Autor Wątek: Kultura Gniewu  (Przeczytany 724628 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Cornelius

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3540 dnia: Pt, 07 Marzec 2025, 16:37:29 »
Aha, czyli przeliczasz sobie inflacyjnie druk zagranicznego komiksu sprzed prawie 25 lat na dzisiaj. Ok.

Chiałeś, żeby wydanie KG wyglądało jak bardzo konkretne zagraniczne wydanie sprzed prawie 25 lat. Więc tak, tak właśnie sobie przeliczam.

Offline Castiglione

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3541 dnia: Pt, 07 Marzec 2025, 16:53:13 »
Może. Kosztowałby jakieś 2.5-3x więcej.
Od razu 10x więcej.

Offline Konrad

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3542 dnia: Wt, 25 Marzec 2025, 00:24:57 »
Kwietniowe zapowiedzi KG:



Błonia tajemnicy
144 strony - format 210x297 mm - twarda oprawa - 10.04.2025
https://kultura.com.pl/kg/post/blonia-tajemnicy.html

Naznaczony mrokiem
80 stron - format 210x290 mm - twarda oprawa - 10.04.2025
https://kultura.com.pl/kg/post/naznaczony-mrokiem.html

Lilja złodziejka. Skarb trzech królów. Tom 1 (z 3)
284 strony - format 148×210 mm - oprawa miękka ze skrzydełkami - 10.04.2025
https://kultura.com.pl/kg/post/lilja-zlodziejka-skarb-trzech-krolow.html

Ostateczna przygoda Czopka Piotrka. Finał
64 strony - format 165x230 mm - oprawa zeszytowa - 10.04.2025
https://kultura.com.pl/kg/post/ostateczna-przygoda-czopka-piotrka-final.html

Łauma wydanie V
80 stron - format 235x165 mm - twarda oprawa - 10.04.2025
https://kultura.com.pl/kg/post/lauma.html

Offline volker

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3543 dnia: Wt, 25 Marzec 2025, 09:17:24 »
Łauma to już V wydanie?! Super bo to świetny komiks. Ciekawi mnie bardzo Błonia tajemnicy, Stefan Grabiński fajnie pisał.

Offline pszemcio

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3544 dnia: Wt, 25 Marzec 2025, 14:01:47 »
Łauma to już V wydanie?! Super bo to świetny komiks. Ciekawi mnie bardzo Błonia tajemnicy, Stefan Grabiński fajnie pisał.

"Czad" zilustrowany przez Marca jest w tym zbiorze i jest super, więc też sobie sporo obiecuję po tym zbiorze

Offline michał81

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3545 dnia: So, 29 Marzec 2025, 08:25:21 »
czyżby szykowało się nowe wydanie?

Offline Leyek

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3546 dnia: Nd, 30 Marzec 2025, 21:17:31 »
W kinach obecnie grają (choć to już raczej końcówka grania - u mnie dopiero w tym tygodniu weszło) ekranizację W tajemniczym, ciemnym lesie Winshlussa przemianowaną na Fantastycznego Angelo.

Komiks był niezły, ale pamiętam, że młodemu się bardzo podobał i czytaliśmy 2 razy z rzędu (niestety nie odświeżyłem sobie przed seansem, bo nie mogłem znaleźć, gdzieś go wrzuciłem w drugi rząd rzeczy przeczytanych). Film też jest ok. Fabuła wiadomo trochę zmieniona (w komiksie sednem była sama podróż/droga, w filmie dodany został jeszcze przeciwnik), ale pojawiają się wszystkie (?) istotne spotykane postacie z komiksu. 80-85% filmu to animacja 3D, aczkolwiek pojawiają się też wstawki w różnych stylach 2D. Ogólnie miła odtrutka od amerykańskich animacji, gdzie zmysły oglądającego (w domyśle dziecka) są przestymulowane w każdej sekundzie filmu - cięcia, dźwięki, ciągła akcja (vide ostatni Dogman- swoją drogą oprócz tego całkiem niezły). Jedyna dostrzegalna amerykanizacja to dodanie tego głównego przeciwnika. Polecam, szczególnie jak trafi do streamingu.




Offline LukCook

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3547 dnia: Cz, 03 Kwiecień 2025, 17:49:03 »
Cytuj
Pora na przykładowe plansze z kolejnej kwietniowej nowości - absolutnie wyjątkowej antologii komiksów na podstawie opowiadań Stefana Grabińskiego pt. „Błonia tajemnicy”!
Pomysłodawcą projektu i scenarzystą adaptacji jest Mateusz Wiśniewski, który zaprosił do współpracy świetnych rysowników i rysowniczki: Michała Araszewicza, Piotra Marca, Antoniego Serkowskiego, Judytę Sosnę oraz Magdę Zwierzchowską. Publikację zaprojektował Łukasz Mazur.














Offline Brvk

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3548 dnia: Cz, 03 Kwiecień 2025, 18:07:59 »
A preorder kiedy ruszy? Naznaczonego można zamówić od dawna, choć oba komiksy premiery mają wyznaczone na ten sam dzień.

Offline Jaszczu

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3549 dnia: Cz, 10 Kwiecień 2025, 13:44:46 »
Trochę wieści odnośnie "Błoni tajemnicy".

Wywiad z pomysłodawcą i scenarzystą antologii, Mateuszem Wiśniewskim na łamach ACABa, przeprowadzony przez Łukasza Mazura:



Cytuj
Gdyby podliczyć wszystkie nagrody i wyróżnienia nieodżałowanego łódzkiego konkursu na krótką formę komiksową, Mateusz Wiśniewski jest twórcą, który bankowo znalazłby się na podium. Obecny w polskim komiksie od lat, publikował głównie niezależnie oraz w antologiach, ale przyszedł w końcu czas na wyjście z podziemia. I to konkretne. Lada dzień wydawnictwo kultura gniewu wprowadzi do rodzimego komiksowego krwioobiegu antologię "Błonia tajemnicy" zawierającą pięć komiksowych adaptacji opowiadań Stefana Grabińskiego. Jej sercem, pomysłodawcą i scenarzystą jest - naturalnie - Mateusz, który do projektu zaprosił pięcioro rysowników i wspólnie stworzyli publikację piękną i niepokojącą.

===
🟡 Czym dla Ciebie jest horror i jak Twoim zdaniem dane dzieło kultury powinno oddziaływać aby być uznanym za horror?
💀 Interesują mnie tradycje ezoteryczne, systemy wierzeń i praktyki okultystyczne, dlatego jestem zwolennikiem grozy nadnaturalnej – w horrorze szukam motywów nadprzyrodzonych.
Horror, jako gatunek, z definicji wywoływać ma u odbiorcy określone emocje i uczucia, jak obrzydzenie, poczucie zagrożenia czy opisywana przez Noëla Carrolla "art-groza". Ja jednak cenię go przede wszystkim za to, że przywraca, choćby na czas obcowania z utworem, wątki, które często, świadomie lub nie, wypychamy z naszej codzienności. Horror skłania do refleksji na temat śmierci, zaświatów czy zjawisk pozazmysłowych. Te chwile namysłu to zetknięcie z prawdziwą grozą.
Podobny stosunek do horroru – opowieści niesamowitych – miał Stefan Grabiński. Jego nowele wyrażają spojrzenie na świat pisarza.
🟡 "Błonia" pojawiają się w momencie, kiedy Grabiński ponownie gości na sklepowych półkach. W poprzednim roku jego twórczość przypomniało wydawnictwo Vesper, Wydawnictwo CM czy nawet Dwie Siostry. Ty sam nad tym projektem zacząłeś pracować ponad dwa lata temu - jak przez ten czas zmieniał się koncept antologii?
💀 Daleko mi jeszcze do tego, aby mnogość reedycji książek Stefana Grabińskiego nazwać renesansem popularności pisarza, ale faktem jest, że jego obecność na polskim rynku jest
w ostatnich miesiącach bardziej zauważalna. Przy tej okazji warto jeszcze wspomnieć o wysiłkach Wydawnictwa IX, publikującego obecnie dzieła zebrane Grabińskiego – w tej serii ukazać się ma nawet siedemnaście tomów z tekstami Samotnika ze Lwowa. Każde kolejne wznowienie motywowało mnie do tego, aby wykorzystać tak zwane momentum i dokończyć "Błonia tajemnicy" prędzej niż później. Wydawcy książkowi nie dawali nam ostatnio zapomnieć o twórczości Grabińskiego, więc czułem, że okoliczności są sprzyjające. To dobry czas na premierę naszych komiksów.
Choć praca nad antologią rozpoczęła się ponad dwa lata temu, koncepcja na publikację nie uległa przez ten czas zmianie. Zanim wybrałem utwory do zaadaptowania, rozważałem co prawda inny klucz ich doboru, ale nie skorzystałem z niego, przez wzgląd na czytelnika, któremu twórczość autora "Szalonej zagrody" może być nieznana.
Zmieniały się nazwiska osób zaangażowanych w to przedsięwzięcie. Jestem szczęśliwy, doprowadzając je do końca z piątką wspaniałych, podziwianych przeze mnie artystów, którzy okazali się być również fantastycznymi współpracownikami.
🟡 Czym różni się pisanie komiksowej adaptacji od komiksu autorskiego? Te pięć adaptacji to był Twój pierwszy strzał czy powstało tych adaptacji więcej?
💀 Przyjąłem założenie, że w antologii znajdzie się pięć komiksów – w przeciągu kilku miesięcy napisałem pięć scenariuszy i ani jednego więcej. Rysownikom, których zapraszałem do współpracy, "przydzielałem" te skrypty w zgodzie z własnym osądem.
W tym przypadku, pisanie komiksowych adaptacji od pracy nad autorskim komiksem różniło się mnogością ograniczeń, które sobie narzuciłem. Założyłem, że jeden komiks nie powinien być dłuższy niż dwadzieścia pięć plansz, a w ramkach i w dymkach wykorzystam wyłącznie oryginalne teksty Grabińskiego, bazując na pierwszych wydaniach jego opowiadań, nieuwspółcześnionych i przed późniejszą redakcją. Sprawdzanie gotowych plansz wymagało ode mnie w rezultacie znacznie więcej skupienia, uwagi i poprawek do tekstów naniesionych przez rysowników, niż mogłem się spodziewać. Najczęściej były to drobne korekty, ale diabeł tkwi w szczegółach.
Postanowiłem również zróżnicować to, w jaki sposób tekst obecny jest na planszach poszczególnych komiksów – stąd czasem dominuje narracja w ramkach, innym razem opieram się jedynie na dialogach, kiedy indziej w ogóle rezygnując z dymków w sekwencjach następujących po sobie stron. Osobne podejście do każdego komiksu precyzowałem po wielokrotnej lekturze utworu, którego ten miał być adaptacją.
🟡 Po opublikowaniu zapowiedzi "Błoni" pojawiły się pytania o ewentualne dostosowanie przez Ciebie języka oryginału do tego współczesnego. W zeszłym roku przy okazji wydania "Ostatniego dnia H. P. Lovecrafta" (Giulivo/Rebelka) czytelnicy mieli zarzuty do jednego z fontów stylizowanych na oryginalne pismo HPL, który sprawiał kłopot z rozczytaniem. Jak rozumiesz takie prośby czy wymagania?
💀 Wczytywałem się w głosy czytelników, które przywołujesz i, owszem, mam wrażenie, że chodzi tutaj o komfort lektury. Naturalnie, twórca nie powinien iść na rękę ani odbiorcom, ani samemu sobie. Wysiłek włożony w odbiór dzieła stawiającego przed nami wyzwania – czy to w postaci języka, jakim posługują się bohaterowie, czy choćby kroju pisma, którym zapisane zostały dołączone do utworu materiały, jak wspominane przez Ciebie listy (będące ważną i integralną częścią historii opowiadanej przez Giulivo i Rebelkę), często popłaca, bo dzieło oddziałuje na nas jeszcze silniej.
🟡 Czy łatwo jest tworzyć i planować kolejne rzeczy, kiedy wcześniejsze są jeszcze w fazie produkcji, ale tej w której już prawie - jako scenarzysta - nie uczestniczysz? Czy łatwo jest ponownie wchodzić do tej rzeki, będąc już jedną nogą w innej?
💀 Nie jest łatwo. Dużo się dzieje między ustami a brzegiem pucharu. Nie wychodzę z tej rzeki po oddaniu tekstu rysownikowi – ja się w niej wtedy zanurzam, na całe tygodnie, w których współtwórca komiksu dzieli się koncepcjami, przygotowuje storyboard, a wreszcie przesyła gotowe plansze. To dla mnie ekscytujący i angażujący, również emocjonalnie, proces.
Z kolei w czasie, który dzieli moment zakończenia pracy nad ostatnim komiksem i faktyczną premierę publikacji, ze scenarzysty przeistaczam się z powrotem w pomysłodawcę całego przedsięwzięcia. Wymaga to ode mnie planowania, koordynowania i podejmowania decyzji.
Z rzeki wyjdę dopiero, trzymając w rękach wydrukowaną antologię.
🟡 Na koniec jak zawsze to samo pytanie ale tym razem z lekkim twistem - poproszę o Twoje popkulturowe polecajki z ostatnich miesięcy, ALE związane z horrorem i grozą.
💀 Spośród ostatnio przeczytanych komiksów polecam "Zatracenie" Junjiego Itō – adaptację ostatniej powieści Osamu Dazaia, wydanej już po śmierci pisarza. Swoją interpretacją Itō skutecznie przekonał mnie, by po lekturze trzeciego, finałowego tomu mangi, sięgnąć po oryginalny tekst z 1948 roku.
W kinie obejrzałem "Nosferatu" Roberta Eggersa, zaspokajając przy tym wszelkie swoje oczekiwania względem tego remake'u. Seans może zadowolić miłośników filmowego horroru pozbawionego cynizmu.
Z nowości płytowych polecam dwie EPki zespołu Amenra – "De Toorn" i "With Fang and Claw" – które premierę miały tego samego dnia pod koniec marca. Muzyka Belgów potrafi wprowadzić słuchacza w stan, jaki wywołują najstraszniejsze horrory.
===
▶ FB Mateusza: nieustannie brak
▶ "Błonia tajemnicy" na stronie kultury gniewu:
https://kultura.com.pl/kultura-gniewu/620-blonia-tajemnicy.html

Oraz zaproszenie na premierowe spotkanie w Warszawie:



Cytuj
Serdecznie zapraszamy na warszawską premierę wyjątkowego komiksowego projektu pt. „Błonia tajemnicy”, której gośćmi będą jej twórcy:
- Mateusz Wiśniewski, pomysłodawca antologii z komiksowymi adaptacjami nowel Stefana Grabińskiego i scenarzysta znajdujących się w niej komiksów
- Piotr Marzec, autor rysunków do noweli „Czad”
- Antoni Serkowski, autor rysunków do noweli „Smoluch”
Spotkanie poprowadzi Tomasz Kołodziejczak, pisarz, publicysta, wydawca oraz znawca szeroko rozumianej literatury fantastycznej.

16.04.2025

Klubojadalnia Młodsza Siostra, ul. Dobra 14/16 Warszawa

Początek o godzinie 18.00!

Offline srogin

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3550 dnia: Pt, 18 Kwiecień 2025, 12:20:38 »
Od ogłoszenia zapowiedzi "Naznaczonego mrokiem", mimo, że posiadam tę historię w "Komiks Forum", z niecierpliwością czekałem, aż będę mógł wziąć ten komiks w pożądnym wydaniu do własnych rąk.
Niestety, po odfoliowaniu ukazała mi się mocno wykrzywiona okładka, niedopasowana kapitałka, odklejająca się wyklejka i lekko sponiewierana obwoluta (załączam zdjęcia).
Zdaje się, że wydawnictwo postanowiło wydrukować ten komiks w nowym miejscu (Totem), być może stąd te mankamenty?

Chciałem się Was dopytać, jak wyglądają Wasze egzemplarze? Czy są w porządku? Jeżeli cały nakład ma równie wykrzywioną okładkę, jak na zdjęciu, to daruję sobie reklamację...

Z pozytywnych rzeczy, nie spodziewałem się w dodatkach kolejnej części "Miasta trędowatych", która miała się ukazać w piątej odsłonie "Awantury" - magazyn zakończył swój żywot na czterech numerach. Szkoda, że pismo upadło, bo to chyba najlepsza historia jaką napisał Birek, ale super, że chociaż na chwilę można było powrócić do tamtego świata  :)




« Ostatnia zmiana: Pt, 18 Kwiecień 2025, 13:22:24 wysłana przez srogin »

Offline Midar

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3551 dnia: Pt, 18 Kwiecień 2025, 15:04:46 »
Po zdjęciu folii z mojego egzemplarza, już myślałem, że wszystko jest ok., ale po chwili okładki zaczęły się wyginać, jak skrzydła motyla. Obwolutę mam ok.

Offline Alexandrus888

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3552 dnia: Pt, 18 Kwiecień 2025, 15:31:15 »
Mój nawiedzony też jest nawiedzony i go wykręca jakoby sam diaboł go opętał. Może pod obciążeniem się naprostuje...

Offline PJP

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3553 dnia: Pt, 18 Kwiecień 2025, 16:07:32 »
Obwoluta ok, ale wykręcony. Tylna wyklejka z bąbelkiem (bez kudłaczka) powietrza...

Offline Szekak

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3554 dnia: Pt, 18 Kwiecień 2025, 16:32:07 »

U mnie tak się dzieje czasem w randomowych komiksach. Ostatnio pamiętam, że w KiK edycji jubileuszowej tomie drugim od Egmontu.
Piękno jest w oczach patrzącego.