Dam tutaj. Tak dla odmiany

Przeczytałem wczoraj zdobyte na targach Medium i jest to mocna rzecz.
I scenariuszowo i graficznie, chociaż nie każdemu ten styl graficzny się spodoba - pasuje jednak do historii.
Czytając czułem się trochę tak jak dawniej obcując z Opowieściami z dreszczykiem.
Widać, że zwyczajne zeszyty są za krótkie. A kilka ostatnich zwyczajnie mnie wynudziło.