Egmont też kiepsko postąpił, perfidnie próbowali wcisnąć ludziom bubla. Sytuacja jak z muchą, ludzie zauważyli i wytknęli bład. Wiadomo, egmont napisał oświadczenie, że to nie ich wina ale to brednie, ale jednak postanowili wycofać nakład
Mucha próbowała kręcić, ze to nie ich wina, zaczęli ściemniać o dodruku, dodatkowo jakieś ich śmieszki, dopiero "groźby" prawne podziałały, dodać blokowanie na FB, edytowanie postów i to chyba jest ta rożnica.
Chociaż trzeba przyznać egmontowi, że też dobre z nich Janusze biznesu, gdzie mogą próbują oszczędzać w bardzo nieładny sposób.