Autor Wątek: Catwoman  (Przeczytany 7216 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Juby

Odp: Catwoman
« Odpowiedź #15 dnia: Cz, 19 Październik 2023, 09:27:17 »
Catwoman. Samotne miasto

Moja mniej entuzjastyczna od większości w sieci recenzja najnowszego DC Black Label.

Offline Odyn

Odp: Catwoman
« Odpowiedź #16 dnia: Cz, 19 Październik 2023, 10:35:12 »
Catwoman. Samotne miasto

Moja mniej entuzjastyczna od większości w sieci recenzja najnowszego DC Black Label.

Dzięki za recenzję! Dobrze zrobiłem, że nie kupiłem. W ogóle nie lubię animowanej kreski (wyjątkiem mogę potraktować Batmana Sale'a), a fabuła najwidoczniej też nie trafia w moje gusta. Wolałbym przeczytać Catwoman Balenta, może kiedyś DC pokusi się o jakiś omnibus.
"Więcej Życie nie pozwoli rozdzielić, niż Śmierć połączyć może" P. B. Shelley

Online grzegorz.cholewa

Odp: Catwoman
« Odpowiedź #17 dnia: Wt, 05 Sierpień 2025, 01:01:27 »
Catwoman - Rzymskie wakacje

Na zakończenie przygody z Timem Sale i Jephem Loebem spin-off o kotce. Która z niewyjaśnionych powodów przygarnia złoczyńcę do pomocy w poszukiwaniu odpowiedzi na swój temat. Chyba głównie po to by się coś w tym komiksie zadziało. Rzecz chyba słabsza niż Nawiedzony Rycerz, ale nawet ładny graficznie. Można popatrzeć na kształty Catwomen, które Juby umieścił w avatarku. Epilog przeklejony z Mrocznego zwycięstwa.

Najciekawsza w tym komiksie jest chyba informacja, że Loeb jakoby napisał kolejną część Długiego Halloween.

Fajnie też, że Egmont zrezygnował z tych czarnych okładek spod papierowej oprawki od momentu wydania Supermana tego duetu.