Nie znam nikogo lewicowego, kto utożsamiałby się z korporacjami.
I czego to dowodzi? Cechą indoktrynacji jest między innymi to, że zindoktrynowany przyjmuje narzucone wartości jako swoje, pomimo iż często nie potrafi ich uzasadnić.
Komiksie. Chyba nadajesz anonimowości zbyt wielką rangę. Ona niczemu nie sprzyja, pozwala tylko opowiadać głupoty, a potem udawać, ze to nie Ty. I pluć anonimowo jadem na wszystkich, jak klasyczny ruski szpion. Głupie to strasznie, debilne wręcz. Ale jak wolisz. Żwirku.
Wiesz co, zgadzam się z Tobą. Takim jak Ty, anonimowość pozwala na plucie jadem, co właśnie potwierdziłeś. I dobrze, uważam, że to jest potrzebne. Ludzie którzy tak się zachowują, są sfrustrowani, potrzebują rozładować emocje, jeśli zabronimy im robić to w Internecie, to jak myślisz co się stanie? Będą tłumić w sobie emocje, frustrację, złość, aż w końcu wybuchną i dojdzie do nieszczęścia. Wolę, żebyś zwyzywał mnie w Internecie, niż zaatakował w realu, albo coś podpalił, zniszczył. Weź pod uwagę, że ta frustracja wylewana anonimowo, jest tylko skutkiem, nie przyczyną.