Autor Wątek: TM-Semic  (Przeczytany 127899 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Bazyliszek

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #540 dnia: So, 18 Październik 2025, 15:59:09 »
Jak powstało legendarne wydawnictwo TM-Semic? Rozmowa z Marcinem Rusteckim i Arkadiuszem Wróblewskim


PROSZĘ PAŃSTWA MAMY TO!

1.00.25

TK: "Ten polski rynek komiksu superbohaterskiego stworzyliście [TM-Semic], on się pojawił i rósł"

Wreszcie są jakieś słowa TK z którymi mogę się zgodzić. Że to TM-Semic zbudował rynek komiksu superhero w Polsce. Ale dziecięcego trochę też, bo przecież był od nich Tom & Jerry, Goliat, Muminki, Flinstonowie. A nie że tylko Egmont. A najlepsza jest ta migawka sprzed 30 lat, czyli okres lata 1995 kiedy TK nie pracował jeszcze w Egmoncie KD i wprost przyznawał, że TM Semic dominował na polskim rynku komiksowym. Zatem jakie "Jak (ja) zbudowałem rynek komiksu w Polsce", skoro kiedy Egmont wyszedł poza Kaczki, było już wszystko gotowe.


Offline Yorik

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #541 dnia: So, 18 Październik 2025, 16:13:40 »
TM Semic wykonał wspaniałą robotę i zbudował rynek na tamten czas. Ale ten rynek upadł. I wskrzesić go mógł dopiero Egmont przy wsparciu kolekcji kioskowych. A to z kolei było możliwe, przed popularyzację filmów superbohaterskich na całym świecie. Nie widzę zbytnio sensu porównywać tych dwóch okresów i "przypadkow".
"Go ahead....I've had to deal with worse."

Offline Bazyliszek

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #542 dnia: So, 18 Październik 2025, 16:17:34 »
I jeszcze 1.18.05

TK: "Robota którą wykonaliście [w TM-Semic] dała podwaliny do stworzenia polskiego rynku komiksowego takiego jaki on teraz jest. To nie jest tylko kwestia superbohaterów, tylko tego, że w Polsce ludzie w ogóle zaczęli czytać komiksy, że dziś jest ta generacja dorosłych ludzi [np. MŁA] którzy mają czas i pieniądze i kupują dla siebie tego integrala."

I tutaj jest nawet bez "superbohaterskiego" rynku komiksowego. BUM, wreszcie TK mówi jak było, a nie jak w jego mniemaniu było. I sorry że ja to podkreślam, ale to wszystko było wiadome, od czasów kiedy Egmont zaczął ponownie wydawać peleryny w Polsce. A mimo to ten fakt był pomijany i TK skupiał się na tym że TERAZ wydaje ponad 100-200-300 komiksów i czego to on, sam nie robił.

Yorik
Nie zgadzam się - jeszcze przed MCU był Dobry komiks i Mandragora.

« Ostatnia zmiana: So, 18 Październik 2025, 17:31:30 wysłana przez Bazyliszek »

Offline michał81

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #543 dnia: So, 18 Październik 2025, 16:25:14 »
był Dobry komiks
Był i się zmył. Pluje na tego wydawcę i to co zrobił.

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #544 dnia: So, 18 Październik 2025, 16:29:26 »
PROSZĘ PAŃSTWA MAMY TO!

1.00.25

TK: "Ten polski rynek komiksu superbohaterskiego stworzyliście [TM-Semic], on się pojawił i rósł"

Wreszcie są jakieś słowa TK z którymi mogę się zgodzić. Że to TM-Semic zbudował rynek komiksu superhero w Polsce. Ale dziecięcego trochę też, bo przecież był od nich Tom & Jerry, Goliat, Muminki, Flinstonowie. A nie że tylko Egmont. A najlepsza jest ta migawka sprzed 30 lat, czyli okres lata 1995 kiedy TK nie pracował jeszcze w Egmoncie KD i wprost przyznawał, że TM Semic dominował na polskim rynku komiksowym. Zatem jakie "Jak (ja) zbudowałem rynek komiksu w Polsce", skoro kiedy Egmont wyszedł poza Kaczki, było już wszystko gotowe.


Bazyliszek - Czy mentalnie już jesteś gotowy na kolejne ostrzeżenie?  :P :P :P
The unexpected is what changes our life forever.

Offline xanar

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #545 dnia: So, 18 Październik 2025, 17:35:26 »
Z tą korektą to jakieś "tradycje" są w tych wydawnictwach, dyslektyka mieli od korekty  ;D
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Xmen

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #546 dnia: So, 18 Październik 2025, 17:39:45 »
TM Semic wykonał wspaniałą robotę i zbudował rynek na tamten czas. Ale ten rynek upadł. I wskrzesić go mógł dopiero Egmont przy wsparciu kolekcji kioskowych. A to z kolei było możliwe, przed popularyzację filmów superbohaterskich na całym świecie. Nie widzę zbytnio sensu porównywać tych dwóch okresów i "przypadkow".
Tzn sam piszesz o kolekcji, rynek superbohaterów wskrzesiły kolekcje. Przy pomocy filmów, ale jednak. Egmont w pewnym momencie się pod to podczepił i ten rynek rozwinął.
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline radef

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #547 dnia: So, 18 Październik 2025, 18:33:26 »
Tzn sam piszesz o kolekcji, rynek superbohaterów wskrzesiły kolekcje. Przy pomocy filmów, ale jednak. Egmont w pewnym momencie się pod to podczepił i ten rynek rozwinął.
A Batmany w 2012 roku wydane przy okazji "Mroczny Rycerz powstaje", a "Nowe DC Comics" startujące na początku 2013 roku?
Tak naprawdę jedyną zasługą WKKM, choć niezwykle istotną, jest to, że dała duży impuls. Bez WKKM rynek komiksów superhero w Polsce by został wskrzeszony, ale zajęłoby to dużo więcej czasu. Bo to, że popyt na superhero jest, było widać już pod koniec 2011 roku, gdy "Joker" sprzedał się na pniu, kwestią czasu było to, aż ktoś to w pełni wykorzysta.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Bazyliszek

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #548 dnia: So, 18 Październik 2025, 18:41:25 »
@UP
Prrrfffff...

To jakby napisać, że jedyną zasługą Egmont Polska jest wydawanie kaczek Disneya. I nic więcej nie zrobili.
Przypomnę 100 raz - w latach 2008-2012 była pustynia superhero w Polsce. Dalej by była, gdyby nie Hachette Polska.

Offline komiks

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #549 dnia: So, 18 Październik 2025, 18:53:48 »
Dalej by była, gdyby nie Hachette Polska.

Nie byłaby, dziś wydaje się już wszystko, wydawców jest coraz więcej.
Stawianie tezy, że nikt nie sięgnąłby po bohaterów z najbardziej kasowych blockbusterów, jest co najmniej karkołomne.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Xmen

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #550 dnia: So, 18 Październik 2025, 18:58:09 »
A Batmany w 2012 roku wydane przy okazji "Mroczny Rycerz powstaje", a "Nowe DC Comics" startujące na początku 2013 roku?
Tak naprawdę jedyną zasługą WKKM, choć niezwykle istotną, jest to, że dała duży impuls. Bez WKKM rynek komiksów superhero w Polsce by został wskrzeszony, ale zajęłoby to dużo więcej czasu. Bo to, że popyt na superhero jest, było widać już pod koniec 2011 roku, gdy "Joker" sprzedał się na pniu, kwestią czasu było to, aż ktoś to w pełni wykorzysta.
Te Batmany co zalegały na półkach? Ja nie twierdzę, że Egmont tego nie rozbudował i dzięki niemu mamy to co mamy, ale to kolekcje były pierwsze. Zaczęły systematycznie sprzedawać sh. Egmont podpatrzył, że kolekcje się sprzedają i w dobrym momencie pod to się podpiął, wcześniej jakoś nie mieli odwagi. Nie ma w tym nic złego. Ja wielkim fanem kolekcji nie jestem, ale takie są fakty.
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline 79ers

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #551 dnia: So, 18 Październik 2025, 19:11:38 »
Nie byłaby, dziś wydaje się już wszystko, wydawców jest coraz więcej.
Wszyscy włącznie z Egmontem nadal siedzieliby w okopach i bali wychylić głowę w obawie przed zbłąkaną kulą. Zdrowego rynku nie da się zbudować, ani sondować,  wyłącznie na ekskluzywnych wydaniach. Dlatego szczególnie boli,że tańsze seryjniaki jak chociażby komiksy Bonelliego tak opornie i powoli wchodzą do Polski.

Offline radef

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #552 dnia: So, 18 Październik 2025, 19:14:26 »
Te Batmany co zalegały na półkach? Ja nie twierdzę, że Egmont tego nie rozbudował i dzięki niemu mamy to co mamy, ale to kolekcje były pierwsze. Zaczęły systematycznie sprzedawać sh. Egmont podpatrzył, że kolekcje się sprzedają i w dobrym momencie pod to się podpiął, wcześniej jakoś nie mieli odwagi. Nie ma w tym nic złego. Ja wielkim fanem kolekcji nie jestem, ale takie są fakty.
Widzę, że podobnie jak Bazyliszek próbujesz wmawiać ludziom, że chronologia była inna niż faktycznie była, więc po raz kolejny to wytłumaczę.
Do 2010 - Egmont wydawał jednego Batmana na rok, które się nie sprzedawały
Październik 2011 - Egmont wydaje "Jokera", który schodzi na pniu, robi szybki dodruk
Marzec 2012 - Egmont wydaje "Zabójczy żart", który schodzi na pniu
Lipiec 2012 - Egmont wydaje "Powrót Mrocznego Rycerza" i 2 inne komiksy o Batmanie, które schodzą na pniu
Sierpień 2012 - Hachette wydaje test "Wielkiej kolekcji komiksów Marvela"
Październik 2012 - Egmont zapowiada "Nowe DC Comics"
Grudzień 2012 - Hachette startuje z "Wielką kolekcją komiksów Marvela"
Marzec 2013 - Egmont startuje z "Nowym DC Comics"

Wszystko to zasługa Hachette, co nie?
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline xanar

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #553 dnia: So, 18 Październik 2025, 19:18:28 »
Wszyscy włącznie z Egmontem nadal siedzieliby w okopach i bali wychylić głowę w obawie przed zbłąkaną kulą. Zdrowego rynku nie da się zbudować, ani sondować,  wyłącznie na ekskluzywnych wydaniach. Dlatego szczególnie boli,że tańsze seryjniaki jak chociażby komiksy Bonelliego tak opornie i powoli wchodzą do Polski.
Oczywiście, że nie siedzieliby w okopach, takie Hachette weszło na polski rynek bo sprzedawało się to na zachodzie, firmy widzą co się dzieje na zagranicznych rynkach i wcześniej czy później ktoś zacząłby to wydawać.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Yorik

Odp: TM-Semic
« Odpowiedź #554 dnia: So, 18 Październik 2025, 19:18:59 »
Cytuj
Yorik
Nie zgadzam się - jeszcze przed MCU był Dobry komiks i Mandragora.

I bardzo szybko upadły.
"Go ahead....I've had to deal with worse."