Oczywiscie, że Wieża Babel jest super, ale JLI jest od niej śmieszniejsza. A dobry humor cenię w komiksach. I dlatego bardzo, bardzo podobało mi się to co przeczytałem w WKKDC. Egmont mówi, że mu się DC słabiej poza Batmanem sprzedaje. No to niech wyda takie dobre komiksy jak ten DeMatteis i mu się sprzeda. Ta aktualnie lecąca JL jest taka sobie.