Autor Wątek: Seriale - co polecacie?  (Przeczytany 29837 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Seriale - co polecacie?
« Odpowiedź #450 dnia: So, 19 Wrzesień 2020, 11:11:54 »


Brak słów, wstrząśnięcie psychiczne, niebagatelne wręcz zdziwienie i zdumienie, także porażenie stałości psychicznej osnowy mego jestestwa! Ta moja reakcja dotyczy tego, jak kuriozalnie dobrze, ekstremalnie perfekcyjnie - cóż, mało takich serialowych adaptacji się realizuje - przygotowano przestrzeń, materiał archiwalny itp, a w konsekwencji tego wyprodukowano trójodcinkowy miniserial oparty na faktach pt. "DES". Ów skromny małoekranowy z nie tak dawną premierą w 2020 roku, twór, opowiada o seryjnym mordercy, Dennisie Nilsenie, który w ramach czasowych 1978-83 roku na terenie Londynu bezkarnie zabijał w swoim mieszkaniu chłopców i młodych mężczyzn. W rolę psychopatycznego zabójcy w "DES" wcielił się David Tennant;na wstępie trzeba przyznać: zagrał on tu wręcz porążająco cudownie osobę Nilsena, jakby rola ta stała się nim, weszła w jego niematerialne Ja. I tu mała wskazówka: zwróćcie uwagę na pewien moment tudzież scenę z pierwszego odcinka trylogii: około 15 minuty i 5 sekundy, z zimnem wpisanym na twarzy, niczym pozbawiony emocji trup, Dennis wyznaje (jak ujął to Nielsen wcześniej ,,ach, miejmy to już za sobą") przesłuchującym go śledczym, że gdy zabijał ,,14-ego'', zrobił mu omlet, i nie wiedział, co go zabiło: omlet czy on sam, ale prędko doszedł do wniosku, że omlety nie zostawiają chyba czerwonych śladów na szyi... Mój Boże... Banalność zła, spłycenie emocjonalne, zwyrodniała powierzchowność - u psychopatów jest to coś niewiarygodnego, przerastającego jakiekolwiek granice pojęcia "człowieczeństwa".

"DES" oceniam ostatecznie na... zasłużone: 10/10.