To nie jest prawie dwa razy wyższa cena tylko dwa razy, swojego epica kupiłem za siedemdziesiąt parę złotych tutaj na mniej niż te 150-160 nie ma co liczyć realnie, no chyba że się okaże że Mucha się przeliczyła i z ceną i z nakładem i wyląduje to to na 40% rabacie albo i jeszcze wyższym jak te jednostrzałówki Millara.
Frajerstwo nie frajerstwo to ciągle bardzo dobry komiks jest, tyle że w/g mnie nieco przeceniony i to wcale nie z powodów inflacji, PiSu, cen papieru, drewna i metalu, 500+, genialnej jakości wydruków, listów od Marvel Arka, patriotyzmu i cyklonów na Madagaskarze.