Moim zdaniem, gdy wydasz te wszystkie zapowiedziane Spawny, to może być lekki przesyt. Mam na myśli, że dotrwają tylko kolekcjonerzy i fani, a reszta się wykruszy. Nie mówię, że tak będzie, ale to się pewnie wyklaruje z czasem i będzie widać poziom entuzjazmu na kolejne zapowiedzi Spawna.