Autor Wątek: Studio Lain  (Przeczytany 4455992 razy)

simon84w, PetrusVII i 4 Gości przegląda ten wątek.

Offline Castiglione

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #28020 dnia: Nd, 08 Marzec 2026, 18:33:29 »
Mnie nazwy typu "krzyżnięci" (odwołanie do jebnięci), "krzyżole" (odwołanie do "naziole") trochę nie pasują z tego względu, że wydają się mocno potoczne. No w audycji radiowej spiker raczej nie będzie mówić naziole, tylko naziści.


Naznaczeni, Skreśleni, Przekreśleni
Też zawsze jakiś kierunek.

Offline michał81

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #28021 dnia: Nd, 08 Marzec 2026, 18:45:28 »
A czytaliście chociaż Crossed, że uważacie Krzyżniętych za błędne tłumaczenie? Jak dla mnie idealnie odzwierciedla to co odwala się w tej serii.

Naznaczeni, Skreśleni, Przekreśleni w ogóle nie nawiązuje do pojebanych rzeczy jakie tam odchodzą. Oryginalny tytuł jest tak wieloznaczny, że nie da się go bezpośrednio przetłumaczyć, a proponowane tytuły są nawet za "delikatne".

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #28022 dnia: Nd, 08 Marzec 2026, 18:53:46 »
Crossed w znaczeniu przekraczania granicy mogłoby tłumaczyć się np. na "Przerżnięci" (przerżnąć się przez coś na wylot, przenicować), co ma zdaje się uzasadnienie fabularne i jest podobne do walnięci, jebnięci. "Porżnięci" trochę gubi to znaczenie, ale zyskuje na odniesieniu do ich wyglądu i osobowości. Tak czy siak brakuje w tym formy wskazującej na to że oni to robią innym np. przerzynacze, podrzynacze, wyrzynacze - raczej za długie słowa. A może po prostu: rezuni, rzezuni, rzeźni, pokurwy, przekurwy, pokurwieńcy?
« Ostatnia zmiana: Nd, 08 Marzec 2026, 19:13:41 wysłana przez nadęta waltornia »

Offline Takesh

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #28023 dnia: Nd, 08 Marzec 2026, 18:58:12 »
Mój głos dziś idzie na Krzyżniętych. Lepszych propozycji nie widzę. Ale jeszcze trochę czasu jest.

Offline michał81

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #28024 dnia: Nd, 08 Marzec 2026, 19:03:31 »
Tylko że Crossed odnosi się też do ludzi którzy nie są zarażeni, a potrafią być bardziej pojebani od tych którzy są zarażeni.

Ten tytuł jest wieloznaczny na kilku poziomach. Jeśli ktoś oczekuje coś w typie Żywych Trupów to ten komiks bardzo go zaskoczy, niekoniecznie w sposób pozytywny. Pierwsza seria Ennisa to jest naprawdę "spokojny" komiks w porównaniu do dwóch kolejnych serii, nie wspominając o serii Badlands. My dostaniemy właśnie te 3 pierwsze jeśli dobrze pamiętam, więc tak naprawdę liźniemy tylko tego świata. Moore jest trochę inny, ale tam też później wchodzą wręcz szalone rzeczy. Pisze ogólnikowo, aby nie psuć nikomu frajdy z czytania ;)
« Ostatnia zmiana: Nd, 08 Marzec 2026, 19:05:46 wysłana przez michał81 »

Offline Xmen

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #28025 dnia: Nd, 08 Marzec 2026, 19:04:15 »
Nic z tych krzyży "nie siada". Najpierw myślałem, że nakrzyżowani są ok ale jednak nie. Lepiej już skażeni, zarażeni, naznaczeni itd Nie zawsze wszystko musi być dosłownie tłumaczone. Przecież nawet cyborżka miała swoich zwolenników.
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline GoNzO

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #28026 dnia: Nd, 08 Marzec 2026, 19:08:10 »
Cyberfrog'a bym brał :>
https://comicgang.com - internetowy katalog komiksowy.

Offline 79ers

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #28027 dnia: Nd, 08 Marzec 2026, 19:29:23 »
Gang krosiaków

Offline celtic

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #28028 dnia: Nd, 08 Marzec 2026, 20:26:12 »
Już pisałem wcześniej, Krzyżaki, tak jak drapieżne pająki z krzyżem na odwloku.
Trzy Cienie - 10/10
Opowieści z czasów Kobry -8/10
Twierdzi Pereira -10/10
Bezprawie - 7/10
Locke & Key #1-6 - 9/10
Niezwyciężony - 7/10

Offline Melkazir

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #28029 dnia: Nd, 08 Marzec 2026, 21:54:30 »
Crossed: Naznaczeni jest najlepsze i nikt mi nie zarzuci, że nie zapoznałem się z fabułą, bo za mną całe 100 zeszytów Crossed: Badlands. Nazwa ma przede wszystkim w naszym języku brzmieć dobrze. Te wszystkie z krzyżem są mocno nacechowane w naszym języku jak już inni zauważyli i brzmi po prostu ujowo

Offline Deepdelver

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #28030 dnia: Nd, 08 Marzec 2026, 22:28:49 »
Krucyfile ;)

Offline HORN3N

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #28031 dnia: Nd, 08 Marzec 2026, 23:59:50 »
Moim zdaniem (które kiedyś tam już wyraziłem; kilkaset postów temu):
Crossed: Krzyżozjeby (na okładce, a w środku w zależności od sytuacji krzyżnięci, krzyżole i inni)

Offline warka

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #28032 dnia: Pn, 09 Marzec 2026, 05:44:44 »
Mnie nazwy typu "krzyżnięci" (odwołanie do jebnięci), "krzyżole" (odwołanie do "naziole") trochę nie pasują z tego względu, że wydają się mocno potoczne. No w audycji radiowej spiker raczej nie będzie mówić naziole, tylko naziści.

Też zawsze jakiś kierunek.

Była to audycja jakiegoś fanatycznego spikera (z gatunku "Koniec jest bliski, Ameryka odpowie za swe grzechy") tuż przed tym, jak go również dopadli zarażeni (których uważał za karę z Niebios). W moim odczuciu w tej sytuacji jednak wątpliwy do tego momentu profesjonalizm przestawał zupełnie obowiązywać. I nie piszę tego, by bronić "krzyżniętych" a jedynie uzasadnić taki dobór słowa na dotychczasowym etapie prac nad przekładem.

W tym kontekście dobrze również brzmi proponowane przez Arka "ukrzyżowani" (pasowałoby do religijnych przekonań twórcy sformułowania). Nie piszę tego, żeby Was przekonywać, a jedynie poszerzać kontekst powstania zwrotu (żebyście po dokonaniu wyboru przed lekturą komiksu byli również z niego zadowoleni po zakończeniu czytania).

Miłego tygodnia.

Offline michał81

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #28033 dnia: Pn, 09 Marzec 2026, 06:30:58 »
Crossed: Naznaczeni jest najlepsze i nikt mi nie zarzuci, że nie zapoznałem się z fabułą, bo za mną całe 100 zeszytów Crossed: Badlands. Nazwa ma przede wszystkim w naszym języku brzmieć dobrze. Te wszystkie z krzyżem są mocno nacechowane w naszym języku jak już inni zauważyli i brzmi po prostu ujowo
To teraz przeczytaj jeszcze raz serię Psychopath. Tam twoi "Naznaczeni" są zepchnięci na drugi plan a fabuła skupia się na Haroldzie, który właśnie jest tym Crossed, a nie naznaczonym.

Offline Takesh

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #28034 dnia: Pn, 09 Marzec 2026, 08:12:36 »
Była to audycja jakiegoś fanatycznego spikera (z gatunku "Koniec jest bliski, Ameryka odpowie za swe grzechy") tuż przed tym, jak go również dopadli zarażeni (których uważał za karę z Niebios). W moim odczuciu w tej sytuacji jednak wątpliwy do tego momentu profesjonalizm przestawał zupełnie obowiązywać. I nie piszę tego, by bronić "krzyżniętych" a jedynie uzasadnić taki dobór słowa na dotychczasowym etapie prac nad przekładem.

W tym kontekście dobrze również brzmi proponowane przez Arka "ukrzyżowani" (pasowałoby do religijnych przekonań twórcy sformułowania). Nie piszę tego, żeby Was przekonywać, a jedynie poszerzać kontekst powstania zwrotu (żebyście po dokonaniu wyboru przed lekturą komiksu byli również z niego zadowoleni po zakończeniu czytania).

Miłego tygodnia.

Krzyżnięci i Nakrzyżowani sa spoko. Pasują. Ale w eterze użył słowa prostego, nie będącego jednak przekleństwem. W historii słowo to zostaje nacechowane wieloma znaczeniami, nie koniecznie nie wulgarnymi.

A co do napisu do okładki, to już wogóle trudno. Dobrze by było wiedzieć jak serial zostanie przetłumaczony w Polsce. Ale jak to przewidzieć? No i jakich określeń oni użyją??

U nas mamy problem. I dobrze, że ja nie muszę podejmować decyzji  8)

I żeby było jasne. Serie znam z zeszytów. Bo Avatar i Ennis. Potem już wciągnęło. No i te okładki...  ;D