Autor Wątek: Tomasz Kołodziejczak odchodzi z Egmontu  (Przeczytany 53856 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bazyliszek

Odp: Tomasz Kołodziejczak odchodzi z Egmontu
« Odpowiedź #330 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2024, 18:23:58 »
Kilka lat temu planowałem z Wami wywiad z Tomaszem Kołodziejczakiem. Udało mi się z nim przeprowadzić rozmowę, czego wynikiem jest niniejszy film. Dużo w nim o Thorgalu, ale też tematów czysto komiksowych.

Zapraszam do oglądania:

Od 50 do 55 minuty najlepszy fragment. :)

Filmik leci głównie o Thorgalu, ja do tłumaczeń Thorgala żadnych zastrzeżeń nie mam. A mimo to wspomniana jest moja osoba. Dziwne. ;) Czasem skrytykuję coś innego, ale nie przekład Wojciecha Birka, którego bardzo szanuję. Bo bez niego guzik bym przeczytał, bo nie w ząb nie rozumiem po francusku.

Ja bym rozumiał, jakbym był jedynym krytykiem Egmontu a wszyscy inni tylko chwalili to wydawnictwo. To wtedy pan TK mógłby się złościć, że wszystko jest dobrze, a tylko jeden user ciągle krytykuje i to jeszcze w sposób krzywdzący i niesprawiedliwy. Ale przecież chyba robię to nie tylko ja. Polskie komiksowo jest większe i zgodzę się, że krytyka Egmontu to mniej niż połowa głosów/komentarzy, ale nie oszukujmy, że tylko ja ją uprawiam. Znaczy ja domyślam się dlaczego została ona zauważona. Bo ja uważam, że trafnie argumentuję swoje posty.

Kupuję dużo komiksów Egmontu, które wychodzą co miesiąc. I jeśli na dużej ilości pozycji ciągle są paproszki na czarnych tłach, zdarzają się błędy w tłumaczeniu, czy druku, to ja będę o tym pisał. Że niby się powtarzam? To niech te błędy się przestaną powtarzać w kolejnych nowych komiksach, to i ja przestanę.

A półdubli nigdy nie zaakceptuję. Bo jeśli Egmont w linii Marvel Fresh i najnowszym DC potrafi wydawać cienkie tomy podzielone na trejdy po 4-5 zeszytów, to czemu w innych wypadkach skleja spore grubasy? I dlaczego prawie zawsze cienkie i przez to droższe są tylko premierowe materiały, ale jeśli wznawiane są tytuły z przeszłości, to są one łączone z premierami? Przez co też są droższe, bo muszę jeszcze raz płacić za pół komiksu, który już dawno mam. Bardzo mi się nie podoba ta polityka i liczę, że kiedyś wreszcie się ona skończy.

Offline Harlequinka

Odp: Tomasz Kołodziejczak odchodzi z Egmontu
« Odpowiedź #331 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2024, 18:28:15 »
Czy to te wielkie wydarzenie na które czekał Pan od lat? ;)
Adar...Soul so pure...Perfect and beautiful. Yet still...A TRAITOR. Who the f...you think YOU ARE!? You think you can do ANYTHING YOU WANT!? KILL A GOD? A FU*KING GOD OF DARKNESS?! ARE YOU LOST YOUR MIND, BOY!?

Offline PJP

Odp: Tomasz Kołodziejczak odchodzi z Egmontu
« Odpowiedź #332 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2024, 18:30:21 »
Pan Tomasz mnie mocno motywuje  8)

Offline Kadet

Odp: Tomasz Kołodziejczak odchodzi z Egmontu
« Odpowiedź #333 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2024, 18:38:49 »
Ja bym rozumiał, jakbym był jedynym krytykiem Egmontu a wszyscy inni tylko chwalili to wydawnictwo. To wtedy pan TK mógłby się złościć, że wszystko jest dobrze, a tylko jeden user ciągle krytykuje i to jeszcze w sposób krzywdzący i niesprawiedliwy. Ale przecież chyba robię to nie tylko ja.

Tak jak Ty, to nikt tego nie robi :) Podejrzewam w zasadzie, że Twoje wystąpienia paradoksalnie jeszcze przysparzają Egmontowi zwolenników, bo gdy ludzie widzą, jak prowadzisz swoje tezy i na jak kruchych podstawach opierasz swoje twierdzenia, to instynktownie opowiadają się przeciw takim wywodom (czyli za Egmontem) ;)
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Bazyliszek

Odp: Tomasz Kołodziejczak odchodzi z Egmontu
« Odpowiedź #334 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2024, 19:17:23 »
@UP
Czyli uważasz moje krytyczne uwagi wobec części pozycji Egmontu za bzdury? No to czemu aż tak niektóre zdenerwowały TK. Czemu mówi że nic nie stoi za niektórymi ruchami wydawnictwa i nie ma żadnych teorii spiskowych?

Jak nie ma, to nie ma. Ja tam się bzdurami które ktoś wypisuje o mnie w internecie nie przejmuję. Zresztą ja jako prywatna osoba mam małą siłę przebicia (niestety). Jeden głos krytyki nie powinien tak boleć.

Offline Alexandrus888

Odp: Tomasz Kołodziejczak odchodzi z Egmontu
« Odpowiedź #335 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2024, 19:38:16 »
I dlaczego prawie zawsze cienkie i przez to droższe są tylko premierowe materiały, ale jeśli wznawiane są tytuły z przeszłości, to są one łączone z premierami? Przez co też są droższe
Czyli zawsze są droższe? Daj spokój. Spójrz w bardziej pozytywnie nastawiony sposób. "Są zawsze tańsze". Albo bardziej neutralnie - cena jest constans niezależnie od wydania.

No to czemu aż tak niektóre zdenerwowały TK. Czemu mówi że nic nie stoi za niektórymi ruchami wydawnictwa i nie ma żadnych teorii spiskowych?
Bo są tak bzdurne, że to już nawet nie powód do pustego śmiechu, a wołania o pomstę do niebios.
A nie przyszło ci do twojego gadziego, pierwotnego mózgu, że zgodnie z zasadą brzytwy Ockhama, NIE MA ŻADNYCH teorii spiskowych, poza tymi urojonymi w twojej głowie?


Ja tam się bzdurami które ktoś wypisuje o mnie w internecie nie przejmuję.
Właśnie widzimy ::)

Offline Kadet

Odp: Tomasz Kołodziejczak odchodzi z Egmontu
« Odpowiedź #336 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2024, 19:51:51 »
@UP
Czyli uważasz moje krytyczne uwagi wobec części pozycji Egmontu za bzdury? No to czemu aż tak niektóre zdenerwowały TK. Czemu mówi że nic nie stoi za niektórymi ruchami wydawnictwa i nie ma żadnych teorii spiskowych?

Nie mam żadnych pewnych wiadomości, ale jedna z możliwych odpowiedzi to... dlatego, że nic nie stoi za ruchami wydawnictwa i teorie spiskowe nie są prawdziwe ;)

Nie chodzi mi o to, że krytykujesz Egmont, bo krytykować może każdy (jak zresztą TK mówi w filmiku). Twoje krytyczne uwagi ciężko się czyta, bo często wypowiadasz jako rzeczy pewne dziwne twierdzenia, na które nie masz żadnych dowodów, i w ogóle nie bierzesz pod uwagę argumentów strony przeciwnej - ignorujesz je, a potem dalej piszesz to samo. To niemal uniemożliwia dyskusję. Doświadczyłem tego podczas rozmów o tłumaczeniach Barksa...
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Online michał81

Odp: Tomasz Kołodziejczak odchodzi z Egmontu
« Odpowiedź #337 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2024, 20:10:37 »
Widzę, że Bazylina na dwa tematy ze swoim pierololo leci, w sumie może dobrze, sam się wyatuje przed emefką i będzie spokój  przy ogłoszeniach.

Offline PJP

Odp: Tomasz Kołodziejczak odchodzi z Egmontu
« Odpowiedź #338 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2024, 20:15:19 »
Biorąc pod uwagę hasełko - wierzę tylko w zdementowane wiadomości to... coś jest na rzeczy, skoro TK w ogóle się chce chcieć komentować ;) Lepiej unikać pojęcia teorie spiskowe, bo wbrew pozorom nie świadczy to dobrze o tym, kto tego używa, szczególnie że będę do znudzenia przypominał - gros naszej historii to efekt jakichś spisków... Rozumiem intencje, ale ta metka jest szczególnie głupia.
« Ostatnia zmiana: Pn, 09 Wrzesień 2024, 20:17:20 wysłana przez PJP »

Offline Bazyliszek

Odp: Tomasz Kołodziejczak odchodzi z Egmontu
« Odpowiedź #339 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2024, 20:38:48 »
@UP
Takie określenie pada w tym wywiadzie. Dla mnie są to moje teorie.

i w ogóle nie bierzesz pod uwagę argumentów strony przeciwnej - ignorujesz je, a potem dalej piszesz to samo.

Piszę podobnie, bo co nowy miesiąc, to jest to samo. Ciągle łączony materiał wydany wcześniej i premierowy. Był Punisher MK 1, Imperatyw Thanosa, Daredevil, She Hulk itd aż teraz do Thunderbolts. I ciągle nie ma odpowiedzi, czemu wydano to właśnie tak, że trzeba płacić drugi raz za to samo. Jeju - WKKM przeorało ten nasz rynek komiksowy. Na Gildii natłuczono 10 tematów po 100 stron o tej Kolekcji. Są to popularne i już znane tytuły. To teraz Egmont wydał to w taki sposób, że musiałem płacić jeszcze raz za to samo, zamiast rozdzielić to na 2 części. A najśmieszniejsze jest to, że wzięto to samo tłumaczenie które Jacek Drewnowski stworzył 10 lat temu dla Muchy/Hachette. Słowo w słowo w tych pierwszych 7 zeszytach. Mną targają emocje jak widzę takie coś. I nie mówcie, że na tym forum nie ma sporego grona osób, które też ma ten tom o Thunderboltsach z WKKM.

Jeszcze raz Kadet - jak po 12 latach egmontowych superhero otwieram Flashpoint Powrót z tego roku, a tam dalej biały proszek jest rozsypany po całym czarnym tle w komiksie za 70 zł, to co nowego mam napisać? Niech wydawnictwo przestanie popełniać ciągle te same błędy, to ja przestanę ich krytykować.

Online michał81

Odp: Tomasz Kołodziejczak odchodzi z Egmontu
« Odpowiedź #340 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2024, 20:46:51 »
Bazlina nikt ci nie każe kupować tych komiksów od Egmontu skoro fragmenty wydało Hachette. Jeśli tak robisz to tylko z własnej woli, więc przestań uprawiać to swoje pierdololo, żyć w 2012, bo od tego czasu minęło 12 lat, a ty jak widać stoisz w miejscu. Rynek komiksowy się zmienił. Kołodziejczak, który od ponad roku nie jest już szefem Egmontu, a ty cały czas tak piszesz jakby był.

Na Gildii natłuczono 10 tematów po 100 stron o tej Kolekcji.
forum gildii już nie ma. Tylko 10 tematów po 100 stron? Egmont w ciągu roku robi od 150 do 250. Pewnie to zależne od tego ile naprodukujesz w nim swojego pierdololo, przez co inni muszą to prostować.
« Ostatnia zmiana: Pn, 09 Wrzesień 2024, 21:25:44 wysłana przez michał81 »

Offline Alexandrus888

Odp: Tomasz Kołodziejczak odchodzi z Egmontu
« Odpowiedź #341 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2024, 21:14:43 »
Powinieneś mieć pretensje do Hachette, że zrobiła niepełne wydanie. Nikt normalny nie kupuje połowy historii, więc zwykli śmiertelnicy nie mają tych półfabuł. Poczekali 12 lat i dostają pełnoprawny produkt. Jakby Egmont wydał w 2 tomach (czyli dubla i nowy materiał) to byś jęczał, że przez duble zwalniają tępo i zapychają sloty. Że ty już masz więc na co to komu. Ale tego normalni ludzie nie mają, a za integral zapłacą mniej niż za 2 tomy. Salus populi suprema lex esto.

Offline Kadet

Odp: Tomasz Kołodziejczak odchodzi z Egmontu
« Odpowiedź #342 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2024, 21:38:45 »
Jeszcze raz Kadet - jak po 12 latach egmontowych superhero otwieram Flashpoint Powrót z tego roku, a tam dalej biały proszek jest rozsypany po całym czarnym tle w komiksie za 70 zł, to co nowego mam napisać? Niech wydawnictwo przestanie popełniać ciągle te same błędy, to ja przestanę ich krytykować.

To nie o krytykę białego proszku mi chodzi... To jest faktyczna i mierzalna rzecz, więc nie mam nic do jej krytyki, gdy jest uzasadniona. Jakoś nie zauważyłem, żeby ktokolwiek stawał w obronie białego proszku w Egmontach, więc temat raczej nie jest kontrowersyjny - co najwyżej dla jednych ma większe znaczenie, a dla innych - mniejsze.

Problem leży gdzie indziej...
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Bazyliszek

Odp: Tomasz Kołodziejczak odchodzi z Egmontu
« Odpowiedź #343 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2024, 21:54:20 »
Jakby Egmont wydał w 2 tomach (czyli dubla i nowy materiał) to byś jęczał, że przez duble zwalniają tępo i zapychają sloty.

True - robiłem tak, ale na to już macham ręką. Dla mnie to strata czasu, ale przemyślałem sprawę. Jeśli Egmont chce tracić czas i pieniądze na duble, to niech tracą. Ceny teraz tak wzrosły, że jak sobie ważę w myślach czy chcę więcej komiksów, czy sobie zaoszczędzę 130 zł na powtórzonej Śmierci Supermana, to drugi argument przeważa. Jednocześnie obnaża to brak wizji w wydawnictwie, kiedy powtarza druk komiksów po TM Semic 25 lat od ich zniknięcia, lub ciągle istniejącej konkurencji.

Online michał81

Odp: Tomasz Kołodziejczak odchodzi z Egmontu
« Odpowiedź #344 dnia: Pn, 09 Wrzesień 2024, 22:01:30 »
True - robiłem tak, ale na to już macham ręką. Dla mnie to strata czasu, ale przemyślałem sprawę. Jeśli Egmont chce tracić czas i pieniądze na duble, to niech tracą. Ceny teraz tak wzrosły, że jak sobie ważę w myślach czy chcę więcej komiksów, czy sobie zaoszczędzę 130 zł na powtórzonej Śmierci Supermana, to drugi argument przeważa. Jednocześnie obnaża to brak wizji w wydawnictwie, kiedy powtarza druk komiksów po TM Semic 25 lat od ich zniknięcia, lub ciągle istniejącej konkurencji.
No właśnie nie machasz na to ręką. Co pokazują powyższe twoje pierodlolo posty. Co cię to obchodzi jak wydaje i co wydaje Egmont skoro wychodzi, że mu to się opłaca i sprzedaje się dobrze (przecież Śmierć Supreman na moment zniknęła ze sklepów, co nawet zostało odnotowane w odpowiednim temacie). Co cię tak boli to wznawianie semików? Jest całkiem nowe pokolenie czytelników, które tych komisów nie czytało, a teraz może się zapoznać z pełnymi wydaniami, nie przycinanymi jak to potrafił robić wydawca te 30 lat temu.
« Ostatnia zmiana: Pn, 09 Wrzesień 2024, 22:03:42 wysłana przez michał81 »