Autor Wątek: Studio Lain  (Przeczytany 3247999 razy)

Martin Eden, bfg, Kodo, eridraven (+ 1 Ukrytych) i 10 Gości przegląda ten wątek.

Offline zombie001

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23325 dnia: Nd, 24 Sierpień 2025, 00:08:53 »
Moim skromnym zdaniem najlepiej brzmią Krzyżole i Naznaczeni. Krzyżuchy też niczego sobie.
Mam podobne zdanie.

Przy czym na okładce dałbym "Naznaczeni" albo zostawił tytuł w oryginale, a w dialogach używał obraźliwe "Krzyżole".


Krzyżole - naziole - patole - (cicho szepcze) katole.., no pasuje jak nic

Ostatnie to oczywiście żart, żeby nie było... :D




KEEP CALM AND HATE EVERYONE

Offline Adolf

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23326 dnia: Nd, 24 Sierpień 2025, 05:46:17 »
Już w innym wątku była obszerna dyskusja o tłumaczeniu tytułu Fight or flight i nikt nie wymyślił idealnego odpowiednika, dlatego podobnie jak inni koledzy apeluję o nie usuwanie oryginalnego tytułu, który jest marką samą w sobie lub podwójny tytuł. A w środku oczywiście by mi nie przeszkadzało spolszczenie, ale chciałbym mieć wstępniak, gdzie Arek lub tłumacz głęboko analizuje dlaczego doszedł do tego jedynego określenia.

Nie znaczy to, że nie mogę dać propozycji. Problemem idealnego słowa "krzyżak" jest niepotrzebne skojarzenie z pająkami (albo co gorsza pajęczym superhero: Spider-Manem, Black Widow itp.) lub uwarunkowane historycznie skojarzenie z pewnym zakonem i Grunwaldem. Dlatego proponuję skrócenie słowa do "żak". I żeby jeszcze podkreślić pojebaństwo jednostek, zdrobniłbym do "żaczek". Kojarzy się ze studentami, ale to nie jest złe. Przywołuje to akty niekontrolowanego nadużywania alkoholu i jego dzikie konsekwencje i co najważniejsze, odchodzimy od symboliki kościelnej.

Inną propozycją jest elegantsza forma "skrojony". "Skrojeni" nie maja tego palącego krzyża w nazwie, a jednocześnie zachowują sens tłumaczenia. Tłumaczenie to nie odbiera także symboliki jaką cechuje się oryginalne CROSSED. Sądzę, że wchodzenie w krzyż jest niepotrzebne i lepiej było zostać przy pierwszych propozycjach pokroju "przekreślonych". Crossed: Skrojeni nawet brzmi podobnie.

Offline michał81

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23327 dnia: Nd, 24 Sierpień 2025, 06:58:03 »
Już w innym wątku była obszerna dyskusja o tłumaczeniu tytułu Fight or flight i nikt nie wymyślił idealnego odpowiednika
Nikt nie wymyślił, bo nikt z dyskutujących jak się okazało nie czytał komiksu, może poza jedną osobą i tłumaczem który zakończył tą dyskusję, uzasadniając decyzje jakie podjął w sprawie tłumaczenia tytułu.

Offline Adolf

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23328 dnia: Nd, 24 Sierpień 2025, 08:26:58 »
Nikt nie wymyślił, bo nikt z dyskutujących jak się okazało nie czytał komiksu, może poza jedną osobą i tłumaczem który zakończył tą dyskusję, uzasadniając decyzje jakie podjął w sprawie tłumaczenia tytułu.

Co nie zmienia faktu, że nikt nie wymyślił ideału i jest to analogiczna sytuacja do tej obecnie. Sam tam napisałem, że w komiksie powinno być wytłumaczone w kilku zdaniach o co chodzi, by czytelnik miał pogląd na szersze znaczenie tytułu. To samo proponuję zrobić Arkowi jeśli koniecznie chce iść w eksperyment z polskim odpowiednikiem.

Offline Komediant

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23329 dnia: Nd, 24 Sierpień 2025, 08:38:02 »
Krzyzuchy jest mocne, dosadne, ma negatywny oddźwięk i merytorycznie się zgadza. No i nie brzmi sztucznie wydumanie.

Offline michał81

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23330 dnia: Nd, 24 Sierpień 2025, 09:18:11 »
Co nie zmienia faktu, że nikt nie wymyślił ideału i jest to analogiczna sytuacja do tej obecnie. Sam tam napisałem, że w komiksie powinno być wytłumaczone w kilku zdaniach o co chodzi, by czytelnik miał pogląd na szersze znaczenie tytułu. To samo proponuję zrobić Arkowi jeśli koniecznie chce iść w eksperyment z polskim odpowiednikiem.
A wystarczyło przeczytać komiks, aby zrozumieć dlaczego taki jest polski tytuł. Mam tu wrażenie że ktoś kolejny raz nie ogarnia tematu, zamiast zapoznać się po prostu z wydanym materiałem. Widać dla niektórych osób czytanie jest zbyt dużym wyzwaniem, nie mówiąc już o czytaniu że zrozumieniem. Podyskutowałbym dalej z tobą o tłumaczeniu "crossed", ale pewnie tu też nie znasz materiału źródłowego.

Offline stab

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23331 dnia: Nd, 24 Sierpień 2025, 09:47:03 »
Nikt nie wymyślił, bo nikt z dyskutujących jak się okazało nie czytał komiksu, może poza jedną osobą i tłumaczem który zakończył tą dyskusję, uzasadniając decyzje jakie podjął w sprawie tłumaczenia tytułu.

Tłumaczenie tłumacza (hehe) w ogóle do mnie nie trafia, bo jednak wolałbym aby tłumaczenie było (w miarę możliwości) wierne, a nie że tłumacz sobie wymyśla bo mu pasuje do fabuły. Idąc taką logiką Szklana pułapka idealnie pasuje do fabuły.

Offline michał81

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23332 dnia: Nd, 24 Sierpień 2025, 09:54:53 »
Tłumaczenie tłumacza (hehe) w ogóle do mnie nie trafia, bo jednak wolałbym aby tłumaczenie było (w miarę możliwości) wierne, a nie że tłumacz sobie wymyśla bo mu pasuje do fabuły. Idąc taką logiką Szklana pułapka idealnie pasuje do fabuły.
Zadam proste i nie skomplikowane pytanie: czy czytałeś komiks?

Każdy zapomina, że to jest tytuł pierwszego story arcu, bo tytuł serii to Rook: Exodus, więc Walka czy lot? odnosi się tylko do tej danej historii, która zawarta jest w tym konkretnym tomie i odzwierciedla wydarzenia jakie się w nim dzieją.

Online Castiglione

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23333 dnia: Nd, 24 Sierpień 2025, 10:00:28 »
Nie znaczy to, że nie mogę dać propozycji. Problemem idealnego słowa "krzyżak" jest niepotrzebne skojarzenie z pająkami (albo co gorsza pajęczym superhero: Spider-Manem, Black Widow itp.) lub uwarunkowane historycznie skojarzenie z pewnym zakonem i Grunwaldem. Dlatego proponuję skrócenie słowa do "żak". I żeby jeszcze podkreślić pojebaństwo jednostek, zdrobniłbym do "żaczek". Kojarzy się ze studentami, ale to nie jest złe. Przywołuje to akty niekontrolowanego nadużywania alkoholu i jego dzikie konsekwencje i co najważniejsze, odchodzimy od symboliki kościelnej.

Inną propozycją jest elegantsza forma "skrojony". "Skrojeni" nie maja tego palącego krzyża w nazwie, a jednocześnie zachowują sens tłumaczenia. Tłumaczenie to nie odbiera także symboliki jaką cechuje się oryginalne CROSSED. Sądzę, że wchodzenie w krzyż jest niepotrzebne i lepiej było zostać przy pierwszych propozycjach pokroju "przekreślonych". Crossed: Skrojeni nawet brzmi podobnie.

Offline Adolf

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23334 dnia: Nd, 24 Sierpień 2025, 10:49:22 »
Zadam proste i nie skomplikowane pytanie: czy czytałeś komiks?

Każdy zapomina, że to jest tytuł pierwszego story arcu, bo tytuł serii to Rook: Exodus, więc Walka czy lot? odnosi się tylko do tej danej historii, która zawarta jest w tym konkretnym tomie i odzwierciedla wydarzenia jakie się w nim dzieją.

Ty jak zwykle nic nie rozumiesz. Czuję się jakbym Ci opowiadał o kaczkach, a Ty mi o PiSie.

Offline michał81

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23335 dnia: Nd, 24 Sierpień 2025, 11:10:45 »
Spawn Gunslinger to nie był prawdziwy powrót tej postaci jaką znają czytelnicy semików. To była całkiem inna nowa postać. Co prawda ten właściwy Spawn pojawia się gościnnie jednak nie jest to historia o nim.

Całe szczęście wydawca nie kazał długo czekać na powrót Ala Simmonsa, który wraca w serii HellSpawn. To Hell w tytule jest całkiem nieprzypadkowe, ale po kolei.

Wydarzenia są osadzone po #100 zeszycie serii głównej, nie będę ich spoilerował i od razu uspokajam brak ich znajomości nie wpływa na zrozumienie fabuły, a nawet kilka razy dostaniemy wyjaśnienie co się wydarzyło. Jednak jest to tytuł wg mnie bardziej skierowany do osób zaznajomionych ze światem Spawna, bo nowi czytelnicy są tu rzuceni już w wir wydarzeń, bez większego przybliżania kim są dani bohaterowie. Starzy natomiast spotkają kilka znajomych twarzy z klasycznej serii.

Dostajemy tak naprawdę dwie historie zawarte w tym jednym tomie. Za pierwszą stoi Bendis a za drugą Niles, zachowują oni płynność w narracji, jednak widać, że wątki są kładzione na inne w aspekty. W części Bendisa samego Spawna jest mało, przemyka w tle by pojawić się w finale każdej historii, bo każdy z zeszytów jest tu w miarę samodzielną opowieścią choć z przewijajacym wątkiem w tle pewnego kaznodzieji. U Bendisa bije mrok, brud i depresja z historii, w których stawia pewne pytania o naturę ludzką. Niles zachowuje tą otoczkę mroku jednak ciężar historii przenosi na Spawna czyniąc go głównym bohaterem. Jest tu więcej akcji, a mniej rozważań o naturze ludzkiej. Historia bardziej tu skręca w stronę kolejnego pojedynku mocy piekielnych.

Na osobną uwagę zasługuje warstwa graficzna, całkiem inna od tej znanej z serii głównej (przynajmniej tym którzy znają tylko semiki). Nie jest tu kolorowo. Jest mrocznie i brudno. Rysunki sprawiają wrażenie niechlujnych, jednak idealnie współgrają z historią jaką serwują twórcy. Osobiście wolę rysunki Templesmitha bo wypadają bardziej czytelnie. Nie znaczy to, że Wood wypada gorzej, po prostu jego rysunki są bardziej ekspresyjnie. Wiele rzeczy zostaje w strefie niedomówienia.

HellSpawn to komiks, który nie każdemu podejdzie. To nie kolejne superbohaterskie kolorowe mordobicie. Ten komiks przywodzi bardziej na myśl senny koszmar nie tylko fabularny ale przed wszystkim wizualny. Jednych rysunki odrzucą, inni będą nimi zachwyceni. Ten komiks jest z rodzaju albo kupujesz to w takiej formie, albo to znienawidzisz.
« Ostatnia zmiana: Nd, 24 Sierpień 2025, 11:17:22 wysłana przez michał81 »

Offline michał81

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23336 dnia: Nd, 24 Sierpień 2025, 11:15:47 »
Ty jak zwykle nic nie rozumiesz. Czuję się jakbym Ci opowiadał o kaczkach, a Ty mi o PiSie.
Wytłumacz mi czego kolejny raz nie rozumiem? Tego że nie przeczytałes kolejny raz komiksu o którego tłumaczeniu tak dyskutujesz?

Nie zadaje trudnych pytań. Czy czytałeś Crossed? Czy czytałeś Rook Exodus?

Offline Adolf

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23337 dnia: Nd, 24 Sierpień 2025, 11:28:35 »
Wytłumacz mi czego kolejny raz nie rozumiem? Tego że nie przeczytałes kolejny raz komiksu o którego tłumaczeniu tak dyskutujesz?

Nie zadaje trudnych pytań. Czy czytałeś Crossed? Czy czytałeś Rook Exodus?

OMG, czyli nie rozumiesz i muszę Ci tłumaczyć? Obejrzyj spokojnie poprzednie posty i przeanalizuj ich treść. Myślę, że jest oczywiste, że sytuacja w analogicznym wątku jest podobna i można z niej wyciągnąć wnioski, nawet Ci napisałem jakie. A Twoja reakcja to widzę jest "ja czytałem komiks, a wy nie, to nie macie prawa głosu". Czy Ty tak poważnie? To Arek też nie ma prawa głosu, w końcu nie zna komiksu, nawet Cię pyta o zdanie. I jeśli Arek nie zna komiksu to w ogóle według Twoich standardów powinien go wydawać?

Żeby było jasne, cenię Twoją wiedze komiksową, często fajnie odpowiadasz o zawiłościach historii zawartych w różnych zeszytach. Ale wchodzenie w niepotrzebną szyderę, jak kolega z avatarem Punishera sprawia, że sporo tracisz na wizerunku.

Offline studio_lain

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23338 dnia: Nd, 24 Sierpień 2025, 11:42:15 »
W ogole chlopaki nie potrzebnie dajecie sie zlapac w ta pulapke spolecznosciowek
mozna nawet krytycznie dyskutowac na luzie
nie ma tu zadnej nagrody, penisy nikomu nie urosna ;)
cieszcie sie wspolnym hobby - na chuj tracic zycie i cenny czas na slowne przepychanki :)
orzechy na kamienie ze w realnym zyciu bylibyscie super kumplami ;)
« Ostatnia zmiana: Nd, 24 Sierpień 2025, 11:46:50 wysłana przez studio_lain »
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie

Offline studio_lain

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #23339 dnia: Nd, 24 Sierpień 2025, 11:47:37 »
Majkel nie brnij w to, po co ci to? :)
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie