Autor Wątek: Wydawnictwo Mandioca  (Przeczytany 564893 razy)

0 użytkowników i 19 Gości przegląda ten wątek.

Offline Szekak

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2085 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 15:33:14 »
Dargaud na poziomie Muzy i dodruku Klossa, piękne czasy.
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline komiks

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2086 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 15:39:58 »
Normalny czlowiek ktory chce przeczytac komiks sobie kupi i przeczyta, natomiast jak sie okazuje teraz placza ci, co zamowili i zrezygnowali z zamowienia, po czym ich zapiekla pupka jak sie dowiedzieli, ze sie wyprzedalo.
Wnioski z pupki. Nie wiemy dlaczego ktoś zamówił o potem nie odebrał, powodów może być wiele, Ty wiesz, że był 1, taki który Ci pasuje pod tezę. Druga sprawa, wiadomo, że najbardziej boli pupka tych, co się połasili na dopisek "limitowany", więc po co odwracasz kota ogonem? I żeby nie było, częściowo te osoby mają rację, obiecany był limit, a chcą robić dodruk to nie jest w porządku, ale czasami warto spojrzeć poza czubek własnego nosa.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline bibliotekarz

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2087 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 15:52:36 »
Nie można po prostu zmienić jednej strony w tym komiksie i w ten sposób zamiast dodruku zrobić drugie wydanie (nielimitowane)?

Wydawca zadowolony, bo swoje jednak sprzeda. Czytelnicy zadowoleni, bo dostaną to, co chcą przeczytać. Nawet ta garstka rejtanujących skalperów, bo nie mogą odsprzedać po cebulionie swoich zafoliowanych zapasów ostatecznie zostaje ze swoim jedynym i niepowtarzalnym wydaniem.
Batman returns
his books to the library

Offline Szekak

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2088 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 15:56:58 »
Zwirek, wygladalem, na poczatku bylem nawet na tak dla dodruku, a potem sie dowiedzialem, ze najglosniej ujadaja ci co zrezygnowali swiadomie z zakupu, ale im sie odwidzialo, a kazdy ktoremu dodruk nie w smak, to handlarzyk i spekulant. Patrzac na ta bute, roszczeniowosc i brak szacunku dla osob ktore zaplacily kilka miesiecy temu pokazujac wsparcie wydawcy zmienilem zdanie i teraz jestem na nie dla dodruku. Limitka to limitka, koniec kropka. I zmiana strony czy okladki niczego nie zmieni, bo wydanie cz/b mialo byc limitowane, wiec te smieszne zabiegi majace ominac sendo sprawy nic nie wnosza.

Bartek pytal o opinie, ja sie opinia podzielilem i z mojej strony eot.
« Ostatnia zmiana: So, 06 Kwiecień 2024, 16:01:11 wysłana przez Szekak »
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline Mario

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2089 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 15:57:42 »
Dodrukować bez dodatków, tyle.

Offline Itachi

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2090 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 16:02:55 »
Dodruk będzie w stosunku 1:1. Wszystko będzie identyczne na tych samych plikach, to kooperacja. Dlatego jestem na nie.

Gdyby Libertago chciało odwalić taki numer z Thorgalem, bo szły by tutaj gromy i pioruny.

Jestem prosty chłop, jeżeli sam wydawca sprzedaję limitkę to niech później bierze na klatę ewentualne zyski lub straty.
https://www.instagram.com/itach_i_93/

A co, chciałbyś mnie zadenuncjować jak ten konfident itachi?

Offline Dracos

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2091 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 16:06:59 »


Nie można po prostu zmienić jednej strony w tym komiksie i w ten sposób zamiast dodruku zrobić drugie wydanie (nielimitowane)?

Ale czy wtedy z racji małego dodruku ta wersja nie będzie Uber limitowana i niektórzy będą jeszcze bardziej rozsierdzeni bo odczuwają chęć posiadania wszystkich wersji limitowanych.


Offline komiks

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2092 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 16:13:30 »
Z tego co mówiła o Mandioca, to nie mogą nic zmienić, mogą tylko wyrazić zgodę na dodruk bądź nie.
Mnie ciekawi, czy w takim razie jest możliwość wydania drugiej edycji w późniejszym terminie, własnym sumptem? Wtedy można by zrobić dodruk wersji czarno-białej, zmienionej, w wyższej cenie i niech się nawet sprzedaje przez rok. Ja coś czuję, że kolorowa też może się wyprzedać.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline PabloWu

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2093 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 16:13:59 »
Jak jest zainteresowanie to dodrukować, może jakiś ułamek procenta dzięki tej adaptacji pozna się w ogóle komiksem, bo jakby nie patrzeć jest to pozycja wykraczająca zainteresowaniem poza środowiskową bańkę a jak przy okazji zarobicie parę złotych na ruchy to jeszcze lepiej . Sam wziąłem z przedsprzedaży wersję czarno-białą z myślą że jak nie kupię teraz to już nie dostanę normalnie w sklepach ale nie mam z tym problemu że będzie tego więcej i każdy zainteresowany będzie mógł się zapoznać z tą wersją.
No i ta sytuacja powinna być nauczką dla Wydawcy aby unikać słowa "limitowany" bo to słowo działa dla wielu jak magnes,bo tu nie chodzi o zawartość i treść komiksu tylko o unikatowość stanowiącą przy okazji pewnego rodzaju inwestycję. Ja tego nie ogarniam i zasadniczo mam to w dupie bo kupuję komiksy aby je czytać ale rozumiem że zbieracze unikatów mogą nie być zadowoleni z dodruku.
Podsumowując, dodrukowywać, wymazać ze słownika słowo "limitowany" , ściągnąć Larceneta na jakieś targi i wydawać dalej zajebiste komiksy :)

Offline starcek

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2094 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 16:25:51 »
Każdy dodruk to zwiększenie zasięgu i szansa na wciągnięcie w tę niszę spędzania wolnego czasu nowych nieskalanych duszyczek. Mnie się zdaje,że najbardziej jojczyć zawsze będą inwestorzy, a nie hardcorowi kolekcjonerzy, bo ci rzucą się na kolejną "limitkę", żeby mieć je wszystkie. Oczywiście przy wersji 1:1 motywacje do dubla maleją, no ale wtedy nie jest się prawdziwym kolekcjonerem, nie? :-D

Gdyby marszand wpadł na pomysł zwiększenia nakładu Thorgala mógłby zrobić tak, jak zrobiono przy Usagim. Puścić wyższy nakład kolejnego tomu, a wcześniejsze dodrukować do tego zwiększonego nakładu. Tyle, że tam tylko jedynka miała mniejszy nakład.
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline Eyeless

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2095 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 16:41:08 »
Marszand wypuścił cz-b Thorgala t. 2 w połowie nakładu "jedynki". Jeszcze pod koniec poprzedniego roku nie pogardziłbym dodrukiem tej limitki.

Offline tB

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2096 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 16:42:23 »
Jeżeli są jednostki, które czują się oszukane i/lub niezadowolone z tego, że kupiły, bo miało być "limitowane", to może umożliwić im zwrot produktu?

Offline Midar

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2097 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 16:56:09 »
Ciekawe po ile egzemplarzy inwestorzy brali, że tak teraz jojczą. Ogłaszajcie wszędzie dodruk, ogłaszajcie.
Wkur… mnie takie podejście. Ja kupuję wszystkie wydania „kolekcjonerskie”, „limitowane”, „ekskluzywne”, itd, bo takie mam hobby. Zbieram komiksy i często przepłacam za trochę inne okładki, obwoluty, dodatki, zdobienia. Robię to dla przyjemności posiadania czegoś unikalnego, wysmakowanego i trudniej dostępnego. Nie handluję komiksami i nie kupuję ich w x egzemplarzach, żeby potem zarabiać. Wszystkie komiksy mam rozfoliowane, większość przeczytane, wszystkie przekartkowane. Podejście, że ludzie kupują rzeczy unikalne i limitowane tylko po to, żeby nimi spekulować jest niedorzeczne. Nie byłoby sensu takich komiksów wtedy wydawać, robić wariant dla „januszy”?
Wydawca celowo robi i ogłasza wydanie wariantu, albo limitowanej partii dla kolekcjonerów, wiedząc, że są gotowi więcej zapłacić i mieć coś niemasowego, co będzie smaczkiem ich kolekcji.
Januszowanie, byłoby wtedy, gdyby cały nakład kolorowej wersji (masowej) się wyczerpał i pojawiły się drogie sztuki na serwisach sprzedażowych i jednoczesne jęki przeciw dodrukowi.
Mam obie wersje i chciałbym, żeby kolorowa była cały czas w sprzedaży, nie przeszkadzałby mi też za jakiś czas dodruk czarno-białej, jako wariantu ale w takiej samej formie, bez dodatków, płótna na grzbiecie, etc.

Mandioca należy do moich ulubionych wydawnictw i chcę, żeby miała pieniądze na kolejne komiksy, ale chcę też, żeby była wiarygodna i rzetelna wobec swoich klientów, bo niewiele takich wydawnictw jest na rynku.
« Ostatnia zmiana: So, 06 Kwiecień 2024, 17:07:39 wysłana przez Midar »

Offline komiks

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2098 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 17:28:56 »
Zbieram komiksy i często przepłacam za trochę inne okładki, obwoluty, dodatki, zdobienia. Robię to dla przyjemności posiadania czegoś unikalnego, wysmakowanego i trudniej dostępnego.
Czyli czerpiesz przyjemność z tego, że należysz do wąskiego grona posiadaczy, a nie z tego, że możesz obcować z wyjątkowym wydaniem?
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Midar

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2099 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 17:44:43 »
Jedno i drugie. Wyjątkowe wydanie jest przeważnie dla węższego grona posiadaczy. Kolekcjonuję jeszcze wieczne pióra (których również używam) i nie ma takiej opcji, że Montblanc ogłaszając, że jego jakieś najnowsze pióro ukaże się również w wersji limitowanej, dorobi jeszcze 1000 szt. tej limitki, bo świetnie się sprzedało i nie wszyscy kupili.
Zamiast oceniać negatywnie ludzi, że zaufali czyjemuś słowu i szumnie publikowanym hasłom, należałoby raczej potępiać szeroko stosowane gołosłowie, puste deklaracje i wygodne zmiany zdania.
« Ostatnia zmiana: So, 06 Kwiecień 2024, 17:57:38 wysłana przez Midar »