No naprawdę odkryłeś Amerykę, że ludzie nie mają takich samych oczekiwań wobec budżetowego wydania z hipermarketu jak do 10 razy droższej kolekcjonerskiej edycji, której wydawca zapiera się, jaki to nie ekskluzywny produkt oferuje...
Nie odkryłem. Przecież zawsze wiadomo, że chodziło o cenę. Przecież to było widoczne we wszystkich wypowiedziach, że powinni sprzedawać za symboliczną złotówkę, czy tu na forum czy na facebooku. Tylko tam było szukanie powodu, żeby nie pisać że chodzi o cenę.
Ja tu widzę jeden pewien problem u komiksiarzy, że nie ważne jak słabe wykonanie to łyką, byle było za pół darmo, a jak cena się nie podoba to byle powód, by ruszać z pochodniami na wydawcę.

I nie ważne czy to Mucha (błędy, słaba jakość materiałów), Scream Comics (papier offsetowy) czy Egmont (duble). A tu mamy wszystko naraz i cisza.
