Autor Wątek: TM-Semic  (Przeczytany 128034 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online michał81

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #555 dnia: So, 18 Październik 2025, 19:19:07 »
Przypomnę 100 raz - w latach 2008-2012 była pustynia superhero w Polsce.
Bo Mucha w tamtym czasie nie wydawała superbohaterów? Jakbyś chociaz uważnie wysłuchał tego wywiadu to wiedziałbyś że było załamanie rynku komiksów superbohaterskich. Nie bez powodu semic poszedł w albumy z piłkarzami, koszykarzami itp. Nie było komiksów superbohaterskich bo się nie sprzedawały. I patrząc kto pierwszy z powrotem wsiadł na tego konia to była to Mucha (której komiksy w tamtym czasie można było kupić normalnie w empikach). I gdyby nie Mucha to WKKM szybko by umarała. A ty jedyne co potrafisz wyciągnąć z tego okresu to hejt na Kołodziejczaka, bo nie wydawał superbohaterów.

Offline death_bird

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #556 dnia: So, 18 Październik 2025, 19:45:22 »
Wszystko to zasługa Hachette, co nie?

Szkoda, że nie da się przeprowadzić jakiejś pogłębionej analizy w środowisku żeby odpowiedzieć na to pytanie, bo z "historycznego" punktu widzenia wydaje się być ciekawe. Moje osobnicze doświadczenie jest takie, że między 1997 a 2012 nie miałem pojęcia jakie wydawnictwa komiksowe funkcjonują na rynku (mogłem widywać w kioskach "Dobry Komiks"[?] i to wszystko) a komiks ponownie jako ciekawostkę postanowiłem sprawdzić gdy zobaczyłem taniego Pająka w kiosku jako Nr 1 WKKM i zapewne byłaby to krótka przygoda gdyby nie to, że przy numerze drugim zaliczyłem solidne zdziwienie jak może wyglądać komiks o "Iksach" gdy się postarać.
P.S. Pierwszy raz w kinie na SH byłem w 2015 a to i tak wyłącznie dlatego, że wcześniej zobaczyłem w telewizji "Avengers" (która to grupa nie interesowała mnie zupełnie - pokłosie braku tego tytułu w ramach Semica). Także w moim pojedynczym przypadku - jakkolwiek to nie wygląda - zapalnikiem była kolekcja. I teraz żałuję.  ;D
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline Crono

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #557 dnia: So, 18 Październik 2025, 19:46:24 »
A ja polecę przy okazji książkę Projekt RUST. Rewelacyjna.
Planuję zakup za tydzień na GIKu, może i autograf uda się zdobyć 🙂

Offline komiks

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #558 dnia: So, 18 Październik 2025, 20:02:02 »
Oczywiście, że nie siedzieliby w okopach, takie Hachette weszło na polski rynek bo sprzedawało się to na zachodzie, firmy widzą co się dzieje na zagranicznych rynkach i wcześniej czy później ktoś zacząłby to wydawać.

Dokładnie, jest czas i miejsce. Wyjdźcie z pudełka zwanym komiksowem, świat jest większy. Dziś to często korporacje decydują co i na jakim rynku sprzedawać, nie potrzeba do tego żadnych wizjonerów z Polski. Najlepszym przykładem jest de facto Hachette i Egmont, które nie są z Polski. Więc gdyby Hachette nie zajął tego poletka, to zrobiłoby to inne korpo i wtedy taki Bazyliszek pisałby, jakie to zbawienie, że korporacja X chciała u nas wydawać komiksy. Koń by się uśmiał.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Xmen

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #559 dnia: So, 18 Październik 2025, 20:05:51 »
Widzę, że podobnie jak Bazyliszek próbujesz wmawiać ludziom, że chronologia była inna niż faktycznie była, więc po raz kolejny to wytłumaczę.
Do 2010 - Egmont wydawał jednego Batmana na rok, które się nie sprzedawały
Październik 2011 - Egmont wydaje "Jokera", który schodzi na pniu, robi szybki dodruk
Marzec 2012 - Egmont wydaje "Zabójczy żart", który schodzi na pniu
Lipiec 2012 - Egmont wydaje "Powrót Mrocznego Rycerza" i 2 inne komiksy o Batmanie, które schodzą na pniu
Sierpień 2012 - Hachette wydaje test "Wielkiej kolekcji komiksów Marvela"
Październik 2012 - Egmont zapowiada "Nowe DC Comics"
Grudzień 2012 - Hachette startuje z "Wielką kolekcją komiksów Marvela"
Marzec 2013 - Egmont startuje z "Nowym DC Comics"

Wszystko to zasługa Hachette, co nie?
Wszystko nie, ale większość.

Wiadomo, że wreszcie ktoś inny by ruszył z tematem. Jednak jest jak jest ,nie "jakby". "Jakby" świnia miała skrzydła to by nie była świnią tylko ptakiem.
« Ostatnia zmiana: So, 18 Październik 2025, 20:11:14 wysłana przez Xmen »
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline amsterdream

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #560 dnia: So, 18 Październik 2025, 20:26:04 »
A ja polecę przy okazji książkę Projekt RUST. Rewelacyjna.

Szkoda, że praktycznie nigdzie tego nie można kupić.
Czas nas zmienił, chłopaki...

Offline Lipa

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #561 dnia: So, 18 Październik 2025, 21:09:18 »
Gildia i na stronie bum projekt

Offline Bazyliszek

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #562 dnia: So, 18 Październik 2025, 21:42:18 »
Tak jasne - Mucha i Egmont wydawały przed 2012 rokiem komiksy, ale DROGO. Pamiętacie, że okładkowa cena Tajnej Wojny Del Otto w wydaniu Muchy to było 80 zł? Za 5 zeszytów. Przy mniejszych ówczesnych rabatach. A dlaczego Egmont nagle się ożywił w 2012 w miesiącach przed testem WKKM? Bo wiedzieli, że Hachette wchodzi z tą Kolekcją. Tak jak potem w 2015 roku wiedzieli, że w 2016 będzie WKKDC PL. To są niepubliczne stosunki między wydawnictwami. Małe środowisko, ludzie wiedzą co planuje konkurencja.

Mi się jeszcze podobała wypowiedź M.Rusteckiego o M.Lupoi, który jak wiadomo miał wstęp w każdym jednym tomie WKKM. Szef Panini znał i ludzi z TM-Semic i z Egmontu i Hachette. A ludzie gadają. To my jako klienci jesteśmy często trzymani w niepewności co tam się dzieje za kulisami. Ale pewne rzeczy można logicznie wywnioskować z historii i z tego co się później wydarzyło.

radef dzięki za kalendarium, ale to wcale nie przeczy temu co ja twierdzę, jeśli wszystko obraca się wokół 2012 roku a nie wcześniej. Nie dodałeś, że Hachette zaczęło wydawać WKKM UK w 2011 i planowało też ekspansje na kolejne kraje.
« Ostatnia zmiana: So, 18 Październik 2025, 21:44:45 wysłana przez Bazyliszek »

Offline komiks

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #563 dnia: So, 18 Październik 2025, 22:05:31 »
@Bazyliszek tak działa konkurencja. Egmont sprzedawał drogo bo mógł. Gdyby nie było Egmontu, to Hachette byłoby droższe. To są prawa rynku, a nie dobre serce Hachette. Z resztą sam sobie odpowiadasz, dlaczego Egmont ożywił się, bo reagował na konkurencje, tak samo jak Hachette kiedy wchodziło na rynek.

Konkluzja jest taka, że nie ma w tym przypadków. Jeśli rynek jest gotowy to wchodzą korporacje i go opiekują. Wieszczenie, że mogłoby się tak stać, że nie byłoby niczego, to jest nieznajomość ekonomi. Nie było takiej możliwości, żeby jakieś korpo nie schyliło się po nasz rynek, czy to komiksowy czy jakikolwiek inny. To są dla nich łatwe pieniądze, wystarczy się schylić. Te firmy wchodzą na rozwijające się rynki ze swoim know-how i zapleczem, dyktują warunki - co będziesz kupował i za ile - jeńców nie biorą, nie robią tego ani z pasji, ani z miłości, tylko z chęci zysku.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Online radef

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #564 dnia: So, 18 Październik 2025, 22:18:18 »
Co do WKKM - to warto wspomnieć, że w Czechach WKKM na start było jeszcze tańsze. Dlaczego? Ponieważ wówczas w Czechach całkiem nieźle lokalnym wydawcom wychodziło wydawanie Marvela.
Aż weszło WKKM z ceną 199 koron za tom, czyli ok. 35 zł, a trzeba pamiętać, że podatek VAT na książki jest wyższy w Czechach, i totalnie wykosiło konkurencję.
Potem oczywiście cenę podnieśli dość szybko do 299 koron za tom, ale konkurencji już nie było i przez lata oferta Marvela w Czechach była bardzo marna, nie wiem nawet, czy nie gorsza niż przed startem WKKM.

Więc nie gloryfikujmy Hachette, bo to po prostu wielkie korpo, jak zresztą też Egmont, które wyczuło rynek. Na szczęście nasz rynek nie mógł zostać zdominowany przez jedną kolekcję jak to się stało w Czechach, co wynika z innej wielkości, a także kilku sprzyjających rozwojowi rynku procesów, które nałożyły się na działania Egmontu i Hachette oraz innych wydawnictw.
« Ostatnia zmiana: So, 18 Październik 2025, 22:21:35 wysłana przez radef »
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Bazyliszek

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #565 dnia: So, 18 Październik 2025, 22:31:47 »
@komiks
Zgadzam się z tobą co do tych milionów ludzi - serio. Też mnie to boli.

Jasne, Hachette też jest korpo i ja uważam, że dobrych korpo nie ma. Poza tym jednym przykładem. Weszli na pustynię i zmienili je w Ogrody Babilonu. A dlaczego są lepsi niż Egmont? Bo ten miał 22 lata na zrobienie wszystkiego co by tylko chciał na rynku wydawniczym. Ale szef sam mówił że nie lubi superhero i namiętnie forsował nam przez lata komiks europejski, który nie miał aż takiej popularności. Hachette go zmusiła wreszcie do zmiany postępowania.

Mija już 13 lat nieprzerwanego, znaczącego wydawania superhero po polsku. Dzięki Hachette pobiliśmy staż TM Semic. Na tym boomie wychowują się wreszcie nowi entuzjaści komiksu, tak jak było to w latach 90-tych. Jest to też najdłuższy staż Egmontu, bo próbuje im dotrzymać kroku, czego taki DC Compact jest najnowszym przykładem.

Offline SawiK

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #566 dnia: So, 18 Październik 2025, 22:37:44 »
To temat TM-SEMIC a nie temat do hejtowania Tomasza Kołodziejczaka swoją nienawiścią!!! Banować trolla i tyle!!

Ok, a o spotkaniu;
Kolejna świetna sprawa i mega zaskoczenie z tym wywiadem! Brawa za inicjatywę i mega zaskoczenie, sobota godzina 10_30 i wielka trójka razem 😎 Świetnie sie slucha i dobrze ich oglądać razem. 1godz i 30min a zleciało...aj z checia bym zobaczył kolejna taka pogawędkę i te skoki w czasie. Mega wydarzenie i totalne zaskoczenie , fantastyczna inicjatywa, brawa🫡
Książkę: Projekt Rust, każdy fan: "Musisz Mieć!"

Offline xanar

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #567 dnia: So, 18 Październik 2025, 23:25:47 »
Nie ma to jak kłótnia, która zagraniczna korporacja lepiej radzi sobie na polskim rynku  ;D
Twój komiks jest lepszy niż mój

Online michał81

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #568 dnia: Nd, 19 Październik 2025, 06:42:27 »
Tak jasne - Mucha i Egmont wydawały przed 2012 rokiem komiksy, ale DROGO.
Komiksy zawsze były drogie nawet za czasów semika. Nawet masz wyjaśnioną przyczynę tego w wywiadzie.

Online michał81

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #569 dnia: Nd, 19 Październik 2025, 10:37:59 »
kwestią czasu było to, aż ktoś to w pełni wykorzysta
Zasadniczo to co napisałeś obecnie się powtarza z komiksami Image z lat 90. Licencje leżały sobie i nikt nimi nie był zainteresowany, aż weszło Studio Lain wznawiając Spawn i Darkness oraz zapowiadając kolejne tytuły, przez co pociągnęło to za sobą zapowiedź WildCATS (Egmont) oraz Savege Dragona (PCA).