Autor Wątek: Aliens vs Predator  (Przeczytany 12188 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

majkelus81

  • Gość
Aliens vs Predator
« dnia: Śr, 06 Marzec 2019, 10:49:14 »
Predator w latach 90, po sukcesie filmu z Arnoldem dorobił się w świecie komiksu sporej liczby mini serii (2 na rok to było takie minimum), a także crossa w postaci serii AvP. Tak czy inaczej seria zakończyła się na Predator: Xenogenesis, komiksie który miał być nowym otwarciem dla świata AvP, a tak naprawdę zaorała markę. Dark Horse próbowało reanimować serię przy okazji filmu Predators (między innymi wydany u nas komiks Predator przez Egmont), wcześniej co prawda dostaliśmy komiksy z AvP, też przy okazji filmu, ale na powrót solo Predatora trzeba było czekać dłużej.

Ostatecznie Predator wrócił na dłużej na łamy komiksu w seriach Fire and Stone oraz Life and Death. Obie serię, które były częścią dłuższej historii, na tyle dobrze się sprzedały, że wydawca postawił na historie w bardziej klasycznym ujęciu w nowej mini serii, czym jest wydany komiks Predator: Łowcy. I trzeba przyznać, że rzeczywiście nawiązań do klasyki jest sporo. Przed wszystkim wracają postacie, które przeżyły starcie z drapieżcami: Enoch Nakai z mini serii Predator: Big Game oraz Mandy Graves z Predator: Bad Blood, a także mamy potomkinię postaci z Predator: Nemesis. Czy jest wymagana znajomość wymienionych przez mnie historii? Nie, Predator: Łowcy to samodzielna historia, bazująca na starym schemacie, grupa twardzieli konta łowcy z kosmosu. Tym razem jednak rolę zostają odwrócone, bo weterani są świadomi z kim się mierzą, mają nowoczesne wyposażenie i to oni będą Łowcami, ale czy do końca? Tego nie zdradzę, bo w komiksie jest pewien twist fabularny (w sumie trochę do przewidzenia niestety). Sama historia jest ok, tyle i aż tyle. Problemem na pewno są dialogi, tak drętwych żartów dawno nie czytałem, kiedy bohaterowie się przekomarzają. Co do warstwy wizualnej, to Predatorzy są przedstawieni świetnie, natomiast ludzie wyglądają jak banda młodzików, co się trochę gryzie z tym, że część powinna mieć lat na karku, patrząc na mini serię w których występowali wcześniej, gdyż akcja dzieje się współcześnie. Dla fanów Predatora komiks obowiązkowy, dla pozostałych raczej ciekawostka. Pomimo, że otwarcie jest przeciętne to druga część, którą już Scream zapowiedział jest znacznie lepsza zarówno pod względem scenariusza jaki i rysunków, polecam dać szansę serii, bo ciekawie się rozwija.

Online Pawelek

Odp: Aliens vs Predator
« Odpowiedź #1 dnia: Śr, 06 Marzec 2019, 11:16:15 »
Problemem na pewno są dialogi, tak drętwych żartów dawno nie czytałem, kiedy bohaterowie się przekomarzają.
Czy ten problem dotyczy tłumaczenia, czy czytając w oryginale też miałeś takie odczucia?

majkelus81

  • Gość
Odp: Aliens vs Predator
« Odpowiedź #2 dnia: Śr, 06 Marzec 2019, 11:28:50 »
Szczerze to myślę, że tłumacz tu zawiódł, bo jednak w oryginale jest większa płynność. W polskim wydaniu jest sztywno niestety.

Offline Cypher

Odp: Aliens vs Predator
« Odpowiedź #3 dnia: Śr, 06 Marzec 2019, 11:34:12 »
Dialogi były zawsze problemem komiksów z AvP.
Jeszcze wiekszym są jakieś wewnętrze monologi czy nadmierna martyrologia ludzi/obcych. :)
Nie oszukujmy się, te komiksy czyta się dla "masakry" i rysunków "obcych".
Dla mnie najlepsze to te najlepiej narysowane lub najbardziej oderwane od gatunku, np. komediowe z Mondo czy np. Aliens Pig Dixona. ;)

majkelus81

  • Gość
Odp: Aliens vs Predator
« Odpowiedź #4 dnia: Śr, 06 Marzec 2019, 11:42:42 »
Jeszcze wiekszym są jakieś wewnętrze monologi czy nadmierna martyrologia ludzi/obcych. :)
Tego w tym komiksie (Predator Łowcy) nie ma. Tu jest akcja, choć zanim do niej dojdzie, jest trochę wykładania historii, bo jednak są nowe postacie, które tu debiutują i muszą mieć 5 minut na zarysowanie ich charakteru. Jest jeszcze jedna rzecz, która mi się teraz przypomniała, co jest wadą zdecydowanie. Podstawowa ekipa nie jest liczna, ale ma wsparcie w dużej ilości totalnych bezimiennych członków oddziału, którzy są wręcz mięsem armatnim, kiedy zaczyna się potyczka z Predatorami.

Offline Cypher

Odp: Aliens vs Predator
« Odpowiedź #5 dnia: Śr, 06 Marzec 2019, 12:06:09 »
To prawda. Są niczym Slipknot z filmu Legion samobójców. :D
Czytałem cześć drugą Łowców. Tam to samo. Jako że ekipa jest przetrzebiona po części pierwszej, to robić z nich całego mięsa armatniego nie wypada, bo liczba zawodników mogła by spaść do zera. To rolę kotletów przerzucamy na kogoś innego, łatwo domyślić się na kogo, w przyszłości byli to Colonial Marines, a w czasach współczesnych...
No i końcówka sugeruje trylogię. :)

majkelus81

  • Gość
Odp: Aliens vs Predator
« Odpowiedź #6 dnia: Śr, 06 Marzec 2019, 12:16:26 »
No właśnie w drugiej części rola kotletów, aż tak bardzo mnie nie raziła. Może dlatego, że główni bohaterowie stanowili mały oddział, tych którzy przeżyli część pierwszą, a druga ekipa, no cóż i tak jej nie kibicowałem. Co do zakończenia, to druga część ma konkretny cliffhanger. W przypadku pierwszej tak nie jest (choć końcowa scena może być rozumiana dwojako).

Offline Gieferg

Odp: Aliens vs Predator
« Odpowiedź #7 dnia: Śr, 06 Marzec 2019, 12:52:44 »
Dwie moje ulubione serie filmowe w formie komiksowej tylko trzy razy zrobiły na mnie wrażenie.
Pierwsze AVP - świetny komiks, obok pierwszego BVP najlepsze co powstało z predatorem, latami marzyłem,  żeby to zekranizowali, a ci zamiast tego... ehh

Potem czytałem War i o ile początek z polowaniem na królową mi się podobał tak potem zmienił się rysownik, poziom ilustracji upadł na pysk a jednocześnie i fabuła zrobiła się lipna. Z innych komiksów z obcym i predatorem podszedł mi tylko Labirynt, reszta zasysała równo, pozbyłem się ich potem hurtowo.

Wspomnę jeszcze o komiksowej kontynuacji Aliens z Hicksem i Newt przechrzczonymi potem na Wilksa i Billie - tę historię poznałem w wersji książkowej (trylogia Perry'ego), która powszechnie mieszana jest z błotem. Jak miałem te 14-15 lat wchodziło gładko, później trochę gorzej ale sentyment pozostał.
« Ostatnia zmiana: Śr, 06 Marzec 2019, 13:07:52 wysłana przez Gieferg »

Offline SawiK

Odp: Aliens vs Predator
« Odpowiedź #8 dnia: Śr, 06 Marzec 2019, 13:58:12 »
Up
Do AvP ,BvP i Labirynt dodalbym jescze Aliens Zbawienie i Aliens Bunt  :D
Tym ktore wymieniles przydalo by sie nowe wydanie na ktore w pelni zasługują.
« Ostatnia zmiana: Śr, 06 Marzec 2019, 13:59:55 wysłana przez SawiK »

Offline carnivale

Odp: Aliens vs Predator
« Odpowiedź #9 dnia: Śr, 06 Marzec 2019, 18:04:55 »
Czytałem nie tak dawno Screamowe niebieskie/czarne Alieny i Preda czerwonego. Niestety jak dla mnie wszystkie strasznie słabe (szczególnie Pred ). Nie mogę wyjść z podziwu jak w takim Horrorowym uniwersum nie można stworzyć na prawdę czegoś porządnego pisanego i rysowanego dla dorosłego czytelnika a nie dla nastolatków. Odpuściłem tych łowców. Być może sprawdzę Bunt i Dead Orbit ale jak i to okaże się kaszaną to chyba przestanę kupować cokolwiek z A/P.

majkelus81

  • Gość
Odp: Aliens vs Predator
« Odpowiedź #10 dnia: Śr, 06 Marzec 2019, 19:13:46 »
@carnivale co do wspomnianej klasyki to jeśli nie weźmiesz poprawki na to kiedy te komiksy były tworzone (czytaj lata 90) to można się przejechać na nich bardzo. Przerobiłem sporo komiksów z klasycznymi Aliens, to co nieraz scenarzyści wyprawiali i tworzyli w nich to teraz można łapać się za głowę. Czytam nieraz komentarze jak to ludzie chcą aby Scream zaczął wydawać Omnibusy z tych serii i myślę, że oni nie są świadomi tego na co się porywają.

Co do Aliens: Buntu i Dead Orbit (a także Aliens: Resistance i Aliens: Dust To Dust, bo jestem przekonany że będzie zapowiedź w swoim czasie) polecam zdecydowanie, sprawdzić, jest to spory powiew świeżości w tym uniwersum.

Offline LordDisneyland

Odp: Aliens vs Predator
« Odpowiedź #11 dnia: Wt, 26 Marzec 2019, 15:47:52 »
Tak mi się dzisiaj przypomniał wspaniały komiks dostępny w sieci : warto przeczytać, nawet jesli już znamy :D


http://godxiliary.com/alienvspooh/Medium/
Is there nothing I've done
That was truly begun by the real me?

Offline Gieferg

Odp: Aliens vs Predator
« Odpowiedź #12 dnia: Pt, 22 Listopad 2019, 15:54:03 »
Cytuj
Wspomnę jeszcze o komiksowej kontynuacji Aliens z Hicksem i Newt przechrzczonymi potem na Wilksa i Billie - tę historię poznałem w wersji książkowej (trylogia Perry'ego), która powszechnie mieszana jest z błotem. Jak miałem te 14-15 lat wchodziło gładko, później trochę gorzej ale sentyment pozostał.

Ostatnio przeglądałem wersję komiksową Nightmare Asylum & Female War - kompletnie mi to nie leży w warstwie graficznej (Azyl jeszcze ma jakiś swój urok, ale tylko chwilami do mnie to trafia), jednak zostanę przy wersji książkowej, bo wolę swoje wyobrażenie od tych bohomazów.

Offline Gieferg

Odp: Aliens vs Predator
« Odpowiedź #13 dnia: Pt, 22 Listopad 2019, 20:33:02 »

Odp: Aliens vs Predator
« Odpowiedź #14 dnia: So, 23 Listopad 2019, 12:54:49 »
Obcy 3 wg Williama Gibsona:
http://filmozercy.com/wpis/william-gibson-alien-3-recenzja-komiksu

Komiks adaptujący "Obcy 3" - z najbardziej przerażającą formą Xenomorpha w historii kinowej serii, co nie znaczy, że film był nie wiadomo jak dobry, jako historia obrazkowa w ogóle prezentuje się wyjątkowo dobrze. Bo mało jest adaptacji i rozszerzeń scenariuszy wyjątkowych filmów sci-fi, często z alternatywnym zakończeniem historii, występujących w formie komiksu. Obrazkowy "Obcy 3" kusi niemożebnie; sam komiks mam w liście koniecznej do przeczytania. Nowelizacja 3-ego dzieła z serii kinowej "Obcy" w wykonaniu A. D. Fostera była intuicyjnie chhwytliwa, potrafiąca się podobać, i to na tyle, że nabyłem dość zaufania, aby wziąć się za komiksowego "Obcy 3" W. Gibsona. Kto wie, być może "Predator vs Judge Dredd vs Aliens", również narracja obrazkowa, wpadnie moim fanowskim łupem, przy okazji kupna "Obcego 3"; zestaw w sam raz!

Czy ktoś z Was forumowicze przerabiał coś z Uniwersum Obcego i Predatora, "Life and Death"? Po lekturze powyższych dwóch pozycji, to z tego cyklu właśnie chciałbym zacząć się w coś czytelniczo zagłębić. Sęk w tym, że nie wiem od czego zacząć; jest jeszcze "Alien: Dead Orbit", niezwykle kusząca rzecz!