Autor Wątek: Najbardziej przereklamowane słynne tytuły  (Przeczytany 35361 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kosmoski

Odp: Najbardziej przereklamowane słynne tytuły
« Odpowiedź #105 dnia: Pt, 08 Kwiecień 2022, 19:19:03 »
Zeby z tych wszystkich bardzo uznanych i wychwalanych pozycji wylonic cos co moze, MOZE w 2022 juz jako dzieło wybitne nie przystaje.

trochę (ta, trochę :D) śmiała teza patrząc na liczebność próby :)

Offline komiks

Odp: Najbardziej przereklamowane słynne tytuły
« Odpowiedź #106 dnia: Pt, 08 Kwiecień 2022, 19:31:20 »
Wrzucasz w internet frazę most overrated i też pojawiają się te same tytuły, nic tu nie ma niezwykłego.

Sprawdziłem i heh, w sumie masz rację :)
Myślę, że zasada jest prosta, im większy hype wokół tytułu, tym większe oczekiwania i w rezultacie rozczarowanie.

Może ten temat powinien się nazywać "Najbardziej przereklamowane Polskie tytuły"? byłoby trudniej.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Nesumi

  • Gość
Odp: Najbardziej przereklamowane słynne tytuły
« Odpowiedź #107 dnia: Pt, 08 Kwiecień 2022, 21:03:28 »
 Jeśli o mnie chodzi, to zupełnie nie rozumiem peanów pochwalnych dla twórczości Jeffa Lemire'a. Fabuły, w większości, są tam kliszą innych dzieł filmowych, literackich czy komiksowych. Często skonstruowane na szybko, zupełnie bez szacunku dla inteligencji czytelnika- vide Joker czy Thanos. Jego ilustracje również nie pomagają mi w odbiorze. Pewnym wyjątkiem są to opowieści z hrabstwa Essex i Spawacz, za którym też nie przepadam, ale widzę w nim wspaniały potencjał na film.
 No i zupełnie nie trafiają do mnie kaczory. Próbowałem Rossy i Barksa, zacząłem Życie i czasy Sknerusa, ale to dla mnie są rzeczy dla dzieci, może dla nastolatków. Wiem, że po prostu czegoś nie łapię, ale no tak mam. To dla mnie komiksy dla dzieci.

Online Castiglione

Odp: Najbardziej przereklamowane słynne tytuły
« Odpowiedź #108 dnia: Pt, 08 Kwiecień 2022, 21:19:50 »
Przereklamowany tytuł to taki, który aspiruje do czegoś wielkiego, a nim nie jest. To tytuł, który przegrywa z innym pod względami warsztatowymi: tematyka, postacie ich psychologia itp. itd. Masz np. "Pięćdziesiąt twarzy Greya"  E.L. James - miliony sprzedanych egzemplarzy. Czytałem książki i jest mnóstwo powtórzeń w dialogach, które są bardzo proste, a wszelkie opisy praktyk BDSM i ten światek to żart, bo w zasadzie nic nie opisuje i wszystko wykrzywia na zasadzie zabawy dla nastolatek. Jest mnóstwo zarzutów, że autorka nie zrobiła żadnego resarchu i wszystko to jej kiepskie pomysły podany w sposób cukierkowy i nie pokrywa się w żaden sposób z praktykami środowiska do których odnosi się autorka. Pewnie są osoby, które będą bronić do końca ten tytuł, że im się podoba, ale to w żaden sposób nie wynosi tego tytuły wysoko ani teraz, ani w najbliższym czasie. Ja nie wyobrażam sobie, że ten tytuł/ ta seria dostaje drugie życie i będzie uważany za arcydzieło. Jeżeli ktoś chce podpinać pod taką sytuację Moore'a, Morrisona i Gaimana, to ja tego nie rozumiem, bo zakładamy, że to ta sama półka talentu, warsztatu, sprawności literackiej, wyobraźni.
Przereklamowany tytuł to taki, który w powszechnej opinii uważany jest za dobry/bardzo dobry, a okazuje się rozczarowujący. Grey gdzie nie spojrzysz jest obśmiewany i krytykowany, podobnie jak np. filmowe "Transformers", które też do której z kolei części miało super wyniki finansowe. Takie produkcje nie mogą być przereklamowane, bo w masowej świadomości są uważane za słabe.


Zdanie każdy ma różne, kwestia jak zostaje podane. Sam wpisałem tutaj swoje typy i może jakoś przesadnie się nie rozpisywałem, ale też argumentacja niektórych użytkowników do mnie nie trafia. Natomiast temat sam w sobie jest ciekawy i nie ma co się obrażać. Jest za to pole do dyskusji, ale ciężko takową prowadzić jeśli z jednej strony jest "nie podobało mi się, bo nie lubię superhero", a z drugiej "x wielkim artystą był!".

PS. Niektórych może to zaskoczyć, ale "przereklamowany" nie znaczy "słaby". To, że ktoś podaje jakiś tytuł nie znaczy od razu, że jedzie po autorze, bo komiks może też być dla kogoś dobry, ale nie zgadza się z nazywaniem go arcydziełem.

Wiem, że po prostu czegoś nie łapię, ale no tak mam. To dla mnie komiksy dla dzieci.
To nie tak, że czegoś nie łapiesz, bo to są komiksy dla dzieci i jak ktoś twierdzi inaczej to raczej sam przed sobą próbuje się bronić, że dalej je czyta. Natomiast są to na tyle uniwersalne historie, że jeśli się na nich wychowało i ma do nich sentyment, to do tych twórców wraca się bardzo miło.

Offline Hobgoblin

Odp: Najbardziej przereklamowane słynne tytuły
« Odpowiedź #109 dnia: So, 09 Kwiecień 2022, 10:36:51 »
Na pewno dużymi zwycięzcami sa tu słynne tytuły, ktore Nie zostały wymienione dwa razy.
Persepolis,Will Eisner, Rycerze św. Wita, słynne tytuły o Supermanie i Spidermanie, Liga Niezwykłych Dżentelmenów, Black Hole -  wiekszosc tu nie padla ANI RAZU a wy pewnie umiecie wymienic wiecej slynnych tytułów co była w PL a tu sie nie pojawiła.

Taki Maus, który uważam za najbardziej przereklamowany (tak jak pisze Skandalista przereklamowany nie znaczy bardzo słaby np. Maus to taki dostateczny z plusem dla mnie) pojawił się tylko dwa razy - ale Sandman był wymieniony gdzies z 6 razy a to juz o czyms swiadczy.

Offline bibliotekarz

Odp: Najbardziej przereklamowane słynne tytuły
« Odpowiedź #110 dnia: So, 09 Kwiecień 2022, 10:59:36 »
ale Sandman był wymieniony gdzies z 6 razy a to juz o czyms swiadczy.
A o czym świadczy?

Gdyby zapytać na innym forum to wynik byłby pewnie odwrotny - Sandman pojawił by się może 2 razy a np. Maus 6. Świadczy to tylko o tym, że większość ludzi nie ma pojęcia dlaczego Sandman jest ceniony podobnie jak większość ludzi nie ma pojęcia dlaczego Chłopi zostali nagrodzeni Noblem.
Batman returns
his books to the library

Offline Hobgoblin

Odp: Najbardziej przereklamowane słynne tytuły
« Odpowiedź #111 dnia: So, 09 Kwiecień 2022, 13:06:25 »
A o czym świadczy?

Gdyby zapytać na innym forum to wynik byłby pewnie odwrotny - Sandman pojawił by się może 2 razy a np. Maus 6. Świadczy to tylko o tym, że większość ludzi nie ma pojęcia dlaczego Sandman jest ceniony podobnie jak większość ludzi nie ma pojęcia dlaczego Chłopi zostali nagrodzeni Noblem.

O tym świadczy, ze z perspektywy tego forum Maus może być bardziej uniwersalny i jego renoma moze byc bardziej uzasadniona niż Sandmana. Nie zgodziłbym się z  tym, ale tak forumowicze głosowali - wiec cos w tym jest.

Co bardzo zastanawiające Ani jedna pozycja mangowa tutaj nie padła.

A powody czemu komitet wybrał Reymonta masz tu ładnie wypisane w dziale praca domowa: https://aleklasa.pl/liceum/praca-domowa-w-liceum/wypracowania-z-modernizmu/dlaczego-powiesc-pt-chlopi-reymonta-nagrodzono-literacka-nagroda-nobla

Offline Takesh

Odp: Najbardziej przereklamowane słynne tytuły
« Odpowiedź #112 dnia: So, 09 Kwiecień 2022, 13:36:19 »
Pisanie, że skoro jakiś uznany na świecie komiks został tutaj wymieniony conajmniej przez 2 osoby, że jest przereklamowany i coś w tym jest, to gruba przesada. Po prostu nie przypadł do gustu kilku osobom. Nie twórzmy kolejnych teorii spiskowych. Trochę logiki i umiaru.

Offline Midar

Odp: Najbardziej przereklamowane słynne tytuły
« Odpowiedź #113 dnia: So, 09 Kwiecień 2022, 15:07:24 »
Co bardzo zastanawiające Ani jedna pozycja mangowa tutaj nie padła.
Padła, poszukaj dobrze, na trzeciej stronie.

Offline jotkwadrat

Odp: Najbardziej przereklamowane słynne tytuły
« Odpowiedź #114 dnia: So, 09 Kwiecień 2022, 18:18:43 »
Vision i Mister Miracle Kinga. Nigdy nie rozumiałem zachwytów nad tymi komiksami.

Offline Pan M

Odp: Najbardziej przereklamowane słynne tytuły
« Odpowiedź #115 dnia: So, 09 Kwiecień 2022, 18:26:05 »
Brak mang świadczy, ze chyba na forum mniej ludzi po prostu je czyta i tyle. Co do aczytalnosci V i Watchmen to też nie rozumiem. Treściowo wiadomo o czym to jest, jezykowo tlmaczone na ojczysty jezyk jest zrozumiale, ale słyszałem że angielski Moorea jest bardziej zlozony, ale nie o tym rzecz. Moore nigdy imo nie tworzyl belkotu, to co czytałem to byly zawsze komiksy klarowne tematycznie jak np V będące krytyka dykatutur i prezentacja anarchizmu. Język owszem ma przebogaty, ale nie nazwalbym go ciezkim czy niezrozumialym jak to np bywa u Morissona, którego tworczosc tez lubie. Pokazcie mi konkretnie gdzie ten Moore jest aczytelny, bo ja tego nie widzę w nawet tak ciezkich historiach jak "Miracelman".

Offline kosmoski

Odp: Najbardziej przereklamowane słynne tytuły
« Odpowiedź #116 dnia: So, 09 Kwiecień 2022, 18:52:06 »
Znam jedną przereklamowaną mangę - Akira. Biorąc pod uwagę, że jest to jeden z dwóch mangowych typów (a póki co jedyna manga wskazana jako konkretny tytuł, a nie cały dorobek autora) można stwierdzić, że to najbardziej przereklamowana manga na tym forum* :D

* według jednego użytkownika, który przy ok. 1 300 użytkowników forum stanowi zabójcze 0,08% całkowitej ilości zarejestrowanych użytkowników...

Offline Warpath

Odp: Najbardziej przereklamowane słynne tytuły
« Odpowiedź #117 dnia: So, 09 Kwiecień 2022, 19:09:01 »
No to ja też wrzucę bombę - jak dla mnie Usagi Yojimbo. Nie rozumiem zachwytów nad tym komiksem. Uwielbiam kulturę japońską, okres samurajów, jestem fanem Poranka Ściętych Głów, Samotnego wilka i szczenięcia, czy choćby Miecza Nieśmiertelnego, ale królik zupełnie mi nie podszedł. Moim zdaniem konwencja nie pasuje to ugrzecznionej wersji ze zwierzątkami. Scenom walki brakuje dynamiki. Dla mnie to wszystko takie bezpłciowe - przeczytać się da, ale tylko na zasadzie odhaczenia.

Offline Tom17

Odp: Najbardziej przereklamowane słynne tytuły
« Odpowiedź #118 dnia: So, 09 Kwiecień 2022, 19:48:05 »
Znam jedną przereklamowaną mangę - Akira. Biorąc pod uwagę, że jest to jeden z dwóch mangowych typów (a póki co jedyna manga wskazana jako konkretny tytuł, a nie cały dorobek autora) można stwierdzić, że to najbardziej przereklamowana manga na tym forum* :D

* według jednego użytkownika, który przy ok. 1 300 użytkowników forum stanowi zabójcze 0,08% całkowitej ilości zarejestrowanych użytkowników...
Dla mnie tak samo. Akira to najbardziej przereklamowana manga jaką czytałem. Manga zdecydowanie nie dowiozła koncowki jakby sam autor nie wiedział co chce z tym zrobić. Ogromny zawód.
« Ostatnia zmiana: So, 09 Kwiecień 2022, 19:50:30 wysłana przez Tom17 »

Offline komiks

Odp: Najbardziej przereklamowane słynne tytuły
« Odpowiedź #119 dnia: So, 09 Kwiecień 2022, 23:15:55 »
No to ja też wrzucę bombę - jak dla mnie Usagi Yojimbo. Nie rozumiem zachwytów nad tym komiksem. Uwielbiam kulturę japońską, okres samurajów, jestem fanem Poranka Ściętych Głów, Samotnego wilka i szczenięcia, czy choćby Miecza Nieśmiertelnego, ale królik zupełnie mi nie podszedł. Moim zdaniem konwencja nie pasuje to ugrzecznionej wersji ze zwierzątkami. Scenom walki brakuje dynamiki. Dla mnie to wszystko takie bezpłciowe - przeczytać się da, ale tylko na zasadzie odhaczenia.
Według mojej wiedzy, Usagi nie jest powszechnie uważany za żadne arcydzieło. Jest chwalony za nawiązania do kultury Japońskiej, humor sytuacyjny i równy poziom historii na przestrzeni wielu lat, co sumarycznie daje mu wysoką ocenę. Antropomorficzne postaci dodają Usagiemu komizmu, bo przecież cały komiks jest przepełniony subtelnym humorem. Nie rozumiem więc porównań do "Poranka Ściętych Głów" lub "Samotnego wilka i szczenięcia" które według mnie reprezentują inny gatunek, jedyne co je łączy z Usagim to właśnie Japoński folklor.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness