Autor Wątek: Tłumaczenia komiksów  (Przeczytany 118611 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline turucorp

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #915 dnia: So, 17 Sierpień 2024, 23:11:59 »
Oj, turu, otwierasz puszkę Pandory.
Raczej puszkę z Pandorą ;)
I to nie ja, summa summarum to Lem zaczął (nic na to nie poradzę, że zamiast jakiś "normalnych" bajek, czytano mi w dzieciństwie "Cyberiadę' :( )
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline komiks

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #916 dnia: So, 17 Sierpień 2024, 23:13:24 »
Zastanawiam się jedynie, dlaczego Tobie, w sposób jednoznaczny, skojarzyło się to z jakimś wynajmowaniem cyborgów na minuty. Masz bardzo mroczne myśli, @Żwirku.
Skojarzenie dobre jak każde inne, akurat wyobraziłem sobie świat przyszłości i do wyboru miałem zabójcze cyborgi, albo te drugie.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline turucorp

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #917 dnia: So, 17 Sierpień 2024, 23:23:18 »
Skojarzenie dobre jak każde inne, akurat wyobraziłem sobie świat przyszłości i do wyboru miałem zabójcze cyborgi, albo te drugie.

Jeśli do głowy przyszły ci tylko te dwie wersje, to nadal tkwisz w okowach mroku. Ja wiem, że ludzka cywilizacja w obecnej formie jest czymś przerażającym, ale żeby aż tak?  ???
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline komiks

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #918 dnia: So, 17 Sierpień 2024, 23:41:15 »
Przerażają Cię cyborgi seksualne? Próbowałeś z kimś o tym porozmawiać? ;)
Oglądnij czasami jakiś film, są tylko zabójcze albo seksowne, innych właściwie nie ma.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline turucorp

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #919 dnia: So, 17 Sierpień 2024, 23:51:44 »
Przerażają Cię cyborgi seksualne? Próbowałeś z kimś o tym porozmawiać? ;)
Oglądnij czasami jakiś film, są tylko zabójcze albo seksowne, innych właściwie nie ma.

Z definicji cyborg to termin stosowany w odniesieniu do ludzi, których układ nerwowy połączony jest z elementami elektronicznymi (np. komputerem) metodą inwazyjną i ewentualnie także z urządzeniami mechanicznymi. Komputer i układ nerwowy powinny wzajemnie na siebie oddziaływać.
Dlaczego ktoś taki miałby mnie przerażać?
Przeraża mnie jedynie, że ktoś takich ludzi postrzega tylko jako istoty zabójcze albo seksowne (?) i swoją opinię zbudował na jakiś filmach. Tak jak już napisałem wcześniej, masz bardzo mroczny umysł :O
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline komiks

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #920 dnia: Nd, 18 Sierpień 2024, 00:10:43 »
Prawdziwych cyborgów prawie nie ma, twoja definicja jest niepełna. Mówiąc najprościej - Cyborg to człowiek upgradowany technologią. Kluczowe jest tutaj upgradowany, technologia musi zapewniać mu dodatkowe benefity ponad to, co mają zwykli ludzie. Dlatego osoba z zastawką w sercu nie jest cyborgiem, ponieważ zastawka nie upgraduje tej osoby, tylko ma za zadanie zastąpić naturalny organ. Z tego też powodu, cyborgiem nie jest osoba z tytanową kością, albo płytką w czaszce, bo to są protezy. Jedyne skojarzenia jakie mam z cyborgami, pochodzą z popkultury, a tam są z reguły przedstawiani jak opisałem wcześniej. Całkowicie naturalny i zgodny z przewidywaniami mechanizm. Na podobnej zasadzie działa socjotechnika, jeśli będziesz pokazywał ludziom konkretne zachowania albo osoby w konkretnych sytuacjach, to po jakimś czasie uznają to za normalne i reprezentatywne. Przykładowo od jakiegoś czasu obserwujemy osoby czarnoskóre obsadzane w rolach białych postaci historycznych. Następne pokolenie będzie przeświadczone, że w wiktoriańskiej Europie biali i czarni żyli obok siebie.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline turucorp

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #921 dnia: Nd, 18 Sierpień 2024, 00:16:32 »
Prawdziwych cyborgów prawie nie ma, twoja definicja jest niepełna.
To nie jest moja definicja (jeszcze mnie tak nie zaćmiło, żeby samemu wymyślać definicje).
A osób, które mają układ nerwowy połączony z elementami elektronicznymi, przybywa. Twoje określenie "prawie nie ma" jest zatem błędne, podobnie jak zastosowany przez ciebie zwrot "prawdziwe cyborgi". To nie Kajtek i Koko przebrani za jakieś roboty, tylko żywi ludzie.
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline komiks

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #922 dnia: Nd, 18 Sierpień 2024, 00:26:10 »
To w końcu ludzie czy cyborgi?  ;)
To ilu ich naliczyłeś, że zwrot "prawie nie ma" jest według Ciebie błędny?
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Koalar

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #923 dnia: Nd, 18 Sierpień 2024, 00:32:18 »
To by znaczyło tyle, że większego znaczenia nie ma sama logika.
Mamy wyrazy z przedrostkiem "andro" jednoznacznie skierowane do mężczyzn. Jeżeli "android" nagle zostałby skierowany do kobiet poprzez samą zmianę końcówki to z logiki robi się tutaj jakąś "logikinię".

Tyle że akurat "android" znaczeniowo nie jest skierowany jednoznacznie do mężczyzn (sam zresztą pisałeś, że to z greckiego "mężczyzna" albo "człowiek"), oznacza robota wyglądającego jak człowiek, a więc jak mężczyzna albo kobieta. I jak potrzebujemy odróżnić żeńskiego androida, to możemy bez problemu użyć formy "androidka", co brzmi dobrze i jest zgodne z systemem słowotwórczym języka polskiego - jest więc całkiem logiczne.

Z podobnych znaczeniowo wyrazów jest jeszcze "replikant" i od niego też jest tworzona zgrabna żeńska wersja "replikantka".
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Offline turucorp

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #924 dnia: Nd, 18 Sierpień 2024, 00:48:46 »
To w końcu ludzie czy cyborgi?  ;)
To ilu ich naliczyłeś, że zwrot "prawie nie ma" jest według Ciebie błędny?

W tym wątku miałem wrażenie, że dla jasności ograniczyliśmy się do rozważań o cyborgach ludzkich. Jeśli wykluczasz kogoś z kręgu ludzi ze względu na implanty wzrokowe, słuchowe czy ruchowe, to chyba nie chce mi się kontynuować takiej debaty.
A ilu ich jest? Tego chyba nikt obecnie nie wie, oprócz oficjalnych zabiegów istnieje szara strefa, nie wiemy też co wyprawiają np. Chińczycy itd. itp. Poczytaj, rozejrzyj się, to są rzeczy, które dzieją się teraz, a nie za 100 lat. M.in. dlatego rozmawiamy o zmianach językowych, które za chwilę mogą być niezbędne.
« Ostatnia zmiana: Nd, 18 Sierpień 2024, 00:57:57 wysłana przez turucorp »
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline komiks

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #925 dnia: Nd, 18 Sierpień 2024, 01:03:26 »
Jeśli wykluczasz kogoś z kręgu ludzi ze względu na implanty wzrokowe, słuchowe czy ruchowe, to chyba nie chce mi się kontynuować takiej debaty.
Nic takiego nie powiedziałem, cytat poproszę.

A ilu ich jest? Tego chyba nikt obecnie nie wie, oprócz oficjalnych zabiegów istnieje szara strefa, nie wiemy też co wyprawiają np. Chińczycy itd. itp. Poczytaj, rozejrzyj się, to są rzeczy, które dzieją się teraz, a nie za 100 lat. M.in. dlatego rozmawiamy o zmianach językowych, które za chwilę mogą być niezbędne.
Czyli nie wiesz ilu jest cyborgów, ale jesteś przekonany że "prawie ich nie ma" jest błędne.
Rozglądałem się w moim otoczeniu nigdy nie spotkałem się z nikim, kogo mógłby określić mianem cyborga. Wiem, że takie osoby istnieją, można poszukać w Internecie. Jednak jest to jedna z podgrup osób modyfikujących ciało. Samych osób, które modyfikują ciało jest już niewiele, przez modyfikacje rozumiem np.  przedmioty umieszczone pod skórą, a cyborg to będzie modyfikacja technologiczna, czyli nisza w niszy.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline death_bird

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #926 dnia: Nd, 18 Sierpień 2024, 01:18:50 »
Tyle że akurat "android" znaczeniowo nie jest skierowany jednoznacznie do mężczyzn (sam zresztą pisałeś, że to z greckiego "mężczyzna" albo "człowiek"),

Tylko pisałem również, że w starożytnej Grecji człowiek to w zasadzie to samo co mężczyzna uwzględniając ówczesne absolutne upośledzenie prawne kobiet.

oznacza robota wyglądającego jak człowiek, a więc jak mężczyzna albo kobieta.

No właśnie nie do końca. Nazwa "android" sugeruje (kierując się pewną logiką języka polskiego), że mamy do czynienia z maszyną wyglądającą jak mężczyzna. Właśnie z uwagi na przedrostek "andro", który w polskim jest używany w kontekście męskim.

I jak potrzebujemy odróżnić żeńskiego androida, to możemy bez problemu użyć formy "androidka", co brzmi dobrze i jest zgodne z systemem słowotwórczym języka polskiego - jest więc całkiem logiczne.

Idąc tym tokiem rozumowania to żeński robot to robotka? Humanoid - humanoidka? Człowiek - człowieczka? Forma żeńska jest wszędzie pasująca albo wręcz dopuszczalna? W tym wypadku wydaje mi się, że odpowiedź powinna być przecząca.

Z podobnych znaczeniowo wyrazów jest jeszcze "replikant" i od niego też jest tworzona zgrabna żeńska wersja "replikantka".

To jest moim zdaniem zupełnie inna para kaloszy ponieważ określenie "replikant" nie niesie ze sobą wartościowania męskiego. Wyraz został ukuty od czasownika "replikować". Nie precyzuje kogo replikujemy.
Także terminy replikant/replikantka są jak najbardziej w porządku. Ale zastosowanie tego samego chwytu z "android", który to wyraz niesie określone znaczenie w sensie kulturowym ma się jak dla mnie niczym ta pięść do nosa. No równie dobrze można wykoncypować sobie wyraz choćby w stylu "centurionka". I będzie to taka sama "logikini". 
Język to jest jeden z raczej ważniejszych elementów kodu kulturowego z naciskiem na słowo "kod". Jak zacznie się podmieniać mniej czy bardziej niepostrzeżenie działające fragmenty kodu na takie bardziej "bajeranckie", ale mniej działające to co się będzie działo z programem jako takim?
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline turucorp

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #927 dnia: Nd, 18 Sierpień 2024, 01:22:11 »
Nic takiego nie powiedziałem, cytat poproszę.

Zasygnalizowałem, że widzę problem w twoim "żartobliwym" pytaniu. Jeśli błędnie odczytałem twoją intencję, to przepraszam (taki urok posługiwania się językiem, że wciąż musi być interpretowany).

Czyli nie wiesz ilu jest cyborgów, ale jesteś przekonany że "prawie ich nie ma" jest błędne.
Rozglądałem się w moim otoczeniu nigdy nie spotkałem się z nikim, kogo mógłby określić mianem cyborga. Wiem, że takie osoby istnieją, można poszukać w Internecie. Jednak jest to jedna z podgrup osób modyfikujących ciało. Samych osób, które modyfikują ciało jest już niewiele, przez modyfikacje rozumiem np.  przedmioty umieszczone pod skórą, a cyborg to będzie modyfikacja technologiczna, czyli nisza w niszy.
W 2017 roku Francuzi zaczęli informować, że mają pierwszego pacjenta, który jest sparaliżowany ruchowo, ale dzięki implantowi steruje egzoszkieletem. Dzisiaj tacy ludzie pojawiają się już nie tylko w jakiś ośrodkach badawczych, ale w przestrzeni publicznej, przed chwilą Kevin Piette niósł znicz olimpijski (nie zauważyłeś?). Implanty pozwalające słyszeć czy widzieć stają się coraz tańsze i bardziej powszechne.
Zastanawiam się, ile osób musi przekroczyć ten próg, żebyś zweryfikował swoje "prawie ich nie ma"? To nie gra ani film, żeby wszyscy sobie dowolnie modyfikowali organizmy.
Obecnie na świecie żyje około 36 milionów ludzi całkowicie ślepych, jeśli aktualnie istniejące technologie będą tanie i powszechnie dostępne, to większość z nich niewątpliwie zdecyduje się na implanty.
36 milionów ci wystarczy? (a to tylko jedna modyfikacja)
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline Koalar

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #928 dnia: Nd, 18 Sierpień 2024, 03:14:56 »
No właśnie nie do końca. Nazwa "android" sugeruje (kierując się pewną logiką języka polskiego), że mamy do czynienia z maszyną wyglądającą jak mężczyzna. Właśnie z uwagi na przedrostek "andro", który w polskim jest używany w kontekście męskim.

Etymologia czy znaczenie w języku źródłowym mogą odbiegać od znaczenia w naszym języku, które jest ważniejsze w tym kontekście. Naprawdę, w codziennym używaniu języka etymologia wyrazów jest o wiele mniej ważna niż ich aktualne znaczenie. W innym przypadku nie można by mówić o czerwonym atramencie, bo przecież ten wyraz jest powiązany z kolorem czarnym, zarówno jeśli chodzi o etymologię, jak i pierwotne znaczenie. Dziś jednak "atrament" to po prostu 'roztwór barwnika', nie tylko czarnego. W języku polskim "android" oznacza 'robota wyglądającego jak człowiek'. Nie wyłącznie jak mężczyzna, ale jak człowiek, czyli jak mężczyzna albo kobieta.

Idąc tym tokiem rozumowania to żeński robot to robotka? Humanoid - humanoidka? Człowiek - człowieczka? Forma żeńska jest wszędzie pasująca albo wręcz dopuszczalna? W tym wypadku wydaje mi się, że odpowiedź powinna być przecząca.

No, jak ktoś będzie potrzebował, to może sobie użyć formy żeńskiej "robotka", choć raczej przeważa "żeński robot" i pewnie tak jest lepiej. Natomiast "humanoidka" jest raczej częstsza niż "kobieta-humanoid". W pewnych kontekstach "humanoidka" jest przydatna, bo daje odpowiednią informację - jak czytamy, że bohater SF spotykał się z humanoidką, to od razu wiemy, że spotykał się z przedstawicielką innej rasy przypominającą człowieka. Natomiast, gdyby napisać, że spotykał się z humanoidem, to nie wiadomo, jakiej płci był ten humanoid (i bardziej brzmi to tak, że był płci męskiej).
Co do człowieka, to już pisałem - ma on wyjątkowo dwie osobne formy: mężczyzna i kobieta. Więc tu nie ma co tworzyć, bo już jest: kobieta.
Nie piszę, że wszędzie jednowyrazowa forma żeńska jest lepsza, ale często jest dobra, zgodna z systemem języka polskiego, przydatna i zgodna z tradycją współwystępowania formy męskiej i żeńskiej.
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Odp: Tłumaczenia komiksów
« Odpowiedź #929 dnia: Nd, 18 Sierpień 2024, 09:42:20 »
  Nikt nie będzie ludzi nazywał cyborgami, nikt z wyjątkiem fanów sf nie wie co to jest. Ta cyborżka to fanaberia jakiegoś idioty i stawiałbym tu garść dolarów przeciwko garści piachu, że właśnie idioty nie idiotki.