Forum KOMIKSpec.pl
Komiksy => Dział ogólny => Wątek zaczęty przez: michał81 w Cz, 12 Grudzień 2024, 21:33:51
-
Startuje nowy wydawca komiksowy będący imprintem wydawniczym Domu Literatury w Łodzi i Stowarzyszenia Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi, gdzie komiksy będą wydawane w maksymalnym nakładzie wynoszącym 500 egzemplarzy.
https://blogokomiksach.blogspot.com/2024/12/rusza-imprint-los-kraba-komiksy.html
-
Zapowiedź #1
Konklawe Świerszczyków
scenariusz: Patryk Kosenda
rysunki: Piotr Burzyński
74 strony
premiera - luty 2025
"Konklawe Świerszczyków" to poemiks Piotra Burzyńskiego i Patryka Kosendy. 11 historii i antyhistorii czerpiących z konwencji bizarro, podlanych stonerową i awangardową poezją. Na kartach komiksu czytelnik znajdzie m.in. powyginanych bohaterów znanych dobrze z popkultury: Adama Małysza, Tildę Swinton oraz takich, którzy dopiero te szeregi zasilą, jak Młody i Stary Zagłada.
W plastyce kadrów jest dużo niepokoju, nierównego rytmu i nie można żadnego ujęcia odczytać jednoznacznie. Perspektywa nie istnieje, odrealnia się, wszystko razem ostatecznie się rozmywa, jest bliskie abstrakcji. Tusz miesza się z farbą akrylową, jej warstwa się odkleja, tworzy kolaż i jest tam gdzieś słowo, które się rozlewa po ulicy i spływa ze ścian.
(https://i.ibb.co/qxMmhYB/470593207-122139909878377276-1235343621598139052-n.jpg) (https://ibb.co/jHv3qkh)
-
Czekam na ten tytuł. Jestem ciekawy, jak wypadnie połączenie poezji i komiksu. Piotrek jest bardzo kreatywny (i skutecznie tym zaraża podczas rozmowy :P), więc spodziewam się, że i tutaj zaserwuje nam niezłą zabawę różnymi technikami ;).
-
W bieżącym roku wydamy m.in.
(https://i.imgur.com/2a3F7DM.jpeg)
De Walvis (Wieloryby)
Autorzy: Frederik Hautain, Hanne Dewachter
80 str.
Egbert Monk był singlem przez całe życie. Bez względu na to, jak bardzo by chciał, miłość jeszcze nie spotkała się z nim. Za radą przyjaciela odwiedza wróżbitę. Tej samej nocy budzi go dźwięk uderzeń w szybę w oknie sypialni. Egbert odsuwa zasłonę na bok i nagle staje twarzą w twarz z wielorybem unoszącym się przed jego oknem. "Wieloryb" jest magiczną opowieścią o tym, że odważy się wierzyć w niewytłumaczalne i w rzeczy poza naszym zrozumieniem.
(https://i.imgur.com/KJp0M7n.jpeg)
Bartleby, le scribe (Kopista Bartleby, Historia z Wall Street)
Autor: Jose-Luisa Munuera na podstawie Hermana Melville
72 str.
Nowy Jork, Wall Street. Zadaniem Bartleby jest kopiowanie aktów prawnych. Na początku Bartleby był nienaganny. Świadomy, skuteczny, niestrudzony. Jego energia jest zaraźliwa. Namawia swoich kolegów, aby dawali z siebie wszystko. Pewnego dnia zaczyna buntować się. Kiedy szef studia powierza mu pracę, Bartleby odmawia jej wykonania.
Plus wydawać będziemy Popolupo Magazine, drugi numer właśnie jest w sprzedaży
(https://i.imgur.com/Qx0ME8l.jpeg)
Więcej o pokręconym Losie Kraba tutaj https://www.facebook.com/LosKraba
-
Mniam! Skryba od Munuery!
-
O to wy kupiliscie tego Manuere. Fajnie. Powodzenia na rynku.
-
De Walvis też jest fajne ;)
Fragmenty komiksów dostępne są tu:
https://www.dargaud.com/bd-en-ligne/bartleby-le-scribe/10279/18bdacaa79580a9003d1934af3ba41a4?fbclid=IwY2xjawIvAKdleHRuA2FlbQIxMAABHagQ_aI5rxG6_Luwzy4iZglksuplkOsbpq4JaD_R7e-kUKFnt69jm0A0xw_aem_37-p83zWX9mNnRPC0f0Rww
https://www.oogachtend.be/web/content/product.template/2018/x_studio_factsheet?fbclid=IwY2xjawIvAKlleHRuA2FlbQIxMAABHWMOH26AIjbyxrHpv77wFrDlGHaPtZGfZpG2JmP3NQGLug6MyHmc6Kl-kw_aem_-glmvZ9-fszsiDxIsaCCHQ
-
Kolejna ciekawa zapowiedź od tego wydawcy - The Knight in the Panther’s Skin
https://rights.sulakauri.ge/services-item/the-knight-in-the-panthers-skin/
Kolejna dobra wiadomość. Dzięki dotacji Centrum Mieroszewskiego w bieżącym roku wydamy kolejny fantastyczny komiks. The Knight in the Panther’s Skin to dwunastowieczny, klasyczny epos gruziński autorstwa Shoty Rustaveli. Komiksową adaptację stworzył David Matchavariani i właśnie jego niesamowitą propozycję przedstawimy wkrótce polskim odbiorcom. Tłumaczką komiksu będzie Magdalena Nowakowska. Komiks ma 222 strony, format poziomy, wersja czarno-biała. Jest na co czekać.
(https://i.imgur.com/ukMKd8F.png)
(https://i.imgur.com/qYKerut.png)
(https://i.imgur.com/UqGE7ut.png)
(https://i.imgur.com/Tt2o8BT.png)
-
Uwaga, pytanie do naszych kochanych odbiorców i wkrótce czytelników :)
Czy interesowałaby Was przedprzedaż? Mamy możliwość wydania fantastycznego, nieco absurdalnego komiksu, jednakże szanse na zdobycie środków z grantów są znikome (autorka z anglojęzycznego obszaru językowego). Ale komiks petarda, jednak musielibyśmy znaleźć chociaż z 200 chętnych, którzy zapłaciliby po 80 zł (w gratisie dwie inne, krótsze publikacje autorki) , jak myślicie - udałoby się? Tak głośno myślimy.
-
Czy komiks będzie później dostępny w normalnej sprzedaży?
Czy gratisy będą dostępne tylko w przedsprzedaży i czy to są 2 dodatkowe komiksy, czy jak?
Trochę więcej szczegółów, w jaki sposób chcecie zorganizować przedsprzedaż?
No i co to za komiks, bo chyba to jest najważniejsze.
-
Uwaga, pytanie do naszych kochanych odbiorców i wkrótce czytelników :)
Czy interesowałaby Was przedprzedaż? Mamy możliwość wydania fantastycznego, nieco absurdalnego komiksu, jednakże szanse na zdobycie środków z grantów są znikome (autorka z anglojęzycznego obszaru językowego). Ale komiks petarda, jednak musielibyśmy znaleźć chociaż z 200 chętnych, którzy zapłaciliby po 80 zł (w gratisie dwie inne, krótsze publikacje autorki) , jak myślicie - udałoby się? Tak głośno myślimy.
200 chętnych to pewnie i by się znalazło, ale pytanie w ciemno bez choćby przybliżenia komiksu, to raczej miarodajnych wyników nie przyniesie.
-
Jeżeli tytuł jest naprawdę ciekawy, to na luzie powinien zejść w preorderze w ilości 200 sztuk. Można wcześniej zrobić głosowanie polubieniami na fejsie, żeby ocenić ogólne zainteresowanie.
-
Też myślę, że przy przyzwoitym nagłośnieniu kilkoma kanałami 200 egz. preordera zejdzie bez problemu, szczególnie, że podana cena nie jest jakaś zaporowa.
-
To zależy od tytułu i "fanbase'u" wydawnictwa. Jak to ciekawy tytuł, a wydawnictwo nie ma za bardzo wiernych fanów/czytelników to przy dobrym nagłośnieniu może kilkadziesiąt sztuk zejdzie. Jak tytuł średni, ale czytelnicy wspierają portfelem to i cały nakład w preorderze pójdzie. Jak autor/autorka znana i tytuł pożądany, a wydawca mało znany i popularny wśród czytelników to spora szansa na sukces.
Takie mam spostrzeżenia siedząc trochę lub trochę bardziej w tym biznesie.
-
- Czy pewien komiks udałoby się wydać za 80 zł?
- Chyba tak, w sumie to nie jest tak dużo.
Dziwne pytanie, dziwna dyskusja.
-
Dobra MB, to pokaż już, co to za komiks 8)
-
Wracając do przedwczorajszego wpisu. Chodzi o możliwość wydania w PL komiksu Fungirl autorstwa Elizabeth Pich (256 stron, kolor) ewentualnie jej komiksów pobocznych (Vulva Viking i You are revolting). Zastanawialiśmy się, czy nie iść w preordery i tery kwestia wydania - czy jak w oryginale twarda okładka, czy jak np. w wydaniu włoskim miękka. I tu różnica wahać się może pomiędzy 85 a 99 zł. Może zróbmy tak zapraszamy wszystkich zainteresowanych do przesyłania maili na kontakt@loskraba.pl z informacją ile egzemplarzy i czy twarda/miękka okładka, a My w ciągu miesiąca podejmiemy decyzję. Oczywiście komiks najwcześniej wyszedłby gdzieś we wrześniu.
https://www.silversprocket.net/fungirl/ (https://www.silversprocket.net/fungirl/)
-
O, komiksowy Bartleby! Co prawda nie wiem na ile to jest przekładalne na komiks, ale pewnie spróbuję.
-
Jak idą zapisy na komiks?
-
co do zapisów na Fungirl, to kiepsko, ale zobaczymy, co do Koklawe, to można nabyć na Gildii
https://www.gildia.pl/komiksy/644302-konklawe-swierszczykow (https://www.gildia.pl/komiksy/644302-konklawe-swierszczykow)
Co do Wieloryba, to poszedł do druku, więc pewnie nawet przez KW będzie dostępny (a na samej KW pojawią się autorzy, także u nas na stoisku Domu Literatury w Łodzi)
(https://fv5-4.files.fm/thumb_show.php?i=wua99jngt7&view&v=1&PHPSESSID=32f95a276e2c23d364b32d6c99f9f02cb61786af)
Co do kolejnych tytułów, czekam na pliki oryginalne do Kopisty Bartleby. Historia z Wall Street,bo osoba odpowiedzialna za nie jest na urlopie, także jesteśmy w kontakcie, aby zaprosić Munuera na MFKiG (chyba się uda), podobnie z The Knight in the Panther's Skin i Davidem Matchavarianim, którego też na MFKiG chcemy zaprosić.
Ostatnio złożyłem wniosek na dotację kolejnego komiksu z wydawnictwa Oogachtend, mam nadzieję, że dostaniemy na niego dofinansowanie, także do wakacji dowiem się, czy na inne tytuły (jeden tytuł austriacki, dwa niderlandzkie, jeden duński, dwa słoweńskie, jeden francuski), które chcemy wydać w PL coś dostaniemy (w ciągu kolejnych 3 lat).
-
Dofinansowanie zatwierdzone, więc został zapowiedziany komiks Galapagos
https://www.goodreads.com/book/show/120725754-galapagos
https://www.oogachtend.be/shop/9789492672629-galapagos-2048
Kilka pierwszych stron:
https://www.oogachtend.be/web/content/product.template/2048/x_studio_factsheet
Bum, kolejne dofinansowanie. Z Flanders Literature otrzymaliśmy grant na wydanie fantastycznego komiksu pt. Galapagos. To pierwszą powieść graficzna, która znalazła się na długiej liście nagrody Boon, a także laureatka Fnac Stripprijs 2024. Komiks ma 176 stron.
Komiks wydamy w drugiej połowie toku, a przetłumaczy pewnie Olga Niziołek
(https://i.imgur.com/cHLh7Mw.jpeg)
-
Wydawca dał znać, że Wieloryb już wydrukowany
(https://i.imgur.com/uPB047j.jpeg)
Wieloryb (oryginał: De Walvis)
Autorzy: Frederik Hautain - scenariusz, Hanne Dewachter - rysunki
Tłumaczka: Olga Niziołek
Korekta: Rafał Gawin i Przemysław Owczarek
Opracowanie graficzne i liternictwo polskiej wersji: Mateusz Sporek Kurczoba
Redaktor Serii: Marcin Bałczewski
Wydawca: Dom Literatury w Łodzi / Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi
Seria: Los Kraba nr 2
Cena okładkowa: 79 zł
88 stron
Format 220×270 mm
Oprawa twarda
ISBN 978-83-8379-024-4
Egbert Monk nigdy w życiu z nikim nie był, choć bardzo tego pragnie – miłość po prostu jakoś go nie znalazła. Na imprezie najlepsza przyjaciółka radzi mu, żeby poszedł do wróżki. Po wyciągnięciu karty śmierci Egbert jest totalnie skołowany.
Tej samej nocy budzi go stukanie w okno sypialni. Egbert odsuwa zasłonę... i nagle staje oko w oko z unoszącym się w powietrzu wielorybem.
Wieloryb to magiczna opowieść o odwadze potrzebnej, by wierzyć w rzeczy niewyjaśnione i wykraczające poza nasze pojmowanie.
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury
Zadanie współfinansowane ze środków Ministra Kultury.
Komiks można zamawiać mailowo marcin.balczewski@dom-literatury.pl, za kilka dni będzie dostępny na Gildii, będziemy także (z autorami) na Komiksowej Warszawie w przyszłym tygodniu, a potem damy egz. do hurtowni Motyle Książkowe.
(https://i.imgur.com/vZTiJ4w.jpeg)
(https://i.imgur.com/KXNQb6x.jpeg)
(https://i.imgur.com/10Mn4o2.jpeg)
(https://i.imgur.com/UTgPRGV.jpeg)
-
Dofinansowanie zatwierdzone, więc został zapowiedziany komiks Galapagos
https://www.goodreads.com/book/show/120725754-galapagos
https://www.oogachtend.be/shop/9789492672629-galapagos-2048
Kilka pierwszych stron:
https://www.oogachtend.be/web/content/product.template/2048/x_studio_factsheet
(https://i.imgur.com/cHLh7Mw.jpeg)
Ale super, chcę to. Całkiem niedawno czytałem świetne komiksy Audubon i Darwin, wygląda na coś podobnego.
-
W ramach "Festiwalu Młodej Literatury w Łodzi" dzisiaj o 17:00 odbędzie się spotkanie:
Poezja/poemiks
Patryk Kosenda, Piotr Burzyński, "Konklawe świerszczyków" (SPP OŁ)
Marcin Bałczewski, redaktor serii Los Kraba
prowadzenie: Magdalena Lachman
Muzeum Książki Artystycznej (Łódź, ul. Tymienieckiego 24)
Wstęp bezpłatny.
https://uml.lodz.pl/lato-w-lodzi/w-plenerze/wydarzenie/festiwal-mlodej-literatury-w-lodzi-id128167/2025/07/11/ (https://uml.lodz.pl/lato-w-lodzi/w-plenerze/wydarzenie/festiwal-mlodej-literatury-w-lodzi-id128167/2025/07/11/)
-
Rozmowa z Marcinem Bałczewskim:
-
Plany wydawnicze i festiwalowe wydawnictwa na ten rok:
Koniec września:
- Kopista Bartleby, czyli opowieść o Wall Street
https://www.goodreads.com/book/show/57120200-bartleby-le-scribe
- Rycerz w tygrysiej skórze
https://rights.sulakauri.ge/services-item/the-knight-in-the-panthers-skin/
- Wystawa Rycerza... w Domu Literatury w Łodzi od 26.09
- udział w MFKiG z udziałem m.in. autora Rycerza...
Wrzesień/październik:
- Popolupo Magazine nr 4
- tajemnica
Listopad:
- Niech żyje komiks (prawdopodobnie)
Grudzień:
- Galapagos
https://www.goodreads.com/book/show/120725754-galapagos
- Popolupo Magazine nr 5
- promocja Galapagos na Festiwalu Puls Literatury w Łodzi
Nareszcie też można kupić Wieloryba w innych sklepach poza Gildią (71,10 zł). Trafił on do hurtowni Motyli i powoli zaczyna pojawiać się w sklepach (TK, Matfel czy Bonito)
https://www.motyleksiazkowe.pl/komiksy/84259-wieloryb-9788383790244.html
www.taniaksiazka.pl/wieloryb-dewachter-hanne-p-2328193.html (54,19 zł)
-
Patrząc na posty tego wydawnictwa chcą wydać Eternautę. Chętnie bym przeczytał obie wersje.
(https://i.imgur.com/CHcnmuX.jpeg)
Tutaj sobie można poczytać o komiksie i wersjach: https://en.wikipedia.org/wiki/The_Eternaut
Coś mało mają tych osób, które lubią i obserwują, więc może walka o Eternautę, to moment, żeby im zwiększyć zasięgi:
https://www.facebook.com/LosKraba
Niech walczą. :)
A ja bardzo czekam na Galapagos, które ma wyjść jeszcze w tym roku
-
Doprecyzowując:
Kadr zaprezentowany przez Los Kraba pochodzi z reboot'u Eternauty. Komiks został ponownie narysowany przez Alberto Breccię w 1969 roku, stąd określany jest jako "The Eternaut 1969". Oprócz nowej warstwy graficznej komiks zawiera parę zmian w fabule w stosunku do oryginału z roku 1957 (główny zamysł scenariusza pozostaje jednak taki sam).
-
No ja fanem Brecci nie jestem, jego prace wyglądają jak litografia.
-
A ja natomiast bardzo chętnie zapoznam się z wersją Brecci, chętniej niż z oryginałem.
-
Wiadomość z okolicy godziny 16:00:
Ok, to podsumowanie, otrzymaliśmy od Wydawnictwa Mandioca błogosławieństwo i wszelkie dobra ludzkie, które pozwolą nam wydać oryginał, czekamy na odpowiedź od właścicielki praw, czy pozwoli i wtedy zaczniemy wydawać, przy okazji odezwaliśmy się do innych właścicieli praw wersji z 1969 i jeśli wszystko pójdzie dobrze, to po wydaniu pierwszego komiksu wydamy i ten z rysunkami Alberto.
:)
-
No i bardzo ładna akcja, wypada po premierze faktycznie wyłożyć pieniądz i nie zwlekać zbytnio z zakupem. Ja przynajmniej taki mam zamiar.
-
Nie miałem tego komiksu w planach, ale jeśli "nie-wrogie przejęcie" wypali, to kupię.
-
Ja nie kupię, ale bardzo fajnie się czyta jak ktoś chce wesprzeć wydawnictwo za ich dobry uczynek.
-
Zamówiłem po angielsku ale po polsku też wezmę
-
I jeszcze planują wydanie x2 :o
Gdyby wydała mandioca, to pewnie "kiedyś by się kupiło", ale kraba trza podbudować - też za tą akcję mają plusa i priorytetowy zakup z mojej strony.
-
nie no drugi /1969/ wyjdzie w 2027 ;) ale mamy w planie 5-6 innych fajnych tytułów na 2026
-
Gdyby wydała mandioca, to pewnie "kiedyś by się kupiło", ale kraba trza podbudować - też za tą akcję mają plusa i priorytetowy zakup z mojej strony.
Również, wydawnictwo bardzo urosło w moich oczach :)
-
Pytałem w Gliwicach. Jeśli chodzi o Eternautę, to piłka po drugiej stronie. Los kraba już ma wszystko u nas w Polsce załatwione. Tłumaczenie i tak dalej. Jeśli osoby, które mają prawa dadzą zielone światło, to powinno wyjść. Cena nie powinna przekroczyć dwóch stów. To znaczy oni mówią, że 160-180, ale zawsze lepiej dodać te dwie dychy, bo nigdy nic nie wiadomo. Gdyby kosztował 160-180, to super. Ma być to wydanie:
U nas trzeba wydać "na galowo", żeby kupili ci, którzy chcą przeczytać oraz ci, którzy lubią ładne przedmioty. :)
To jest ten najbardziej mityczny komiks, o którym mówiła Mandioca. Inne retro komiksy po prosty sobie wychodziły, ale to jest ten, o którym tylko wspominano, że trzeba go kiedyś tam wydać. Ten Graal argentyńskiego komiksu. Wokół wielu komiksów Mandioca budowała narrację zajebistości, ale wokół Eternauty największą. Teraz ta aura niedostępności jeszcze się zwiększyła. Kto wyda, wygra życie i szacunek. Teraz tym bardziej zeszłoby te 700 sztuk. Czytelnik ma poczucie straty. Ja sobie tylko zobaczyłem plansze na tym filmiku i chcę to czytać w tym momencie, już teraz. Tak jak było z Potworami Windsor-Smitha czy Raportem Brodecka, Blastem i Drogą.
W Gliwicach kupiłem tę adaptację Melville'a, wyszło nawet taniej niż na Gildii, szanuję wydawnictwa, które mają na festiwalach ceny podobnie do tych w necie. Teraz czekam na Galapagos, a potem na Eternautę. :) Niech się im wiedzie. :)
-
Ciekawie prezentuje się to wydanie na filmiku, jeśli u nas będzie analogiczne, to fajnie.
-
Pierwszy rok Losu Kraba
- 6 tytułów z pięciu krajów, pięć tłumaczek, nazwisko każdej na okładce danego tytułu
- 3 komiksy w twardej oprawie, 4 komiksy w miękkiej, jeden w dwóch wersjach okładkowych (blank), jeden tytuł w wersji twarda/miękka okładka
- w sumie 734 strony
- dotacie z MKiDN, Instytutu Literatury, Flanders Literature, Danish Arts Foundation
- plus 4 numery magazynu Popolupo - w sumie 256 stron, 3 numery dofinansowane ze środków MKiDN
Trzy tytuły: Pierwsze dziesięć, Eko Zin, Jesienna Szkoła Komiksu wydane poza serią Losu Kraba
(https://scontent.fwaw7-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/604685084_122186209514377276_1636040238607663408_n.jpg?_nc_cat=109&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=Qdsd28FIRooQ7kNvwE4nZZ2&_nc_oc=AdnlEZHYMs8qUKaQcM_NNidrFIlSvwPRM4K-S-v08GDdB-eodfKFtvRjNlL3EIshlT4&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw7-1.fna&_nc_gid=kLkMXGW_zbbRJBTYaZsSoA&oh=00_Afl49HJZU4FqoLIQahyNly8urRXkhMkmOZN7zYHw1x_jWw&oe=69534B84)
-
Mnie interesuje wyłącznie "MITYCZNY KOMIKS". CZY I KIEDY?
-
Wrzucam tutaj, bo Los Kraba pisał w październiku na FB (screen poniżej), że starają się również o tę wersję (nie wiem tylko, czy to konkretne wydanie, ale chodzi o ten komiks).
(https://i.imgur.com/0vRzuvV.png)
-
The eternaut niby dostępny. U wydawcy wieczny preorder. Dostałem już chyba 3 maile o zmianach dostępności raz jest za dwa miesiące, raz za dwa tygodnie teraz może będzie może nie, czekam ale coraz mniej wierzę że otrzymam. Los Kraba też nabrał wody w usta.
-
wszystko w lutym, obecnie ogarniamy umowy, dofinansowania, myślę, że w połowie lutego wszystko będzie jasne tzn. nie czy, a kiedy - dotyczy to nie tylko Eternauty, a wszystkich tytułów, które planujemy na ten rok.
-
Lubię takie zwariowane akcje, wziąłbym omnibus
(https://i.imgur.com/uCdQHd6.png)
-
też tylko omni mnie interesuje
-
Z drugiej strony, gdyby zamiast omnibusa wydać w tomach w formacie DC Compact?
-
Pierwsze 5 zapowiedzi od wydawnictwa na ten rok:
- Bukowski
https://www.goodreads.com/book/show/59241446-bukowski
(https://i.imgur.com/QkHwj2k.jpeg)
- Jag älskar Astrid Lindgren
https://www.goodreads.com/book/show/200991401-jag-lskar-astrid-lindgren
(https://i.imgur.com/Jx4csqb.jpeg)
- Fungirl
https://www.goodreads.com/book/show/56732074-fungirl
(https://i.imgur.com/uOqQgJ5.jpeg)
- Havet
https://www.goodreads.com/book/show/62981810-havet
(https://i.imgur.com/dQ9L8rK.jpeg)
- Wampir - powieść graficzna na podstawie Reymonta, autor Grzegorz Wawrzyńczak, wstępny projekt okładki.
(https://i.imgur.com/gQScmSA.jpeg)
-
czy i kiedy Argentyna?????????
-
na MFKiG (najprawdopodobniej)
-
No, nie mogę. Komiks o Bukowskim będzie, ale za komiks Schultheissa na podstawie tekstów tego pisarza nikt wziąć się nie chce. Ale dobre i to 🙄
-
Znacie jakiekolwiek miejsce w internecie, w którym można kupić Galapagos? :)
-
@Death
W tej chwili nigdzie nie kupisz, bo w tamtym miesiącu skończył im się cały nakład w miękkiej oprawie, ale za chwilę ma być dodruk w twardej.
-
A nie powinno być na odwrót? Najpierw twarda, a dodruk w miękkiej?
-
Najpierw tanie wydanie, potem droższe. To taki pożądany sposób wydawania. Może i u nas się kiedyś przyjmie.... ::)
-
A nie przyjął się?
-
Savage Dragon? Raport Broedecka? Wydania tanie to raczej Egmont . Reszta to twarde okładki i komplety. Ale to w innym temacie.
-
Z oferty na ten rok najbardziej interesuje mnie Fungirl, które zapowiada się na współczesną babską alternatywę komiksową. Zobaczymy, jaki jest efekt końcowy.
-
wydadza Wooda ;)
-
we wrześniu wydaliśmy Rycerza w tygrysiej skórze w miękkiej, w listopadzie w twardej, w grudniu Galapagos w miękkiej, wiec twarda będzie marzec/kwiecień
-
Uwaga - kolejne nowości na 2026
- The Spawn Of Venus And Other Stories
Czyli zbiór klasyki spod znaku EC z lat 50. z rysunkami Wooda
https://www.goodreads.com/book/show/214927408-the-spawn-of-venus-and-other-stories (https://www.goodreads.com/book/show/214927408-the-spawn-of-venus-and-other-stories)
(https://i.imgur.com/6ZtHo30.jpeg)
- Tribeca Sunset
autobiograficzna opowieść komiksiarza, Hernika Rehra, w trakcie ataku na WTC
https://www.goodreads.com/book/show/5439056-tribeca-sunset (https://www.goodreads.com/book/show/5439056-tribeca-sunset)
(https://i.imgur.com/zyNkgug.jpeg)
- Wolven
oniryczny komiks niderlandzkich autorów
https://www.goodreads.com/book/show/33394486-wolven (https://www.goodreads.com/book/show/33394486-wolven)
(https://i.imgur.com/ViQPHQI.jpeg)
-
super ten wood :) dzieki!
-
jeśli będzie się sprzedawał, to mamy w planie wydać kolejne na licencji Fantagraphic
-
to spawn wiec bedzie sie sprzedawal ;)
-
-
ściany tekstu, prawie jak książka ;D
-
Dla mnie premiera roku.
Jestem świeżo po zakupie 4 tomów Tales From The Crypt, w planach mam kolejne albumy z EC, planowałem też kupić Weird Science ale skoro Krab wchodzi cały na biało to czekam jak na nic innego :)
-
Tomasz Kołodziejczak się ucieszy...
-
Szkoda, że wydania z Fanty czarno-białe, a nie kompletne EC Archives z nowymi, świetnymi kolorami, ale i tak bardzo się cieszę.
Dla mnie premiera roku.
Jestem świeżo po zakupie 4 tomów Tales From The Crypt, w planach mam kolejne albumy z EC, planowałem też kupić Weird Science ale skoro Krab wchodzi cały na biało to czekam jak na nic innego :)
Bierz polskie wydania, ale też koniecznie Weird Science, Weird Fantasty (oba po 4 tomy), Incredible Science-Fiction (1 tom) z EC Archives. Shock Suspenstories też jest ciekawe, bo w oryginale każdy numer zbierał po 1 historii SF, horrorze, kryminalnej i wojennej. W wydaniach Fantagraphics i tak pewnie nigdy wszystkiego nie będzie, bo jadą po rysownikach. No i bez kolorów, a one robią w tych historiach naprawdę robotę. Plus jeszcze są opowiadania/szorty czy reklamy z epoki. A te tomiki z Dark Horse tanie na Amazonie ok. 55 zł + cashback to niecałe 5 dych za jeden wychodzi.
-
Ok, czyli biorę i "oryginały" EC i Fantagraphic / Los Kraba. Dzięki.
-
ściany tekstu, prawie jak książka ;D
No oni w tych magazynach w szorcie na 7-8 stron zawierali fabułę jaka dziś wyszłaby w frankofońskim albumie ok. 50-60 stron czy u amerykańców w 6-zeszytowym storyarcu. Samo gęste, bez dłużyzn.
To często adaptacje opowiadań SF. Bradbury oficjalnie był podpisywany jako scenarzysta i działał jak magnes na okładce, ale pewnie i inne pomysły były inspirowane tekstami z epoki. Śmiem twierdzić, że taki tom Weird Science/Weird Fantasty zawierający treść 6 numerów czasopisma, czyli 24 szorty ma więcej dobrego, mądrego SF niż wychodzi na naszym rynku przez cały rok (no chyba, że akurat jest coś A. Moore'a wydane ;) ).
Tutaj: https://www.darkhorse.com/search/browse/ec+archives/ po kliknięciu w okładkę, w sekcji "Preview" jest po jednym komplentym szorcie z każdego z tomów. Polecam się zapoznać niezdecydowanym (angielski dość łatwy). Pewnie i W. Wooda coś się znajdzie, choć inni rysownicy (Feldstein, Orlando, Williamson wg mnie są jeszcze lepsi).
Bradbury też sie znajdzie ("Also included are his trilogy of Ray Bradbury adaptations -- "Home to Stay," "There Will Come Soft Rains..." and "Mars Is Heaven!" -- plus "He Walked Among Us," a "what if...?" variation on Bradbury's "The Man" ").
-
ja tam wezmę zwłaszcza że ostatnio kupiłem Weird Science
-
Ogólnie nie lubię ścian tekstu w komiksie, ale słyszałem, że te historyjki są gęste od fabuły, to właściwie na poły książka. Więc jestem na tak, chociaż nie ukrywam, że te pokolorowane bardziej mi podchodzą, ale czarno-białe też wezmę.
-
Nie przesadzajcie z tymi ścianami tekstu, gęstą fabułą i niemal książkami. Absolutnie nie, to są mega proste i krótkie historyjki, każda na kilka stron.
-
Wspaniała informacja - być może rzeczywiście wiadomość roku. Ale to dopiero się okaże.
Ci artyści oferują ogromną bibliotekę prac, mam nadzieję, że to otworzy na nich rynek.
Faktycznie szkoda, że nie w kolorze, ale widać, na jakim konkretnie wydaniu to będzie bazować.
Kolor dokłada tam kolejną warstwę, a do tego te tomy EC Archives są - jak powiedział Leyek - po prostu tanie. Więc warto brać.
Niektóre opowiadania mogą budzić wrażenie "hej, ale ja to już czytałem/oglądałem". Jeśli będziesz mieć takie wrażenie, to gratulacje - wreszcie dotarłeś do źródła :)
Dużo z nich z solidnymi twistami na koniec, czasami przewidywalnymi (bo jesteśmy już wykarmieni tymi schematami), ale też czasami z materiałem do przemyślenia, co nam niesie przyszłość.
Ściany tekstu w komiksie to wiadomo - ludzie dzielą się na takich, którzy tego nie lubią, albo którym to nie przeszkadza. Takich, którzy to lubią za dużo pewnie nie ma. Ja zawsze przywołuję słowa z przedmowy do jednego z tych tomów SF z EC właśnie, gdzie jeden z redaktorów mówi: "chcieliśmy, aby nasze publikacje to było 'reading experience'".
-
Wood? Toż to dla mnie premierą roku!!
-
Czarno-białe i ściany tekstu? Biorę
-
Też biorę, choć również bym szedł w tym kierunku:
Szkoda, że wydania z Fanty czarno-białe, a nie kompletne EC Archives z nowymi, świetnymi kolorami, ale i tak bardzo się cieszę.
-
Dla mnie:
Fungirl (intrygują mnie te grafiki, w tym stylu jeszcze chyba nic nie miałem)
Wampir (tutaj na przekór temu, co napisałem w temacie o komiksach, których nie czytamy, siegne po adaptacje, ale ja uwielbiam Reymonta - ludzie często patrzą na mnie jak na debila, jak mówie, że "Chłopi" to najlepsza polska powieść wszechczasów, ale j**** ich 8), zdania nie zmienię)
The Spawn of venus (bo lubię czarno-białe starocie)
-
Wampir (tutaj na przekór temu, co napisałem w temacie o komiksach, których nie czytamy, siegne po adaptacje, ale ja uwielbiam Reymonta - ludzie często patrzą na mnie jak na debila, jak mówie, że "Chłopi" to najlepsza polska powieść wszechczasów, ale j**** ich 8), zdania nie zmienię)
Chłopów z czasów liceum miło wspominam. Nawet mam książkę Wampira, ale swojego czasu dość szybko się od niej odbiłem po kilkunastu stronach. Dlatego z chęcią sięgnę po komiks.
-
Kolejne 5 zapowiedzi na ten rok:
- Romeo & Juliet. Lovers Under a Nasty Star - Eliana Albertini (tłum. Marta Duda-Gryc) - komiks wyjdzie praktycznie równolegle ze światową premierą
(https://i.imgur.com/bBQjWf1.jpeg)
- Fiere Margriet - Reinhart Croon - tłum. Olga Niziołek
https://www.goodreads.com/book/show/240306835-fiere-margriet
https://www.oogachtend.be/shop/9789493468009-fiere-margriet-2504
(https://i.imgur.com/4JkYN6r.jpeg)
(https://i.imgur.com/JjcUKBz.png)
(https://i.imgur.com/yBCUfEU.png)
(https://i.imgur.com/ImOMWjC.png)
- Stworzenie światów - Daniel Chmielewski - publikacja dot. rozumienia języka wizualnego
Tytuły w nowej serii dziecięco-młodzieżowej Los Szkraba:
- Zenobia - Morten Durr i Lars Horneman - (tłum. Sylwia Schab)
https://www.goodreads.com/book/show/32805461-zenobia
https://dtsk.dk/rights/catalog/zenobia/
(https://i.imgur.com/idvOiN7.jpeg)
(https://i.imgur.com/anCB0ny.jpeg)
(https://i.imgur.com/U28BNKa.jpeg)
(https://i.imgur.com/QwhCC7q.jpeg)
- Le baron perché (Baron Drzewołaz) - Claire Martin na podstawie Italo Calvino - (tłum. Marta Duda-Gryc)
https://www.goodreads.com/book/show/56793172-le-baron-perch
https://editions-jungle.com/livres/le-baron-perche/
(https://i.imgur.com/aLMONWy.jpeg)
(https://i.imgur.com/UJ2JCeN.png)
(https://i.imgur.com/87kJqzY.png)
(https://i.imgur.com/aH97ouF.png)
I chodzą plotki, że Los Kraba będzie chciał wydać oba tomy My favorite thing is monsters
https://www.facebook.com/LosKraba/posts/pfbid02g1nfiGZkcawURtFoCcRH6VFhKwJaSV8AzgiMt4Uv5ScrSuNxvoUany8YXzbutjcZl
https://www.goodreads.com/book/show/29069374-my-favorite-thing-is-monsters-vol-1
https://www.goodreads.com/book/show/32191885-my-favorite-thing-is-monsters-vol-2
-
z tego co wiem, w tym roku tylko tom 1 ;)
-
Chcę!
(https://libris.to/media/jacket/46864671o.jpg)
-
Chcę!
(https://libris.to/media/jacket/46864671o.jpg)
Też chcę! Etui również :)
-
Co to za chory szit? :o
-
Kurcze a mi się podoba (Kiedyś sam miałem takie zeszyty)
Chciałbym żeby to tak wydali plus slipcase
Przy okazji en wersja eternauty już jest u mnie i wygląda to super kiedy pl?
-
Z pewnością nie kupię, ale nietypowe i ciekawe to jest.
-
Ale to dziwne, bez sensu i brzydkie!
Ja kcem!! ;D
-
Potwory sa zajebiste i bardzo oryginalne. Pozwole sobie przypomniec swoja opinie o tomie 1.
https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/jakie-komiksy-wlasnie-czytacie/msg305834/#msg305834
Drugi jest ciut slabszy, ale to wciaz bardzo solidna, warta uwagi rzecz.
-
Ja tam czekam na to od kiedy parę lat temu któryś z wydawców stwierdził bodajże, że się nie da.
-
W grudniu dostałem pierwszy tom Potworów po angielsku na urodziny. To przynajmniej drugi kupię po polsku. Mam nadzieję, że będzie taka możliwość.
-
dobra, zaczynacie z komiksami, które wg wielu nie da się u nas wydać. W tej sytuacji pytanie, które samo się nasuwa: kiedy Asterios Polyp?
-
Asterios to prawdziwy majstersztyk. Mazzucielli stworzył swój najlepszy komiks, ale i ogólnie bardzo mocne 9/10. Niestety jego wymogi ekologiczne powodują, że jest u nas nieopłacalny. Ale nigdy nie mów nigdy i ja czekam. Mimo, że mam oryginał, to kupię polskie wydanie.
Ps.
A ostatnia strona to prawdziwa eksplozja mózgu :o ;D
-
Niestety jego wymogi ekologiczne powodują, że jest u nas nieopłacalny.
Jakie wymogi ekologiczne? Chyba ekonomiczne.
Pytanie ile? Tyle co komiksy PCA czy drożej? Ktoś to w ogóle liczył?
-
Ekologiczne. A dokładnie papier. Liczyło kilku wydawców, w tym KG i Mandioca. Taki papier trzeba by sprowadzić z zagranicy, co generuje niebotyczne koszty. Jacyś wydawcy z zagranicy musieliby to wydać, a wtedy ktoś od nas wskoczyłby w kooperacje. Albo ktoś u nas zacznie produkować taki papier.
Szansa jest, ale bardzo nikła. Dlatego ja już dawno sobie kupiłem w oryginale.
-
Autor tego komiksu nie jest do końca normalny. To ekstremalna forma tej choroby, która zakazuje wydawnictwom foliowania komiksów.
-
Za to nieustanne jojczenie o niszczącym życie niefoliowaniu jest objawem pełni zdrowia psychicznego.
-
Ekologiczne. A dokładnie papier. Liczyło kilku wydawców, w tym KG i Mandioca.
Może nie da się na tym zarobić, tutaj zgoda, ale wydać można hobbystycznie. Wydawnictwa komiksowe to nie są wyłącznie maszynki do zarabiania pieniędzy, często tworzą je ludzie z pasją do komiksów. W samym komiksowie jest trochę osób, które bezinteresownie i za darmo poświęcają swój czas żeby coś zrobić, bo mają z tego frajdę.
Także bez presji, ale nadzieja zawsze jest.
-
Coraz ciekawszy jest wydawca, potwory to kolejny komiks, na który czekam.
-
dobra, zaczynacie z komiksami, które wg wielu nie da się u nas wydać. W tej sytuacji pytanie, które samo się nasuwa: kiedy Asterios Polyp?
I Love and Rockets?
-
Na Asterios Polyp naprawdę marne szanse, ktoś kiedyś wspominał o Bukowskim od Schultheissa, temat do rozkminienia na rok 2027
-
Na Asterios Polyp naprawdę marne szanse, ktoś kiedyś wspominał o Bukowskim od Schultheissa, temat do rozkminienia na rok 2027
A wspomniana wyżej seria Hernandezów ?
-
to?
https://www.fantagraphics.com/collections/the-love-and-rockets-library
zawsze jakaś możliwość jest
-
nie ma takiego komiksu, który mógłby być wydany w tym roku i byłby wyżej niż jedynka "My favorite things is Monsters"
-
Chris Ware i jego "Jimmy Corrigan" od Timofa się nie zgadzają z tą tezą.
-
Pod warunkiem, że wyjdzie w tym roku. Bo miał być już w zeszłym.
-
Chris Ware i jego "Jimmy Corrigan" od Timofa się nie zgadzają z tą tezą.
Jak wyjdzie, to pogadamy, bo ten komiks wychodzi w Polsce już od kilkunastu lat i wyjść coś nie może. Najpierw to chyba Kultura Gniewu zapowiadała. :)
-
Chris Ware i jego "Jimmy Corrigan" od Timofa się nie zgadzają z tą tezą.
Uważam, że Ware jest najwybitniejszym autorem komiksów naszych czasów i oczywiście "Jimmiego" kocham, ale po pierwsze tu może zadziałać efekt nowości (bo jednak dostaliśmy już Rusty, więc aż takiego szoku nie będzie), a po drugie widać po "Rusty", że Ware nad Wisłą szału nie wywołał (wiem, że to po części wina samego wydawnictwa, ale jednak). Wydaje mi się, że Ferris ma mimo wszystko większą zdolność połączenia fanów niezalu i mainstreamu we wspólnym zachwycie, więc przewiduję większy rozgłos. Inna sprawa czy Los Kraba, jako póki co niszowy wydawca, uniesie ten ciężar i zapewni temu odpowiedną promocję, bo to są tytuły z którymi można wyjść poza komiksowo
-
Na Fb wydawnictwo potwierdziło Eternautę na ten rok oraz zapowiedziało Autobiografię Marka Twaina 1910-2010 Kuppermana oraz Kuch Luftowy: Uniwersum Marianny Serockiej :)
-
Eternautę po polsku też przytulę mimo iż jakiś czas temu już się doczekałem po wielu miesiącach w en.
Jestem bardzo ciekawy jakości wydania i jak sobie z tym poradzi rodzimy wydawca.
-
(https://i.imgur.com/2GUjG9C.png)
-
nie utknął w Dubaju?
-
Eternauta :) Czekam niecierpliwie 🖤🖤🖤
-
Jest tu jakis kozak, ktory czytal Eternaute w wydaniu Fantagraphics? Chodzi za mna od kilku dni i mam na niego strasznego smaka. Wiem, ze klasyk, ze uznany, ze bedac fanem sci-fi/post-apo powinno sie go znac, ale troche boje sie, ze odbije sie od tych scian tekstu...
Bede bardzo wdzieczny za opinie.
-
Jest tu jakis kozak, ktory czytal Eternaute w wydaniu Fantagraphics? Chodzi za mna od kilku dni i mam na niego strasznego smaka. Wiem, ze klasyk, ze uznany, ze bedac fanem sci-fi/post-apo powinno sie go znac, ale troche boje sie, ze odbije sie od tych scian tekstu...
Bede bardzo wdzieczny za opinie.
Wczoraj zacząłem.
Zacznę od jakości wydania - jest fenomenalna. Będzie polskiemu wydawcy bardzo ciężko, wydaje mi się, dorównać do tej jakości. Rozumiem Mandiokę, że odstawiła swoje plany. To może w polskiej wersji sporo kosztować, tym bardziej za kilka miesięcy, jak koszty będą rosnąć.
To będzie prawdziwy egzamin dla Losu Kraba, trzymam kciuki, że im się uda.
Poziom angielskiego - warto o tym wspomnieć, nikomu nie sugeruję znajomości czy nieznajomości - zaskoczył mnie swoją łatwością. To jeden z najłatwiejszych komiksów po angielsku, albo nawet najłatwiejszy, jaki czytałem.
Ściany tekstu - komiks, przynajmniej na początku, to jest relacja człowieka, więc jak to w opowieści, jest trochę refleksji, trochę opowiadania. Nie jest to w moim odczuciu jeszcze poziom ścian tekstu z EC Comics czy starego Marvela. Ale zdarzają się opisy - tak to na pewno. Komiks jednak w większości stoi na dialogach.
Fabuła - nie mogłem się oderwać. Wiadomo, że te historie mamy już opowiedziane 50 razy, ale jeśli ktoś lubi historie o tym jak garstka ludzi musi się ogarniać po katastrofie, po apokalipsie, to to jest dla niego. Zobaczymy, w którą stronę to dalej pójdzie, bo jak podejrzałem przyszłe strony, to tam są jakieś inne lokacje.
Należy wziąć poprawkę na to, że ja skręcam mocno swoim gustem w stronę komiksu retro. Ale wydaje mi się, że powyższa ocena z mojej strony jest tym w miarę nie zabarwiona.
-
No panie Szefie - rozsiales resztki watpliwosci. Dziekuje slicznie za tego posta. Komiks kupiony, bedzie u mnie juz jutro. Przegladalem przykladowe strony i zgadzam sie do co jezyka - jest prosty, niewyszukany, latwo przyswajalny, a wiec nie bedzie wybijal z rytmu. O fabule widzialem sporo opinii podobnych do Twojej, ze wciaga niemilosiernie i bardzo dobrze sie starzeje. Juz nie moge sie doczekac, az poloze na nim swoje lapska i zaczne przygode z Eternauta. Podobno to cos zdecydowanie wiecej niz tylko "lektura".
-
Podpowiedzcie, z którego źródła kupujecie Eternautę (eng)?
-
Podpowiedzcie, z którego źródła kupujecie Eternautę (eng)?
Ja kupiłem na enbook.pl (to jakaś odnoga Libristo). Towar nówka, nie śmigany, w folii. Brałem w przedsprzedaży, no i widzę, że teraz jest prawie 80% droższy.
-
Czy to oznacza, że nie kupujecie polskiej wersji?
-
A mnie zastanawia ten prosty angielski użyty w ich wydaniu. Oryginał jest tak prosto pisany? Czyli tylko problemy techniczne spowodowały rezygnację z wydania go przez Mandiokę?
-
Czy to oznacza, że nie kupujecie polskiej wersji?
Ja nie jestem do konca przekonany czy taka w ogole bedzie. Wydawnictwu Los Kraba zycze jak najlepiej, ale nie jestem pewien czy dadza rade z tym tytulem, bo to kobyla, a do tego edytorskie cacuszko. Kiedys olalem The Eternaut 1969 Brecci (bedacy od dawna oop), bo ktos gdzies mowil, ze Non Stop Comics bankowo pojda za ciosem i go wydadza. Nie poszli. Dlatego tez kupilem wydanie z Fantagraphics. Ono predzej czy pozniej rowniez sie wyprzeda, wiec z ewewntualna odsprzedaza, ktorej nie planuje, nie bedzie najmniejszego problemu. A to czy po polsku czy angielsku, nie stanowi dla mnie wiekszej roznicy.
-
A mnie zastanawia ten prosty angielski użyty w ich wydaniu. Oryginał jest tak prosto pisany? Czyli tylko problemy techniczne spowodowały rezygnację z wydania go przez Mandiokę?
Prosty w żadnym razie nie powinien być utożsamiany z "ułomny", "wybrakowany" czy coś. Nie znam języka oryginału, ale myślę, że to po prostu mistrzostwo narracyjne, w którym twórca nie musi silić się na nie wiadomo jaki język, nie musi nikomu udowadniać, jakim jest erudytą, jakie wytwory słowne potrafi stosować. Po prostu opowiada. I tę cechę zauważam u ludzi o najwyższym warsztacie. Tytuł na pewno nie odpadł Mandioce z powodu tłumaczenia - w porównaniu z tym to Mandioca dźwigała w tej dziedzinie multi-ciężary.
Komiks jest oczywiście obszerny, to inna sprawa.
Co do wydania przez Los Kraba, to dobrze, że napisali (jak na zdjęciu wklejonym przez komiks), że rozważają formę wydania. Być może najlepszym rozwiązaniem jest wersja bez tych wszystkich ozdobników: nie budżetowa, dalej dobra jakościowo, ale bez obwoluty, mieniącej się różnymi kolorami okładki itd. Na pewno z wycięciem na oczy (bo to robi i na pewno nie jest trudne), ale bez stawiania zbyt wygórowanych wymagań naszym drukarniom :)
To naprawdę można wydać znakomicie jakościowo i bez zakładania na siebie pułapek. I cena będzie wtedy na pewno atrakcyjniejsza.
Z drugiej strony wiem, że na wydania z takimi ozdobnikami też jest u nas rynek. Trudny orzech złapał krab w swoje szczypce.
@komiks: czy kupię? Nie wiem, ale wątpię. Nie widzę na razie powodu.
-
Ja kupię po polsku również.
-
Czy to oznacza, że nie kupujecie polskiej wersji?
Nie, no skąd takie wnioski. Pomyślałem, że jeśli jest niedrogo (czasem tak bywa), to kupię, przeczytam, odsprzedam z rabatem i poczekam spokojniej na wydanie polskie.
-
Czyli tylko problemy techniczne spowodowały rezygnację z wydania go przez Mandiokę?
Przyczyną rezygnacji były koszty licencji, która jest cholernie droga. Mandioca wyliczyła, że finansowo się to nie zepnie. Los Kraba wyliczył (albo wierzy - nie wiem, spekuluje!), że się zepnie. Ale trzeba dodać, że Los Kraba często "ratuje się" grantami w tym przypadku i mogło mu wyjść taniej.
-
tak, licencja jest droga, powiedzmy, że jakieś 7-8 razy wyższa od przeciętnego tytułu, ale mamy wszystko podpisane i jedziemy z projektem (teraz czas na tłumacza)
-
Liczę, że będzie wersja 1 do 1 wypasiona jak oryginał, bo jak nie to szczerze kupię po angielsku. Cena nie gra dla mnie aż takiej roli
-
tak, licencja jest droga, powiedzmy, że jakieś 7-8 razy wyższa od przeciętnego tytułu, ale mamy wszystko podpisane i jedziemy z projektem (teraz czas na tłumacza)
Po opinii donTa, którego bardzo cenię, już nie mogę się doczekać.
-
tak, licencja jest droga, powiedzmy, że jakieś 7-8 razy wyższa od przeciętnego tytułu, ale mamy wszystko podpisane i jedziemy z projektem (teraz czas na tłumacza)
7-8 razy!?? To chyba ich trochę powaliło z tą ceną:)
-
Uwaga!
Jak chcieliście, tak macie 🙂 Na Gildii ruszyła przedsprzedaż Galapagos w twardej oprawie https://gildia.pl/galapagos-twarda-oprawa.html (https://gildia.pl/galapagos-twarda-oprawa.html)
Kupujcie, wspieracie tym wydanie kolejnych naszych tytułów
Jeśli przedsprzedaż się uda będziemy robić tak także w przypadku innych tytułów, w tym Eternauty.
-
A będzie ten tytuł też w Smaku Liter?
-
będzie pewnie za kilka tygodni