Autor Wątek: Wydawnictwo Mandioca  (Przeczytany 565980 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Castiglione

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2625 dnia: Wt, 15 Październik 2024, 11:22:08 »
Za głupotę się nie przeprasza. Nad głupim można się najwyżej zlitować. Masz tutaj odpowiedni dział, zwie się heheszki, mogłeś swój ambitny żart tam zamieścić, ale wolałeś drążyć temat, który został wytłumaczony przez wydawcę. Jak chcesz drążyć temat dalej, to proszę bardzo. Dałeś komentarz, który później edytowałeś, bo uznałeś, że za słabo dowaliłeś wydawcy, że popełnił błąd (możliwy błąd, istnieje coś takiego jak prawdopodobieństwo, pewna ewentualność, ale nie wziąłeś tego pod uwagę). Wiedzę z zakresu języka polskiego masz mierną, a nie zadałeś sobie trudu, aby teoretyczny błąd sprawdzić w necie, co zajęłoby pewnie trzydzieści sekund, dostałeś lekcję, której nie umiesz uszanować. Nauka najwidoczniej nie jest twoją mocną stroną. Koledzy z forum cię bronią, bo bagienko grillowania wydawców jest jakże wciągające. Błędy oczywiście są, a jak wielokrotnie pokazywano na forum, zdarzają się często, czasem mniejszego kalibru, czasem większego. Jednak można o nich pisać, dyskutować w bardziej normalny czy kulturalny sposób, niż dzieje się to na forum. Poczuj się trochę jak wydawca, ty mu wypominasz zakładki, a tobie ktoś będzie wypominał, że nie sprawdziłeś czegoś w necie, a mogłeś. Nic by cię to nie kosztowało. Myślę, że wydawca doskonale wie, że dał ciała z zakładkami. Takie ciągłe kąsanie za błędy uważasz, że jest czymś na porządku dziennym? Poprawia ci nastrój, daje powera na dzień w szarej codzienności? Czy robisz to, bo w necie czujesz się bezkarnie? W realu też wszystko obracasz w mało zabawne i prostackie żarty? To masz jeden ode mnie, poniższa grafika idealnie pasuje do niektórych wpisów na forum, a do twojego jest jak znalazł.
xD No poważna to ty jednak nie jesteś ;D

Pomylił się, nie szedł w zaparte, tylko przyznał rację i tyle. Przede wszystkim to niczego takiego strasznego nie napisał, żeby trzeba go było bronić xD Żadnego "grillowania wydawców" tu też nie było, bo temat zakończył się DWA POSTY DALEJ. Po czym wpadł na chwilę wydawca oburzony, że musi coś tłumaczyć i jeszcze ktoś ma go za to przepraszać ;D ;D

W ogóle porównywanie wydawcy do czytelnika w tym kontekście (to użytkownicy pobierają od wydawców jakieś opłaty za usługę pisania na forum o ich komiksach?) to już totalny odlot xD

Offline Deepdelver

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2626 dnia: Wt, 15 Październik 2024, 13:54:12 »
O jaaa, ktoś tu ma zły dzień.
Kto by się spodziewał, że taki niewinny wątek tak eskaluje. :)

Offline volker

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2627 dnia: Wt, 15 Październik 2024, 14:00:07 »
Mnie się wydaje, że przez tę usterkę i dyskusję w jej temacie tylko zwiększy się zainteresowanie tym komiksem, więc wydawnictwo tylko zyska.

Offline Deepdelver

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2628 dnia: Wt, 15 Październik 2024, 14:20:27 »
Pogodzę was wszystkich :)

« Ostatnia zmiana: Wt, 15 Październik 2024, 14:37:27 wysłana przez Deepdelver »

Offline starcek

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2629 dnia: Wt, 15 Październik 2024, 14:28:01 »
A żeby Was jasna cholera - wygląda na to, że będę miał kolejny tytuł do zakupu.
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline Koalar

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2630 dnia: Wt, 15 Październik 2024, 14:37:31 »
W zasadzie wydawca mógł wcześniej opisać sytuację różnic w wydaniach (jeśli w ogóle wiedział o nich przed zwróceniem uwagi przez czytelników). Może wtedy nikt by tu nie miał problemu. Można to było też rozegrać tak, że w preorderze dodawana byłaby naklejka np. z rysunkiem Draculi czy jakimś stylizowanym D, którą można by sobie wkleić w puste miejsce. Oczywiście Death nie dostałby naklejki, ale to już inna historia :)
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Offline Deepdelver

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2631 dnia: Wt, 15 Październik 2024, 15:44:41 »
Można to było też rozegrać tak, że w preorderze dodawana byłaby naklejka np. z rysunkiem Draculi czy jakimś stylizowanym D, którą można by sobie wkleić w puste miejsce. Oczywiście Death nie dostałby naklejki, ale to już inna historia :)
Nie ma tego złego... Przynajmniej można by się z nim spotkać na jakiejś imprezie żeby znowu mu nie dać. ;)

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2632 dnia: Wt, 15 Październik 2024, 16:08:09 »
  Mnie to trochę dziwi jakieś takie podszczypywanie czytelników, dzisiaj klient jest, jutro go nie ma. Większość pewnie to wiedziała od początku, lub się dowiedziała później, ale niektórzy chyba nie kumają że to że dzisiaj świeci słońce nie oznacza z automatu, że jutro nie będzie padał deszcz. To układ bez jakiejkolwiek symetrii.

Offline Dalthon

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2633 dnia: Wt, 15 Październik 2024, 16:28:15 »
W zasadzie wydawca mógł wcześniej opisać sytuację różnic w wydaniach (jeśli w ogóle wiedział o nich przed zwróceniem uwagi przez czytelników). Może wtedy nikt by tu nie miał problemu.

Chyba raczysz żartować - jakby mógł czytelnik nie nakręcić imby wiedząc o tym wcześniej? Przecież KAŻDA najdrobniejsza rzecz jest powodem do rozdzierania szat :P

Opis różnic w wydaniach przed samym wydaniem to jak zabawa zapałkami w oparach benzyny - po raz pierwszy w komiksowie? :D

Offline wilk

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2634 dnia: Wt, 15 Październik 2024, 16:53:55 »
@Mandioca, ja bym ogłosił konkurs na najlepszą przeróbkę. Wygrana: dodatkowy rabat 5%. Promocja tytułu bezcenna :P  8)

Enrico Palazzo FTW!

« Ostatnia zmiana: Wt, 15 Październik 2024, 17:06:11 wysłana przez wilk »

Online greg0

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2635 dnia: Wt, 15 Październik 2024, 17:14:09 »
Ważne żeby narzekać...

Offline Brvk

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2636 dnia: Wt, 15 Październik 2024, 17:39:48 »

Offline MałaKasia

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2637 dnia: Wt, 15 Październik 2024, 17:44:02 »
To ja może w kontrze do większości, póki jeszcze ciepłe:
zgadzam się z kilkoma rzeczami, które poruszyła Reverith, i wydaje mi się, że to są na tyle ważne kwestie, że nie powinno to umknąć.

1. LukCook rzeczywiście mógł sprawdzić znaleziony potencjalnie błąd, to niewiele kosztuje, żeby zajrzeć do netu i poszperać; osobiście uwielbiam znajdować nowe rzeczy, uczyć się w ten sposób od innych; myślę, że wielu ludkom to daje dużo satysfakcji :) a na pewno zaoszczędza frustracji, gdy się okaże, że jednak to nie ktoś od wydawcy się pomylił, tylko sam Forumowicz :-\ lepiej przełykać taką gorycz samemu niż publicznie…

2. Wydawcy (znaczna część) naprawdę uważają, że Forum to bagienko, a sytuacje, jakiej przykład miał ostatnio miejsce – z grillowaniem za niewłaściwie przygotowany do druku komiks (tak, mówię o „Czerwonej masce”) – tylko ich w tej opinii upewniają. Sami dobrze wiecie, że niektórzy wydawcy się tu nie udzielają i zupełnie nie mają zamiaru tej celowej polityki zmieniać.
Wcale zatem nie dziwi, że wydawca, który jednak na Forum się udziela, albo jest swoistym wzorem cierpliwości z Sèvres (lub czyta Wasze wypowiedzi głosem Krystyny Czubówny), albo wpada od razu najeżony i choćby bardzo chciał, nie uniknie przemycania emocji w swoich wypowiedziach. Zrozumiałe.
Dlatego właśnie napisałam: więcej wyrozumiałości między użytkownikami (skrót myślowy --> więcej w ogóle wyrozumiałości na Forum) = więcej wyrozumiałości ze strony wydawców do Forum, bo teraz jest z tym mocno średnio, eufemistycznie ujmując. Za duży skrót myślowy, więc moja wypowiedź mogła zostać źle zinterpretowana.

Miałam też napisać, że ton wypowiedzi Reverith (na pełnej wjechał tu tryb walki) wcale nie działa na korzyść wydawcy, z którym sympatyzuje, ale wtedy wszedł starcek, cały na biało, i pozamiatał ;D Więc wychodzi na to, że jednak warto zaciekle bronić wydawców, których się lubi :D
Choć ja zdania akurat nie zmienię: wolę spokojniejszą dyskusję, merytoryczne wywody, wyciszanie emocji. I ogromne dzięki, @Rodrigues, za tak fajne porównanie różnych edycji – super sprawa, za takie rzeczy cenię Forum 💙

A, i niestety nie mogę się zgodzić z tym, co napisałeś, @Leyku, że na FB takie koła wzajemnej adoracji, a tutaj nie. Działa ten sam mechanizm; co pokazały wypowiedzi po angry poście Reverith – tu też kołujemy się wzajemnoadoracyjnie :) A nawet bym powiedziała, że są wątki ogłoszone przez niektórych jako koła adoracji jeszcze bardziej wzajemnej :D

Na końcu tylko rozwinę moje „bez przesady”, czyli dlaczego uważam, że LukCook nie musi przepraszać. Bo de facto przeprosił, przyznając się do błędu (i to bardzo szybko). Nie oszkalował wydawcy (znalazł nieistniejącą literówkę), sprostował swoją wypowiedź. Nie powiedział tylko magicznego słowa „przepraszam”, zgadza się. Ale sytuacja, w której jedna dorosła osoba nawołuje, żeby druga dorosła osoba miała przeprosić za to, co opisane powyżej, wydaje mi się co najmniej dziwna. Przeprasza się wtedy, kiedy wymaga sytuacja – ok, ale kto decyduje o tym, kiedy sytuacja wymaga?
Ciekawostka: kiedyś czytałam o wynikach jakiegoś badania, że kobiety przepraszają znacząco częściej niż mężczyźni; że niby przepraszanie miałoby pokazywać, że faceci są słabi, a przecież nie chcą tracić wizerunku twardzieli ;D Z kolei u kobiet to być może wynik większej empatii (nie wiem, nie wnikałam za bardzo). Sama uznaję przepraszanie za swoistą odwagę cywilną – skrewiłam, przepraszam. Ale nie zamierzam nikomu mówić, kiedy i dlaczego ma przepraszać (może poza moimi własnymi Dziećmi :D ).

Dla wszystkich mniej zorientowanych: jak chcecie szukać błędów w komiksach Mandioki, to proponuję odłożyć tę motykę, bo ten księżyc trochę daleko :P Znam ekipę ludzi, którzy pracują przy tych komiksach – srodzy profesjonaliści. Nie warto się wygłupiać ;) A jak wam się wydaje, że rzeczywiście coś znaleźliście, to lepiej 3 razy sprawdzić. Tak tylko mówię :) I nie, nie sympatyzuję z tym wydawcą :)

Offline LukCook

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2638 dnia: Wt, 15 Październik 2024, 18:12:03 »
MałaKasiu dziękuję, bardzo dobrze napisane.

Jestem przywoływany do tablicy, to napiszę dlaczego, napisałem o błędzie, który błędem nie jest. Osobiście używam 'przyśpieszony' i nie wiedziałem, że 'przyspieszony' jest też poprawną formą. Przyznałem się do błędu, jak tylko go odkryłem. Zwykle sprawdzam, czy błąd jest błędem, ale w tym wypadku się pośpieszyłem. Lesson learned. Osobiście uważam, że 'przyśpieszony', jest lepszą opcją  ;)

Nie czuję się w żaden sposób jak złoczyńca, który musi przepraszać wydawnictwo. Raczej złapałem się na tym, że zamiast cieszyć się i podziwiać komiks to szukam błędów. Nie wzięło się to z kosmosu tylko z niskiej jakość prezentowanej przez niektóre wydawnictwa i zespoły redakcyjne.

Co miesiąc kupuje kilkanaście / kilkadziesiąt tytułów z różnych wydawnictw i chciałbym, żeby wydawnictwa traktowały mnie i innych czytelników poważnie, bo funkcjonują z wydawanych przez nas pieniędzy. Wspomniana 'Czerwona Maska' to przejaskrawiony przykład fuszerki.

Jeżeli chodzi o np. Mandiocę (bo w jej wątku się poruszamy) to też było kilka wpadek i niektóre z nich (papier i druk) nie były poruszane na forum. Jakość wydania to nie tylko korekta.

Offline PabloWu

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2639 dnia: Wt, 15 Październik 2024, 18:12:40 »
Odnośnie punktu nr 2:
  Wydawcy dostaje się całkowicie zasłużenie za Czerwoną Maskę. Po to też jest forum aby pokazywać i przestrzegać innych przed kupowaniem bubli a mam wrażenie że ostatnimi czasy niektórzy wydawcy podchodzą do tematu : "ciemny lud i tak to kupi".
I tu nie chodzi o samo grillowanie wydawcy który wydaje dużo świetnych komiksów tylko o fakt że łatwo poprzez zaniedbanie i pośpiech można puścić do druku takiego potworka. Wydawca musi wiedzieć że czytelnik jest czujny a jeżeli wytykanie błędów czy baboli nazywamy grillowaniem i wydawca się obraża to sorry ale coś jest z nim nie halo,  czytelnik ma prawo oczekiwać jak najlepszej jakości produktu bo wydaje na to swoje ciężko zarobione pieniądze.
  Dla mnie brak literki D w Drakuli to bardziej beka niż błąd a wklejane przez forumowiczów wypełnienia tej strony to jedne z ciekawszych rzeczy na forum , sam czekam aż mi kredki przyjdą i sobie coś tam narysuję :)