No nie wierzę... Niezmiernie mnie cieszy, że się udało i mam nadzieję, że tempo dodruków 2-3 tomy co 2 miesiące uda się utrzymać (co da nam minimalnie 12 tomów rocznie, czyli po dwóch latach będzie 24 tomy) - mega wiadomość. Chyba dam Taurusowi jeszcze jedną, ostatnią szansę. Długi się biłem z myślami, czy nie kupić w oryginale - naprawdę liczę na nich.
Pozostaje pytanie - czy reedycja od początku będzie potem ciągnięta do końca? Czy będzie się ona różnić od poprzedniego wydania papierem/rodzajem okładki/itp? Chodzi o to, żeby nie doszło do sytuacji, że Taurus zrobi reedycję 1-27 z jakimiś modyfikacjami a potem się okaże, że 28-32 będą zalegać i nie będą pasować do "reedycji". Czy po prostu 1-27 będzie zwykły, normalny dodruk? Bo wtedy pewnie na wszelki wypadek będę kupował też te nowe na bieżąco, żeby mi nie brakło końcówki

No i czy dodrukują w razie czego komplet czy lepiej brać te numery, które są jeszcze dostępne?
Jakby ktoś miał jakieś info w tej sprawie to dajcie znać.