Autor Wątek: Wydawnictwo Mandioca  (Przeczytany 565112 razy)

Maverick-78 i 6 Gości przegląda ten wątek.

Offline komiks

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2040 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 10:36:10 »
@Rodrigues 2/3 to więcej, niż okładka limitowana ze stajni Studia Lain ;)
Dla mnie w sumie lepiej jak zrobią dodruk, nie kupiłem żadnej wersji Drogi, ale sporo się zastanawiałem i nie mogłem zdecydować. Obie wersje podobają mi się, pomijając nawet okładkę i grzbiet. Kolorowa za to, że kolor wprowadza dodatkową informację, czarno-biała, że uwydatnia szczegóły rysunku, przez co mam wrażenie, odbiór jest inny. Nie kupiłem, bo nie ma żadnych opinii o tym komiksie, a w ciemno nie chcę brać, spodziewam się ciężkich klimatów i nie bardzo mi to pasuje.
« Ostatnia zmiana: So, 06 Kwiecień 2024, 10:37:48 wysłana przez Zwirek »
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Online michał81

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2041 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 10:38:17 »
To ja dla tych co mają wątpliwości nad sensem dodruku edycji czarno-białej polecam obejrzeć film Sylwka z porównania obu wydań.


Offline starcek

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2042 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 10:47:49 »
Przecież to jasne, że najwięcej będą piszczeć "inwestorzy". Dla kogoś zainteresowanego samym komiksem, to tylko dobre wieści o dodruku.
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline rapr

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2043 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 10:52:40 »
Przecież to jasne, że najwięcej będą piszczeć "inwestorzy". Dla kogoś zainteresowanego samym komiksem, to tylko dobre wieści o dodruku.

To jest dla mnie coś niezrozumiałego. Kupią ten komiks, przeleżakują pół roku i co? Sprzedadzą za 200zl? Tyle roboty dla 80zl zysku? Plus jeszcze musisz myśleć o bezpiecznej wysyłce i potencjalnie użeraniu się z "klientem". A jak jeszcze sprzedają w folii, nieczytane to ja już nie wiem, co myśleć

Offline mandioca

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2044 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 11:23:33 »
Cześć Chłopaki.

Zapraszam do dyskusji na FB. To po pierwsze.

Po drugie, już wiem, że błędem było użycie zamiennie słów specjalna i limitowana.

Po trzecie, skąd zamieszkanie: 500 szt. B&W wydało nam się idealne. Dostaliśmy nawet 560 a zamówień na...750! Wpadły już po procesie zamawiania. Jak już wielu osobom tłumaczyłem, w kooperatywie nie mamy takiej wolności jak wtedy kiedy sami drukujemy. Praktycznie dwa tygodnie przed premierą było pozamiatane. A najwięcej zamówień wpadło w pierwszym i... ostatnim tygodniu. Jako ciekawostkę dodam, że same sklepy wbiły na zakupy podczas KFK! Czyli właściciele sklepów komiksowych byli przekonani, że towar kupią po premierze. Rozumiecie, że faceci, którzy żyją z tego nie przypuszczali, że tak się zdarzy?

Po czwarte, we Francji, która zaczęła sprzedaż po nas (mieliśmy światową prapremierę!), nakład wyczerpany. W trzy albo cztery dni. Jaki mieli? 10 albo 15 000. 30x tyle co my i też się przeliczyli. A mam nadzieję, że wiecie jakiego kalibru wydawcą jest Dargaud.

Dodruk zatem może być albo z nimi albo wcale, bo już nigdy nie powtórzy się podobna cena (obecna i tak będzie ciut wyższa bo transport dotyczyć będzie jednej palety a nie 6 jak poprzednio więc koszt wynajęcia transportu rozkląda się na 6x mniej jednostek).

Skok na kasę? Pewnie by to olał dla 100-200 egz. Koledzy sprzedający po 249 (wiem którzy bo kupowali przecież u mnie ten komiks) napieprzają mnie na FB sprzedając zafoliowane komiksy. Rozumiem, że się nie podoba. Ale już dziś same sklepy zamówiły 250 sztuk a osoby fizyczne codziennie piszą, dzwonią ws tego komiksu. Droga jest jedynym naszym komiksem wstawianym witrynach sklepowych w Polsce.

Oczywiście, że mogę honorowo go nie wydać. Zostawić tylko kolorową, która już jest zamówiona w prawie 2x większej ilości i sprzedała się najlepiej w historii Mandioki (w tak krotkim czasie).

Ale wtedy nie przeczytacie "Your wish is my command" Deeny Mohamed, nie będę miał kasy na ponowne ściągnięcie Jose Munoza i wydania Alacka Sinnera z etui albo nie porwiemy się na pierwszego amerykańca bo jego wydanie jest tak ryzykowne, że zastąpimy ten unikatowy komiks czym lżej strawnym dla polskiego czytelnika.

Chłopaki, ilu wydawców realnie ryzykuje wiecznym szukaniem nowych autorów? Na pewno Timof i Centrala, w Polsce KG, no i my.

Dzięki Larcenetowi finansuje się fantastyczne wydanie Corneliusa Marca Toricesa a autora mam za co ściągnąć na MFKiG. Uważacie, że wyda ten rewelacyjny komiks Egmont? Hachette?
40 lat nikt nie sięgnął po Alvara Mayora, Alacka Sinnera, Eternautę itp. To takie maluchy jak m.in. Mandioca, LiT zmieniają rynek i wprowadzają rzeczy, które wstyd, że wcześniej nie wyszły.

Odkrywamy dla Was Fernando Fernandeza, Dina Battaglię, Joana Boixa, Enrique Alcatenę, wrócił Larcenet bo zapożyczyłem się na wydanie Raportu Brodecka, którego ŻADEN polskie wydawca NIE CHCIAŁ wydać.

Skok na kasę?

Zarabiam na życie w Polsacie, komentując mecze. Jeśli widzieliście siedziby telewizji a porównacie z wydawnictwami to zrozumiecie różnicę.

Ale dopiero ten komiks, po 7 latach wydawania stoi w witrynach księgarń, które normalnie komiksy mają w dupie. Pewnie, że jest to okazja dla mnie. Tak samo jak każdy sukces komiksu chłopaków z innych wydawnictw pcha to medium i rywalizując ze sobą, tak naprawdę razem rozciągamy rynek. Pojwiłem się z Drogą, zaraz pojawi się kto inny ze swoim tytułem.

Słowa "limitowana" już nie użyję. To na pewno był błąd. A decyzji o dodruki jeszcze nie podjąłem. Zaprosiłem do dyskusji, bo w czasach kiedy ludzie się nie słuchają chciałbym usłyszeć co i jak.

Offline perek82

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2045 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 11:40:59 »
Są chętni, to korzystajcie. Trzeba się tylko cieszyć z takich sytuacji.
Rising stars (1-2) **
w0rldtr33 (1-2) **
Astronom ***
The Woods (2) *
Locke & Key (Keyhouse compendium) ***

Offline starcek

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2046 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 11:56:37 »
Niech zmienią jedną stronę w tym dodruku, to tamta pozostanie "limitowana". :-D
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline kostuch

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2047 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 12:02:39 »
No i jak tu nie lubic tego wydawcy :)
Intencja mojego posta bylo miedzy innymi zaprosic Cie do dyskusji tutaj i do zabrania głosu w tym temacie zeby wyjasnic sprawe poki swieza.
Spoko ze przyznales ze uzycie tego slowa klucza Limitowane zamiast specjalne bylo niezamierzonym bledem bo pewnie dla jakiejs czesci komiksiarzy ma to znaczenie.
Natomiast jest to 1 argument przeciwko wszystkim pozostalym ktore przedstawiles i focha strzele jesli nie wykorzystasz okazji zeby dzieki temu wydac "wiecej i lepiej"

Online michał81

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2048 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 12:08:02 »
B&W wydało nam się idealne.
A ja wiedziałem, że będzie za mało i nawet pisałem o tym ze znajomą, uzasadniającm że się wyprzeda szybko bo to jest adaptacja Drogi Cormacka, książki w pewien sposób już kultowej. Jak znajomy pytał o ten komiks, pomimo, że u niego bardziej dominują książki, a komiks to sporadycznie, to już świadczy o tym, że zainteresowanie wyszło poza samo komiksowo. 
Koledzy sprzedający po 249 (wiem którzy bo kupowali przecież u mnie ten komiks) napieprzają mnie na FB sprzedając zafoliowane komiksy.
To ja dziękuje za takich kolegów.

Offline starcek

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2049 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 12:29:55 »
No to dodrukowywać i tylko pisać "wersja kolor", "wersja biało-czarna".
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline Lipa

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2050 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 12:40:22 »
Argumentacja mnie zdecydowanie przekonała i jak najbardziej dodrukować i zarabiać

Offline Szekak

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2051 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 12:41:45 »
Słowa "limitowana" już nie użyję. To na pewno był błąd. A decyzji o dodruki jeszcze nie podjąłem. Zaprosiłem do dyskusji, bo w czasach kiedy ludzie się nie słuchają chciałbym usłyszeć co i jak.
Czy błąd to już się nie dowiemy, bo być może ludzie nie napędzani wizją małego limitowanego nakładu tak by się na ten komiks nie rzucali i problem dodruku nigdy by nie zaistniał.

A co do dyskusji, to jedyne zdanie jakie powinno się liczyć w tej dyskusji, to zdanie tych którzy już komiks kupili, bo to im dano słowo którego teraz dotrzymanie się waży. Jak twórcy jakiejś planszówki mieli dylemat czy udostępnić opcję kupna na raty osobom które chcą kupić grę w late pledge, to wysyłali meile z ankietą do wszystkich którzy grę kupili z pytaniem, czy wydają na to zgodę, bo opcja rat była przez nich traktowana jako exclusive dla kupna gry w czasie trwania kampanii. I to było poszanowanie klienta, dlatego zdanie osób które komiksu nie kupiły, ale usłyszały, że się nakład wyprzedał i nagle się obudziły, że jednak ten komiks chcą, nie powinno mieć kompletnie żadnego znaczenia.
« Ostatnia zmiana: So, 06 Kwiecień 2024, 12:43:33 wysłana przez Szekak »
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline Death

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2052 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 12:55:45 »
Ja wszystko rozumiem, kupiłem obie wersje Drogi dla siebie (zresztą tak naprawdę trzy egzemplarze, bo drugi kolorowy na festiwalu, ponieważ przez Alvara 3 musiałbym czekać na preorder, czyli przeczytanie Drogi aż kilka tygodni) i nie przeszkadza mi dodruk, w takim sensie, że niech sobie każdy kto chce kupi ten komiks, ale krytykowanie osób, które kupiły album z takiej czy innej przyczyny, to duża przesada. To czy ktoś kupił produkt, żeby przeczytać jak ja, czy na sprzedaż, czy żeby odpalać przy nim kadzidełko i modlić się do Larceneta, to jego sprawa. Kupili? Są klientami. W przeciwieństwie do osób, które od grudnia miały możliwość zakupu i nagle obudziły się w kwietniu z poczuciem straty i płaczą jak małe pizdy, że jednak chcą.
Inna sprawa, że wersja kolorowa jest dostępna i każdy może ten komiks PRZECZYTAĆ, a potem w razie wyprzedania będzie można ją dodrukowć bez narażenia się na krytykę (słuszną), że nie zmienia się zasad gry w trakcie jej trwania. Bo się nie zmienia. Wersja kolekcjonerska jest dla kolekcjonerów, zwykła dla czytelników. Całymi miesiącami wydawnictwo nakręcało sprzedaż Drogi pisząc na przykład takie rzeczy:
z komentarza na facebooku odnośnie Drogi B&W: "Kto się waha niech za długo nie myśli bo limitowana edycja trafi to zaledwie sześciu sklepów i w limitowanych ilościach"
A teraz nagle jest krytyka osób, które ten album kupiły z takich czy innych przyczyn. Powtarzam: kupiły. Ci którzy kupili są klientami. Ich motywacje to ich sprawa. Kupili. Ci, którzy nie kupili, nie kupili. A teraz: slopi pan dodluk, bo jednak chciem, od gludnia było za malo czasu, zieby kupić, chlip chlip.
Mało tego nie wiadomo czy dodruk byłby w ogóle rozważany gdyby nie to pisanie o wydaniu limitowanym i kupcie, kupcie, bo się kończy.
Gdybym miał patrzeć tylko na siebie, to niech jest dodruk. Mandioca będzie miała zastrzyk gotówki na kolejne super albumy i tylko na tym zyskam. Im więcej Alacków Sinnerów i Dróg, tym lepiej dla mnie. Ale honor traci się tylko raz. Nie zazdroszczę podjęcia tej decyzji wydawnictwu Mandioca. Bo jest ciężka. Niektórzy poczują się oszukani.

Mój głos na: proszę zrobić dodruk. Ale na dłuższą metę takie zagranie może nie być opłacalne.

Offline komiks

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2053 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 12:56:45 »
Wydawca jest od wydawania komiksów, a to jest sytuacja wyjątkowa, bo z tego co piszesz, zamówień przedpremierowych było dużo więcej, niż nakładu i nie było możliwości zwiększenia nakładu w drukarni, co czasami ma miejsce i nawet nikt o tym nie wie. Oczywiście sytuacja z użyciem słowa "limitowana" nie jest komfortowa, ale należy rozważyć za i przeciw, w tym przypadku według mnie, wygrywa dobro ogółu, niż malkontenctwo garstki klientów.

Czytałem opinie na FB, ktoś rzeczowo uzasadniał, dlaczego dla niego, limitowana wersja jest istotna. W skrócie, z chęci posiadania czegoś wyjątkowego, unikalnego i że nie ma to związku ze snobizmem, czyli poczuciem wyższości. Nawet gdyby uznać te racje, to nadal po drugiej stronie mamy grono osób, które przed premierą zadeklarowały, że chcą ten komiks zakupić, ale dla nich nie starczyło, dlaczego odbierać im tą możliwość?
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Szekak

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2054 dnia: So, 06 Kwiecień 2024, 13:01:59 »
Ja czegos nie rozumiem... jak niby dla tych co zamowili przed premiera nie starczylo, skoro na festiwalu droga bw byla normalnie sprzedawana?
Piękno jest w oczach patrzącego.