Świetny pomysł, jeden wydawca zaoferował mniejszy rabat niż zazwyczaj, to wprowadźmy, żeby żaden wydawca nie wprowadzał żadnych rabatów, a co!
Tuco chętnie by zagłosował za jednolitą a potem spokojnie dał se spokój raz-na-zawsze, a my wszyscy byśmy płacili za komiksy o połowę więcej.
Tuco, jesteś moim bohaterem.
ale założę się, że doskonale wiesz, że to nie tak miało działać. jeśli nie, to mogę Ci to wyjaśnić, ale na priw, bo nie mam ochoty po raz któryś stawać po którejś ze stron sporu (skoro po każdej widzę zarówno pewne plusy, jak i minusy, ale o tym tu już było, więc odpuszczam temat).
no i skoro wiesz, że bardzo grubo przesadzasz, to znaczy też, że zdajesz sobie pewnie sprawę, że manipulujesz. albo przynajmniej próbujesz. a ja nie nie lubię wchodzić w takiego typu dyskusje, przynajmniej nie publicznie
Nie o to chodziło w moim poście (gdyby ktoś jeszcze nie wiedział)
Moim zdaniem nic się nie zmieniło.
......
Nie rozumiem więc, skąd to „darcie szat” i radykalne oświadczenia.
no właśnie o to chodzi, że moim zdaniem się zmieniło (a w zasadzie zmienia się na naszych oczach), a my tego nie zauważamy, bo następuje w sposób ciągły i powolny (takie jest moje zdanie). Scream to tak rozgrywa, i takie sposób działania bardzo mnie irytuje (podobnie jak kiedyś jakieś zawieruszone egzemplarze wyprzedanego tytułu zaczęły się odnajdywać w piwnicach... nie znam szczegółów, sory). ja na to mówię cwaniactwo. tylko tyle chciałem w sumie powiedzieć. (wszelkie inne słowa zostały użyte w celach wywołania emfazy, która miała oddać moje wzburzenie)
PS.
jeśli jednak okaże się, że to nie wydawca krewi, tylko jakiś inny obszczymurek, to kajam się i serdecznie przepraszam Wydawcę.