Przepraszam, jeśli wyjdę na ignoranta, ale czym tak bardzo urzeka Toppi. Zastanawiam się bowiem nad zakupem pierwszego tomu. Niby coś tam słyszałem, niby widziałem przykładowe strony w necie, ale wciąż nie jestem przekonany. Generalnie preferuje frankofony (Tardi !!!!!!), i zastanawiam się, czy kolekcja Toppiego też będzie dla mnie. Powiedzcie warto się z nim zmierzyć?