Autor Wątek: Relax magazyn opowieści rysunkowych  (Przeczytany 344627 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline tuco

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1905 dnia: Pn, 10 Kwiecień 2023, 12:36:03 »
Ma ktoś z Was Relax Garuli numery 40. i ten nowy 41. i może napisać jaki jest ich poziom? Dużo zapychaczy z szuflad, które powinny w nich zostać? I czy Font dał radę? Jaki poziom prezentują komiksy Frazetty i Kuberta? A może jest tam jeszcze coś fajnego...
Mam nr 40. wg mnie poziom każdego kolejnego Garulexa spada jednostajnie, co bynajmniej nie znaczy, że jest dobrze, wręcz przeciwnie, ale też trudno znaleźć jednoznacznie moment pęknięcia.,  nie licząc oczywiście samego podziału na 2 relaxy.

- Kubert kończy opowieść dość zgrabnie, ale to wciąż magazynowy średniak,
- Font ze swoim Jonem Rohnerem chyba jeszcze lepiej wpisuje się w format magazynu: drugi odcinek to kolejna zamknięta historia, opowiadana RL Stevensonowi.
- z Polaków warto chyba jedynie wspomnieć Gedeona, głównie ze względu na "malarską" oprawę graficzną, choć na mój gust zbyt przeładowaną i "ciężką" w odbiorze, ale zapewne wiele z efektów jego pracy ginie w płaskiej publikacji.
- komuś jeszcze podobno podobał się Milky i Mućka, no okej, w magazynie się zmieści, byle nie za dużo.
Znakomita większość prac polskich komiksiarzy (*nie liczę przedruku Rosińskiego oczywiście, to bardziej reklama albumu) z ostatnich Garulexów nie... [!@$#T] sory, ałtocenzura. spuśćmy zasłonę milczenia.,.,.,.,.,.,.,

Offline Spiff

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1906 dnia: Pn, 10 Kwiecień 2023, 20:19:12 »
  Był już chyba czas, żeby się przyzwyczaić do takich akcji, w celach satyrycznych wykorzystywali tę symbolikę i te postacie Pythoni i Mel Brooks już dawno temu.
moja ulubiona scena " Louis de Funès - Le grand restaurant "
- No i jesteśmy na bezludnej wyspie.
- Jaka tam ona bezludna! A ty, to pies?

Offline greg0

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1907 dnia: Wt, 11 Kwiecień 2023, 08:34:48 »
Up.
genialna scena 10/10 !
Ważne żeby narzekać...

Offline wujekmaciej

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1908 dnia: Wt, 11 Kwiecień 2023, 11:46:55 »
Czy ktoś z Was widział już w Empiku nowy labrumowy Relax ?

Offline perek82

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1909 dnia: Śr, 12 Kwiecień 2023, 09:30:02 »
Jest już na stronie, ale jeszcze nie pokazuje dostępności w salonach.
Rising stars (1-2) **
w0rldtr33 (1-2) **
Astronom ***
The Woods (2) *
Locke & Key (Keyhouse compendium) ***

Offline badday

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1910 dnia: Śr, 12 Kwiecień 2023, 19:44:03 »
Czy ktoś z Was widział już w Empiku nowy labrumowy Relax ?
Przed chwilą widziałem w Empiku w Krakowie.

Offline Death

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1911 dnia: Śr, 12 Kwiecień 2023, 20:15:26 »
Skoro jest to kupujcie i czytajcie Zgredów! Powtórzyłem pierwszy odcinek i przeczytałem drugi z najnowszego numeru, razem stanowią całość pierwszego tomu i to jest tak niezwykle wciągający komiks, że już teraz chcę ciąg dalszy. Drugi epizod niby zamknął niektóre wątki, ale pojawiły się nowe tajemnice. Trójka tytułowych Zgredów, czyli nadzwyczaj żywotnych staruszków ma swoją tajemnicę z przeszłości związaną z jakimś ukrytym skarbem, zmarła żona jednego z nich kolejną, wnuczka, która jest czwartą do brydża główną bohaterką miała jeden, a teraz już kryje drugi sekret. I tak dalej, i tak dalej. Jest zabawnie, wzruszająco, tajemniczo, a wszystko to narysowane lekką, dynamiczną kreską. A wszystko się zaczęło od pogrzebu i listu u notariusza, który Zgredowi zostawiła zmarła żona. Po jego przeczytaniu wbiegł do mieszkania po strzelbę i odjechał. A potem jest jeszcze lepiej. :)

Offline Leyek

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1912 dnia: Śr, 12 Kwiecień 2023, 20:21:15 »
@Death

Szkoda tylko, że wydane w magazynie, a nie normalnie w albumie. Mam poprzedni Relax, kupię i ten, ale i tak mi się to gryzie mocno. Zresztą wtedy nie czytałem, żeby nie zapomnieć, teraz pewnie szybciej wezmę jakiś kompletny album i tak ten komiks przeczytam może przy dobrych wiatrach dopiero za jakiś czas :)

Dla mnie w magazynach powinny być tylko szorty (jak w Metal Hurlant). Biorę taki magazyn na 5-10 min wieczorem w tygodniu, gdzie na coś dłuższego nie ma czasu/siły, przeczytam jedną-dwie historię i i tyle.

Offline Death

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1913 dnia: Śr, 12 Kwiecień 2023, 20:50:21 »
Niby szkoda, ale seria liczy już siedem tomów i ma 9 lat na karku. W tym czasie w Polsce wyszło mnóstwo średnich i słabych komiksów. Wydawnictwa miały czas, żeby to ogarnąć. Skoro w końcu jest, to nie będę marudził. :)

Offline Nephilim

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1914 dnia: Śr, 12 Kwiecień 2023, 21:50:24 »
Niby szkoda, ale seria liczy już siedem tomów i ma 9 lat na karku. W tym czasie w Polsce wyszło mnóstwo średnich i słabych komiksów. Wydawnictwa miały czas, żeby to ogarnąć. Skoro w końcu jest, to nie będę marudził. :)
Normalnie bym przytaknął przedmówcy bo też uważam, że w anatologiach tylko shorty natomiast Zgredy są tak świetne, że trzeba się cieszyć, iż w ogóle się u nas pojawiły ;) A dlaczego nikt ich nie wydał w albumach to już tajemnicą pozostanie. Smutną tajemnicą.

Offline wujekmaciej

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1915 dnia: Cz, 13 Kwiecień 2023, 11:35:31 »
Wrzuci ktoś spis treści ?

Offline Martin Eden

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1916 dnia: Cz, 13 Kwiecień 2023, 12:05:57 »
Nie pisząc w komiksach przeczytanych, ale tutaj, dodam swój głos na Starych Zgredów.
Dla mnie to był punkt programu w lekturze ostatniego Relaksu. Myślałem, że to będzie Caza, ale Zgredy lepiej przemówiły do zgreda niż jakieś seksualne peregrynacje wyzwolonej pop-kultury sprzed kilku dekad (taki już wiek).

Fajnie prowadzona narracja, zróżnicowane charaktery, bardzo umiejętnie wklejane wątki z przeszłości, które również budują postaci - to są Zgredy, stara dobra szkoła.

Fajnie by było, jakby Labrum znalazło pozytywne powody ekonomiczne dla wydania nam Zgredów w albumach.
Polecam!

Podsumowując moją przygodę z nadrabianymi Relaksami 37-40 od Labrum:
Zgredy - number one, duża kryształowa kula. Trochę na zasadzie kredytu zaufania, no bo przecież mówię o połowie historii.
Caza - wporzo, Arkhe chyba najlepsze, najbardziej uniwersalne. Reszta to takie rzeczy przynależne do swoich czasów.
Andreas - nie jestem pewien, ale czy Andreas jest już do tego stopnia przeorany wydawniczo, że zostały już tylko tego typu rzeczy? Graficznie super, treściowo tak se albo nijak.
Polscy twórcy - stwierdzono dwie ręce, dwie nogi, głowy na karkach, więc chyba rysować potrafio. Poziom zróżnicowany ale poniżej poziomu tolerancji nie schodzi.
Wilczy Łeb z uniwersum Incala - gdyby to był film Marvela, to wieszczyłbym wydaniu Screamu wielką wtopę. Nie wiem co czytałem, nie pamiętam. Sczyściło mi kartę 3 minuty po przeczytaniu.
Lana w kosmosie - moim zdaniem węgierska klasyka to jest pole do eksploatacji, ale chciałbym w albumach. Miło było porównać kreskę cz-b z wersją kolor. Dodatkowym smaczkiem brak cenzury.
EDIT, bo zasługuje, żeby o nim wspomnieć: Sangoma - trzy zaprezentowane albumy, czyli komplet zaserwowany w ładnym tempie. Solidny punkt w spisie treści. 3 albumy frankofońskiego akcyjniaka z dobrą fabułą.

Ogólnie Relax oceniam na czwórkę. Może czwórkę mniej za nijaką publicystykę.
« Ostatnia zmiana: Cz, 13 Kwiecień 2023, 12:10:29 wysłana przez Martin Eden »

ukaszm84

  • Gość
Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1917 dnia: Cz, 13 Kwiecień 2023, 13:25:12 »

Offline Death

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1918 dnia: Cz, 13 Kwiecień 2023, 19:12:28 »
Sangoma to z tego co wiem raczej one -shot, a nie albumy. Ale długi one - shot. Jeszcze tego nie czytałem, a mam nadzieję na coś na poziomie znakomitej Katangi.

ukaszm84

  • Gość
Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1919 dnia: Cz, 13 Kwiecień 2023, 19:20:07 »
To ty nie po kolei czytasz te Relaxy? Sangoma jest zajebista, rysunki Rouge'a to ideał mainstreamowych rysunków jak dla mnie.