Wystarczyłoby dopisać na koniec takiego rankingu, że dotyczy on pozycji, które dostał za darmo od wydawcy
Bo nazywać to coś wyżej, co było w pierwszym poście topką roku 2024, to jest po prostu jakąś abstrakcją.
Rozumiem, że są gusta i guściki, cieszę się, że są wydawcy jak KG, jak Timof, wykonują naprawdę świetną robotę, ale jak można brać to poważnie?
Najgorzej, że Ci co troszkę się interesują komiksami, wiedzą, że jest to ch.. warte. Ale ilu ludzi faktycznie będzie swoją wiedzę opierać na czymś takim i kupi tego typu komiksy mówiąc, że to najlepsze co wyszło u nas w 2024r. wg jakiegoś podmiotu.