Autor Wątek: Rachunek sumienia 2024  (Przeczytany 13379 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Juby

Odp: Rachunek sumienia 2024
« Odpowiedź #30 dnia: Pn, 30 Grudzień 2024, 10:16:26 »
Nie podobało. I niefajnie że dalej spamujesz w wątku, w którym nie masz nic do powiedzenia.


1. Ile komiksów kupiliście w tym roku?
44 (plus cztery dostałem w prezencie, czyli 48 ogółem), z czego 15 nowości z 2024 roku.

2. Jak wasze zakupy mają się do roku poprzedniego. Kupiliście więcej / mniej?
W ubiegłym kupiłem 49 komiksów, a z tymi, które dostałem było ich 55, więc w tym wyszło trochę mniej.

3. Noworoczne postanowienia na 2025 - czy zdecydowanie zwalniacie z zakupami i przeczytacie w końcu wszystko, co macie na półkach, czy o hamowaniu nie ma mowy?
Nigdy nie mam takiego postanowienia, bo zawsze kupuję to, co chcę przeczytać i czytam to, co kupuję... Ale, biorąc pod uwagę fakt, że BiZ dobiega końca, Egmont swoimi działaniami mnie wqrwił co zaowocowało mocniejszą selekcją od tego wydawnictwa, JPF ślamazarzy się z wydawaniem Dragon Ball Full Color, a starych Semiców do nadrobienia zostało już naprawdę niewiele (13-14), myślę że w 2025 wyjdzie tego znacznie mniej.

4. Najlepszy komiks 2024 / największe zaskoczenie roku?
Ponownie wydano Długie Halloween i wjechała Saga o Frizerze w DBFC, więc trochę albumów mógłbym nazwać "najlepszymi", ale największym zaskoczeniem były dla mnie Batman/Catwoman (niby część/kontynuacja współczesnych ongoingów, których nie trawię, a czytało się super) i kupione w ciemno Gun Honey (szczególnie tom pierwszy).

5. Najgorszy komiks 2024 / największe rozczarowanie roku?
Nocturna i Nocny złodziej. Nawet jeśli przeczytałem w tym roku coś gorszego, to ten tom kolekcji Hachette mam na świeżo i wrażenia były w zdecydowanej większości negatywne.

6. Komiks, który chciałbym aby się ukazał w roku 2025 roku?
W 2025 doczekam się Challengers of the Unknown, których życzyłem sobie na rok 2024, więc może wywróżę też tego Wolverine/Gambit: Victims? ;)
No i mam listę Batmanów, na które czekam w najbliższych 2-3 latach: Batman by Doug Moench & Kelly Jones (zaległe zeszyty post-Knightfall), Batman: Officer Down, Batman. Bruce Wayne: Murderer? i Bruce Wayne: Fugitive (czyli wszystkie kolejne eventy po No Man's Land), Batman: Hush w DC Deluxe, Batman: Shaman, Batman by Norm Breyfogle (może być jeden zbiorczy album, jak ze Spider-Manem McFarlanea, lub X-Men Jima Lee), Batman: Holy Terror, Batman: Kings of Fear, The Riddler: Year One (choć pewnie na to już bez szans) i oczywiście Batman: Hush 2 i Batman: The Last Halloween gdy przyjdzie na nie pora 8)

Offline parsom

Odp: Rachunek sumienia 2024
« Odpowiedź #31 dnia: Pn, 30 Grudzień 2024, 11:46:47 »
5. Najgorszy komiks 2024 / największe rozczarowanie roku?
Zdecydowanie "O najntisach..." Wojtka Glanowskiego. Jego debiutanckie "Jasło" sprzed roku bardzo mi się podobało, a tu rozczarowanie ogromne. Spotęgowane gównoburzą w necie, którą po krytycznej opinii rozpętały osoby powinowate :)

O, coś mnie ominęło. Ktoś zarzuci linkiem do tej gównoburzy?

Offline Leyek

Odp: Rachunek sumienia 2024
« Odpowiedź #32 dnia: Pn, 30 Grudzień 2024, 11:53:47 »
O, coś mnie ominęło. Ktoś zarzuci linkiem do tej gównoburzy?

Uwierz naprawdę nie warto. No chyba, że chcesz przekonać się jak @Popiel nagina rzeczywistość i będąc głównym prowodyrem całej akcji tutaj na forum siebie wybiela i dalej zieje jadem.

Ja przez tamte komentarze do tej pory nie kupiłem jednego polskiego komiksu (podobno jednego z lepszych w tym roku) jak zobaczyłem jakie prostackie i chamskie komentarze rzuca jego autor.

Online Popiel

Odp: Rachunek sumienia 2024
« Odpowiedź #33 dnia: Pn, 30 Grudzień 2024, 12:24:15 »
To prawda, nie warto. Bo po opinii  na fejsie w grupie KBG nagle w komentarzach wyszło, że pani redaktor myli pojęcie redakcji z korektą, a narzeczona autora rejestruje się w grupie tylko po to, żeby zalecić mi "picie meliski" i "wyjęcie kija".

Takich informacji lepiej unikać.

Natomiast moje, jak to określił Leyek "zianie jadem", wyglądało tak:

Cytuj
Ten komiks potrzebował kilku rzeczy: redakcji, obiektywnego spojrzenia kogoś, kto rozumie komiksową narrację, dystansu do opisywanych wydarzeń, jakiejś klamry, paraboli, pomysłu. Czuć entuzjazm, po bardzo fajnym „Jaśle” poprzeczka leżała wysoko, jednak widać też syndrom „drugiej płyty” i przede wszystkim – nieokrzepnięcie materiału i nieprzefiltrowanie go. Dystans, redakcja, mniej osobistych uczuć, więcej refleksji „o czym w zasadzie chcę opowiedzieć?”. I trzeci album powinien być OK:)

A jaki to znakomity komiks przeleciał obrażonemu Leykowi koło nosa - nie mam pojęcia.

A zresztą - proszę.
https://www.facebook.com/groups/453416978339310/search/?q=o%20najntisach

Offline Lobo

Odp: Rachunek sumienia 2024
« Odpowiedź #34 dnia: Pn, 30 Grudzień 2024, 12:31:21 »
Ale przecież napisał że nie wie dokładnie ale ok 70-80 komiksów i że w poprzednim roku podobnie.  W ostatnim pytaniu że te co by chciał przeczytał w oryginale. Więc nie wiem z czym macie problem
Sporo komentujących w tym wątku nie pamięta konkretnej liczby przeczytanych komiksów bo nie każdy prowadzi ewidencję
Czepiacie się na siłę


Offline Raveonettes

Odp: Rachunek sumienia 2024
« Odpowiedź #35 dnia: Pn, 30 Grudzień 2024, 12:41:51 »
@Popiel,
Co do "ziania jadem" to jednak wcześniej określiłeś ten tytuł jako: "nagle wypuszcza strasznego, parującego kloca. Żenującego wręcz. Anty-hit roku". Później dopiero poleciałeś bardziej dyplomatycznie:)

Offline Castiglione

Odp: Rachunek sumienia 2024
« Odpowiedź #36 dnia: Pn, 30 Grudzień 2024, 16:39:41 »
Nie podobało. I niefajnie że dalej spamujesz w wątku, w którym nie masz nic do powiedzenia.
Ej no, ale przecież napisał całkiem normalny post. W sumie tyle, że nie liczy dokładnie, ile kupuje, nie on jeden, też chyba nie to jest tu najważniejsze.

Offline Takesh

Odp: Rachunek sumienia 2024
« Odpowiedź #37 dnia: Pn, 30 Grudzień 2024, 16:54:09 »
Dlatego nie robię wpisów w takich tematach. Nie mam Excela czy innego programu. Nie liczę takich rzeczy jak w punktach 1 do 3. Napisałbym na resztę pytań, ale zaraz atakowanie, ostracyzm itp. Weźcie na luz.

Offline parsom

Odp: Rachunek sumienia 2024
« Odpowiedź #38 dnia: Pn, 30 Grudzień 2024, 17:20:27 »
A zresztą - proszę.
https://www.facebook.com/groups/453416978339310/search/?q=o%20najntisach


"Te materiały nie są teraz dostępne
Dzieje się tak zwykle, gdy właściciel udostępnił zawartość tylko małej grupie osób, zmienił jej widoczność lub ją usunął."

Offline bibliotekarz

Odp: Rachunek sumienia 2024
« Odpowiedź #39 dnia: Pn, 30 Grudzień 2024, 17:31:30 »
Dlatego nie robię wpisów w takich tematach. Nie mam Excela czy innego programu. Nie liczę takich rzeczy jak w punktach 1 do 3. Napisałbym na resztę pytań, ale zaraz atakowanie, ostracyzm itp. Weźcie na luz.
Również nie podam swojej listy w tym temacie, bo nie prowadzę takiej tabelki w Excelu. A jak na dodatek czytam, jak ktoś za najlepszy komiks roku uznaje któreś tam już wydanie starego komiksu to i czytać się odechciewa. Uznajmy więc, że najlepsze komisy roku 2024 to Strażnicy i Thorgal od Hachette.
Batman returns
his books to the library

Offline Death

Odp: Rachunek sumienia 2024
« Odpowiedź #40 dnia: Pn, 30 Grudzień 2024, 17:37:43 »
Nawet Craig Thompson musiał zmierzyć się z krytyką.




Zapewne chodzi o Habibi (sukces) i Kosmiczne rupiecie (porażka z 2015 r.), które mnie się bardzo podobały, ale widocznie dla niektórych były kasztanem lub nawet parującą kupą. :) Są dwie opcje: my czytelnicy będziemy lepiej dobierać słowa, żeby nie urazić artystów lub też artyści muszą mieć twardą tylną część ciała.

Ale przyznaję, że te kadry z Żeń-szenia, który przeczytałem dosłownie kilka dni temu dały mi do myślenia. Nawet tak uznany twórca jak Craig Thompson bardzo przeżywa krytykę.

Z drugiej strony moja praca też podlega ocenie i nikt mnie nie głaszcze w pracy po głowie. :)

Offline Jaszczu

Odp: Rachunek sumienia 2024
« Odpowiedź #41 dnia: Pn, 30 Grudzień 2024, 18:51:11 »
Nikt nie jest w 100% zaimpregnowany na krytykę i zawsze negatywna opinia gdzieś tam zakłuje. Tak już jesteśmy skonstruowani, że bardziej się przejmiemy jednym głosem krytycznym niż ucieszymy ze stu pochwał. O tym jest np. ten kawałek (z przymrużeniem oka, ale prawdziwy):

Offline Leyek

Odp: Rachunek sumienia 2024
« Odpowiedź #42 dnia: Pn, 30 Grudzień 2024, 19:03:46 »
Nawet Craig Thompson musiał zmierzyć się z krytyką.

Z jaką krytyką? Słaba sprzedaż, brak sukcesu to jeszcze nie krytyka.
Zresztą nie myl krytyki z chamskim atakiem. Pokaż mi gdzie Thompsona przyatakował taki troll jak ten nasz, którego "myszy zjadły". I to "bezinteresownie" z samej chęci dopierodolenia, bo nie zrozumiał utworu i dalej nie dociera do niego, że nie wszyscy ludzie są tacy gruboskórni jak on. No i Kosmiczne rupiecie to słabiutki przykład, bo to fajna przygodówka w sosie SF (coś mocno innego co do tamtej pory robił Craig), a u Glanowskiego zaatakowany był bardzo osobisty komiks.

Offline daniel gizicki

Odp: Rachunek sumienia 2024
« Odpowiedź #43 dnia: Pn, 30 Grudzień 2024, 19:26:42 »
Akurat w polskim komiksie jest spora liczba osób specjalizujących się w chamskich atakach na rodzimych twórców więc tego. Lepiej uważać na to co się pisze o komiksach, zwłaszcza jak po drugiej stronie jest autor który wkłada w komiks bardzo dużo pracy i czasu przy praktycznie żadnym zarobku. A gwarantuje że autorzy czytają recenzje i opinie na temat własnych komiksów.

Offline Castiglione

Odp: Rachunek sumienia 2024
« Odpowiedź #44 dnia: Pn, 30 Grudzień 2024, 19:41:46 »
A jak na dodatek czytam, jak ktoś za najlepszy komiks roku uznaje któreś tam już wydanie starego komiksu to i czytać się odechciewa.
To nie jest głosowanie na komiks roku (to jest w innym temacie). Ja np. podsumowuję to, co w danym roku przeczytałem, gdybym miał się ograniczyć do samych tytułów, które wyszły w 2024, to mógłbym się wypowiedzieć o sześciu, bo zazwyczaj nie zależy mi, aby czytać od razu na premierę.