Nie znamy nakładów Spawna, ale jeśli ktoś liczy że są one równe komiksom Marvel czy DC od Egmontu to uważam, że jest w błędzie. Wild Cats wychodzi tylko dlatego że Studio zapowiedziało wydanie CyberForce, a tam są zeszyty tej serii, bo jest pomiędzy nimi crossover, więc pewnie Egmont dostał info od licencjodawcy, że będzie coś wydanego z DC. Oczywiście w wydaniu Egmontu będą zeszyty CyberForce, bo tak się dogadali twórcy i one się powtarzają w obu wydaniach.
Teorie Bazyla są też błędne bo zakładają, że wszystko co jest superbohaterami sprzedaj się dobrze, a tak nie jest. Jak się okazało z ostatnich podsumowań to ilość tytułów z tego gatunku jest mniejsza niż innych wydawanych gatunków komiksowych, a sam komiks amerykański gdzie oni dominują stanowi zaledwie 14% całego rynku (nadal nie mówimy o nakładach tylko o ilości tytułów, więc czekam na podsumowanie sprzedażowe za 2025 na Otwartych komiksach, które mam nadzieje że wyjdzie w nowym roku).
Co do Savage Dragon to ja nie mam zamiaru ruszać tego wydania od PolishComicArt, bo wiele razy pokazali jak ich komiksy leżą edytorsko. Nie życzę im upadku, ale patrząc jakie przeboje były z niektórymi z ich komiksów to przypomina się mi sytuacja z Fantasmagorie i nie zachęca mnie to jeszcze bardziej, aby dać szansę temu wydawcy, tym bardziej, że tytuł nie będzie raczej tani. Wolałbym nawet, aby ten komiks wydało Labrum, bo stoi kilka poziomów wyżej od tego zlepionego na gumę i karton wydawnictwa. Może jak to się wywali to ktoś normalny wyda to za kilka lat.