Autor Wątek: The Last of Us  (Przeczytany 13029 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Harlequinka

Odp: The Last of Us
« Odpowiedź #90 dnia: Wt, 06 Maj 2025, 16:01:42 »
Harlequinka z tobą ciężko dyskutować, bo żyjesz w swojej rzeczywistości.

I vice versa; bez odbioru.
Adar...Soul so pure...Perfect and beautiful. Yet still...A TRAITOR. Who the f...you think YOU ARE!? You think you can do ANYTHING YOU WANT!? KILL A GOD? A FU*KING GOD OF DARKNESS?! ARE YOU LOST YOUR MIND, BOY!?

Offline Xmen

Odp: The Last of Us
« Odpowiedź #91 dnia: Wt, 06 Maj 2025, 17:17:34 »
Chociaż mogłaś napisać dlaczego wymyślasz sceny które nie miały miejsca. Przecież każdy może sobie zobaczyć serial.
Chyba masz płacone od słowa za pierścienie władzy, a tutaj ci się nie opłaca.
"Jeden, by wszystkimi rządzić,jeden, by je znaleźć, jeden, by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać". Może kiedyś porozmawiamy w środziemiu😉
« Ostatnia zmiana: Wt, 06 Maj 2025, 17:19:31 wysłana przez Xmen »
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline Adolf

Odp: The Last of Us
« Odpowiedź #92 dnia: Wt, 06 Maj 2025, 19:41:42 »
Tej, Wolverinka... A jak podobała Ci się scena z gitarą? Można powiedzieć, że była takim cudownym flirtem, który doprowadził do... Doprowadził Cię do traumy :)

Offline Harlequinka

Odp: The Last of Us
« Odpowiedź #93 dnia: Wt, 06 Maj 2025, 19:59:17 »
Xmen nic nie wymyślam, ani nikt mi nie płaci. Cóż za absurd. 😋 A o Śródziemiu zawsze chętnie pogadam.

Adolf...Jaka kurde Wolverinka! ;) Bella przyznam ładnie śpiewa, i to był całkiem klimatyczny moment; jak na nią to słoneczko padało.  ;D Ale nie nazwałabym go ani flirciarskim; ani tym bardziej traumatycznym.  :o
Adar...Soul so pure...Perfect and beautiful. Yet still...A TRAITOR. Who the f...you think YOU ARE!? You think you can do ANYTHING YOU WANT!? KILL A GOD? A FU*KING GOD OF DARKNESS?! ARE YOU LOST YOUR MIND, BOY!?

Online michał81

Odp: The Last of Us
« Odpowiedź #94 dnia: Wt, 06 Maj 2025, 20:34:31 »
Przepraszam Cię Michał. Akurat tak spontanicznie doczepiłam się twojego zdania...
Spontanicznie? Oj wątpię, przecież było to celowe i zamierzone :P. Jak mówiłem napiszę coś więcej po pracy, więc nadstaw swojego ucha tego, do które nie szepce ci Sauron.

Najpierw plusy tego odcinka, a potem jakie mam do niego zastrzeżenia.

Widać, że drugi sezon ma większy budżet od pierwszego. Po drugim odcinku z atakiem na Jackson, zastanawiałem się czy starczy budżetu na kolejne odcinki i widać, że nie zabrakło. Odwzorowanie zniszczonego Seattle, które jest w grze miejscem większości wydarzeń wypada świetnie. Może rzeczywiście osoby nie znający gry nie docenią szczegółów jakie twórcy przemycają w tym odcinku, a jest ich masa. Sceny od wejścia do Seattle, poprzez grę na gitarze, aż po ucieczkę przed "grzybiarzami" są wręcz przełożeniem tego co zostało zaprezentowane w grze. I to wypada rewelacyjnie, bo twórcom udało się przenieś mechaniki jaki towarzyszą graczowi, czyli elementy skradankowe, napuszczanie na wrogich ludzi zainfekowanych, czy też to jak Elli zabija z ukrycia i zaskoczenia, jest to co prawda bardziej skompresowane, ale trzyma w napięciu, bo czuć zagrożenie wynikłe z sytuacji. Co ciekawe widać, że Elli ma problem siłowy z jednym z Wilków, którego udaje się jej powalić i dopiero wejście Diny z pistoletem ratuje sytuację, więc jest to bardzo realnie ukazane. Co ciekawe bóldupczenie z pierwszego odcinka, jak to "baba mogła chłopa większego do siebie położyć" pokazuje tylko brak uważnego oglądania, bo rzeczywiście Elli jest słabsza fizycznie to widać, ale tam zostało to wyjaśnione, tylko nie którzy zamiast oglądać serial, to chyba w tym czasie fantazjują o hobbitach ;)

Z kolejnych rzeczy na plus to jest przedstawienie postaci Isaaca Dixona granego przez Jeffrey'a Wrighta, który dubbingował tą postać w .... grze. Dodatkowo dostajemy dzięki retrospekcji z nim, kolejne cegiełki do budowanie świata the Last of Us, ale także pokazuje nam jak bezwzględna to postać jest jeszcze przed późniejszą sceną z torturowaniem. Dodatkowo wątek Wilków i Serafitów wpisuje się w wątek serialu, gdzie ta spirala nienawiści powoduje ciągłą chęć zemsty na tych drugi za wyrządzone krzywdy, ale serial nadal bawi się z widzem ukazując Wilki jako tych "złych", gdzie Serafici pomimo swoje brutalności wydają się frakcją bardziej pozytywną (dla widzów może być zaskoczenie jak to dalej będzie rozwijane).

I to by było na tyle plusów, teraz minusy.

Przed wszystkim, to kiedy dziewczyny wkraczają do Seattle i to co tam robią. Akcja z wiekiem czołgu czy granie na gitarze (które było w grze) w świecie, gdzie hałas może zwabić Klikaczy, albo inne wrogie ludzkie frakcje jest idiotyczna. Dziewczyny zachowują się jakby sobie na biwak przyjechały, chyba za mało oglądały filmów postapokaliptycznych. Nie ma problemu z tym, że dziewczyny się ze sobą przespały, jednak to w jaki sposób zostało to rozegrane. Uczucie między nimi rodziło się od dawna (co było już pokazane w pierwszym odcinku), więc ten seks jest kulminacją tego wątku, tylko w grze dzieje się on wcześniej, ale tutaj pewne minimalne zmiany fabularne spowodowały przesunięcie go w czasie. Nawet ta scena z grą na gitarze pokazuje, że Dina jest w Elli zakochana (to widać na jej twarzy, kiedy patrzy jak Elli śpiewa). Ja nie mam problemu, że Elli włożyła rękę pomiędzy nogi Diny (proponuje się dokształcić jak to robią dwie kobiety, a nie elfy). Problem mam z tym jak do tego dochodzi: "jestem odporna" "jestem w ciąży" i w ślinę, jak w telenoweli brazylijskiej. To jest źle napisana scena bo one zapomniały nawet, gdzie się znajdują i co ich ściga. Jak chwalę ten serial za dobrze adaptowanie materiału źródłowego to tu scenarzyści zawodzą, ale to jest zaledwie jakieś 10 minut z prawie godzinnego odcinka, który trzyma w napięciu, ciekawie rozwija świat i daje nowe postacie.

Co do postaci Abby to wychodzi, że jej nie zobaczymy w tym sezonie, tak przynajmniej twierdzą osoby, które widziały wszystkie 7 odcinków i to uważam za minus, bo zdecydowanie jej historia powinna być ukazywane naprzemiennie z losami Elli.
« Ostatnia zmiana: Wt, 06 Maj 2025, 20:50:17 wysłana przez michał81 »

Offline Adolf

Odp: The Last of Us
« Odpowiedź #95 dnia: Wt, 06 Maj 2025, 21:04:59 »
Adolf...Jaka kurde Wolverinka! ;) Bella przyznam ładnie śpiewa, i to był całkiem klimatyczny moment; jak na nią to słoneczko padało.  ;D Ale nie nazwałabym go ani flirciarskim; ani tym bardziej traumatycznym.  :o

Sorki, Harlequinka. Jednak scena z gitarą była kluczowa. Od tego się zaczęło. A co śpiewa Ellie?

Spoiler: PokażUkryj
TAKE ON ME!

Spoiler: PokażUkryj
Rozmawiamy bez końca
Nie wiem, co mam powiedzieć
Powiem to i tak
Dziś kolejny dzień, by Cię znaleźć
Ukrywasz się
Ale przyjdę po Twoją miłość, okej?

Weź mnie ze sobą (Weź mnie ze sobą)
Zabierz mnie (Weź mnie ze sobą)
Zniknę
Za dzień lub dwa

Więc nie muszę mówić
Że jestem trochę rozbity
Ale potykając się, idę naprzód
Powoli uczę się, że życie jest w porządku
Powtórz za mną
Nie lepiej jest być ostrożnym niż żałować

Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,a_ha,take_on_me,strona,2.html

Potem wspólna akcja w budynku TV i to wszystko doprowadziło dziewczyny do tej eksplozji uczuć, która... spowodowała traumę u wrażliwych widzek.

@Michał81 Harlequinka i inni nie znający gry właśnie Cię znienawidzili za wrzucenie tu megaspoilera, właściwie największej niespodzianki jaka czeka na gracza i za jakiś czas widza...
Spoiler: PokażUkryj
Dodatkowo wątek Wilków i Serafitów wpisuje się w wątek serialu, gdzie ta spirala nienawiści powoduje ciągłą chęć zemsty na tych drugi za wyrządzone krzywdy, ale serial nadal bawi się z widzem ukazując Wilki jako tych "złych", gdzie Serafici pomimo swoje brutalności wydają się frakcją bardziej pozytywną (dla widzów może być zaskoczenie jak to dalej będzie rozwijane).


Poza tym...
Cytuj
Przed wszystkim, to kiedy dziewczyny wkraczają do Seattle i to co tam robią. Akcja z wiekiem czołgu czy granie na gitarze (które było w grze) w świecie, gdzie hałas może zwabić Klikaczy, albo inne wrogie ludzkie frakcje jest idiotyczna
Obejrzyj jeszcze raz odcinek. Mam wrażenie, że nie zrozumiałeś ciągu przyczynowo-skutkowego.

Online michał81

Odp: The Last of Us
« Odpowiedź #96 dnia: Wt, 06 Maj 2025, 21:15:33 »
Poza tym...Obejrzyj jeszcze raz odcinek. Mam wrażenie, że nie zrozumiałeś ciągu przyczynowo-skutkowego.
Oglądałem drugi raz, jak pisałem odpowiedź HQ. Patrząc jak kończy się poprzedni odcinek, gdzie jest ukazane jak Seattle przemierza regularna uzbrojona armia to zachowanie dziewczyn jest idiotyczne. Wystarczy oglądać z uwagą serial, aby wyciągać pewne wnioski.

Rozumiem, że skupiamy się na odcinku, jednak to jest serial, gdzie mamy ciąg przyczyno-skutkowy rozłożony na 7 odcinków.

Offline Harlequinka

Odp: The Last of Us
« Odpowiedź #97 dnia: Wt, 06 Maj 2025, 21:18:53 »
Adolfie, nie; nikogo nie znienawidziłam i nie widzę żadnego spoilera w tym co przekazał Michał.  Nie wiem o co biega.  :o
Jedyne co mnie zmartwiło [ale to też nie wina Michała tylko twórców serialu] to że po necie chodzą ploty że Abby już nie będzie w tym sezonie.
No dla mnie to jest poracha; bo ona jest jedynym ogniwem interesującym mnie naprawdę w TLOU po śmierci Wiadomo Kogo... ::)
Adar...Soul so pure...Perfect and beautiful. Yet still...A TRAITOR. Who the f...you think YOU ARE!? You think you can do ANYTHING YOU WANT!? KILL A GOD? A FU*KING GOD OF DARKNESS?! ARE YOU LOST YOUR MIND, BOY!?

Online michał81

Odp: The Last of Us
« Odpowiedź #98 dnia: Wt, 06 Maj 2025, 21:30:24 »
Jedyne co mnie zmartwiło [ale to też nie wina Michała tylko twórców serialu] to że po necie chodzą ploty że Abby już nie będzie w tym sezonie.
Wychodzi na to, że Abby wróci dopiero w 3 sezonie. Jedyna nadzieja, że nie będzie trzeba tyle czekać na kolejny sezon jak to było z drugim.

Offline Adolf

Odp: The Last of Us
« Odpowiedź #99 dnia: Wt, 06 Maj 2025, 21:38:54 »
Oglądałem drugi raz, jak pisałem odpowiedź HQ. Patrząc jak kończy się poprzedni odcinek, gdzie jest ukazane jak Seattle przemierza regularna uzbrojona armia to zachowanie dziewczyn jest idiotyczne. Wystarczy oglądać z uwagą serial, aby wyciągać pewne wnioski.

Rozumiem, że skupiamy się na odcinku, jednak to jest serial, gdzie mamy ciąg przyczyno-skutkowy rozłożony na 7 odcinków.

Widzę, że nie wyciągnąłeś odpowiednich wniosków po dwukrotnym obejrzeniu, ale także nie umiesz połączyć akcji z poprzednich odcinków z obecnymi wydarzeniami... A do TEGO WALISZ STRASZNE SPOILERY. Ja wysiadam z tej dyskusji, bo nie chcę uruchamiać spirali nienawiści...

Adolfie, nie; nikogo nie znienawidziłam i nie widzę żadnego spoilera w tym co przekazał Michał.  Nie wiem o co biega.  :o
Jedyne co mnie zmartwiło [ale to też nie wina Michała tylko twórców serialu] to że po necie chodzą ploty że Abby już nie będzie w tym sezonie.
No dla mnie to jest poracha; bo ona jest jedynym ogniwem interesującym mnie naprawdę w TLOU po śmierci Wiadomo Kogo... ::)

Im mniej rozumiesz z bełkotu Michała tym lepiej :P Co do Abby to się nie martw. Bohaterką pierwszej części gry była Ellie, Abby pokazano w drugiej części i tak właście powinno być, tylko twórcy nam zepsuli pewne zaskoczenia i zapodali motywacje Abby już we wstępie. Według mnie i wielu innych "autorytetów" to było zbędne. Jednak gdzieś czytałem, że to dla ochrony aktorki, żeby jej fani nie prześladowali. Tak było z aktorką z gry...

Czeka nas jeszcze wiele emocjonujących momentów, ale im mniej wiesz tym lepiej. Nie przejmuj się tym kogo zobaczysz, a kogo nie. Dodam Ci niewielki spoiler: scena w czołgu pokazywała zamiłowanie Elllie do kosmosu. To będzie fajnie rozwinięte.

Online michał81

Odp: The Last of Us
« Odpowiedź #100 dnia: Wt, 06 Maj 2025, 22:07:02 »
Widzę, że nie wyciągnąłeś odpowiednich wniosków po dwukrotnym obejrzeniu, ale także nie umiesz połączyć akcji z poprzednich odcinków z obecnymi wydarzeniami... A do TEGO WALISZ STRASZNE SPOILERY. Ja wysiadam z tej dyskusji, bo nie chcę uruchamiać spirali nienawiści...
Dziewczyny zachowują się głośno w postapokaliptycznym świecie, gdzie ludzie grzyby mogą ich zeżreć, a inni zwykli ludzie, co zostało kilkukrotnie pokazane w serialu po prostu zabić. Jakie tu można wyciągnąć wnioski? Ich zachowanie jest idiotyczne. Dlaczego się im to udaje? Bo mają plot armor scenariuszowy, co jest słabe, patrząc jak serial próbuje bardzo niektóre rzeczy przedstawić w sposób realistyczny i brutalny. Fajnie ze próbujesz dyskutować z logicznymi argumentami, tylko może byś jakieś sensowne przedstawił w kontrze.

Pomijam sprawę, że wyznanie Diny dotyczące ciąży powinno nieść pewne konsekwencje, bo Elli jest na drodze zemsty, a dowiaduje się że będzie "tatą". Normalnie powinna odesłać Dinę, bo ryzykuje ona zbyt dużo w obecnej sytuacji. Nawet to powinno bardziej wpłynąć na samą Elli, ale tak w serialu nie jest. W grze to mogło  jeszcze jakoś przejść, tak w serialu kuje w oczy. Jest to źle rozpisane scenariuszowo, tego nie da się wybronić. Seks tych dwóch jest najmniejszym problem tego odcinka.

Według mnie i wielu innych "autorytetów" to było zbędne. Jednak gdzieś czytałem, że to dla ochrony aktorki, żeby jej fani nie prześladowali. Tak było z aktorką z gry...
To było tutaj, nie musisz dziękować, że przytaczam takie rzeczy, o których jak widać nie wiedziałeś.
« Ostatnia zmiana: Wt, 06 Maj 2025, 22:13:33 wysłana przez michał81 »

Offline komiks

Odp: The Last of Us
« Odpowiedź #101 dnia: Wt, 20 Maj 2025, 23:32:55 »
Hej, nie oglądam ale doszły mnie plotki i jestem ciekawy.
Czy to prawda, że w serialu jedna z bohaterek zostaje ojcem?
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Online michał81

Odp: The Last of Us
« Odpowiedź #102 dnia: Śr, 21 Maj 2025, 05:57:50 »
Hej, nie oglądam ale doszły mnie plotki i jestem ciekawy.
Czy to prawda, że w serialu jedna z bohaterek zostaje ojcem?
Jeśli pytasz o to czy zmienia płeć to nie.

Zasadniczo to jest scena kiedy mówi "zostanę tatą", ale jest to powiedziane bardziej w formie żartu, bo taki reprezentuje ona ma typ humoru od pierwszego sezonu (pokazuje to między innymi opowiadanie dowcipów z brodą).

Offline Xmen

Odp: The Last of Us
« Odpowiedź #103 dnia: Śr, 21 Maj 2025, 18:05:41 »
Hej, nie oglądam ale doszły mnie plotki i jestem ciekawy.
Czy to prawda, że w serialu jedna z bohaterek zostaje ojcem?
Dzisiaj jak kobieta staje się facetem, to nie jest nic dziwnego.
W dzisiejszych czasach mało rzeczy może zadziwić. Nawet Zwirek stał się komiksem ;)
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline Adolf

Odp: The Last of Us
« Odpowiedź #104 dnia: Śr, 21 Maj 2025, 19:31:01 »
Hej, nie oglądam ale doszły mnie plotki i jestem ciekawy.
Czy to prawda, że w serialu jedna z bohaterek zostaje ojcem?

Zastanawiam się dlaczego dyskusja w tym wątku rozwija się wtedy, gdy przewijają się wątki LBGT, a nie ogólnie o odcinkach?

Przed nami finał. Szybko zleciało. Twórca niedawno ujawnił, że serial będzie mieć 4 sezony by opowiedzieć całą historię znaną z gier. Chętnie zobaczyłbym wizytę w Oceanarium, jakieś ładne zdjęcia na zakończenie sezonu. Podejrzewam, że sezon nie skończy się w tym miejscu, o którym wszyscy myślimy, to zostanie przerzucone na początek trzeciej serii.

Dotychczas mnie lekko irytowało, że w miejscówkach z gry akcja tak szybko się przetacza i pędzi dalej. Najpierw w parku. To jeden z lepszych momentów w grze, gdy Ellie ląduje tam samotnie i pierwszy raz ma starcie z Serafinami. W grze to moment niczym z Predatora. Nagle zostajemy zaszczuci, tajemnicze gwizdy wokół nas i klimat jak z koszmaru. Serial tak średnio to pokazał, w ogóle nie oddał tych emocji.

W ostatnim odcinku przy retrospekcjach nie mogę przeżyć, że tak szybko bohaterowie przelecieli przez muzeum. Przecież tam było pełno dinozaurów do oglądania... Joel nie opowiedział o swoich ulubionych filmach. Za szybko to leciało. Widać, że priorytetem był wątek nie pojawiający się na konsoli, a reszta to takie tło.