi, nie wiem może ktoś będzie miał parcie na komiksy a to w nim obudzi potwora (na tą chwilę posiadam oryginalnie zafoliowane nr z roczników 2015-do teraz).

Powiem wam, że cieszę się papierem na którym było to drukowane w 94 roku, bo chyba niewiele by przetrwało porównując z tym jak teraz to wygląda.

Nasunęła mi się też taka nostalgia, kiedyś ktoś mi dał wszystkie nr Mickey Mouse, Donald Ducka, i Kaczora Donalda do 1997 roku. To sprawiło, że stałam się najwierniejszą Kaczo fanką w mieście przez wiele lat. Posiadałam wszystko co wyszło z Kaczogrodu, wbiłam się też w TM-Semic. Teraz po latach nostalgia jest tak duża, że gdyby Egmont zrobił jakieś zbiory przedruków tych numerów z tamtych lat mógłby rozbić bank. Widzę też, że to pokolenie które teraz rośnie nie będzie tak lawinowo kupowało komiksów jak my z pokolenia początków Kaczora Donalda i TM Semic. W zasadzie są to ostatnie chwile by zarobić na nas ogromne pieniądze, ponieważ stać nas na powrót do dzieciństwa i chyba chcemy tam wracać. Dlatego też kupuję wszystko co wyszło z Kaczkami jak i Epic Collection i wiele innych. Ubolewam tylko nad tym, że kiedyś ktoś po mnie wszystko szybko sprzeda, wyrzuci, zniszczy, nie przeczyta i nie będzie się tym nigdy cieszyć tak jak ja. Mam nadzieję, że Egmont nie przerwie inwazji Kaczek, tylko tych projektów będzie coraz więcej.

Offline Tymon Nadany

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2283 dnia: Wt, 09 Kwiecień 2024, 14:08:50 »
Czyli ten reprint numeru 1/1994 jest na gorszej jakości papieru niż było oryginalnie. A były jeszcze jakieś zmiany w stosunku do oryginału cos w stylu puste strony zamiast reklam z tamtych lat albo zamazane stopki albo czy dodali informacje o twórcach komiksów czego oryginalnie nie było?


Offline Bazyliszek

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2285 dnia: Wt, 09 Kwiecień 2024, 23:32:58 »
Na szybko napiszę krótko. Ten przedruk to TOTALNA PORAŻKA nie warta tych 20 zł. Podziwiam kolegę wyżej, że chciało mu się 60 zł na ten badziew wydawać. Wszystko poszło źle. Ale szczegóły napiszę jutro, bo dziś już padam na pysk.
« Ostatnia zmiana: Wt, 09 Kwiecień 2024, 23:35:39 wysłana przez Bazyliszek »

Online michał81

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2286 dnia: Śr, 10 Kwiecień 2024, 06:36:08 »
Podziwiam kolegę wyżej, że chciało mu się 60 zł na ten badziew wydawać.
koleżanke

Offline Tymon Nadany

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2287 dnia: Śr, 10 Kwiecień 2024, 07:54:44 »
https://www.komiksydisneya.pl/2024/04/jak-prezentuje-sie-rocznicowy-numer.html
Dzięki za link, muszę przyznać że mój zapał te fotki też ostudziły i chyba sobię podaruję  taki zakup po latach. Ciekawe tylko czy Egmont miał swój własny zarchiwizowany  numer 1/1994 czy wzięli z chomika pdf.

Offline James88

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2288 dnia: Śr, 10 Kwiecień 2024, 09:54:31 »
Jeszcze jest materiał video:


Offline Tymon Nadany

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2289 dnia: Śr, 10 Kwiecień 2024, 10:07:32 »
Co do kwestii tzw. dodatków w prasie przeznaczonej dla dzieci przypomnieli mi się Przyjaciele z Zielonego lasu magazyn oparty na serialu animowanym Zwierzęta z Zielonego Lasu wydawany u nas w latach 1999-2001, kiedy  Kaczor Donald  poszedł w plastikową chińszczyznę tam były dodatki w duchu pierwszych lat KD typu zawieszki na drzwi, naklejki, kartonowe scenerie  czterech pór roku do teatrzyku etc, magazyn był wydawany w UK na początku lat 90, potem tam też poszli w plastikowe dodatki w magazynach dziecięcych, co ciekawe reklamy  PZZL były w Kaczorze Donaldzie co jest dość ciekawe bo wydawcą był Edipresse a nie Egmont.

Offline Bazyliszek

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2290 dnia: Śr, 10 Kwiecień 2024, 10:22:48 »
Bardzo cię przepraszam Rotting Hood za swoją pomyłkę. Twój nick mi się jeszcze kojarzy z Robin Hoodem facetem, a nie Czerwonym Kapturkiem dziewczyną. Będę uważał i mam nadzieję, że przestanę się mylić co do zaimków.

Przeczytałem post radefa o przedruku KD 1/1994 na jego blogu i widać że jest on minimalistyczny. Bo jak się człowiek rozpisze to na usta tylko się przekleństwa nasuwają. Obiecana wcześniej dłuższa analiza przedruku.

Zwróćcie szczególnie uwagę na te doskonale oddane krawędzie skanów na stronie z testem i początkiem komiksu "Doskonały Dostawca pizzy". :) Albo na perfekcyjną żółć zacieku na jednej z ostatnich stron. :)

https://8azyliszkoweroznosci.blogspot.com/2024/04/30-rocznica-wydania-pierwszego-numeru.html


Offline Tymon Nadany

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2291 dnia: Śr, 10 Kwiecień 2024, 10:40:44 »
To co piszesz, że nawet tam dołożyli ten politpoprawny bełkot, i jeszcze zmienili słowo bachor które nawet u mnie występuje  w codziennym języku na dzieciak, to są gwoździe do trumny a już na pewno nie warte tych 2 dych,

Offline Lukop

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2292 dnia: Śr, 10 Kwiecień 2024, 15:14:45 »
Obejrzałem filmik TK z okazji 30-lecia czasopisma Kaczor Donald i jednym z wątków, który przykuł moją uwagę, była wzmianka o "zakazanych komiksach Rosy". Po googlowaniu trafiłem na artykuł o postaci Zombie Bombie. Czy to jedyny element tych historii, który został uznany za niestosowny i doprowadził aż do zakazu publikacji? Są jakieś inne bardziej kultowe tomy, które w ostatnich latach zostały ocenzurowane?

Online radef

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2293 dnia: Śr, 10 Kwiecień 2024, 15:44:28 »
Jedyne elementy, na które jest ogólny ban to Zombie Bombie i postaci z "Pieśni południa" (u Rosy niewystępujące, są w jednym komiksie Barksa).
Jeszcze czasem Disney ma zasady, że np. coś nie może być w zwykłych pismach, ale ogólnie w wydaniach kolekcjonerskich wszystko przechodzi. Zresztą tego typu bany są bardzo zmienne i np. Casty przez kilka lat mówił, że nie pojawi się jeden jego komiks, ponieważ Disney nie pozwala na jego publikację, a teraz pojawiła się zapowiedź, że zostanie wydany za parę tygodni w "Topolino".
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Bazyliszek

Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« Odpowiedź #2294 dnia: Śr, 10 Kwiecień 2024, 16:42:50 »
@UP
Ale radef, może byś się odniósł do jakości druku tego przedruku? Chyba że m.in ta plama na końcu i rozmycia, to były tylko w moim egzemplarzu.