Najlepsze jest to, że ten kolorowy, kiczowaty Superman z zeszłego roku jest bardziej normalnym filmem w sensie logiki działań bohatera w kulminacyjnym punkcie.
Nie pamiętam jak to dokładnie wyglądało, ale w miarę bohaterowie próbowali ogarnąć bajzel wywołany planem luthora w mieście, mr terrifc pomagał supkowi w ratowaniu ludzi, którzy się ewakuowali tymczasem Snyder pozwolił farmić aurę Supermanowi na zgliszczach trupów, cegieł i całej reszty Metropolis, żeby stworzyć pojedynek sigm rodem z Dragon Balla, a ludzie jak npc obserwowali dewastację miasta xd
Naprawdę sam Cavill w roli był spoko, ale scenariusz to wszystko ciągnął w dół. Gorsza było tylko scena, jak Superman sobie obserwuje jak wszystko wybucha w sądzie i znów farmi aurę xd Tylko to było bodaj w batman v superman.
Btw Supergirl cienko przędzie.
https://www.boxofficemojo.com/title/tt8814476/?ref_=bo_se_r_1Niecałe 100 mln, film jest porażką finansową nie da się zaprzeczyć. Ja bym przyczyny upatrywał w takiej se promocji, wybór postaci, który faktycznie jakiś super ekscytujący nie jest. Tutaj też nie rozumiem jak inni planu Gunna, ktory daje zielone światło Calyfaceowi, a Batman, Wonder Woman leżą sobie odłogiem. Creature Comando? No fajna animka, ale te postaci byly tak niszowe, że aż za bardzo na jak tak wczesny etap uniwersum, już lepiej byłoby strzelać w coś jak Constatine, Zatanna, Teen Titans.
Co do konkurencji to Spider man pewnie sobie poradzi, ale to z tytułu tego jak ikoniczna ta postać jest, jaką marką niczego więcej imo.
Disney straci silę i pozycję na tym na czym ją budował ostatnimi lat, że sw nie radzą już sobie w kinach to wiadomo, marvel stopniowo upadał finansowo.
Ja w zasadzie nie czuje żadnego hypeu na tych nowych Avengers, a pamiętam jak to wszystko hulało przy promocji dylogii z Thanosem. Może tyle z tego dobrego, ze jak już marvel sobie kompletnie rozwali ryj filmami po Secret wars, to tracąc największą skarbonkę Marvel sprawi, że dywizja komiksowa skupi się bardziej na lepszych scenariuszach, bo od lat zachodni komiks dostaje sprzedażowo w dupę od mang w samym usa.
Jeżeli dc za Gunna faktycznie padnie to oni z kolei są już totalnie spaleni, bo nie widzę trzeciego startu i pewnie zostaną tylko okazjonalne filmy, które kompletnie nie będą się z sobą łączyły.