@Bazyliszek tak działa konkurencja. Egmont sprzedawał drogo bo mógł. Gdyby nie było Egmontu, to Hachette byłoby droższe. To są prawa rynku, a nie dobre serce Hachette. Z resztą sam sobie odpowiadasz, dlaczego Egmont ożywił się, bo reagował na konkurencje, tak samo jak Hachette kiedy wchodziło na rynek.
Konkluzja jest taka, że nie ma w tym przypadków. Jeśli rynek jest gotowy to wchodzą korporacje i go opiekują. Wieszczenie, że mogłoby się tak stać, że nie byłoby niczego, to jest nieznajomość ekonomi. Nie było takiej możliwości, żeby jakieś korpo nie schyliło się po nasz rynek, czy to komiksowy czy jakikolwiek inny. To są dla nich łatwe pieniądze, wystarczy się schylić. Te firmy wchodzą na rozwijające się rynki ze swoim know-how i zapleczem, dyktują warunki - co będziesz kupował i za ile - jeńców nie biorą, nie robią tego ani z pasji, ani z miłości, tylko z chęci zysku.