Ja biorę Dylana i Julię.
Dylany są ok, ale w fotel nie wgniatają. Jak dla mnie póki co najlepsze DD wydał Egmont.
Kilka naprawdę mocnych tytułów, w tym moje ulubione "Zamek grozy, Pamiętnik niewidzialnego,
Partia ze śmiercią". Próżno szukać Dylanów na tym poziomie u Tore, ale nie tracę nadziei.
Nie wierzę, że Egmont wydał już wszystko co najlepsze. Czytałem na italiańskich stronach streszczenia
wszystkich odcinków (+ oceny czytelników) i niektóre naprawdę rokują dobrze.
No ale wydawca też ma swój gust i muszę to brać pod uwagę.
Julia też jest ok. Bez szału. Liczyłem na bardziej skondensowane zagadki typowo kryminalne,
w sensie rozwiązywania morderstw, a tu jest sporo akcentów położonych na akcję, sensację, a nie
typową "zbrodnię po angielsku" i "kto zabił?". Ale nie jest źle. Dobrze się to czyta.
Jeno ostatnia "Julia" kuleje ze względu na słabsze rysunki (a szkoda, bo akurat scenariusz jest dobry).
Podsumujmy:
2020 (start na koniec roku): Dylan x1 Zagor x1 Julia x1 = 3
2021 (złota era): Dylan x4 Zagor x2 Julia x 3 = 9
2022 (przyhamowanie): Dylan x2 Zagor x1 Julia x2 Nathan x1 = 6
2023 (mizeria): Dylan x1 Zagor x1 Julia x1 = 3
Nie jest to chyba przypadek. Coś tam się chyba zadziało. Oby z tego wyszli.