Rzeczywiście przykładowe kadry to chyba jeden z nielicznych przykładów "głupkowatych" scen, nie za wiele ich w środku. Natomiast kreska chyba cały komiks w takim stylu. Może bardziej szczegółowa jest w większości, bo tutaj widzę, że nie ma nawet jakiegoś tła za postaciami, parę drzew i jeden kolor wszędzie

Nie nazwałbym tego komiksu ani śmieszkowatym, ani surrealistycznym. Są wątki magiczno-mistyczne, a Jeźdżcy Apokalipsy, w pierwszym zbiorczym są pod postacią nastolatków, ale widziałem kadry z dalszych tomów i "dorastają", więc raczej nie jest to komiks młodzieżowy, chociaż zależy co przez to rozumiesz

dla mnie bardziej 16+, a może nawet 18, niź ~12. Krew się leje, idzie wojna, potwory, a pseudoreligijne świry zapowiadają koniec świata.
Napewno jest to "luźniejsze" i mniej realistycznie osadzone, niż Lazarus, tutaj wjeżdża koniec świata, Jeźdźcy Apokalipsy itd. Pojawiają się wątki polityczne. Jest kilka państw, które żyły w mniej więcej pokoju od X lat, ale zbliżający się koniec świata zaczyna popychać ich do różnych działań/konfliktów. Wydaję się, że każdy ma jakiś plan, aby coś ugrać dla siebie w tych ostatnich latach, a przy okazji wykorzystać innych.
Może przez kreskę wydaję się też młodzieżowy, bo jest taka "miękka", kolorowa przez co nie wydaję się realistyczna, tutaj kadr z możliwym małym spoilerem z chyba 3 zbiorczego z inną kreską i dorosłym Wojną:
edit: A i jest to Hickman, jeżeli czytaliście od niego Avengersów, czy Fantastyczną Czwórkę to wiecie, czego mniej więcej się spodziewać. Intryga się rozkręca, jest sporo wątków/bohaterów powiązanych ze sobą w jakiś drobny sposób i pewnie ułożą się w całość pod koniec.