Wydawca może sobie wydawać co chce, jak chce i kiedy chce - to jest "oczywista oczywistość". Nie widzę sensu podkreślania tego w co drugim poście. Forum z założenia służy do pisania WŁASNYCH opini, odczuć, doświadczeń.
Ja, jako czytelnik, po prostu nie rozumiem tej kolejności i wydaje mi się ona chaotyczna. Z tego co pamiętam, drugi tom zakończył się zapowiedzią kolejnych przygód Jackiego i jestem ciekawy co wydarzyło się dalej. Może to dusza "komplecisty", ale jednak wolałbym dalszy ciąg, a dopiero później te Accursed. I jasne - mogę kupić sobie oryginał, ale nie o to chodzi w tym wątku

W zapewnienia, że coś można czytać niezależnie nie wierzę. Z crossoveru z Witchblade nie zrozumiałem niemal nic. Tam się pojawiały jakieś postaci z tej drugiej serii oraz był nawiązania do wydarzeń z niej. Pewnie pojawienie się Magdaleny też dodałoby więcej fabularnej głębi gdyby znać tę serię.
I osobiście, chętnie był kupił i Magdalenę i Witchblade, bo podobało mi się zarówno wydanie, jak i rysunki. Ale wydanie ich trwało tyle, że straciłem już hype na to uniwersum. Zamiast tego mam Afrodytę i Hunter-Killer.
To samo ze Spawnem. Każda seria od czapy i zatrzymałem się na Kingu. Spawna 1-100 bym brał, ale ponownie - nie czuję już hype'u.
Ilu klientów miało podobnie i straciło zainteresowanie, nie mam pojęcia. Nawet jeśli fanbase się kurczy to póki co nie ma to żadnego wpływu na sprzedaż - nakłady schodzą błyskawicznie.