Drodzy są, od samego początku byli drodzy, może z wyjątkiem tych obszerniejszych pozycji Parker czy Nocturnals, które pod względem ceny trzymają fason, te cieniasy maja drożej niż wszyscy inni. Mnie tam akurat to nie odstrasza specjalnie i tak jest bardzo drogo w porównaniu do tego co było jeszcze 3-4 lata temu więc dycha w tę, dycha wewtę to nie jest specjalna różnica. Natomiast w obecnej sytuacji kupię tylko to co chcę mieć na 100%, koszty ich komiksów zniechęcają mnie absolutnie do jakichkolwiek eksperymentów co nie wróży tak na zdrowy rozsądek świetlanej przyszłości wydawnictwu, bo raczej nie jestem sam.