Autor Wątek: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021  (Przeczytany 22710 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Szekak

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021
« Odpowiedź #165 dnia: Śr, 29 Wrzesień 2021, 15:11:18 »
Ja tam widze problem w tym, ze masa ludzi podejmuje dycyzje na podstawie wiedzy z memow, tu jest zagrozenie. To jest dopiero wygodne i latwe - jednozdaniowe rozwiazania na wszysykie problemy swiata.
« Ostatnia zmiana: Śr, 29 Wrzesień 2021, 15:23:44 wysłana przez Szekak »
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline Midar

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021
« Odpowiedź #166 dnia: Śr, 29 Wrzesień 2021, 15:28:13 »
I jeżeli maski (oczywiście noszone w porządny sposób, a nie na brodzie) mają wpływ na zmiejszenie transmisji wirusa (chociażby poprzez zmiejszenie ekspozycji na niego osób "ochuchiwanych" przez nosicieli), to nie - nie są żadnym "gównem" :/
Chodziło mi o to, że utrudniają życie i oddychanie. W tym kontekście nazwałem to „gównem”, ale zdaję sobie sprawę, że w wielu sytuacjach powinno się je nosić. Chronimy w ten sposób innych przed sobą. Ja mocno cierpię, bo maseczki mnie duszą. Natomiast nadziwić się nie mogę pojedynczym biegaczom, którzy mając zwiększone zapotrzebowanie na tlen i biegając z dała od innych, twardo noszą maski.

Offline Kot Tip-Top

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021
« Odpowiedź #167 dnia: Śr, 29 Wrzesień 2021, 15:33:25 »
Ja się zgodzę, że maski potrafią być wkurząjacymi szmatami ale... mimo to robią swoje i ratują życia (jednak to że je teraz wszyscy noszą siłą rzeczy ogranicza też rozprzestrzenianie wielu innych choróbsk)

Także irytacja nimi jako neseserem nie wyklucza, że robią dobrze.

sum41

  • Gość
Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021
« Odpowiedź #168 dnia: Śr, 29 Wrzesień 2021, 15:57:30 »
Ja glupi foliarz to nie wiem takich rzeczy ale czlowiek na takim stanowisku to chyba ma wiedze ...

 Minsister Zdrowia - Łukasz Szumowski - "maseczki nie chronią przed koronawirusem"

Offline xanar

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021
« Odpowiedź #169 dnia: Śr, 29 Wrzesień 2021, 16:05:35 »
Chodziło mi o to, że utrudniają życie i oddychanie. W tym kontekście nazwałem to „gównem”, ale zdaję sobie sprawę, że w wielu sytuacjach powinno się je nosić. Chronimy w ten sposób innych przed sobą. Ja mocno cierpię, bo maseczki mnie duszą. Natomiast nadziwić się nie mogę pojedynczym biegaczom, którzy mając zwiększone zapotrzebowanie na tlen i biegając z dała od innych, twardo noszą maski.
Ja przebiegłem w ramach eksperymentu 10 km w takiej chustce bawełnianej co przesusza wszystko, efekt końcowy jest taki, że wdychasz tą całą parę wodną, która się tworzy czy jakoś tak, i przez jakiś czas po bieganiu masz uczucie jakbyś miał jakąś wilgoć w płucach. W takich normlanych maskach to nie wiem jak ktoś może biegać.
Twój komiks jest lepszy niż mój


Offline Chmielu

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021
« Odpowiedź #171 dnia: Śr, 29 Wrzesień 2021, 22:25:49 »
Wirus jest i zabija. Tak jak wirus SARS w latach 2009/2010. W Polsce ludzie umierali wówczas w większej liczbie, ale przyczyną była enigmatyczna "niewydolność oddechowo-krążeniowa". Ani "tak-wróciłem-na-sto-procent" ani "trzy-metry-w-głąb" nie szaleli z maseczkami, szczepionkami itd. itp.
Wtedy nie było tematu. Teraz jest. Ciekawe dlaczego?
Wirus zabija tych, którzy mają namieszane w genach. Był tu taki jeden na forum, któremu żona powiedziała, że to śmieszne, ale ja pozostaję przy swoim. Dlatego niektórzy ludzie cieszący się bardzo dobrym stanem zdrowia chorują ciężko (a nawet umierają), a inni (np. niektórzy z nowotworami) przechodzą lekko. Znam taki przypadek.
Maseczki nic nie dają. To tak jakby komara powstrzymywać siatką od płotu. Świry noszą je nawet w lasach. Wiem, bo widziałem.
Szczepienia. Skoro jesteś zaszczepiony to czego się obawiasz? Ty przeżyjesz, niezaszczepiony umrze. Tylko coś tu chyba nie sztymuje, bo Żydzi będą niebawem szczepieni kolejny raz. Widać ostatnia dawka przypominająca za słabo przypominała. Ktoś tu pisał, że powikłań jest mało. Odsyłam do raportu na stronie pzh.gov.pl - wytłumaczcie rodzinie gościa, który skończył jako warzywo, że to dla dobra społeczeństwa. Albo mojemu znajomemu, któremu matka zmarła.
No i przede wszystkim - widać jak forumowi lewacy walczący zapewne codziennie o prawo do aborcji z reżimem, nagle przyklaskują temuż reżimowi i nawołują do przymusowych szczepień. Tak "moje ciało, mój wybór" zmienia się płynnie w "twoje ciało, nasza strzykawka" (copyright - Jacek K. Matysiak). Takie sytuacje doskonale pokazują kto jest kim i jak się zachowa w sytuacji ekstremalnej - sugerowanie, że ktoś ma nie zostać wpuszczony na "emefkę" bo się nie zaszczepił jest mega żenujące.
I trochę otuchy - przeciętna fabuła komiksu/filmu/książki pokazuje schemat w 100% oparty na prawdzie. Gdy robi się grubo - prezydent/premier/kanclerz i tzw. prominentni politycy sp....lają do schronów/w miejsca bezpieczne. A nie szlajają się po restauracjach (Francja wiosną, Polska takoż), albo po urodzinach "niezależnych" dziennikarzy.
To nie pandemia, to test IQ.

"Żadna ilość dowodów nigdy nie przekona idioty" /
„Łatwiej jest oszukać ludzi niż przekonać ich, że zostali oszukani” Mark Twain

Offline Castiglione

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021
« Odpowiedź #172 dnia: Śr, 29 Wrzesień 2021, 22:45:02 »
to że je teraz wszyscy noszą
Polemizowałbym. Nie będę mówić, że połowa (ale nadal spora część) osób w sklepach czy galeriach niczego na twarzy nie ma. Tak wśród klientów, jak i pracowników. I nikt nie robi im problemu. Nie mówiąc już o tym, że 90% na ulicach żadnych masek nie nosi.

Jedynie w autobusach faktycznie spora część osób zasłania usta. Usta, bo standardem jest nosa nie zasłaniać.

No chyba, że to ja mieszkam  w jakiejś innej Polsce.

sum41

  • Gość
Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021
« Odpowiedź #173 dnia: Śr, 29 Wrzesień 2021, 22:48:43 »
Kuzyna sasiadce po pierwszej dawce mocno spuchly nogi, mowil zeby po takim czyms nie szla na druga dawke - jednak zaaplikowala sobie druga  - po 2 tygodniach miała "ostatnia prosta" niestety na cmentarz, maz NOPu nie zglosil bo to nie od tego...

Offline Midar

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021
« Odpowiedź #174 dnia: Śr, 29 Wrzesień 2021, 22:51:56 »
Tia, kuzyna sąsiadce stryjecznej szwagierce córce. Weź przestań.

sum41

  • Gość
Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021
« Odpowiedź #175 dnia: Śr, 29 Wrzesień 2021, 22:56:30 »
Tia, kuzyna sąsiadce stryjecznej szwagierce córce. Weź przestań.

Bylem na pogrzebie ale ty wiesz lepiej...

Offline Midar

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021
« Odpowiedź #176 dnia: Śr, 29 Wrzesień 2021, 23:00:53 »
Bylem na pogrzebie ale ty wiesz lepiej...
I wiesz dokładnie na co zmarła i czemu potencjalne powikłanie się pojawiło?

sum41

  • Gość
Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021
« Odpowiedź #177 dnia: Śr, 29 Wrzesień 2021, 23:04:21 »
I wiesz dokładnie na co zmarła i czemu potencjalne powikłanie się pojawiło?

Wiem bo kuzyn sąsiadce stryjecznej szwagierce córce mowil.

Offline Eyeless

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021
« Odpowiedź #178 dnia: Śr, 29 Wrzesień 2021, 23:31:39 »
Kuzyna sasiadce po pierwszej dawce mocno spuchly nogi, mowil zeby po takim czyms nie szla na druga dawke - jednak zaaplikowala sobie druga  - po 2 tygodniach miała "ostatnia prosta" niestety na cmentarz, maz NOPu nie zglosil bo to nie od tego...
W Polsce nie ma NOP-ów, bo istnieje wypracowany latami  wielopoziomowy system uwalania ich w zarodku. Oczywiście szczepienie na covid ze względu na eksperymentalny charakter i marchewkowo-kijkowy system "zachęt" wywalił ten absurd poza skalę.
Za cały proceder odpowiada Sanepid, który będąc głównym dystrybutorem (tym samym beneficjentem) jednocześnie odpowiada za bezpieczeństwo towaru. Dzięki temu w ostatecznym rozrachunku jak już się jakiś poważniejszy NOP prześlizgnie się przez sito lekarskie wspomniana inspekcja sanitarna ma prawo uznać , że to nie od "szczepionki". Swego czasu nawet mi się do tego przyznali w oficjalnym piśmie, stwierdzając, że zmienili status 2 zgłoszonych przypadków w Podlaskim na anulowany.
Wsparciem w takim burdelu jest oczywiście odpowiednio skonstruowane prawo, które dodatkowo w myśl podejścia sanepidu jest analogicznie interpretowane przez środowisko lekarskie. Pomimo ustawowego zapisu o konieczności zgłaszania każdego przypadku pogorszenia zdrowia w ciągu 28 dni po szczepieniu , wszyscy opierają się na podrzędnym akcie czyli rozporządzeniu, które daje możliwość uznaniowego traktowania NOP-ów przez lekarza i decydować o tym czy wystąpił związek przyczynowo-skutkowy ( ustawowo NOP ma związek jedynie czasowy). W efekcie lekarze nie zgłaszają , a jeśli zgłaszają to są tępieni przez Sanepid.
Oczywiście obecny covidowy cyrk rządzi się swoimi prawami, jedną z ciekawszych paranoji jest możliwość prowadzenia szczepień bez obecności lekarza, gdzie tylko lekarz jest uprawniony do zgłaszania NOP-ów.
Efekt mieliśmy w oficjalnych statystykach EMA, średnia unijna ponad 120 zgłoszeń na 100000 szczepionych, na pierwszym miejscu Holandia (>700), na ostatnim Polska (17).
Z drugiej strony ludzie sami nie zgłaszają , części się nie chce, a jeszcze inna grupa uwierzyła w POP-y, czyli jak jest odczyn to dobrze, tzn. że działa.

Offline LukCook

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021
« Odpowiedź #179 dnia: Śr, 29 Wrzesień 2021, 23:37:47 »
Panowie może założycie osobny wątek na swoją szurską dyskusję i przestaniecie zaśmiecać 32 MFKiG.