Ale czemu w takim razie te nowsze eventy mają "gorszą dla większości formę wydania komiksów"? To nie ja wymyślam, tylko Egmont ciągle kombinuje. Wszystko rozbija się o konkurencję i wciskanie nam dubli, razem z premierowym materiałem. Trzęsie mnie, jak pomyślę jak prawdopodobnie będzie wyglądał pierwszy tom runu Waida w ich wydaniu. A tam gdzie są premierowe eventy, to zamiast też zrobić zbiorczą cegłę, tną to na malutkie kawałeczki, by sprzedawać drożej.
@michał81
Ale nie mam dziur od 44 tomu. I skoro tak piszesz, to pewnie to wiesz, tylko udajesz Greka. Na tej zasadzie kolejne poszatkowanie, kolejnego eventu też nie zrobiłoby Egmontowi różnicy, skoro tyle ich już tak wydał. Daredevila Nieustraszonego t.4 nie kupiłem.