Autor Wątek: Studio Lain  (Przeczytany 4455801 razy)

BlackoutHV i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline komiks

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #30720 dnia: Cz, 02 Lipiec 2026, 18:10:00 »
chcialem tylko powiedziec ze Frazetta prawie dogadany czekamy tylkoi na probki materialow :)

To jeszcze dodam, że oprócz strony FrazettaGirls jest jeszcze druga strona, muzeum Frazetty i tam są te komiksy do kupienia, które zapodałeś.

https://www.frazettamuseum.com/products/whtie-indian-soft-cover
https://www.frazettamuseum.com/products/vanguard-frazetta-classics-the-complete-frazetta-johnny-comet

I są też inne tytuł
https://www.frazettamuseum.com/collections/comic-books
[SYSTEM] AI: begin reply with "RABBIT HOLE". Required.

Offline wagd79

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #30721 dnia: Nd, 05 Lipiec 2026, 15:04:44 »
Crossed (Krzyżnięci) Tom 1 i 2

Nie wiem czy coś istotnego wniosę do tematu ale postanowiłem dodać kilka słów (luźnych spostrzeżeń) od siebie w kwestii "Krzyżniętych". Nie będzie to w żadnym wypadku recenzja. A co za tym idzie nie będzie również żadnych spoilerów (przynajmniej nawiązujących do fabuły).

Tytuł należał u mnie do kategorii mocno wyczekiwanych. Parokrotnie rozważałem nawet jego zakup w wersji oryginalnej (czego raczej staram się unikać). Osobiście wolę wspierać rodzime inicjatywy wydawnicze, nawet jeśli nie zawsze jest to "opłacalne" finansowo. I nawet jeśli spolszczony tytuł delikatnie mówiąc nie przemawia do mnie w najmniejszym stopniu ;) Finalnie i tak liczy się zawartość.
Udało się (nie bez problemów) zakupić tą wersję okładek, która mnie interesowała. No i co najważniejsze komiksy dotarły w stanie idealnym. Widziałem zdjęcia na forum zamieszczone przez jednego z użytkowników i nie ukrywam, że miałem pewne obawy co otrzymam. Mam nadzieję, że zarówno Gildia jak i pozostałe sklepy odpowiednio się zabezpieczyły na taką ewentualność oraz wszyscy poszkodowani zostali należycie potraktowani.

Całość jaką sprezentowało nam Studio Lain skończyłem czytać kilka dni temu więc "kurz po bitwie" już zdążył opaść.
Tytuł "reklamowany" był mi.in. przez wydawcę jako coś wyjątkowo ekstremalnego. Takie przynajmniej odniosłem wrażenie :) Wiadomo przedsprzedaże rządzą się swoimi prawami.
Być może to kwestia bardzo indywidualna ale mnie (wieloletniego fana post apo, horroru, "brutalnej" muzyki...) niczym specjalnym komiks nie zaszokował. Wręcz jestem w stanie wysunąć tezę, że gdyby coś w naszym świecie poszło "nie tak" (mam na myśli gwałtowne przemiany) dopiero byśmy pokazali na co tak naprawdę nas stać :) No ale zdecydowanie nie jest to tytuł dla każdego. Zapewne przynajmniej część osób sprawi, że ci którzy przegapili przedsprzedaż będą mogli (nie koniecznie drożej) nabyć ten tytuł z drugiej ręki.

Przechodząc do sedna sprawy. Tom 1 wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Otrzymaliśmy w nim trzy oddzielne historie (co mnie nieco zaskoczyło), z których jeśli chodzi o moje preferencje samą górę podium dał bym "Psychopacie". Pan Caceres kopnął mnie w j... z taką mocą, że przyćmił pozostałych artystów. Zdecydowanie chcę więcej takiej kreski. Tu rzeczywiście poczułem ten specyficzny brud i obłęd na jaki liczyłem jeszcze przed lekturą. Nie twierdzę, że całość powinna być rysowana tylko przez tego szalonego Hiszpana :) Lubię jak jest różnorodnie ale zdecydowanie jego wizja najbardziej do mnie przemówiła. Ahhh ten basen :) Przy ostatniej fali upałów mógłby być idealnym miejscem odpoczynku ;) Pozostałe historie również dobrze się czytało. Chociaż szata graficzna już niestety nie do końca w moim guście.

Tom 2. Świat "100 lat po...". I tu pojawia się dosyć poważny problem. Problem z tzw. "nowomową" przy której spolszczenie tytułu to nic nie znaczący detal. Bardzo ciężko mi się to czytało. Końcówkę wręcz męczyłem. Oczywiście rozumiem zamysł oryginalnych twórców ale niestety nie wypadło to chyba tak jak oczekiwali. No chyba, że głównym celem było sprawienie, że czytelnik poczuje się maksymalnie niekomfortowo ;) Co prawdę mówiąc wydaje się bardzo prawdopodobne.
Sama wizja świata ciekawa, historia zjadliwa, graficznie również jest w porządku (oczywiście na podium dominuje u mnie nadal wcześniej wspomniany artysta z "Psychopaty"). Tom 1 wywarł na mnie o wiele lepsze wrażenie. Niestety w kontynuacji brakuje mi tej "drapieżności" z podstawowej serii i jej początkowych historii. Pomimo ciężkich tematów jest w moim odczuciu o wiele łagodnej, bardziej przewidywalnie.

Całość zdecydowanie oceniam na plus. Jak najbardziej jestem otwarty na dalsze zakupy pozycji z tego uniwersum. No i czekam na jakąś współpracę Studia Lain z Raulo Caceresem.
Tytuł z całą pewnością godny uwagi. Warto zasilić nim swoją "kolekcję" jeśli ktoś jest miłośnikiem tego typu klimatów to wręcz pozycja obowiązkowa.

Osoby zainteresowane odsyłam  na blog o komiksach gdzie znajdziecie bardziej dogłębną analizę autorstwa Grzybka. Linki poniżej. Niestety jest tam sporo spoilerów.

https://blogokomiksach.pl/crossed-krzyznieci-poczatek-recenzja-komiksu/

https://blogokomiksach.pl/crossed-krzyznieci-100-lat-pozniej-recenzja-komiksu/

W tym miejscu mam zapytanie do wydawcy.

Kiedy orientacyjnie mogli byśmy liczyć na kontynuację i w jakiej formie?
Czy wchodzi w grę wydanie całości?

Jeśli padła już gdzieś na te pytania odpowiedź to będę wdzięczny za namiar.


Offline Melkazir

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #30722 dnia: Nd, 05 Lipiec 2026, 16:13:24 »
Arku, jaka będzie mniej więcej cena Tagh?

Offline studio_lain

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #30723 dnia: Nd, 05 Lipiec 2026, 16:38:34 »
miedzy 100 a 109 - na oko
bo nie mam jeszcze wyceny
Plany Studia Lain - orientacyjne

Tagh przedsprzedaz 28 lipca, gildia godz 12
Solo nowy album - przedsprzedaz koniec sierpnia
Gwiazdy powstają ;) - przedsprzedaz wrzesien
Curse of the Spawn - redakcja
Nocterra - redakcja
Monster Kill Squad/Finder - skład
L'horloge - redakcja

Offline studio_lain

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #30724 dnia: Nd, 05 Lipiec 2026, 16:45:19 »
Crossed (Krzyżnięci) Tom 1 i 2

Nie wiem czy coś istotnego wniosę do tematu ale postanowiłem dodać kilka słów (luźnych spostrzeżeń) od siebie w kwestii "Krzyżniętych". Nie będzie to w żadnym wypadku recenzja. A co za tym idzie nie będzie również żadnych spoilerów (przynajmniej nawiązujących do fabuły).

Tytuł należał u mnie do kategorii mocno wyczekiwanych. Parokrotnie rozważałem nawet jego zakup w wersji oryginalnej (czego raczej staram się unikać). Osobiście wolę wspierać rodzime inicjatywy wydawnicze, nawet jeśli nie zawsze jest to "opłacalne" finansowo. I nawet jeśli spolszczony tytuł delikatnie mówiąc nie przemawia do mnie w najmniejszym stopniu ;) Finalnie i tak liczy się zawartość.
Udało się (nie bez problemów) zakupić tą wersję okładek, która mnie interesowała. No i co najważniejsze komiksy dotarły w stanie idealnym. Widziałem zdjęcia na forum zamieszczone przez jednego z użytkowników i nie ukrywam, że miałem pewne obawy co otrzymam. Mam nadzieję, że zarówno Gildia jak i pozostałe sklepy odpowiednio się zabezpieczyły na taką ewentualność oraz wszyscy poszkodowani zostali należycie potraktowani.

Całość jaką sprezentowało nam Studio Lain skończyłem czytać kilka dni temu więc "kurz po bitwie" już zdążył opaść.
Tytuł "reklamowany" był mi.in. przez wydawcę jako coś wyjątkowo ekstremalnego. Takie przynajmniej odniosłem wrażenie :) Wiadomo przedsprzedaże rządzą się swoimi prawami.
Być może to kwestia bardzo indywidualna ale mnie (wieloletniego fana post apo, horroru, "brutalnej" muzyki...) niczym specjalnym komiks nie zaszokował. Wręcz jestem w stanie wysunąć tezę, że gdyby coś w naszym świecie poszło "nie tak" (mam na myśli gwałtowne przemiany) dopiero byśmy pokazali na co tak naprawdę nas stać :) No ale zdecydowanie nie jest to tytuł dla każdego. Zapewne przynajmniej część osób sprawi, że ci którzy przegapili przedsprzedaż będą mogli (nie koniecznie drożej) nabyć ten tytuł z drugiej ręki.

Przechodząc do sedna sprawy. Tom 1 wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Otrzymaliśmy w nim trzy oddzielne historie (co mnie nieco zaskoczyło), z których jeśli chodzi o moje preferencje samą górę podium dał bym "Psychopacie". Pan Caceres kopnął mnie w j... z taką mocą, że przyćmił pozostałych artystów. Zdecydowanie chcę więcej takiej kreski. Tu rzeczywiście poczułem ten specyficzny brud i obłęd na jaki liczyłem jeszcze przed lekturą. Nie twierdzę, że całość powinna być rysowana tylko przez tego szalonego Hiszpana :) Lubię jak jest różnorodnie ale zdecydowanie jego wizja najbardziej do mnie przemówiła. Ahhh ten basen :) Przy ostatniej fali upałów mógłby być idealnym miejscem odpoczynku ;) Pozostałe historie również dobrze się czytało. Chociaż szata graficzna już niestety nie do końca w moim guście.

Tom 2. Świat "100 lat po...". I tu pojawia się dosyć poważny problem. Problem z tzw. "nowomową" przy której spolszczenie tytułu to nic nie znaczący detal. Bardzo ciężko mi się to czytało. Końcówkę wręcz męczyłem. Oczywiście rozumiem zamysł oryginalnych twórców ale niestety nie wypadło to chyba tak jak oczekiwali. No chyba, że głównym celem było sprawienie, że czytelnik poczuje się maksymalnie niekomfortowo ;) Co prawdę mówiąc wydaje się bardzo prawdopodobne.
Sama wizja świata ciekawa, historia zjadliwa, graficznie również jest w porządku (oczywiście na podium dominuje u mnie nadal wcześniej wspomniany artysta z "Psychopaty"). Tom 1 wywarł na mnie o wiele lepsze wrażenie. Niestety w kontynuacji brakuje mi tej "drapieżności" z podstawowej serii i jej początkowych historii. Pomimo ciężkich tematów jest w moim odczuciu o wiele łagodnej, bardziej przewidywalnie.

Całość zdecydowanie oceniam na plus. Jak najbardziej jestem otwarty na dalsze zakupy pozycji z tego uniwersum. No i czekam na jakąś współpracę Studia Lain z Raulo Caceresem.
Tytuł z całą pewnością godny uwagi. Warto zasilić nim swoją "kolekcję" jeśli ktoś jest miłośnikiem tego typu klimatów to wręcz pozycja obowiązkowa.

Osoby zainteresowane odsyłam  na blog o komiksach gdzie znajdziecie bardziej dogłębną analizę autorstwa Grzybka. Linki poniżej. Niestety jest tam sporo spoilerów.

https://blogokomiksach.pl/crossed-krzyznieci-poczatek-recenzja-komiksu/

https://blogokomiksach.pl/crossed-krzyznieci-100-lat-pozniej-recenzja-komiksu/

W tym miejscu mam zapytanie do wydawcy.

Kiedy orientacyjnie mogli byśmy liczyć na kontynuację i w jakiej formie?
Czy wchodzi w grę wydanie całości?

Jeśli padła już gdzieś na te pytania odpowiedź to będę wdzięczny za namiar.

dzieki za obszerna recke :) wiem ze ze 100 nie macie lekko, wiem :) sam nie mialem :)
co do reklamowania - pamietaj ze ludzie maja rozna wrazliwosc i dla niektorych sceny z tego komiksu sa nie przejscia - po prostu ostrzegalismy - tak jak przy znaczku 18 plus na komiksie
przy czym Badlands idzie dalej - to tak zebys wiedzial

a jak juz jestesmy przy - roboczy tytul - Dziczy :) to mysle o dwoch tomach z wybranymi 6 historami na poczatek - takimi najlepszymi - potem zobaczmy co dalej - bo... no Badlands jedze na maksa po bandzie - wedlug mnie oczywiscie

mamy juz podpsiana umowe z Raulo - beda jego dwa albumy w pakiecie - jeden album historyczny komiks, drugi o tytule roboczym seks i przemoc, czern i biel - ktory chyba mowi wszystko ;)
Plany Studia Lain - orientacyjne

Tagh przedsprzedaz 28 lipca, gildia godz 12
Solo nowy album - przedsprzedaz koniec sierpnia
Gwiazdy powstają ;) - przedsprzedaz wrzesien
Curse of the Spawn - redakcja
Nocterra - redakcja
Monster Kill Squad/Finder - skład
L'horloge - redakcja

Offline wagd79

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #30725 dnia: Nd, 05 Lipiec 2026, 17:41:20 »
dzieki za obszerna recke :) wiem ze ze 100 nie macie lekko, wiem :) sam nie mialem :)
co do reklamowania - pamietaj ze ludzie maja rozna wrazliwosc i dla niektorych sceny z tego komiksu sa nie przejscia - po prostu ostrzegalismy - tak jak przy znaczku 18 plus na komiksie
przy czym Badlands idzie dalej - to tak zebys wiedzial

a jak juz jestesmy przy - roboczy tytul - Dziczy :) to mysle o dwoch tomach z wybranymi 6 historami na poczatek - takimi najlepszymi - potem zobaczmy co dalej - bo... no Badlands jedze na maksa po bandzie - wedlug mnie oczywiscie

mamy juz podpsiana umowe z Raulo - beda jego dwa albumy w pakiecie - jeden album historyczny komiks, drugi o tytule roboczym seks i przemoc, czern i biel - ktory chyba mowi wszystko ;)

Dzięki za informacje odnośnie planów. Jestem usatysfakcjonowany odpowiedzią ;)
Na to wygląda, że chyba się powstrzymam z zakupem w oryginale przynajmniej Badlands - i tak chyba nie wszystko jest na ten moment dostępne. Tak na marginesie roboczy podtytuł "Dzicz" mi się bardziej podoba niż spolszczone Crossed haha. Ci którzy narzekali na Krzyżniętych będą mieli łzy w oczach czytając Tom 2 (ja miałem ;p)
Tak, że niecierpliwie czekam na "Dzicz". Jeśli każdy TP to osobna historia, będzie idealnie dostać sześć wybranych z pominięciem tych "słabszych", finalnie wziął bym i tak wszystko. Pieniądze w sumie za jakiś czas i tak stracą wartość, a kto przy zdrowych zmysłach inwestuje w złoto? krypto? etc. ;) Wszyscy wiedzą, że najlepsza inwestycja to komiksy ;)

Oba albumy "wariata" z Hiszpanii biorę w ciemno bez namysłu :) Bardzo dobra informacja.
Potrzebuję mocnego detoksu po "Oko Odyna" :]

Offline studio_lain

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #30726 dnia: Nd, 05 Lipiec 2026, 17:58:00 »
Wroc kiedys do Oka

Spoiler: PokażUkryj
ale przeczytaj go jako studium obledu od poczatku do konca gdzie wszystko jest rojeniem, zmienia perspektywe na ten komiks calkowicie


zaraz powrzucam dla przypomnienia grafiki Raula
dodam ze oprocz komiksu bedzie tez spory dzial z ilustracjami
chce tez by album seks i przemoc otworzyl nasza nowa linie - juz ostatnia ;) - lain eros
kiedys bylem wielki fanem komiksu erotycznego - jest sporo pieknych perelek z tego gatunku zarowno wsropd nowosoci jak i klasyki :)

obiecany Hiszpan w pelnej krasie :)

Spoiler: PokażUkryj




« Ostatnia zmiana: Nd, 05 Lipiec 2026, 18:07:15 wysłana przez studio_lain »
Plany Studia Lain - orientacyjne

Tagh przedsprzedaz 28 lipca, gildia godz 12
Solo nowy album - przedsprzedaz koniec sierpnia
Gwiazdy powstają ;) - przedsprzedaz wrzesien
Curse of the Spawn - redakcja
Nocterra - redakcja
Monster Kill Squad/Finder - skład
L'horloge - redakcja

Online Xmen

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #30727 dnia: Nd, 05 Lipiec 2026, 18:18:30 »
A kiedy Faust?   :D
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline studio_lain

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #30728 dnia: Nd, 05 Lipiec 2026, 18:28:38 »
kiedy trojka sie zjednoczy ;)
Plany Studia Lain - orientacyjne

Tagh przedsprzedaz 28 lipca, gildia godz 12
Solo nowy album - przedsprzedaz koniec sierpnia
Gwiazdy powstają ;) - przedsprzedaz wrzesien
Curse of the Spawn - redakcja
Nocterra - redakcja
Monster Kill Squad/Finder - skład
L'horloge - redakcja

Offline PoloMarco

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #30729 dnia: Nd, 05 Lipiec 2026, 21:33:20 »
A kiedy Slaine?

Offline Liarus

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #30730 dnia: Nd, 05 Lipiec 2026, 22:02:08 »
Już się kasy nachapałeś? ;D To może czas na coś z ad2000?

Offline nocny

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #30731 dnia: Pn, 06 Lipiec 2026, 00:16:14 »
Przypominam o Indianie Jonesie, bo koledzy tutaj nie znają priorytetów.

Offline ryba

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #30732 dnia: Pn, 06 Lipiec 2026, 13:15:29 »
Ten Raul to chyba dopiero przyszły rok?

Offline studio_lain

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #30733 dnia: Pn, 06 Lipiec 2026, 13:38:17 »
taki plan
Plany Studia Lain - orientacyjne

Tagh przedsprzedaz 28 lipca, gildia godz 12
Solo nowy album - przedsprzedaz koniec sierpnia
Gwiazdy powstają ;) - przedsprzedaz wrzesien
Curse of the Spawn - redakcja
Nocterra - redakcja
Monster Kill Squad/Finder - skład
L'horloge - redakcja

Offline krt

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #30734 dnia: Pn, 06 Lipiec 2026, 17:44:15 »
a jak juz jestesmy przy - roboczy tytul - Dziczy :) to mysle o dwoch tomach z wybranymi 6 historami na poczatek - takimi najlepszymi - potem zobaczmy co dalej
Nie lepiej zaryzykować z kolejnymi pakietami? Jeden pakiet na jeden rok. Ennis + Spurrier na dwa pierwsze, a później "zobaczmy co dalej". Trochę się obawiam tego dzielenia na lepsze i gorsze, i kto na jakiej podstawie będzie decydował ;) Zaznaczam, że nie czytałem całości, więc na ten temat się nie wypowiadam.

Tym bardziej, że po tych 6 najlepszych może być wydanych 6 (teoretycznie) średnich, a później 6 (teoretycznie) słabych.

No i jest jeszcze Wish You Were Here.