Autor Wątek: Tłumaczenia komiksów vol. 2  (Przeczytany 35815 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline komiks

Odp: Tłumaczenia komiksów vol. 2
« Odpowiedź #300 dnia: Śr, 24 Wrzesień 2025, 22:14:32 »
Tłumaczenie ma brzmieć i oddawać ducha oryginału.

Do tego właśnie biję.
Nie mam uwag do tego:

Krew splamiła kamienie i pni brzóz białą korę
Blood has splashed the white of stones


Ale już mam do tego:

Świszcze wicher upiorny, ciemność straszna dokoła
Darkness surrounds, a fell wind is blowing


Chociaż mogę się mylić i rzeczywiście to zdanie wywołuje u amerykańców gęsią skórkę i skojarzenia z czymś nadnaturalnym, ale nie wydaje mi się When The Wind Is Blowing

Dla mnie, upraszczając, słowa dzielą się na te, które niosą informację i te które wywołują uczucia.
W instrukcji BHP chodzi o przekazanie informacji. W poezji chodzi o wywołanie uczuć, konkretnych stanów emocjonalnych. W prozie mamy oba, bo czasami trzeba przekazać informację ale czasami chcemy wywołać konkretne uczucie.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline MałaKasia

Odp: Tłumaczenia komiksów vol. 2
« Odpowiedź #301 dnia: Śr, 24 Wrzesień 2025, 22:27:49 »
Okeeeej, ale co ma wspólnego piosenka The wind is blowing z "a fell wind is blowing"?
Raczej chyba powinieneś szukać w tę stronę:
https://bfme.fandom.com/wiki/Fell_Wind

Dla mnie w wersji EN ten wers jest groźniejszy niż w wersji PL, bo w PL wywołuje skojarzenie z Dziadami :D "Ciemno wszędzie, głucho wszędzie..."
Przepoetyzowanie.

Offline Harlequinka

Odp: Tłumaczenia komiksów vol. 2
« Odpowiedź #302 dnia: Śr, 24 Wrzesień 2025, 22:51:00 »
Do największych dzieł polskiej fantastyki temu knotowi daleko. Cytując Vaotaire'a "Tłumaczenia są jak kobiety - albo piękne albo wierne". A życie pokazuje, że często ani takie, ani takie.

Musisz mieć bardzo smutne i limitowane to swoje "życie uczuciowe"...
Adar...Soul so pure...Perfect and beautiful. Yet still...A TRAITOR. Who the f...you think YOU ARE!? You think you can do ANYTHING YOU WANT!? KILL A GOD? A FU*KING GOD OF DARKNESS?! ARE YOU LOST YOUR MIND, BOY!?

Offline komiks

Odp: Tłumaczenia komiksów vol. 2
« Odpowiedź #303 dnia: Śr, 24 Wrzesień 2025, 22:55:44 »
@MałaKasia ubiegłaś AI, już mi to wytłumaczyła.
No to nie było tematu.

Spoiler: PokażUkryj

Co powiesz o tym?
Świszcze wicher upiorny, ciemność straszna dokoła
Według mnie, ten wers ma oddawać niepokój, nadnaturalność, wywoływać gęsią skórkę na ciele, wręcz antropomorfizuje wiatr. Czy taki sam efekt wywołuje u osoby z natywnym angielskim, wers:
Darkness surrounds, a fell wind is blowing

[Gemini 2.5 pro]
Twoja analiza polskiego wersu jest w stu procentach trafna. Słowa "świszcze" i "upiorny" są kluczowe:

Świszcze: To słowo dźwiękonaśladowcze. Od razu słyszymy wysoki, nieprzyjemny, przeszywający dźwięk wiatru, który kojarzy się z czymś nienaturalnym, wręcz upiornym. To nie jest zwykłe "wieje".

Upiorny: To przymiotnik, który bezpośrednio odwołuje się do świata duchów, upiorów, zjaw. Nadaje wiatrowi cechy istoty nadprzyrodzonej, złowrogiej i żywej. To właśnie to słowo odpowiada za antropomorfizację i gęsią skórkę.

Czy "Darkness surrounds, a fell wind is blowing" wywołuje ten sam efekt?
Odpowiedź brzmi: Tak, wywołuje bardzo podobny efekt, ale osiąga go nieco innymi, specyficznymi dla języka angielskiego środkami.

Oto dlaczego:
Słowo klucz: "fell"

To jest absolutny majstersztyk tłumacza. W codziennym angielskim słowo "fell" jest rzadko używane jako przymiotnik. Jego użycie natychmiast przenosi tekst w sferę literatury, mitu, baśni lub fantasy. Dla native speakera "fell" oznacza:

    Okrutny, zabójczy, złowrogi, śmiertelny.
    Mający złą, niszczycielską moc.

Kiedy Anglik lub Amerykanin, zwłaszcza obeznany z literaturą fantasy (np. Tolkienem i jego "Fell-beasts" – Upiornymi Bestiami, na których latali Nazgûle), czyta "a fell wind", nie myśli o zwykłej wichurze. Myśli o wietrze, który ma w sobie złą wolę, intencję, by szkodzić. To jest właśnie ta sama antropomorfizacja, którą w polskim daje "upiorny", tylko osiągnięta poprzez nadanie wiatrowi cech moralnych (zło, okrucieństwo), a nie przez bezpośrednie porównanie do zjawy.

Utrata dźwięku, zysk na atmosferze
Tłumaczenie traci dźwiękonaśladowcze "świszcze" na rzecz bardziej neutralnego "is blowing". To jest kompromis. Jednak to, co traci na dźwięku, nadrabia siłą słowa "fell". Dla anglojęzycznego odbiorcy połączenie wszechogarniającej ciemności ("Darkness surrounds") z tym archaicznym, złowieszczym określeniem wiatru jest niezwykle skuteczne w budowaniu niepokoju i poczucia nadnaturalnego zagrożenia.

Podsumowanie:

Czy native speaker poczuje gęsią skórkę? Tak.

Polska wersja wywołuje ją przez dźwięk ("świszcze") i bezpośrednie odwołanie do świata duchów ("upiorny"). Efekt jest natychmiastowy i obrazowy. Angielska wersja wywołuje ją przez literackie, archaiczne skojarzenie ("fell"), które sugeruje starożytne, pierwotne zło i złą wolę natury. Efekt jest może nieco bardziej subtelny, ale równie mocny i doskonale pasuje do balladowego, mrocznego klimatu.


Mieliście rację, AI jest głupia :P powinni jej zakazać  >:(
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline MałaKasia

Odp: Tłumaczenia komiksów vol. 2
« Odpowiedź #304 dnia: Śr, 24 Wrzesień 2025, 23:07:15 »
Za to my coraz mądrzejsi od używania tej AI  :-\

Offline komiks

Odp: Tłumaczenia komiksów vol. 2
« Odpowiedź #305 dnia: Nd, 16 Listopad 2025, 21:23:33 »
Cytuj
Teraz sprawa będzie jasna, np. „nie” z przymiotnikami w stopniu wyższym i najwyższym („nielepszy”, nienajgorszy”, „nienajweselszy”) będziemy pisać tak samo jak te w stopniu równym („niezły”, „niemiły”, „niesympatyczny”), czyli łącznie. Podobnie jest z pozostałymi zmianami: ich celem jest uproszczenie ortografii.

https://www.wroclaw.pl/dla-mieszkanca/prof-jan-miodek-to-nie-bedzie-rewolucja-zmiany-w-ortografii-ulatwia-nam-zycie
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Kadet

Odp: Tłumaczenia komiksów vol. 2
« Odpowiedź #306 dnia: Nd, 16 Listopad 2025, 23:35:27 »
O tych zmianach w pisowni od 1.01.2026 r. wiadomo już od półtora roku, więc to nie do końca news sam w sobie. Szczegółowy wykaz zmian i nowe zasady pisowni można znaleźć na stronie Rady Języka Polskiego:

https://rjp.pan.pl/zmiany-pisowni-2026-3/

Problem polega na tym, że mimo takiego długiego okresu "karencji" na przyzwyczajenie się do reformy i takiej doniosłości zmian (to największa reforma od kilkudziesięciu lat) RJP chyba nie przemyślała wszystkiego do końca albo nie może się zdecydować, bo opublikowała już kilka uchwał anulujących lub modyfikujących różne aspekty planowanych zmian. Ostatnią ogłoszono ledwo kilka dni temu, 7.11 - i przez nią jedna z zasad podanych pod wywiadem z prof. Miodkiem z 10.11 przestała obowiązywać, zanim w ogóle weszła w życie, więc artykuł stał się nieaktualny od razu w dniu publikacji :)

Można się śmiać, ale to jest już problem w branży wydawniczej. W cyklu wydawania są już w przygotowaniu pozycje, które wyjdą po pierwszym stycznia, a więc powinny przestrzegać nowych zasad; niektóre poszły nawet do druku, przygotowane wg tego, co wcześniej miało być nową normą - a tu reguły zmieniają się w trakcie i tak naprawdę zamiast półtora roku na przyswojenie zmian mamy niecałe dwa miesiące.

« Ostatnia zmiana: Nd, 16 Listopad 2025, 23:38:02 wysłana przez Kadet »
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline MałaKasia

Odp: Tłumaczenia komiksów vol. 2
« Odpowiedź #307 dnia: Pn, 17 Listopad 2025, 22:54:03 »
Mnie bardziej zastanawiają sytuacje "a jeśli", czyli te wszystkie publikacje, w których jeszcze pojawi się stara szkoła, bo nie mam wątpliwości, że takie będą; nie da się tego uniknąć :) Jak to będzie postrzegane?

Offline Kadet

Odp: Tłumaczenia komiksów vol. 2
« Odpowiedź #308 dnia: Pn, 17 Listopad 2025, 23:00:40 »
Z takim bałaganem to pewnie przez parę miesięcy językowcy nie za bardzo będą wiedzieli, jak w końcu ma być - a co dopiero zwykli czytelnicy ;)

O, tą zasadą mnie na przykład zagięli, bo w sumie wychodzi, że w tym przypadku można pisać, jak się chce, i i tak będzie OK:

Cytuj
W nazwach lokali usługowych i gastronomicznych oraz instytucji kultury wszystkie wyrazy (oprócz wewnętrznych przyimków i spójników oraz wyrażeń typu imienia) zapisuje się wielką literą. Wyrazy typu: apteka, bar, hotel, kawiarnia, kino, pizzeria, restauracja, teatr, zajazd traktuje się jako część nazwy własnej i pisze się wielką literą, np. Apteka pod Orłem, Bar Flisak, (...)

UWAGA: Jeśli wyrazy typu: apteka, bar, hotel, kawiarnia, restauracja, zajazd uznaje się za określenia rodzajowe, poprzedzające właściwą nazwę, wówczas można je zapisywać małą literą, np. apteka Pod Orłem, bar Flisak (...)
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline komiks

Odp: Tłumaczenia komiksów vol. 2
« Odpowiedź #309 dnia: Pn, 17 Listopad 2025, 23:21:15 »
Mnie bardziej zastanawiają sytuacje "a jeśli", czyli te wszystkie publikacje, w których jeszcze pojawi się stara szkoła, bo nie mam wątpliwości, że takie będą; nie da się tego uniknąć :) Jak to będzie postrzegane?

To zależy od wydawnictwa, jak to będzie Egmont albo Mucha, to bardzo źle ;)
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline MałaKasia

Odp: Tłumaczenia komiksów vol. 2
« Odpowiedź #310 dnia: Wt, 18 Listopad 2025, 00:18:10 »
@komiks: Śmichłam  ;D

@Kadet: Na szczęście komiksowcy już od bardzo dawna przygotowywali się na te zmiany i niezmiennie praktykują wersaliki w dymkach  8)  :D Bogiem a prawdą, to nieco ułatwia przy znacznej części zmian na polu mała vs. wielka litera.

Offline Kadet

Odp: Tłumaczenia komiksów vol. 2
« Odpowiedź #311 dnia: Wt, 18 Listopad 2025, 15:03:17 »
No, chyba że w komiksie są dodatki z tekstem ciągłym - to wtedy klapa, figa i dziękuję bardzo :)
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline radef

Odp: Tłumaczenia komiksów vol. 2
« Odpowiedź #312 dnia: Wt, 18 Listopad 2025, 15:13:31 »
Ale ja nie wiem, czym tu jest się stresować.
Język jest pewnym odbiciem czasów, w których żyjemy. A publikacja, która zostanie wydana w styczniu, a powstała w październiku według reguł, które miały wejść w życie w styczniu, a jednak nie weszły, jest po prostu odbiciem tej chwili. Zasady Schrödingera, której jednocześnie nie ma i jest.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Skoczek76

Odp: Tłumaczenia komiksów vol. 2
« Odpowiedź #313 dnia: Śr, 19 Listopad 2025, 11:01:37 »
Zmianami nie ma się co stresować. Przywykniemy, jak do wcześniejszych.
Co do tempa zmian, to nie jest tak, że od dnia wejścia coś uznawane jest już za błąd. Z tego, co wiem, na egzaminach przewidziano okres przejściowy do 2030 roku.

Offline komiks

Odp: Tłumaczenia komiksów vol. 2
« Odpowiedź #314 dnia: Śr, 19 Listopad 2025, 11:04:40 »
Ale ja nie wiem, czym tu jest się stresować.
Język jest pewnym odbiciem czasów, w których żyjemy.

Jak chociażby słowo "gościni" ;)
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness