Ja kupię tylko 3 tom, wydanie w pojedynczych albumach mi odpowiada, szkoda szortów, ale chyba nie będą warte żeby wydać ~100zł z kolei dodatki średnio mnie interesują. Oczywiście mój wewnętrzny komplecista będzie cierpiał na brak jednorodności serii, ale cóż takie życie.