Właśnie skończyłem 7 żywotów. Nie jestem miłośnikiem komiksów historycznych czy quasihistorycznych, więc dla mnie ten komiks nie był ani doskonały, ani tym bardziej najlepszy w tym roku. To komiks dla miłośników Bois Maury czy Władców chmielu. Obie te serie jednak lepsze. IMO dobry komiks, jednak niepozbawiony wad, jeśli chodzi o scenariusz. Doskonały jest wątek Henryka IV, natomiast główny wątek jest w sumie mało ciekawy, przynajmniej od pewnego momentu.