Autor Wątek: Mucha Comics  (Przeczytany 1494741 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Motyl

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #5340 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 09:25:50 »
Zapowiedź nie jest żartem primaaprilisowym. Materiały do tłumaczenia są kompletne, więc nie przewiduję problemów.

Offline michał81

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #5341 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 09:43:48 »
Super. To możesz uchylić jeszcze info czy będzie to one-shot? Czy moze planujecie przy dobrej sprzedaży pociągnąć serie dalej?

Offline Motyl

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #5342 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 09:55:56 »
Nie odkryję koła, jeśli napiszę, że wszystko w waszych rękach, a raczej portfelach. Za wcześnie jeszcze o mówieniu co dalej, niech się ten komiks ukaże i zobaczymy, czy obecny entuzjazm nie ostygł.

Offline Castiglione

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #5343 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 10:48:59 »
Ktoś mógłby napisać coś więcej o tym runie? Poszukałem na forum, ale nie znalazłem żadnych opinii.

Offline Motyl

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #5344 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 11:26:11 »

Offline Warpath

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #5345 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 16:46:02 »
Jaram się. Uwielbiam Ghost Ridera z lat 90., jak dla mnie najlepszy Rider w historii. Solidna dawna horroru i mistycyzmu poparta świetnymi scenariuszami i niesamowitą kreską / tuszem. Mam nadzieję, że seria uruchomi prawdziwą lawinę zamówień i pojedziemy w dłuższą podróż na płonącym motocyklu Danny'ego Ketcha.

Offline Kandor

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #5346 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 17:10:26 »
Ktoś mógłby napisać coś więcej o tym runie? Poszukałem na forum, ale nie znalazłem żadnych opinii.
Ech, ci milenialsi...domyślam się że kolegi nie było z nami pod kioskami na początku 1994 roku? ;-) Natomiast co do liternictwa w rzeczonym komiksie, to to nie były "runy"*, aż TAK starzy nie jesteśmy :-)

[*"too far" wiem, czasem człowiek nie może się powstrzymać ;-)]
« Ostatnia zmiana: Nd, 02 Kwiecień 2023, 17:16:33 wysłana przez Kandor »

Offline Castiglione

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #5347 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 17:21:19 »
A poza tym, że wydał to TM Semic to potrafisz coś napisać, czy będziesz tylko tak pierdolić?

Offline Kandor

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #5348 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 17:28:16 »
To teraz dla odmiany ponarzekam sobie: kupiłem "Astro City: Metrobook", to Mucha zapowiedziała podobne* wydanie na koniec tego roku, Marvel zapowiedział Epic Collection z Danym Ketchem pod koniec tego roku, to Muszka zapowiada teraz swoją** edycję w tym samym okresie czasu. To co teraz? Czas nabyć komplet oryginalnych wydań Spawna? ;-)

[*no dooobra: DUŻO lepsze
**w tym przypadku DUŻO-DUŻO lepszą, chyba trzeba będzie znowu pochwalić się Omarowi :-)]

Offline Kandor

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #5349 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 17:32:41 »
A poza tym, że wydał to TM Semic to potrafisz coś napisać, czy będziesz tylko tak pierdolić?
Ja nie pierdolę, ja sentymentalnie sobie żartuję, a ty jesteś teraz chamski i wulgarny. W dodatku nie potrafisz korzystać z internetu - normalnie bym nie krytykował, ale jak już jesteś taki ordynarny, to ci powiem, że  każdy średnio rozgarnięty użytkownik Internetu po półgodzinnym researchu znalazłby szereg informacji,  zarówno co do wydań oryginalnych, jak i polskiego.
« Ostatnia zmiana: Nd, 02 Kwiecień 2023, 17:34:54 wysłana przez Kandor »

sum41

  • Gość
Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #5350 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 17:47:20 »
Wielu twierdzi ze lata 90te byly extreme czy tez edgy robione na sile, do Ghost Ridera to mega pasuje i nie wydaje sie sztuczne, czekam mimo iz polowe mam w zeszytach🤔

Offline Warpath

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #5351 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 17:54:47 »
No ja wiem czy  w akurat tym Ghoście jest extreme czy egdy? Dla mnie to raczej misty i bloody ;)

Extreme i edgy i do tego na siłę to dla mnie zdecydowanie domena Image. Wystarczy spojrzeć na takich Youngblood, Stormwatch czy choćby Wild CATS. Chociaż i w Marvelu łatwo coś znaleźć, jak na przykład X-Force ;)

P.S. Chociaż takiego Savage Dragona autorstwa Erica Larsena w życiowej formie chętnie bym sobie poczytał.
« Ostatnia zmiana: Nd, 02 Kwiecień 2023, 17:59:12 wysłana przez Warpath »

Online xanar

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #5352 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 18:01:59 »
A poza tym, że wydał to TM Semic to potrafisz coś napisać, czy będziesz tylko tak pierdolić?
No, ale co on ma ci napisać, to jest dlatego dobre bo jak miał 10 lat, to koleś ma motorze w skórach z palącą się czachą to były coś niesamowitego.
Jakby to było coś fantastycznego to już dawno by to było wydane, przecież nawet tych paru pierwszych zeszytów nie było w tej kolekcji WKKM.
« Ostatnia zmiana: Nd, 02 Kwiecień 2023, 18:28:12 wysłana przez xanar »
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Kandor

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #5353 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 18:10:46 »
Wielu twierdzi ze lata 90te byly extreme czy tez edgy robione na sile, do Ghost Ridera to mega pasuje i nie wydaje sie sztuczne, czekam mimo iz polowe mam w zeszytach🤔
To była (abstrachując od realiów polskich) DŁUGA dekada - masa komiksów, masa stylów, kierunków od kończenia runów z lat 80-tych, przez śmierci/wskrzeszenia największych herosów, rekordy (lub rzekome rekordy) wydawnicze, świt nowych wydawnictw (Image), upadek starych wydawnictw (ktoś pamięta Malibu Comics?). To dekada paneli po same brzegi wypełnionych pstrokatymi kolorami, ale też ambitniejszych serii jak "Starman". Wtedy świetnie miało się Vertigo i miało miejsce wiele innych zjawisk. Długo by pisać, naprawdę sporo się działo. Pewnie każdy w tym temacie dodałby coś od siebie. Teraz nie jest źle, ale dla mnie lata 90-te w komiksie, widziane z perspektywy czasu, to takie wielkie labortorium :-)
« Ostatnia zmiana: Nd, 02 Kwiecień 2023, 18:12:55 wysłana przez Kandor »

Offline Motyl

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #5354 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 18:23:40 »
przecież nawet tych paru pierwszych zeszytów nie było w tej kolacji WKKM.

Również nie pamiętam nic z tej kolacji WKKM, jakieś niestrawne dania serwowali. Bardziej chodzi o postać Ghost Ridera, horrorową i mistyczną otoczkę, trochę inną galerię szwarccharakterów. Nie wszystkie postaci muszą być friendly ścianołazem czy rozchwianym emocjonalnie gościem przebierającym się za rękoskrzydłe.

Jakby to było coś fantastycznego to już dawno by to było wydane

Może i tak, ale pamiętaj o najważniejszym credo polskiego komiksiarza powtarzanym niczym mantrę przez dziesięciolecia, a nawet milenia. W Polsce nie sprzedają się komiksy superbohaterskie, no może jeden Batman rocznie. Czasem jednak warto zaryzykować.