Autor Wątek: Mucha Comics  (Przeczytany 1496906 razy)

0 użytkowników i 12 Gości przegląda ten wątek.

Offline michał81

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6225 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 15:53:25 »
Poprawić sytuację może właśnie spadek sprzedaży, szanujmy się i nie kupujmy przynajmniej bubli.
Spadek sprzedaży będzie tylko skutkował zamykaniem serii, tak jak to było w przypadku serii z DC Odrodzenia.
Słyszy Bazyl? Szanuj się i przestań kupować te buble kolekcyjne.

Offline radef

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6226 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 16:22:28 »
Na rynku książek ile wychodzi tytułów rocznie? Setki, tysiące? Każda z nich przechodzi korektę, proces wydawniczy dotyczy pewnie każdej książki. Może wielkie wydawnictwa mają własnych korektorów, a mniejsze zlecają innym ... jakoś nie słychać, aby książki były wydawane skandalicznie. Pewnie osób pracujących przy tych książkach też nie jest kilka, więc wnioskuję, że rynek korektorów jest duży, więc redakcję wydanie można zrobić raczej bez problemu, bo raczej pracowników nie brakuje, ale skoro wydawnictwo woli zatrudnić znajomego, to nie mój problem, lub woli trzymać kogoś, kto sobie średnio radzi ze swoimi obowiązkami to też jego wina.
Nie chcę bronić tej sytuacji, ale na rynku książki też zdarzają się ogromne babole, szczególnie jeżeli jest ciśnienie, żeby dostarczyć produkt szybko. Tak było z książką o historii "Gwiezdnych wojen" wydaną przez Znak, które miała tak tragiczne pierwsze wydanie, że drugi nakład z poprawionymi setkami błędów miało napis na okładce "NOWE WYDANIE".
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline death_bird

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6227 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 16:30:47 »
Na rynku książek ile wychodzi tytułów rocznie? Setki, tysiące? Każda z nich przechodzi korektę, proces wydawniczy dotyczy pewnie każdej książki. Może wielkie wydawnictwa mają własnych korektorów, a mniejsze zlecają innym ... jakoś nie słychać, aby książki były wydawane skandalicznie.

A sprawdzasz opinie nt skandalicznie wydanych książek? Jedno z moich skądinąd ulubionych wydawnictw czyli niejaki "Napoleon V" potrafił (a może jeszcze potrafi - pewności nie mam) wydawać książki tak bardzo pozbawione korekty, że kilka razy ledwo się wstrzymywałem żeby w trakcie lektury nie walnąć danym tomem o ścianę.
I za każdym razem dochodziłem do wniosku, że szkoda było mi ściany. Inforteditions z kolei potrafi od czasu do czasu wydać książkę tak fatalnie napisaną pod względem stylistycznym, że od razu widać, że żaden redaktor nawet nie stał w pobliżu. Także jeżeli chodzi o mniejsze wydawnictwa to również niezłe pajacyki potrafią się pojawiać. Przy czym na szczęście są to bardziej wpadki niż tendencja.

P.S. Ale żeby nie wyszło na to, że bronię wydawców komiksowych - książki mają więcej literek i kosztują mniej monet w zw. z czym ból części wiadomych jest mniejszy. No i wydawcy komiksowi sprawiają takie wrażenie jak gdyby błędy i fuszerki były immanentną częścią tego biznesu do której czytelnicy mają przywyknąć.
« Ostatnia zmiana: Wt, 17 Październik 2023, 16:34:13 wysłana przez death_bird »
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline michał81

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6228 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 16:49:00 »
P.S. Ale żeby nie wyszło na to, że bronię wydawców komiksowych - książki mają więcej literek i kosztują mniej monet w zw. z czym ból części wiadomych jest mniejszy.
Ale to nie od ilości literek zależy cena książki czy komiksu. Takie porównania są bardzo błędne. Jeśli chcesz porównać komiks do książki to raczej powinieneś wybierać wydania ekskluzywne jak np. W górach szaleństwa od Vespera, czy albumy np. Beksińskiego. To jest ta kategoria wydawnicza zbliżona jakością komiksowi niż książka, gdzie masz papier kredowy, czy większy format, czy kolorowy druk.

Offline isteklistek

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6229 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 18:20:23 »
Jasne, że błędy się zdarzają, czy jakieś wtopy. Moja największa wtopa to zakup książki "Piękny styl. Przewodnik człowieka myślącego po sztuce pisania XXI" Pinkera ... gdzie się okazało, że połowa jest w oryginale, nieprzetłumaczona, żadnych przypisów w części oryginalnej. Nie było też informacji, od wydawcy, że połowa będzie w języku angielskim, gdy bomba wybuchła, to gdzieś wydawca oznajmił, że tak miało być i nie chciał zmieniać, bo polski język nie oddałby tego, co trzeba. Dałem się kilka lat temu zrobić w durnia, bo książkę zostawiłem, bo uważałem, że ta część przetłumaczona jest wartościowa i warto zostawić ... dziś bez sentymentów bym zwrócił.

Dziś bym zwracał każdą książkę naszpikowaną błędami. Rocznie kupuje kilkanaście, pewnie lekko ponad 50. Kupuję od różnych wydawnictw od wielkich jak PWN, czy mniejszych jak Krytyka Polityczna, a nawet z crowdfunding coś mam. Możliwe, że w moim przypadku to i tak za mała próba, bo książek rocznie wychodzi setki.

Nie znam historii ze Znakiem, ale jak szybko pojawiło się nowe (drugie) wydanie "Gwiezdnych Wojen"? Czytelnicy wywarli presję i ostatecznie dostali to, co chcieli. Kupuję czasem od wydawnictwa Znak i nie ma błędnych wydań. Może się zdarzyć, że coś im się nie uda, ale jak pokazali zareagowali i naprawili swój błąd.

Offline Brvk

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6230 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 19:48:20 »
Cytuj
książek rocznie wychodzi setki.

W Polsce rocznie wydaje się grubo powyżej 30 000 nowych tytułów (Biblioteka Narodowa podaje liczby przesłanych egzemplarzy).


Błędy i potknięcia zdarzają się wszystkim. Najważniejsze to ich skala i czy wydawnictwo podejmuje kroki przeciwdziałające. Istnieją jednakowoż wydawcy, którzy oferują na rynku na tyle wyjątkowe pozycje, że czasem warto /trzeba przymknąć oko na niedociągnięcia.
« Ostatnia zmiana: Wt, 17 Październik 2023, 19:50:00 wysłana przez Brvk »

Online Xmen

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6231 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 20:14:25 »
A wracając do bubli komiksowych, to takowe wydawca mógłby sprzedawać w swoim sklepie za powiedzmy -50,-60% ceny okładkowej. No bo wiadomka -35,-40% to standardowy rabat za towar pełnowartościowy. Wiadomo że nikt tego nie zrobi, bo i po co skoro wszystko i tak się sprzeda, kilka postów nic nie zmieni.
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Online Crono

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6232 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 20:16:54 »
Odebrałem dzisiaj Ghost Ridera. Powiedzcie mi, też macie takie zagięcia na grzbiecie? Niby nic takiego, ale źle to wygląda na półce 🙁
https://zapodaj.net/plik-IDy3s2aD5o

Offline LukCook

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6233 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 20:25:23 »
Odebrałem przed chwilą. Wygląda tak:


Offline vision2001

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6234 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 20:39:37 »
Odebrałem dzisiaj Ghost Ridera. Powiedzcie mi, też macie takie zagięcia na grzbiecie? Niby nic takiego, ale źle to wygląda na półce 🙁
https://zapodaj.net/plik-IDy3s2aD5o
U Muchy często się zdarza (jeśli nie zawsze), że karton na grzbiecie jest krótszy niż ten na okładkach. Czasem widać to bardziej, czasem mniej (np. gdy od razu zagnie się na całej szerokości). Najbardziej jest to widoczne przy tych wszystkich grubasach...

Odebrałem przed chwilą. Wygląda tak:


"Macnij" z góry palcem i pewnie poczujesz, że zewnętrzna część okładki zaczynaj się przesuwać/wgniatać do tektury w grzbiecie... Przed chwilą pomacałem tak kilka komiksów od Muchy. Każdy tak robi...  :o
« Ostatnia zmiana: Wt, 17 Październik 2023, 20:42:17 wysłana przez vision2001 »

Online Kadet

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6235 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 20:57:24 »
No ja tutaj jeszcze dodam że komiksy z Carrefoura np ciemna strefa i wielkie starcia (czy coś w tym stylu) są w cenie 10zl. Wiem, wiem kiepski papier itd, ale to są właśnie komiksy budżetowe."Profesjonalni" wydawcy mówią za to że dają nam produkt budżetowy, cena mówi jednak coś innego.

Ale naprawdę, przestańmy w końcu stosować ten argument "bo w Carrefourze było za 10 zł". Przecież to jest zupełnie niemiarodajne oczekiwać, że polskie wydawnictwa komiksowe będą wypuszczać podobne komiksy w takiej cenie, a sugerowanie jakiegoś spisku firm, które sztucznie zawyżają cenę, bo mogłyby wydawać przecież jak Carrefour, to już jakiś absurd.

Carrefour to firma, przy której wielkości wszystkie nasze wydawnictwa komiksowe bledną. Firma, która dysponuje ogromnym zasobem kapitału, obecnością na multum rynków na całym świecie i potężną pozycją negocjacyjną. Wreszcie firma, która ma własną sieć dystrybucji, własne sklepy i nie musi się użerać z hurtownikami czy Empikiem ani rozsyłać towaru po sklepach internetowych. Oni są w stanie wykorzystać efekty skali i wypuścić taki nakład, że żadnemu normalnemu wydawcy to by się nie opłacało. Ba, oni nawet mogą dobrowolnie sprzedawać te komiksy po cenie dumpingowej i przełknąć stratę, bo traktują kolekcję jako coś w rodzaju Gangu Świeżaków, co przyciąga do sklepów klientów, którzy kupią dwanaście innych rzeczy, na których Carrefour odbije sobie tę stratę z nawiązką.

No i jest to też firma, która nie robi zasadniczo w komiksach, więc jak Hachette jest gotowa przyoszczędzić na korekcie czy redakcji. Padały tu słowa korekty wobec Egmonta i Muchy - i słusznie. Kiedy coś zostanie zepsute, należy to wskazać, żeby była możliwa poprawa - byle rzeczowo i kulturalnie. Jednak sposób przygotowania tych Carrefourowskich kolekcji też na kolana nie powala - przynajmniej tak sądzę po dwóch tomikach, które mam.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Bazyliszek

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6236 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 21:58:29 »
@UP
Ale jest chyba różnica między komiksem za mniej niż 25 zł, a takim powyżej stówy, o jeszcze droższych nie wspominając? I kto broni polskim wydawcom stworzyć jakieś konsorcjum i też iść, Skoro TK sam jeden zbudował rynek komiksowy w Polsce, to każdy może. :)

Spadek sprzedaży będzie tylko skutkował zamykaniem serii, tak jak to było w przypadku serii z DC Odrodzenia.
Słyszy Bazyl? Szanuj się i przestań kupować te buble kolekcyjne.

Nazywasz "bublami kolekcyjnymi" komiksy które jednak w swoim wydaniu nie pomyliły rozkładówki w Wojnie Domowej, albo nie miały rastu w MWaF. Na okładkach komiksów Kolekcji zawsze wszystkie ręce były i nie zostawiano żadnych płetw. Jak Egmont pracował pod nadzorem Eaglemoss i ktoś sprawdzał ich pracę, to okładka Sprawiedliwości wyszła bez błędów. Jak poszli na żywioł i sami sobie ją wydrukowali, to dali plamę.

Mucha powinna wysyłać klientom te 4 strony w formie dwóch rozkładówek A3 i przeprosić swoich klientów. Egmont Polska ze Sprawiedliwością to samo, tylko dać obwolutę w stylu Muchy z 2015 roku. Jeśli klient płaci grube tauseny za te coraz droższe komiksy, to nie można go traktować pre noga (płetwa).

Online Xmen

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6237 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 22:01:18 »
No więc dobrze, zostańmy przy jedynym słusznym argumencie- " musi być drogo ,innaczej się nie da". Ja nie mówię że ma być za 10zl, jednak byłoby miło gdyby komiksy kosztujące prawie 200 lub 300pln, po dużych rabatach nie były wydawane na odpierd... Ani Egmont ani mucha nie są polskimi wydawcami, przy czym Egmont to też duże korpo. Zresztą niech wydają nawet za 800zl, tylko mogliby wreszcie zacząć robić to dobrze, bo póki co jakość spada a ceny rosną.
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline michał81

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6238 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 22:09:52 »
Nazywasz "bublami kolekcyjnymi" komiksy które jednak w swoim wydaniu nie pomyliły rozkładówki w Wojnie Domowej, albo nie miały rastu w MWaF. Na okładkach komiksów Kolekcji zawsze wszystkie ręce były i nie zostawiano żadnych płetw.
Bazyl zapominasz o wydaniu New X-men w WKKM i złym składzie, gdzie były poprzestawiane strony. U Muchy i Egmontu są chociaż po kolei. I jak już wyjeżdżasz z tym rastrem to sprawdź wydanie Runaways z kolekcji. Tak.... to chyba zamyka temat jak te komiksy są i były wydawane.
« Ostatnia zmiana: Wt, 17 Październik 2023, 22:11:58 wysłana przez michał81 »

Offline death_bird

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6239 dnia: Wt, 17 Październik 2023, 22:12:32 »
Ale to nie od ilości literek zależy cena książki czy komiksu. Takie porównania są bardzo błędne.

Albo źle się wyraziłem albo źle odczytałeś: nie napisałem, że cena zależy od ilości literek tylko że w sytuacji w której jest o wiele więcej liter a i cena jest niższa to pojedyncze literówki łatwiej wybaczyć. W komiksie gdzie w dymkach jest po maksymalnie kilkanaście wyrazów (a i za komiks trzeba zapłacić nieraz kilka razy tyle co za książkę) literówki wkurzają o wiele bardziej.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".