Autor Wątek: Wydawnictwa kontra kolekcje  (Przeczytany 226074 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Raveonettes

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #1575 dnia: Nd, 15 Czerwiec 2025, 21:46:37 »
Użytkownika @Bazyliszek uważałem do tej pory za eksperta w dziedzinie kolekcji komiksowych.
Hahahahah

Offline Bushiken

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #1576 dnia: Pn, 16 Czerwiec 2025, 11:45:23 »
Użytkownika @Bazyliszek uważałem do tej pory za eksperta w dziedzinie kolekcji komiksowych, bardzo się jednak zawiodłem, liczba błędów i nieścisłości wskazuje, że użytkownik ten halucynuje.

Lepiej późno niż wcale. Każdy prędzej czy później przejrzy na oczy w kwestii Bazyla.

Offline Castiglione

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #1577 dnia: So, 21 Czerwiec 2025, 17:55:27 »

Bazyl, puść sobie od 24:40 i nie dziękuj za materiał na kolejny tysiak postów ;D

Offline Kadet

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #1578 dnia: So, 21 Czerwiec 2025, 18:23:33 »
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Castiglione

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #1579 dnia: So, 21 Czerwiec 2025, 18:43:52 »

Online Bazyliszek

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #1580 dnia: So, 21 Czerwiec 2025, 19:03:22 »
THNX Equaroc. Zaraz po wiadomościach sobie włączę. Jak zwykle cudownie mi się słucha tej krynicy mądrości jaką jest TK. ;)

Online Bazyliszek

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #1581 dnia: Nd, 22 Czerwiec 2025, 23:10:40 »
To pytanie o koordynację tylko potwierdza to co pisałem na Forum Gildii i swoim blogu już te 8 lat temu. I potem jak ktoś mówił, że tak nie było. Teraz czekam na przeprosiny. Egmont blokował przez Panini tytuły dla WKKM i właśnie przez to przedwcześnie się skończyła. A nie przez spadającą sprzedaż. Została mi tylko satysfakcja, że miałem rację, ale to tyle. Dostaliśmy 100 numerów WKKM mniej niż w UK czy Niemczech. Nie wiem jak to jest korzystne dla czytelnika komiksów w Polsce.

Nie wiem też jak człowiek, który mówi, że zbierał dużo TM Semiców, może twierdzić, że to on zbudował rynek komiksu w Polsce? Przecież to nieprawda, bo w latach 90-tych komiksy w Polsce rozwijały się bez TK. Był naczelnym Kaczora Donalda od końca 1995 roku. Przywrócił Giganta, zaczął wydawać "Świat Komiksu". Ale czy to było aż tak znaczące? Czy to te tytuły budowały resztę rynku? Ja tak nie sądzę. A po 2000 roku rynek komiksowy już się zbudował. Superhero TMSemicowe upadło, ale przyszła Mandragora, Dobry Komiks, potem Mucha. To nie był i nie jest tylko Egmont.

Offline Kadet

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #1582 dnia: Nd, 22 Czerwiec 2025, 23:48:11 »
To pytanie o koordynację tylko potwierdza to co pisałem na Forum Gildii i swoim blogu już te 8 lat temu. I potem jak ktoś mówił, że tak nie było. Teraz czekam na przeprosiny. Egmont blokował przez Panini tytuły dla WKKM i właśnie przez to przedwcześnie się skończyła. A nie przez spadającą sprzedaż. Została mi tylko satysfakcja, że miałem rację, ale to tyle. Dostaliśmy 100 numerów WKKM mniej niż w UK czy Niemczech. Nie wiem jak to jest korzystne dla czytelnika komiksów w Polsce.

Odpowiedź TK potwierdza tylko, że była koordynacja licencji ze strony licencjodawcy, czyli Panini - resztę (doprowadzenie przez Egmont do zniszczenia WKKM) sam sobie dośpiewałeś. Obawiam się niestety, że to taki przypadek, gdzie widzisz to, co chcesz widzieć.

Przecież Hachette kupowało licencje od Panini tak, jak kupował je Egmont - owszem, była koordynacja, ale jak Egmont mógłby "blokować przez Panini", w sensie: jak mógłby zmusić Panini, by robiło pod dyktando Egmontu coś, czego samo nie chciałoby zrobić? Czy Panini na prośbę Egmontu samo zniszczyło sobie źródło dochodów, jakim było dla Panini WKKM? Dlaczego? Jaki to miałoby sens? I skoro Egmont miał takie potężne moce, by zniszczyć kolekcję, to czemu nie zrobił tego szybko, tylko czekał, aż wyjdzie 170 numerów? Mnie to raczej wygląda na uzgadnianie planów wydawniczych, żeby uniknąć niektórych dublów, co wydaje mi się przedsięwzięciem, które wpisuje się w Twoje zainteresowania :)

Oto pytanie i odpowiedź TK, tak dla ilustracji, o co tu chodzi - pominąłem kawałek z pozdrowieniami dla pani Christine z Muchy:

Cytuj
Czy na przykład Mucha i Egmont w jakiś sposób dogadują wydanie klasycznych komiksów Marvela, czy to się odbywa tylko na zasadzie wolnej licencji u wydawcy amerykańskiego?

Nie wchodząc w szczegóły, bo nie mogę: tak, jest pewna koordynacja tych działań ze strony licencjodawcy. I Marvel (czyli Panini), i DC to są mądre firmy i one rozumieją, że chcąc zarabiać pieniądze na licencyjnych rynkach, nie mogą tych rynków kanibalizować wewnętrznie. Wiedzą też, że polski rynek co prawda gwałtownie urósł w ostatnich kilkunastu latach, ale nie jest z gumy, nie jest tak wielki, jak wiele innych rynków (choć jest jednym z większych w Europie, żebyście mieli jasność co do tego) – i tak, myśmy tam i koordynowali dobór tytułów, i pewne rzeczy wylatywały z kolekcji, my je wydawaliśmy, także jeżeli chodzi o Muchę […], to jest bardzo fajny konkurent, znamy się od lat, lubimy, szanujemy, udostępnialiśmy sobie tłumaczenia do różnych projektów, więc pewna koordynacja tutaj była, co myślę, że jest z korzyścią dla Was, dla czytelników.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Online Bazyliszek

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #1583 dnia: Pn, 23 Czerwiec 2025, 00:06:25 »
"pewne rzeczy wylatywały z kolekcji"

No właśnie ja to czytam/słucham jako potwierdzenie tych blokad w Musze oraz w Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela którą wtedy Mucha opracowywała. Bo do tego w sumie się sprowadziła ta koordynacja wg TK. Do Orginal Sin jeszcze WKKM publikowała te same komiksy co Egmont. Ale jak nadchodziły Czas się Kończy i Tajne Wojny, to już przyszło embargo dla Hachette.

Zgadzam się z tobą Kadet - to nie miało sensu. Wg mnie innego niż tylko utrącenie konkurencji dla Egmontu. Dalej TK mówi, że znał wcześniej M.Lupoi z Panini. Tego samego pana, którego wstępniak i zdjęcie było w każdym numerze WKKM. Ja do dziś nie widzę powodu dlaczego w UK, Francji i Niemczech WKKM mogła się skończyć na 270 tomie, a u nas doszło tylko do 170.

Offline Kadet

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #1584 dnia: Pn, 23 Czerwiec 2025, 00:21:47 »
Zgadzam się z tobą Kadet - to nie miało sensu. Wg mnie innego niż tylko utrącenie konkurencji dla Egmontu.

Ale dlaczego Panini chciałoby pomagać Egmontowi utrącać konkurencję (i jednocześnie pozbawić się dochodów od Hachette)? To się tak jakby kupy nie trzyma. Całe Twoje rozumowanie opiera się na fakcie, że Egmont mógł kazać Panini coś zrobić, a stosunki z licencjodawcą tak nie działają...

Ja do dziś nie widzę powodu dlaczego w UK, Francji i Niemczech WKKM mogła się skończyć na 270 tomie, a u nas doszło tylko do 170.

Nie do końca - Ty widzisz wymyślony przez siebie powód, że stało się tak w wyniku sabotażu... A ja bym raczej sądził, że tu pasuje cytat z powyższej wypowiedzi:

Cytuj
polski rynek co prawda gwałtownie urósł w ostatnich kilkunastu latach, ale nie jest z gumy, nie jest tak wielki, jak wiele innych rynków (choć jest jednym z większych w Europie, żebyście mieli jasność co do tego)
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Adolf

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #1585 dnia: Pn, 23 Czerwiec 2025, 02:06:54 »
Jeśli to prawda co mówi Bazyl, że Egmont dzięki kontaktom zaorał WKKM, to... to Tomasz Kołodziejczak powinien dostać jakiś medal. Przecież wszyscy wiemy jak szkodliwa była ta kolekcja. Dawanie kawałków historii, a potem czekanie latami aż Egmont naprawi te zaniedbania. 170 numerów to według mnie tak o 70 numerów za dużo.


Online xanar

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #1586 dnia: Pn, 23 Czerwiec 2025, 02:53:54 »
Wszechmocny TK uwalił chyba wszystkie kolekcje  ;D ;D ;D WKKM,SBM i WKKDC, te co teraz wychodzą pewnie też urwie  ;D ;D ;D
Twój komiks jest lepszy niż mój

Online Xmen

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #1587 dnia: Pn, 23 Czerwiec 2025, 03:46:40 »
Ktoś, kto "zbudował rynek komiksu w Polsce" musi mieć wielką moc.
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline michał81

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #1588 dnia: Pn, 23 Czerwiec 2025, 05:22:30 »
@Bazyl zapominasz że to działa w obie strony i z wydawanych przez Egmont (i nie tylko) też wylatywały komiksy z planow wydawniczych. Znasz dokładne umowy? Bo wszystko to co piszesz to sa tylko jakies przypuszczenia i insynuacje z twoje strony.
« Ostatnia zmiana: Pn, 23 Czerwiec 2025, 05:37:19 wysłana przez michał81 »

Offline SawiK

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #1589 dnia: Pn, 23 Czerwiec 2025, 07:46:53 »
Czy Tomasz K zbudował rynek komiksowy w Polsce, kurcze kto jak kto ale Pan Tomasz może tak mówić. Czy to się jednemu podoba czy nie. I do zbudowania tego rynku nie potrzebni byli opieci w rajtuzy superbohaterowie, choć i ich nie brakowalo(czasem kilka czasem jeden Batek rocznie)😉 .
Lokomotywa KSK jechała do przodu, TM-Semic się zwinął, Mandragora,  Manzoku, inni upadali a Tomasz prężnie dbał o to byśmy poznawali i dostawali wyjątkowe tytuły! Niczym zaloga Enterprise pod dowództwem Kirka Kołodziejczaka sięgali po tytuły których inni nie wydawali , będąc tam gdzie dotychczas nikt nie był rozwijajac rynek. Inicjatywa rozwijania komiksu polskiego tworcy(chocby przez konkursy), do dziś zbieramy tego owoce. Także możemy być wdzięczni że Egmont zatrudnił Pana Tomasza ,dziś mamy setki przeróżnych komiksow na rynku 🖖