Autor Wątek: Mucha Comics  (Przeczytany 1496592 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Sędzia

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6075 dnia: Pt, 22 Wrzesień 2023, 21:05:40 »
Ludziska, zadajcie sobie pytanie czy faktycznie odczuwacie przyjemność z czytania przeciętnych pozycji? Jasne, przed lekturą nigdy nie wiesz, czy jakaś pozycja zaskoczy, czy też nie, ale drobny research ogranicza pole do pomyłki do pewnie kilkunastu procent. W ciągu ostatniego roku zawiodłem się może 2-3 razy. Nie da się tego uniknąć, ale ze swojego postanowienia jestem turbo zadowolony, czuję że wreszcie moja pasja odnalazła idealny balans :)

To nie jest kwestia przyjemności z czytania przeciętnych pozycji. Piszesz, że zawiodłeś się może 2-3 razy, tzn jak rozumiem 2-3 razy przeczytałeś coś przeciętnego.

A ile razy przegapiłeś coś świetnego? Żeby nie przegapić świetnych rzeczy trzeba niestety czytać dużo przeciętnych. Bo nie każdą rzecz ktoś dobrze Ci poleci.

Ja mam np. kilka rzeczy, które kupiłem tylko dlatego, że staram się czytać możliwie najwięcej. I byłem przekonany, że Nestor Burma mi zupełnie nie podejdzie, a jest jednym z lepszych rzeczy w swojej kategorii. Gdybym ograniczał, to bym nigdy nie przeczytał. Pewnie nigdy bym nie przeczytał Czary Zjary, który uważam za jeden z najlepszych komiksów ever.

Co nie znaczy, że nie można robić pewnych uproszczeń. Ja np. zrezygnowałem niemal całkowicie z SH, bo nie widzę tam nic wartego uwagi, a przeczytałem na tyle dużo, żeby móc taką ocenę sformułować. Mangi raczej też nie przeczytam, bo stylistyka nie tyle że mi nie odpowiada, co mnie odrzuca. I to co do tej pory przeczytałem nie było na tyle dobre, żebym jakoś bardzo chciał więcej.

Ale zasadniczo, jeśli poszukujesz rzeczy świetnych czy wybitnych, trzeba grzebać w przeciętności.


Offline Bazyliszek

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6076 dnia: Pt, 22 Wrzesień 2023, 21:16:43 »
No z taką postawą jak Itachi, to już zupełnie można się poddać i dać się tylko wszystkim skubać. I ja nie czepiam się Muchy, bo co oni mogą zrobić. Że polski papier jedzie do Chin, że w Polsce nie ma już żadnej papierni, a państwowi monopoliści podnieśli ceny energii i paliwa. No ale takie gadanie, że komiksy zawsze były drogie i będą drogie i pozostaje nam tylko płacić albo nie kupować to ja się nie zgadzam. Carrefour pokazał, że można wydać tanio, jeśli podchodzi się do tego kompleksowo. Albo ostatnio dostaliśmy 9 zeszytów JSA Johnsa na twardo, na kredzie za góra 45 zł. Taniej niż Śmierć JdW a więcej. Tyle że Mucha jest mniejszym wydawnictwem, więc ma większe koszty. Zatem z Itachim się nie zgadzam.

Offline xardas

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6077 dnia: Pt, 22 Wrzesień 2023, 21:18:47 »
Tylko że Carrefour wydał komiksowy szrot akurat :)

Offline SawiK

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6078 dnia: Pt, 22 Wrzesień 2023, 21:37:38 »
Bazyl nie przesadzaj z tym wychwalaniem kolekcyjek, marketowe komiksy rozpadają się w rękach a JSA ma mega gafę drukarska ,która niszczy piękna pracę Alexa Rossa.

Ghost Rider to będzie czysta przyjemność, czytałem i mam MM z miłą chęcią zasiądę do tego komiksu, odkrywając nowe smaczki.

Offline Motyl

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6079 dnia: Pt, 22 Wrzesień 2023, 21:52:06 »
PS. Motyl, ale skany/matryce tym razem będą dobrej jakości, co nie? ;)

Materiały są w całości od licencjodawcy, takie, jakie posiadał Marvel, nic nie było skanowane.

Mam nadzieję że tym razem korekta nie spała podczas sprawdzania, bo wolałbym aby nie było powtórki ze Spectacular  Spider-Mana.

Stwierdzenie korekta spała jest krzywdzące dla każdego korektora. Prawdopodobnie nie zdajesz sobie sprawy jak wygląda poprawianie komiksowych dymków, że tak naprawdę nie jest to czynność zależna od jednej osoby, więc nie można powiedzieć, że korekta=konkretna osoba zaspała. Mam nadzieję, że dołożyliśmy wszelkich starań i GR wyszedł ok. Tym bardziej że jest to stary komiks i w przeciwieństwie do nowszych nie ma możliwości zabawy z dymkami w przypadku obszerności tekstu i trzeba sobie po prostu radzić. Inaczej łamać tekst w dymkach, czasem przenoszenie wyrazów wygląda w małym dymku nieestetycznie. Niekiedy zdarzają się dymki (nazywam je podwójnie ograniczające), że w oryginale jest dymek, w który wpisany został kolejny dymek i w tym właśnie kolejnym jest tekst, a ten co go oblewa służy za kolorystyczny upiększacz, a czasem pozostaje po prostu biały. Jest przy tym sporo zabawy. GR raczej nie będzie takim sprzedażowym hitem jak SSP z uwagi na inny typ bohatera, cenę komiksu, nie wiem, co musiałoby się stać, aby doczekał się dodruku.

Kupić kupię na pewno, ale poczekam na jakieś promki.

Jest małe światełko w tunelu - Śmierć Jean DeWolff była wydrukowana w Edice.

Mam komiksy Muchy na półce i wiem jak wyglądają grzbiety. Niektóre trzeszczą, niektóre nie. Żaden mi się na razie nie rozleciał. Zwróciłem uwagę, aby drukarnia postarała się dać więcej kleju na grzbiet, aby przy otwieraniu tych grubych tomów komiks nie odchodził tak bardzo od grzbietu. Jaki będzie efekt, przekonamy się po premierze. 

Offline donT

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6080 dnia: Pt, 22 Wrzesień 2023, 22:40:34 »
zawsze będę to powtarzał, zamiast zakupu 10 pozycji w miesiącu, warto wybrać 3-4 i postawić na jakość, a nie ilość. Jak widzę zakupy użytkownika @Kondrad to aktualnie zastanawiam się na co to komu, a kiedyś pewnie zazdrościłbym jak cholera :) Ludziska, zadajcie sobie pytanie czy faktycznie odczuwacie przyjemność z czytania przeciętnych pozycji? Jasne, przed lekturą nigdy nie wiesz, czy jakaś pozycja zaskoczy, czy też nie, ale drobny research ogranicza pole do pomyłki do pewnie kilkunastu procent.

Stary, ja to doskonale rozumiem. Siedze w komiksowie nieprzerwanie od szczeniecych lat i im jestem starszy tym bardziej wybredny mam gust. Nie kupuje wszystkiego tasmowo, a moje zakupy to ok 5 pozycji miesiecznie. Dodam takze, ze SH to nie jest moj ulubiony gatunek, ale czasem cos tam kupie. Zapowiedz GR bardzo mnie ucieszyla, bo dobrze ten komiks wspominam z mlodzienczych lat. Tylko widzisz - nostalgia czasem zawodzi i cos co dzialalo za dzieciaka, niekoniecznie zadziala teraz. Znam 5 z 20 zeszytow jakie ten Muchowy album bedzie zawieral, ale co jesli reszta to slabizna? Tam dzieciece wspomnienia sie nie odpala, bo ich tam zwyczajnie nie ma. Research? Jeden rabin powie tak, inny tak. W obecnych czasach nawet komiksy wybitne maja swoich antyfanow, ktorzy zaraz krzykna, ze nuda, kicha i w ogole czytac sie nie da (lub vice versa). Probowalem ostatnio wypytac o Hoka Hey! i w niczym to nie pomoglo, bo opinie byly skrajnie podzielone. Bardzo sie ciesze, ze podchodzisz do tego Ghost Ridera tak entuzjastycznie i nie wachasz sie wydac 2 stowek. Ja nie uwazam, ze jest to cos co musze miec, bo wychodzi mnostwo rzeczy, ktore ciekawia mnie o wiele bardziej. Chcialbym, ale nie za tyle. Nie chcialbym tu byc zle odebranym, nie obwiniam i absolutnie nie hejtuje Muchy, bynajmniej - chwala im za to, ze to wydaje, jednakze ja odpadam.

Dzielenie tego tomu na dwa, moim zdaniem byłoby nietrafionym rozwiązaniem. Wolę kupić coś raz drożej, ale na grubaska z którym będę mógł spędzić więcej wieczorów. Plusów jest więcej. Miejsce na półce. Cena. Możliwość poznania dłuższego wyrywku niż kilka zeszytów na krzyż. Oby tylko jakość poszła w parze z nominałem i będzie dobrze :)

Ja tez wole wszystko w jednym, ale bez przesady, nie mam problemu jesli wydawca czasem cos podzieli. 10 zeszytow w jednym tomie to nadal bardzo solidna grubosc i nie bardzo rozumiem o jakiej wyrywkowosci mowisz. Raz jeszcze napisze - zdaje sobie sprawe, ze tak w ogolnym rozrachunku wychodzi taniej, ale czy wszystko musi byc tak wydawane? Rozumiem pojedyncze, zamkniete historie, ale GR nie jest ani jednym, ani drugim.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Bender

  • Gość
Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6081 dnia: Pt, 22 Wrzesień 2023, 22:42:46 »
W dzisiejszych czasach nawet 5 pozycji miesięcznie potrafi być nie lada wydatkiem.

Offline Motyl

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6082 dnia: Pt, 22 Wrzesień 2023, 23:20:04 »
Tylko widzisz - nostalgia czasem zawodzi i cos co dzialalo za dzieciaka, niekoniecznie zadziala teraz. Znam 5 z 20 zeszytow jakie ten Muchowy album bedzie zawieral, ale co jesli reszta to slabizna? Tam dzieciece wspomnienia sie nie odpala, bo ich tam zwyczajnie nie ma. Research? Jeden rabin powie tak, inny tak. W obecnych czasach nawet komiksy wybitne maja swoich antyfanow, ktorzy zaraz krzykna, ze nuda, kicha i w ogole czytac sie nie da (lub vice versa).

Marvel w latach dziewięćdziesiątych nie odkrywał koła. W przypadku GR starał się odświeżyć postać Ducha Zemsty, wybrał nowego nosiciela, który, gdy nie jest jeżdżącym mścicielem, na swoje przyziemne sprawy, rozterki. Tekstu w pierwszej partii masz sporo, później jest dynamiczniej, więcej akcji, mniej gadania. Mackie w posłowiu tłumaczy, dlaczego za miejsce wydarzeń wybrał cmentarze Cypress Hills, które są cichym bohaterem komiksu, rozgrywa się tam sporo akcji, a rysownicy przyłożyli się do tego, aby oddać jak najlepiej miejsce, które scenarzysta pamiętał z dzieciństwa. Pięć zeszytów znamy z Semica, wtedy został pominięty numer z konfrontacją z Hyde'em. Główny wątek zasadza się wokół przeciwników pokroju Deathwatcha i jego sługusa Blackouta. Pojawiają się nowi złoczyńcy, gościnne występy. Są fabuły skrojone na jeden zeszyt, a w tle przewija się wątek, który dominuje w drugiej części albumu, czyli konfrontacja z Zodiakiem. Jazda bez trzymanki to wspólne przygody starego GR z nowym. Graficznie jest bardzo dobrze. Tex oczywiście na początku jest tylko inkerem, a później przejmuje stery jako główny rysownik serii, ale Javier Saltares też ma parę w łapie i powiem szczerze, że początek serii narysowany przez niego wygląda super. Obaj rysownicy potrafią nadać opowieści odpowiednią dawkę grozy, pobawić się kadrowaniem. Ich prace ogląda się z przyjemnością. Na pewno nie jest to rzecz dla osób, które uwielbiają współczesną komputerową, mdłą kreskę i nudne, nieustanne naparzanki między bohaterami i ich przeciwnikami, gdzie w komiksach nie ma oddechu, miejsca na jakieś dialogi niezwiązane z kolejnymi pojedynkami, eventami. W tamtym czasach jednak starano się pokazać prywatne życie bohaterów, z czym mierzą się na co dzień poza superbohaterską otoczką. Danny jest postacią szczególną, bo nie pisał się na zostanie bohaterem, a został nim w momencie największej życiowej tragedii, która odbija się echem na jego kolejnych poczynaniach i wyborach. To stara szkoła, teraz się już komiksów sh tak nie pisze.

Online Castiglione

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6083 dnia: Pt, 22 Wrzesień 2023, 23:50:05 »
Ciekawi mnie ten Ghost Rider, podobnie jak zapowiedziany Wolverine od Egmontu. Na ten moment wygrywa GR i to chyba jego wezmę w pierwszej kolejności, chociaż faktycznie dużo za niego wychodzi - no ale faktycznie w porównaniu do Spectaculara cena jest ok.

Offline michał81

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6084 dnia: So, 23 Wrzesień 2023, 03:18:23 »
Materiały są w całości od licencjodawcy, takie, jakie posiadał Marvel, nic nie było skanowane.
Czyli będą jakie będą i możemy spodziewać się wszystkiego od dobrej jakości plansz, poprzez nieostre, aż do nieusuniętego rastra.  ;)

Stwierdzenie korekta spała jest krzywdzące dla każdego korektora. Prawdopodobnie nie zdajesz sobie sprawy jak wygląda poprawianie komiksowych dymków, że tak naprawdę nie jest to czynność zależna od jednej osoby, więc nie można powiedzieć, że korekta=konkretna osoba zaspała. Mam nadzieję, że dołożyliśmy wszelkich starań i GR wyszedł ok.
Jestem bardzo świadom, że jest za to odpowiedzialna większa grupa osób niż tylko jedna. Napisałem ogólnie, bo jak ostatnio zwróciłem komuś bezpośrednio uwagę, że nie dopilnował tej sprawy we wspomnianym Spectacular Spider-Manie, a nie zajmował się korektą to się obraził. Oczywiście w powyższym zdaniu mogłem napisać, że redakcja, wydawnictwo etc., ale wtedy mógłbyś zwrócić uwagę, że mam zastrzeżenia do zbyt dużej liczby osób, która nawet nie zajmowała się tym tytułem.  ;)
Mi jakość materiałów czy cena nie przeszkadzała, ale to co się odwaliło w Pająku odnośnie jakości tłumaczenia/korekty/redakcji/dtpu było naprawdę słabe. I super że w dodruku z 2022 te błędy zostały poprawione, jednak jeśli mam co roku kupować ten sam komiks, bo ktoś nie dopilnował jak to finalnie poszło do druku, jest trochę słabe ze strony wydawnictwa, tym bardziej, że jest to dodatkowy nieplanowany wydatek. I wolałbym nie zgrzytać zębami przy czytaniu GR jak to wyglądało w przypadku Pająka.

Offline gashu

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6085 dnia: So, 23 Wrzesień 2023, 08:43:18 »
Ja wezmę.
Zawsze chciałem poznać dalszy ciąg tej historii.
Jeżeli będzie to słabizna, to najwyżej sprzedam ze stratą.

Offline Simon11

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6086 dnia: So, 23 Wrzesień 2023, 08:51:59 »
Kiedyś podczas dyskusji o Spawnie, Motyl napisał, że tego nie wydadzą bo seria ma dużo zeszytów i jest ryzyko, że np. Po wydaniu pierwszego tomu, serię trzeba będzie zamknąć i nie będzie skończona. Jak rozumiem, ten Ghost Rider to zamknięta seria zbierająca całość i tu ryzyko niewydania wszystkich zeszytów nie występuje? Podobnie te UXM które zostało zapowiedziane? Czy przewidywane/możliwe są bezpośrednie kontynuacje jeśli sprzedaż będzie dobra?
« Ostatnia zmiana: So, 23 Wrzesień 2023, 08:53:32 wysłana przez Simon11 »

Offline michał81

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6087 dnia: So, 23 Wrzesień 2023, 09:13:39 »
Jak rozumiem, ten Ghost Rider to zamknięta seria zbierająca całość i tu ryzyko niewydania wszystkich zeszytów nie występuje?
Występuje i to duże. Mucha urywała serie np. The Wicked + The Divine (seria zakończona, u nas urwana w połowie), Nowa Kick-Ass (seria zakończona, u nas wydany tylko tom pierwszy) i jest tego jeszcze kilka przykładów. A jak wyżej jeden z użytkowników sugeruje to się nie sprzeda. Nie wiem skąd takie wnioski, pewnie dobrze zorientowany w temacie.

Dla mnie większym problemem jest, że to wydanie nie zawiera zeszytów #21-25 (wiem to jest kolejne 100+ stron komiksu), bo w nich domyka się wątek Deathwatch (co prawda później wraca ale to już inna historia). A tak jeśli nie będzie kontynuacji nie zobaczymy tej konfrontacji. I trzeba zaznaczyć że w zapowiedzianym X-men Jimbo są zeszyty GR #26-27, a zeszyt #28 to jest wydany w Rise of the Midnight Sons (dawno temu wydał Tm-Semic).
Spoiler: PokażUkryj
Rise of the Midnight Sons - Ghost Rider (vol. 3) #28 and 31; Ghost Rider/Blaze: Spirits of Vengeance #1-6, Morbius the Living Vampire #1, Darkhold: Pages from the Book of Sins #1, Nightstalkers #1 and Web of Spider-Man #95–96)

Jak nie będzie kontynuacji to będzie dziura ;). Drugi zbiorczy może być bardzo kłopotliwy do wydania co do zawartości, bo będzie powtarzał materiał z X-men (co się już pewnie nie spodoba wielu) a samo Rise of the Midnight Sons to jest już 432 strony. Epic Collection rozwiązuje to lepiej bo pierwszy tom zawiera:
Ghost Rider (vol. 3) #1-12; Marc Spector: Moon Knight #25; Doctor Strange, Sorcerer Supreme #28; materiał z Marvel Comics Presents #64-71 (czyli wydanie specjalne TM semic 4/95 - Akty zemsty)
i tym samym drugi tom będzie zawierał zeszyt GR #13-25 (i pewnie też powiązane z X-men czyli GR #26-27 oraz Ghost Rider/Wolverine/Punisher: Hearts of Darkness) przechodzą płynnie do Rise of the Midnight Sons.

Nawet jakby Mucha chciała kontynuować serię to chyba nie ma już materiału zebranego dalej, więc albo zostanie jej długo czekać na takowe (np. na bazie Epic Collection, tylko tam jest inaczej zebrany materiał jak wspomniałem), albo będzie musiała sama rzeźbić, ale to jest teraz problem Muchy, jak to wyda i czy wyda kontynuację. Motyl pewnie lepiej o tym wie.
« Ostatnia zmiana: So, 23 Wrzesień 2023, 09:51:07 wysłana przez michał81 »

Offline Crono

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6088 dnia: So, 23 Wrzesień 2023, 09:42:46 »
Dlatego pewnie ten GR to będzie tylko ten jeden tom. Szkoda, ale i tak już pieniądze odkładam.

Offline Itachi

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #6089 dnia: So, 23 Wrzesień 2023, 09:53:32 »
Cytuj
Bzzz, bzzz !

6 października do sklepów i na festiwal komiksu w Łodzi trafi też drugi tom absurdalnych przygód życiowych nieudaczników i (bardzo) dalekich „kuzynów” X-Men!
X-STATIX TOM 2. POWRÓT ZZA GROBU
X-Statix, superdrużyna mutantów znana wcześniej jako X-Force, wciąż nie może otrząsnąć się po tragedii, do jakiej doszło podczas ostatniej misji. Wewnętrzne spory nasilają się, intratne kontrakty multimedialne przechodzą koło nosa i gdy wydaje się, że autodestrukcja jest nieunikniona, jedyną szansą na ocalenie drużyny okazują się: młody chłopiec terroryzujący rodzinne miasteczko, latynoski przystojniak z deskorolką kryjącą mroczny sekret i urocza europejska gwiazda popu ścigana przez wyższe sfery. Tymczasem na usta fanów niezmiennie cisną się trzy pytania: kto umrze, kto powróci do życia i kto stanie się kolejną nową twarzą drużyny?

W drugim tomie X-STATIX, trafnie zatytułowanym POWRÓT ZZA GROBU, nagradzany scenarzysta Peter Milligan (Hellblazer, Twarz, Shade – Człowiek przemiany) kontynuuje satyryczną metapodróż po absurdalnym świecie niedoskonałych, lecz wciąż bardzo ludzkich mutantów Marvela. Jego starania jak zawsze wspiera mistrz barwnego pop-artu, Michael Allred (Madman, Silver Surfer), rysownicy Darwyn Cooke (Nowa granica), Paul Pope (Batman. Rok 100, Heavy Liquid, Battling Boy) i Philip Bond (Tank Girl) oraz gościnne gwiazdy: Profesor X i Spider-Man.

TYLKO DLA DOROSŁYCH

Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w zeszytach serii X-Statix #1–18.
Scenariusz: Peter Milligan
Rysunki: Michael Allred, Darwyn Cooke, Paul Pope, Philip Bond
Tłumaczenie: Marvel Arek Wróblewski
Liczba stron: 428
Format: 180x275 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
ISBN 978-83-67571-24-1
Wydanie pierwsze
Cena okładkowa: 229,00 zł
Premiera: 6 października 2023 roku

https://www.instagram.com/itach_i_93/

A co, chciałbyś mnie zadenuncjować jak ten konfident itachi?